Kupujemy Więcej Oryginalnych Tuszy

Kupujemy Więcej Oryginalnych Tuszy

Badania TNS OBOP, które zleciła firma HP, miały sprawdzić, czy i jak często menedżerowie odpowiedzialni za zaopatrzenie swoich firm w materiały biurowe kupują podróbki, m.in. nieoryginalne tusze i tonery do urządzeń drukujących, papier ksero, środki czystości czy urządzenia elektroniczne. „Wyniki badań odzwierciedlają pozytywny trend, który obserwujemy od dłuższego czasu: przy nabywaniu produktów odpowiedzialni za to pracownicy zwracają uwagę już nie tylko na cenę zakupu, ale coraz częściej także na wysoką jakość, która jest jednocześnie gwarancją niższych kosztów eksploatacji w dłuższym horyzoncie czasowym. Podróbki takiej pewności nie dają ”, mówi Paweł Polok, Dyrektora Generalnego Działu Druku i Przetwarzania Obrazu (IPG) w HP Polska.

Zobacz także najnowszy ranking drukarek

Statystyki

Jak wynika z badań TNS OBOP, 88 proc. ankietowanych firm przyznało, że przy zamawianiu materiałów biurowych ważna jest cena, ale 62 proc. wskazało także na jakość produktu. Jednocześnie zdecydowana większość respondentów stwierdziła, że nigdy nie kupiła podróbek oryginalnych tuszy i tonerów do urządzeń drukujących (67 proc.) i innych materiałów biurowych (88 proc.).

To nieporównywalnie więcej niż w Rosji i na Ukrainie, gdzie odpowiednio 60 proc. i 66 proc. dyrektorów finansowych i administracyjnych oraz kierowników ds. zaopatrzenia przyznało się do kupowania sfałszowanych produktów (m.in. tuszy i tonerów do urządzeń drukujących) często albo od czasu do czasu.

„W Polsce niższy odsetek nabywców podróbek może tylko cieszyć, choć oczywiście skala tego zjawiska powinna dalej słabnąć, i to niezależnie od szerokości geograficznej. Negatywne skutki sprzedawania i kupowania podróbek nie ograniczają się tylko i wyłącznie do niższych przychodów do budżetu państwa z tytułu odprowadzonego podatku. Cierpi na tym także klient i środowisko naturalne”, mówi Paweł Polok. „Podrobione materiały eksploatacyjne do drukarek wytwarzane są wszakże z pominięciem jakichkolwiek standardów bezpieczeństwa i jakości. Przekłada się to zarówno na gorszą jakość wydruków, jak i na większe prawdopodobieństwo uszkodzenia drukarki i przecieków, co w konsekwencji prowadzi do marnotrawstwa papieru i wyższych kosztów eksploatacji”, dodaje.

Na ukryte koszty, generowane przez nieoryginalne tusze i tonery do urządzeń drukujących, wskazują także firmy, które w badaniach TNS OBOP przyznały się do świadomego lub nieświadomego nabycia podróbek. Prawie 48 proc. takich firm poznało nieoryginalny tusz lub toner po jakości wydruku, a 18 proc. po jakości kasety (respondenci wskazywali także m.in. na cenę, jakość opakowania, brak właściwego hologramu i problemy techniczne z drukarką).

„Priorytetem HP, który jest największym w Polsce i na świecie dostawcą sprzętu i materiałów eksploatacyjnych do druku i przetwarzania obrazu, jest uchronienie naszych klientów i partnerów biznesowych przed tego typu fałszerstwami”, mówi Paweł Polok.

Tylko w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA) rynek materiałów eksploatacyjnych do drukarek warty jest ok. 30 miliardów euro. Fałszerze chcą wejść na ten rynek, nie oglądając się na jakiekolwiek standardy bezpieczeństwa i legalne miejsca pracy (jak wynika z szacunków międzynarodowej organizacji Business Action to Stop Counterfeit and Piracy, której HP jest aktywnym członkiem, tylko w 20 najbogatszych państwach na świecie działalność fałszerzy zabiera pracę ok. 2,5 miliona osób).

W Polsce fakt, iż fałszerze szczególnie interesują się rynkiem materiałów eksploatacyjnych, potwierdzają badania TNS OBOP. Spośród wszystkich proponowanych podróbek materiałów biurowych aż 85 proc. stanowią nieoryginalne tusze i tonery. Dla porównania, podrobione środki czystości i urządzenia elektroniczne oferowano odpowiednio w 20 proc. i 7 proc. przypadków. Z tych też powodów HP nie tylko aktywnie współpracuje z organami ścigania (w 2009 r. w Rosji przechwycono ponad 260 000 podrobionych materiałów eksploatacyjnych, co było największym sukcesem od czasu uruchomienia programu antyfałszerskiego HP w regionie EMEA), ale też edukuje klientów i stale uatrakcyjnia swoją ofertę. Przykładem są urządzenia drukujące z serii Ink Advantage (HP Deskjet Ink Advantage AIO i HP Photosmart Ink Advantage eAIO). Rekomendowana przez HP cena tuszy kolorowych i czarnych wynosi ok. 35 PLN brutto. Warto też wspomnieć o bardzo popularnych tuszach HP XL, których objętość została powiększona o 10 procent bez podnoszenia ceny. Podobne zmiany mają miejsce także w segmencie tonerów. W porównaniu do konkurencyjnych produktów czarny wkład HP LaserJet Enterprise P3015 CE255XD, który sprzedawany jest w dwupaku, obniża koszt wydruku jednej strony o 10 proc.

Coraz bardziej atrakcyjna pod względem cenowym oferta przynosi efekty. Jak wynika z badań TNS OBOP, choć tylko 35 proc. firm prowadzi aktywną politykę przeciwko nabywaniu podróbek, to aż 67 proc. (a więc prawie dwukrotnie więcej) nie kupuje podróbek oryginalnych tuszy lub tonerów do urządzeń drukujących.

Jako powód, w 69 proc. przypadków podano gorszą jakość nieoryginalnych tuszy i tonerów, w 10 proc. obawę o możliwość negatywnego wpływu na środowisko, a w 6 proc. - obawę o zdrowie i bezpieczeństwo.

„Przedsiębiorstw, które preferują oryginalne tusze i tonery do urządzeń drukujących, powinno być więcej. Czynnikiem, który ten trend będzie determinować, jest nie tylko lepsza kondycja finansowa i coraz większa świadomość firm w Polsce, ale też coraz bardziej konkurencyjna oferta HP”, mówi Paweł Polok.

Obejrzyj inne materiały na VideoTesty.pl
blog comments powered by Disqus
more