Absurdalny Podatek Od Pobranych Gigabajtów

Absurdalny Podatek Od Pobranych Gigabajtów

Polacy ciągle narzekają na zbyt wysokie podatki oraz inne opłaty. Rzeczywiście, nie mamy łatwo w tym aspekcie, ale co mają powiedzieć obywatele Węgier, którzy być może będą musieli płacić od każdego pobranego gigabajta?! To dopiero absurd. Więcej informacji o tym dziwnym podatku znajdziecie w poniższym newsie.

Politycy nie są zbyt lubianą grupą, szczególnie w Polsce. Co chwilę podnoszą podatki oraz napędzają biurokrację. Musimy sobie jednak zdać sprawę, że zawsze może być gorzej, szczególnie, że podatek może być praktycznie od wszystkiego.

Prawdziwym absurdem są najnowsze doniesienia z Węgier. Mówi się, że już niedługo węgierski rząd opodatkuje każdy gigabajt pobrany z sieci. Taką informację potwierdza nawet The Wall Street Journal. Kwota, o której się mówi to 150 forintów, czyli 2,06 zł za każdy gigabajt.

Laptop ASUS X551 + Drukarka CANON za 1099zł. Zobacz Promocję ►

Warto dodać, że na Węgrzech obowiązuje podatek od wysłanych SMS-ów oraz rozmów telefonicznych. Internet daje jednak sporo możliwości w komunikowaniu się, więc korzystanie z rozmów telefonicznych i wiadomości tekstowych typu SMS bardzo na Węgrzech spadła.

podatki

Politycy mają jednak zawsze jakieś sposoby do sięgnięcia do kieszeni podatników i stąd pomysł na ściąganie opłat od pobranego gigabajta. Pocieszeniem może być fakt, że opłaty te będą miały limity. Limit ma wynosić w przeliczeniu na naszą walutę około 10 zł. Można więc wyliczyć, że wszystko powyżej 5 GB będzie kosztować nie więcej niż właśnie 10 zł.

Czy Można Być Za Starym Na Facebooka?

Jest to jednak marne pocieszenie. Co z cyfrowymi wersjami gier? Węgierski gracz kupując dany tytuł na Originie czy Steamie będzie musiał dodatkowo płacić politykom za ściąganie legalnie nabytych gigabajtów. Prawdziwy absurd, który oburzył węgierskich internautów.

Oby w Polsce któryś polityk nie wpadł na podobny pomysł, który tylko wyciąga od ludzi pieniądze.

Obejrzyj inne materiały na VideoTesty.pl
blog comments powered by Disqus
more