PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Procesory do gier |TOP5|

➤ Ranking najlepszych Procesorów 2019

Oceń Ranking VideoTestów:
Ocena: 4.7, Głosów: 6

W tym dziale przygotowaliśmy najnowsze rankingi procesorów. Stworzone zostały przez naszych redaktorów i mogą pomóc Ci wybrać najlepszy produkt. Pod listą aktualnych zestawień możesz też przeczytać wartościowe porady zakupowe. Dzięki nim poznasz najważniejsze cechy i parametry sprzętu z tej kategorii. Połączenie polecanych produktów z przewodnikiem „jak kupić” będzie dla Ciebie gwarancją dobrze wydanych pieniędzy.

Budując komputer od podstaw będziecie musieli postawić sobie parę pytań: Jaki procesor wybrać? Kupić Intel czy AMD? Dlaczego akurat ten model odpowie moim potrzebom? W tym miejscu przychodzę Wam z pomocą w postaci zestawień najlepszych procesorów, biorących pod uwagę profile ich użytkowania.

Poniżej znajdziecie dość obszerny tekst poświęcony temu, jak wybieram nasze procesorowe propozycje i na co zwracać uwagę, by kupić mądrze. Myślę, że znajdziecie w tym poradniku zakupowym odpowiedzi na wszystkie swoje pytania, a dodatkowo jeszcze na parę innych, o których zadaniu byście nawet nie pomyśleli. Zapraszam do lektury!

Jak wybrać procesor?

Wybór procesora niesie ze sobą wiele konsekwencji, które będziecie odczuwać przez cały proces użytkowania komputera. Najważniejszą z nich jest moim zdaniem droga ulepszenia, czyli potencjał platformy, który będziecie mogli jeszcze wykorzystać, gdy zmienicie procesor na lepszy.

Oczywiście, kupując najwydajniejsze procesory znacznie zmniejszycie wagę tej decyzji, jednak osób sięgających od razu po flagowce jest znacznie mniej niż tych, którzy operują nieco szczuplejszym budżetem. Nie chcę tu nikogo dyskryminować, mówię jedynie przez pryzmat swojego redaktorskiego doświadczenia.

Wracając więc do samej platformy, na dzisiaj znacznie przyjaźniejszą i łatwiejszą do wejścia dla mniej zamożnych klientów jest bezapelacyjnie platforma AMD, oparta o podstawkę AM4. Dlaczego? Bo za stosunkowo niewiele większy początkowy koszt płyty głównej, która umożliwia podkręcanie procesora, otrzymujecie podstawę, którą rozbudować możecie od dwóch rdzeni i czterech wątków do ośmiu rdzeni i szesnastu wątków.

Dodatkowo, AMD posiada przyzwoite zintegrowane karty graficzne, które pozwalają na lekkie granie, co możecie zobaczyć w moim teście. Dzięki temu na wejściu nie musicie nawet kupować karty graficznej, a jedynie szybsze pamięci RAM, najlepiej taktowane na 3200 MHz, które i tak przydadzą się po rozbudowie.

Drugą stroną medalu jest Intel, który nie jest już tak przyjazny ulepszaniu. Dlaczego? Bo wymaga znacznie wyższej dopłaty za płyty główne, które pozwalają na podkręcanie procesorów, a dodatkowo nie pozwala na podkręcanie wszystkich procesorów, jak AMD.

Przy jednostkach od niebieskich podbicie taktowania jest możliwe jedynie w procesorach z dopiskiem „K”, które są odpowiednio droższe. W związku z tym już na starcie nie jest tak różowo, a dodając do tego bardzo niski potencjał zintegrowanych kart graficznych, które nadają się do prac biurowych i bardzo prostych gier, mamy już właściwie pewnego faworyta.

Chłodzenia AMD

Nie do końca moi drodzy! Intel dzięki znacznie dłuższemu stażowi jako lider na rynku ma parę asów w rękawach, które na dobre trzymają zapalonych graczy z dala od AMD. Pierwszym, i chyba najbardziej znamienitym z nich, jest maksymalne taktowanie procesorów.

Intel już dawno przebił granicę 5,0 GHz, podczas gdy AMD trzyma się w okolicy 4,2 GHz i ani drgnie dalej przy standardowych chłodzeniach konsumenckich. Ma ono wielkie znaczenie dla wydajności procesorów w grach, bowiem dzięki niemu nawet tytuły nie najlepiej radzące sobie z obsługą wielu wątków dają lepsze wyniki w klatkach na sekundę.

Dlatego też większość profesjonalnych E-Sportowców trzyma się Intela, a AMD używa co najwyżej w drugim komputerze do enkodowania streama, bo jest tańsze. Intel nie wymaga także wysokiego taktowania pamięci RAM, by wykorzystać większość potencjału drzemiącego w procesorach bez odblokowanego mnożnika. Można dzięki temu oszczędzić trochę pieniędzy, co wielu przyjmie za dobrą monetę.

Na koniec podejmę też temat wyboru procesora z perspektywy samej drogi ulepszenia. Gdy kupicie płytę główną pod najnowsze procesory od Intela możecie co najwyżej liczyć na obsługę dla dwóch generacji. Daje to niewielkie pole manewru, gdy w przyszłości przyjdzie czas na zakup lepszego procesora. Przy AMD sytuacja jest znacznie lepsza, bowiem obecna podstawka, czyli AM4, będzie obsługiwana do 2020 roku.

Oznacza to, że kupując dzisiaj procesor od czerwonych będziecie mieli opcję na zamianę go na aktualną jednostkę w 2020 r., wgrywając jedynie świeży BIOS. Przy Intelu coś takiego nie ma racji bytu, więc wymieniając jednostkę w rzeczonym 2020 roku i tak będziecie musieli szukać procesora kompatybilnego ze swoją płytą główną, a więc pewnie starszego, płacąc przy tym tyle samo co za nowe, zapewne wydajniejsze jednostki.

Klasyfikacja procesorów będzie więc musiała odzwierciedlać także spojrzenie w przyszłość, co do łatwych nie należy.

Ile rdzeni ma dobry procesor?

Najwydajniejsze procesory skierowane na rynek konsumencki mają na dzisiaj 8 rdzeni i jest to liczba, która pozwala na swobodne granie we wszystkie wymagające tytuły AAA. Myślę, że ten element specyfikacji jeszcze przez jakiś czas nie ulegnie zmianie, bo silniki gier z rzadka dobrze skalują się powyżej 16 wątków, a często nawet i 8.

Ryzen 7 2700X

Oczywiście, mówimy tutaj o aktualnych generacjach, bo w dawnych czasach AMD też miało swój 8-rdzeniowy procesor, ale tego polecić Wam nie potrafię. Dobry procesor, który nie zrujnuje Wam portfeli, ale pozwoli na przyzwoitą rozgrywkę, powinien więc mieć co najmniej 6 rdzeni, choć sporo gier dobrze radzi sobie nawet na 4-rdzeniowcach.

Nie zmienia to jednak faktu, że bardziej przyszłościowy będzie pewien zapas mocy. Musicie też brać pod uwagę to, że procesory z sześcioma rdzeniami są dzisiaj najczęściej wybierane, więc rynek gier także będzie się do tego dostosowywał i już niebawem 4-rdzeniowce podzielą losy dzisiejszych jednostek 2-rdzeniowych i 4-wątkowych, które jeszcze parę lat temu przeżywały renesans, a teraz znacznie niedomagają.

Czy taktowanie procesora jest ważne?

Taktowanie jest jedną z kluczowych specyfikacji procesora. W niektórych przypadkach wręcz definiuje jego zastosowanie, więc warto zwracać na nie uwagę. Ogólnie polecane procesory mają najczęściej wysokie taktowania bazowe, które dodatkowo można jeszcze podbić przez podkręcanie w BIOS. Zasada jest taka, że im wyższe są takty na rdzeniach, tym procesor ma większą wydajność, choć ważna jest też sama architektura i jej efektywność.

Starsze procesory, nawet 8 letnie, były w stanie osiągać dość wysokie taktowania, jednak wykonane były w mało wydajnych z perspektywy dzisiejszych czasów procesach litograficznych. Nie posiadały także wyrafinowanych funkcji, które znajdziecie w najnowszych procesorach.

W związku z tym ilość instrukcji na zegar (IPC) jakie wykonywały była znacznie niższa od tej, z którą dzisiaj radzą sobie teraz procesory o znacznie niższym taktowaniu. W efekcie mieliśmy więc wyższe takty z niższą wydajnością, co mogło być dla wielu czymś mało zrozumiałym fenomenem przed przeczytaniem tego poradnika.

Który procesor można podkręcić?

Podkręcanie procesora przez lata stało się czymś wręcz trywialnym. Dzisiaj za pomocą paru kliknięć w BIOS możecie zyskać nawet 20% wydajności, a to wszystko bez jakiejś specjalistycznej wiedzy. Będziecie potrzebowali jedynie lepszego chłodzenia procesora, które poradzi sobie z wyższymi temperaturami, pojawiającymi się po podkręceniu.

Nie uzyskacie co prawda idealnej równowagi pomiędzy możliwie najniższym napięciem, a najwyższymi stabilnymi zegarami, bo płyty główne w automatycznym doborze voltów raczej przesadzają, ale będzie to działało, o ile się nie przegrzeje.

Procesory Intel

Dla bardziej zaawansowanych użytkowników istnieje opcja manualnego ustawienia napięcia procesora. Pozwala ona na znalezienie równowagi w nieco niższym punkcie, co daje niższe temperatury przy tej samej wydajności, co automatyczne OC, przeprowadzone przez płytę główną. Wymaga jednak długiego testowania programami symulującymi pełne obciążenie procesora, takimi jak OCCT, czy Prime 95. W końcu każde podkręcenie trzeba zweryfikować pod względem stabilności i temperatur.

Wracając do zadanego pytania, przy Intelu można podkręcać jedynie procesory z oznaczeniem „K” w nazwie, jak i7-9700K. AMD z kolei pozwala na podkręcanie wszystkich swoich procesorów, niezależnie od oznaczeń. Jeszcze parę miesięcy temu czerwoni mieli zapędy na blokowanie najtańszego Athlona, co jednak spaliło na panewce przez niesforną aktualizację BIOS w płycie głównej od MSI, która przypadkowo zdjęła rzeczoną blokadę, a właściwie nic sobie z niej nie zrobiła.

Co to HyperThreading i SMT?

Jak wybrać procesor, jeżeli nie zna się tych dwóch pojęć? Sam nie wiem, ale ten stan rzeczy zaraz dla Was odmienię. Zacznijmy jednak od podstaw, czyli specyfikacji procesora, w której oddzielone zostały rdzenie i wątki.

Z początku może się to wydawać bez sensu, bo w wielu jednostkach oba elementy się pokrywają, jednak sprawy nabierają zupełnie innego obrotu, gdy w grę w chodzi HyperThreading czy SMT. Procesory wspierające te technologie, jako że pierwsza tyczy się Intela, a druga AMD, potrafią jednym rdzeniem obsługiwać dwa wątki.

Pozwala to na lepszą utylizację ich potencjału w przeróżnych grach i aplikacjach, co przekłada się też na wyższą wydajność. Najlepsze procesory właściwie zawsze obsługują jedną z tych technologii, bowiem przeznaczone są do zadań także profesjonalnych, a przy okazji muszą też oferować znacznie wyższą od poprzedników wydajność.

Ten ustęp powinien też rozwiać wątpliwości związane z Menedżerem urządzeń, który wątki traktuje oddzielnie, pokazując je jako składowe procesora. Piszę o tym głównie dla początkujących, jako że Ci pojmują ilość rekordów w zakładce Procesor za rdzenie, a są to właśnie wątki.

Co to TDP w procesorze?

TDP jest bardzo mylącym elementem specyfikacji, jako że posiada dwa znaczenia, przyjęte przez najlepszych producentów procesorów. Przy AMD TDP oznacza ilość ciepła, jaką procesor oddaje podczas maksymalnego obciążenia przy bazowych ustawieniach napięcia i taktowania.

Przy Intelu zaś TDP odnosi się do ilości prądu, jaką procesor pobiera w pełnym stresie przy „stockowej” konfiguracji. Przy AMD TDP potrafi być czasem przydatne, bo wiele chłodzeń w swej specyfikacji posiada informację na temat tego, ile watów jest w stanie skutecznie odebrać, przy Intelu natomiast TDP traktowane jest bardzo umownie i często mija się z prawdą, bo nikt do końca nie wie, co niebiescy uznają za bazę do swojego wyliczenia.

Można więc śmiało powiedzieć, że jest to martwa specyfikacja, szczególnie w obliczu najwydajniejszych procesorów, które po podkręceniu osiągają znacznie wyższe wartości. Przydatna może być tylko dla tych, którzy planują pasywne chłodzenie i potrzebują niskiego TDP w procesorze. Informacji odnośnie poborów prądu i temperatur procesorów szukałbym na Waszym miejscu w niezależnych recenzjach, które znacznie dokładniej mierzą te wartości.

Co to Turbo Boost?

Omówiliśmy już HyperThreading i SMT, pozostała nam jedynie kwestia Boost, czyli automatycznego podbijania taktowania procesora w zależności od sytuacji. Jeżeli przyjrzeliście się specyfikacjom najlepszych procesorów, to na pewno zauważyliście w nich informację o taktowaniu z przedrostkiem „Up to”, które jest znacznie wyższe od tego bazowego. Oznacza ono maksymalne taktowanie jednego rdzenia tego procesora podczas obciążenia, które na nim właśnie się skupia.

Im więcej rdzeni jest intensywnie utylizowanych, tym te wartości na pojedynczych spadają, rozkładając się równomiernie. Przy Intelu za zasadę dotychczas przyjmowało się, że maksymalny zegar Boost odnosi się do jednego rdzenia, a potem ze zwiększeniem ilości Boostowanych rdzeni spada o 100 MHz z każdym z nich.

Przykładowo, jeżeli mamy procesor, którego Boost określono na 5,0 GHz, to przy dwóch rdzeniach pod jego wpływem spadnie do 4,9 GHz, a przy trzech już do 4,8 GHz i tak dalej, aż wszystkie rdzenie, załóżmy 6, będą operowały w stałym obciążeniu na 4,4 GHz. Istnieją oczywiście płyty główne, które blokują ten spadek, utrzymując wszystkie rdzenie na maksymalnym taktowaniu tego pierwszego, w tym przypadku 5,0 GHz, jednak wiąże się to z wyższym napięciem i temperaturami.

Czy warto mieć zintegrowaną kartę graficzną w procesorze?

Obecność zintegrowanej katy graficznej nie jest niczym nowym, jeżeli przyjrzymy się dotychczasowym procesorom od Intela. Właściwie każdy, z niewieloma wyjątkami, ją posiadał choć niewielu używało jej jako głównego akceleratora w swoim komputerze, dokładając najczęściej zewnętrzne rozwiązania od NVIDA, bądź AMD.

Pomimo niskiej wydajności, pozwalającej jedynie na pracę biurową i proste gry, jej wartość była nieoceniona, gdy „główna” karta graficzna zawodziła. Dzięki integrze, bo tak się na nią kolokwialnie mówi, łatwo można było zdiagnozować problem i przeczekać do powrotu karty z naprawy. W laptopach sytuacja niewiele się różni, bo Intelowa integra także może uratować komuś życie, jeżeli dyskretna grafa zawiedzie, co zdarzać się lubi.

Dodatkowo pozwala też na oszczędność czasu pracy na baterii, gdy wydajna akceleracja nie jest potrzebna, bo pobiera znacznie mniej prądu przy pracach biurowych. Co do procesorów od AMD, to te wiodą prym pod względem zintegrowanych kart graficznych, choć te nie są implementowane tak często, jak w przypadku jednostek od Intela.

APU od AMD, bo tak nazwano procesory od czerwonych ze zintegrowanymi kartami, pozwalały na rozgrywkę w wiele gier, nie wymagając zewnętrznej karty.

Co prawda nie były to bardzo wysokie ustawienia, ani wymagające gry, lecz wciąż do podstawowych, ale popularnych tytułów nadawały się w sam raz. Te integry znalazły też drogę do konsol i na dobre stały się ich podstawami po dziś dzień, a nawet dłużej, jako że AMD już zapowiedziało, że współpracuje nad nowym PS5, które przedłuży dobrą relację Sony z czerwonymi o następną dekadę.

Microsoft także trzyma się AMD przy swoim Xbox co pokazuje jak udane są te procesory, właściwie tylko Nintendo kisi się na Tegrze w swoim Switchu.

Czy więc warto jest mieć zintegrowaną w procesor kartę graficzną? Moim zdaniem tak, bo przydaje się w zupełnie nieoczekiwanych momentach i nieraz może uratować Wam skórę, umożliwiając kontynuacje użytkowania komputera nawet po jego częściowej awarii.

Najlepsi producenci procesorów

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że na rynku procesorów istnieją dwaj liderzy, Intel i AMD, jednak jest to podejście błędne, bowiem mamy jeszcze cały rynek mobilny, w którym te dwie marki znaczą niewiele, albo praktycznie nic.

Dużym graczem, o którym muszę wspomnieć, jest Qualcomm, który dostarcza procesory do telefonów, właściwie każdej maści, od najtańszych do najdroższych. Zatrudniający prawie 34 000 pracowników gigant co roku wypuszcza nowe linie swoich procesorów, skutecznie konkurując z autorskimi wyrobami od Apple, często nawet dość mocno je przebijając pod kątem czystej wydajności.

Wejście Qualcomma do desktopów jest dla mnie jedynie kwestią czasu i myślę, że wraz ze zmianami architektury wiele kwestii mobilnych i desktopowych znajdzie się na wspólnym gruncie, który pozwoli na łatwe przenikanie oprogramowania między platformami.

Jak tworzymy rankingi procesorów?

Zestawienia najlepszych procesorów tworzymy przede wszystkim pod kątem scenariuszy użytkowania. Każdy z Was wie po co kupuje komputer, więc do tego tematu musieliśmy podejść właśnie z Waszej perspektywy.

Trudno jest bowiem określić po prostu najlepszy procesor na rynku, bo ten może oferować najwyższą wydajność, ale do pracy biurowej, czy lekkiego grania, będzie już znaczną przesadą, wykraczając znacznie poza granice ekonomicznego rozsądku.

W związku z tym patrzymy zarówno z perspektywy graczy, jak i użytkowników domowych, czy biurowych, by dla każdego z nich skroić propozycje, które będą odpowiednio wydajne i miały przy tym wysoki współczynnik ceny do jakości. W naszych rankingach procesorów pojawiać się będą przede wszystkim scenariusze, a nie widełki do określonych kwot, bo w tym przypadku nie mamy aż tak wiele pozycji, którymi moglibyśmy łatwo szafować.

Rankingi najlepszych procesorów – podsumowanie

Przyszedł czas na zamknięcie wprowadzenia do naszych zestawień procesorów. Jeżeli dotrwaliście do końca, to wiecie, że chcemy przede wszystkim oszczędzić Wam parę złotych, spełniając przy tym wszelkie wymagania, które przed swoimi maszynami stawiacie.

Uważamy, że rozsądne i świadome zakupy są najlepsze, mamy nadzieję, że dzięki temu poradnikowi i Ty będziesz pewien swojego wyboru, a w rankingach procesorów znajdziesz jednostkę idealną dla swojego scenariusza użytkowania.

Sprawdź również:

ranking past termoprzewodzącychranking płyt głównychranking pamięci ram
ranking kart graficznychranking zasilaczy komputerowychranking obudów komputerowych

Oceń Ranking VideoTestów:
Ocena: 4.7, Głosów: 6
blog comments powered by Disqus