TOP 6 Najciekawszych Smartfonów z Dziwnych Materiałów

Poz.ObrazekNazwaCena minimalnaCena maksymalna
1XIAOMI MI 51899 zł1899 zł
2LG G41599 zł1599 zł
3Motorola Droid RAZR799 zł799 zł
4Motorola Moto X Bamboo1649 zł1649 zł
5iPhone 4354 zł354 zł
6iPhone 51529 zł1529 zł
TOP 6 Najciekawszych Smartfonów z Dziwnych Materiałów

Zachęcam do przeczytania dzisiejszego TOP 6 wśród najciekawszych modeli z dziwnych materiałów! Interesują Cię telefony niezwykłe? Nie mówię tutaj o flagowcach, które wyróżniają się lepszym procesorem, kamerą i pamięcią. Mam na myśli telefony z duszą. Telefony z zastosowanym elementem, który powoduje, że zdecydowanie wyróżniają się one na tle reszty. Takie są smartfony, które opisuje w dzisiejszym rankingu. Zobacz sam, jak wiele może zmienić zastosowanie oryginalnego surowca w trakcie projektowania nowego tworu.

Ranking produktów - Telefon komórkowy

Słowem wstępu

Dziś drogi czytelniku, w ramach najnowszego rankingu, opowiem kilka słów na temat niezwykłych smartfonów. Dokładniej rzecz ujmując, skupię się na ich obudowach, a właściwie na materiałach, z jakich są one stworzone. Nie zamierzam Cię jednak zanudzać na temat klasycznych surowców, z których wykonane są nasze małe, przenośne, centra kontaktu ze światem. Pragnę zająć się tematem od kompletnie innej strony. Chciałbym opowiedzieć Ci o białych krukach wśród telefonów komórkowych. Wyróżniających się na tle konkurencji pomysłem na wykończenie modelu, wybijających się z równinnych połaci modeli plastikowych czy aluminiowych. Bo właśnie na plastiku i aluminium najczęściej kończy się wyobraźnia producentów. Co jednak powiesz na zakup telefonu z obudową z kevlaru? Tak, tak – tego kevlaru, który wykorzystywany jest do budowy kuloodpornych kamizelek! Może warto by nosić taki model na wszelki wypadek w klapie marynarki? Oczywiście żartuję – telefon niekoniecznie uchroni nas podczas strzelaniny, ale dzięki zastosowaniu tego materiału możemy być znacznie bardziej spokojni o wytrzymałość naszego smartfona. Co jeszcze wymyśliły dla nas firmy produkujące telefony komórkowe? Zapraszam do lektury!

<< Sprawdź nasz ranking TOP 10 modeli Samsunga i wybierz coś dla siebie! >>

iphone 4 diamond rose


Telewizory w Promocjach

Kevlar – Motorola Droid RAZR

Skoro już wspomniałem ten materiał, to wypadałoby dokończyć temat. Tym, którzy nie spotkali się do tej pory z tym materiałem, jestem winny kilka słów wyjaśnienia. Kevlar to rodzaj polimeru, wynaleziony już sporo lat temu, bo w roku 1965. Co ciekawe, jest ok. 5 razy lżejszy od stali. Ze względu na włókna  o wysokiej wytrzymałości na rozciąganie, które mogą być wytwarzane z tego materiału, kevlar wykorzystywany jest nie tylko w kamizelkach kuloodpornych, o czym już pisałem, ale również w hełmach, kaskach czy przy niektórych częściach do lotniskowców. A co ze smartfonami? Na pewno kojarzycie serię RAZR od Motoroli, która debiutowała w 2004 roku, a zwłaszcza słynny model V3. Kilka lat później, na przełomie 2011 i 2012 roku, w nasze ręce została oddana Motorola Droid RAZR. Wyróżniała się, oprócz ponadprzeciętnej smukłości urządzenia (ok. 7,1 mm), obudową wykonaną z mieszanki Gorilla Glass, aluminium i kevlaru oczywiście. Mimo niesamowicie ciekawego połączenia materiałów, komercyjnego sukcesu Motoroli V3 model ten nie powtórzył. Cóż, może producent powinien adresować kampanię reklamową nie do zwykłych użytkowników, ale na przykład wojskowych?

Motorola Droid RAZR

<< Motorola Moto G4 Plus w atrakcyjnej cenie! >>

Bambus – Motorola Moto X

O, to też ciekawa sprawa! Mieć telefon w bambusowej obudowie to co dla niektórych prawdziwy szał i możliwość wyróżnienia się wśród znajomych. I kolejny raz wśród niezwykłych pomysłów wyróżnia się Motorola, która opcję bambusowej tylnej klapki dodała do modelu Motorola Moto X. Trzeba przyznać, że telefon w tej wersji wygląda obłędnie. Do zestawu wystarczy dokupić deskę surfingową i drink z palemką. Pomyśleć, że kiedyś z bambusa po prostu budowano chaty…

MOTOROLA MOTO X Bamboo

<< Sprawdź aktualną cenę Motoroli Moto X w bambusowej edycji! >>

Szkło – iPhone 4

Niby nic, a na swój sposób cieszy i powoduje, że telefon wygląda nad wyraz elegancko. Pierwsze modele, które szkło umieszczały nie tylko z przodu, ale również z tyłu urządzenia, należą do firmy Apple. iPhone’y oczywiście wyróżniały się dzięki temu niesamowitym designem, ale brakowało im trochę wytrzymałości. Jak można usłyszeć w piosence jednego z warszawskich raperów: „Idę ścieżką usłaną szklanym szronem iPhone’ów”. Chyba więc, mimo cieszącemu oko wyglądowi, szklane modele nie mają najlepszej opinii – przynajmniej wśród co niektórych raperów z województwa mazowieckiego.

iphone 4

<< Sprawdź cenę iPhone 5S w wersji Gwiezdna Szarość >>

Złoto, diamenty i szafir – iPhone 4 i 5

Wersja dla bogaczy. Modeli w obudowie ze złotego kruszcu było w historii już co najmniej kilka. Oczywiście najczęściej na tej liście przewija się Apple iPhone. Model iPhone 5 Black Diamond, zaprojektowany przez jubilera Stuarta Hughesa, jest obecnie (prawdopodobnie) najdroższym telefonem na świecie (wart ok. 50 milionów złotych). Oprócz złotej obudowy, możemy również dostrzec zastąpienie szkła Gorilla Glass znacznie twardszym szafirem. Kolejny model który możemy sobie kupić kiedy w końcu odkryjemy swoje własne złoże ropy, to iPhone 4 Diamond Rose. Ten model przy poprzednim to jednak taniocha – możemy sobie na niego pozwolić za jedynie 25 milionów złotych...

iPhone 5 Black Diamond


Pralka + Odkurzacz Gartis! ►

Skóra – LG G4

Jeżeli ktoś chce poczuć się jak prawdziwy nowobogacki, i zaliczyć dwa punkty z cyklu „skóra, fura i komóra” za jednym pociągnięciem karty debetowej, to ma ku temu okazję. Tym razem na ten ciekawy dodatek zdecydowała się firma LG. Na rynku nie brakuje aktualnie przeróżnych etui imitujących skórę, ale telefony wykonane z tworzywa skóropodobnego to temat wciąż niespotykany. Tylna klapka pokryta tym materiałem wygląda jednak naprawdę gustownie i niejednego miłośnika "Francji-elegancji" może chwycić za serce i portfel. Model, o którym mówimy to LG G4, kosztujący obecnie ok. 1500 zł, znajduje się on więc w średnio-wyższej półce cenowej. Podczas zakupu możemy wybierać spośród ośmiu wersji kolorystycznych: błyszczący złoty, metaliczny szary, ceramiczny biały (to opcje z klasyczną klapką), a także skóra brązowa, czarna, czerwona, niebieska i beżowa. Wersje skórzane wykończone są dodatkowo niezwykle eleganckim, dodającym uroku szwem, a całość dopełnia szczupły, łukowaty kształt urządzenia.

LG G4

<< Zobacz sam - LG G4 w przystępnej cenie! >>

Ceramika – Xiaomi Mi 5 Pro

Ceramika kojarzy się nam przede wszystkim jako element wystroju wnętrza, np. jako materiał wykorzystywany do wytworzenia płytek podłogowych, albo jako tworzywo, z którego wykonana jest zastawa kuchenna. W XXI wieku nic nas jednak nie zaskoczy i już różne połączenia nasze oczy widziały. Tym razem powłokę ceramiczną postanowiono wykorzystać do uzyskania superwytrzymałego smartfona. Na miano takiego chciało zasłużyć Mi 5 Pro firmy Xiaomi. Czy mu się udało? Jak najbardziej! Po wspomnianym urządzeniu można drapać kluczami, gwoździami, piłować pilnikiem i wiercić wiertarką. I na nic nasze trudy – nie powinniśmy zauważyć nawet jednej, małej ryski. Być może tak właśnie wygląda przyszłość obudowywania smartfonów? Jestem w stanie w to uwierzyć. Nigdy chyba nie widziałem bardziej wytrzymałego surowca w tej roli. Wkrótce do listy: filiżanka, talerzyk i płytki, będziemy na spokojnie mogli dopisać słowo „telefon”, bez obawy, że ktoś mógłby się zdziwić. 

XIAOMI MI 5 PRO

<< Sprawdź cenę niezniszczalnego modelu Xiaomi >>

Słów kilka na koniec

Jak widzicie, materiałów, które można wykorzystać do stworzenia smartfona jest naprawdę masa. Nowe pomysły i możliwości rosną jak grzyby po deszczu. Świadkami jakich trendów będziemy za 5, 10, 15 lat? Trudno powiedzieć, wszystko zmienia się szybko jak w kalejdoskopie. To co dzisiaj jest „trendy”, jutro może być kompletnym obciachem. Trzeba przyznać, że zmiany najszybciej dotykają modeli z najwyższej półki, czyli tzw. flagowców. Można więc założyć, że najszybciej z mody nie wyjdzie pospolity dziś dla większości telefonów, łamliwy plastik... I obym się mylił drogi czytelniku, obym się mylił...

blog comments powered by Disqus