Sony Cyber-shot W270

Sony W270 wyposażony jest w matrycę o rozdzielczości 12,1 megapiksela, szerokokątny obiektyw firmy Carl Zeiss z pięciokrotnym zoomem optycznym i funkcję rejestracji filmów HD.

Sony cyber-shot W270

Ocena VideoTesty.pl
GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

Dziękujemy za oddanie głosu.
ZALETY
  • zapisywanie filmów w rozdzielczości HD 720p
  • optyczna stabilizacja obrazu
WADY
  • gniazdo uniwersalne nie ma żadnej osłonki
  • szumy na zdjęciach wykonanych przy wysokiej czułości

Sony W270 to jeden z miniaturowych aparatów kompaktowych z klasy wyższej. Wyposażony jest w matrycę o rozdzielczości 12,1 megapiksela, szerokokątny obiektyw firmy Carl Zeiss z pięciokrotnym zoomem optycznym i funkcję rejestracji filmów HD. Jest urządzeniem uniwersalnym, wygodnym w obsłudze i starannie wykonanym. Na sklepowe półki W270 trafił w kwietniu 2009 roku, a w skład zestawu oprócz aparatu wchodzą akumulator, ładowarka, pasek na nadgarstek, płyta CD z oprogramowaniem, instrukcja obsługi oraz uniwersalny kabel połączeniowy (USB i A/V).

Sony W270

Ten model Sony został wyposażony w matrycę Super HAD CCD o fizycznej przekątnej 1/2,3 cala i efektywnej rozdzielczości 12,1 megapiksela. Jej czułość można regulować w zakresie 80–1600 ISO, a w trybie wysokiej czułości możliwe jest ustawienie wartości nawet 3200 ISO. Obiektyw aparatu to Vario-Tessar wyprodukowany przez firmę Carl Zeiss. Jego ogniskową można ustawiać w przedziale od 28 do 140 mm (wartości odpowiadające filmowi małoobrazkowemu), co oznacza 5-krotny zoom optyczny. Otwór względny zmienia się od f/3.3 przy szerokim kącie widzenia do f/5.2 przy maksymalnej ogniskowej. Ostry obraz można uzyskać od 10 cm, jeśli skorzystamy z trybu makro. Przedział dostępnego czasu naświetlania rozciąga się od 1/1600 do 2 s. Sony W270 rejestruje obrazy wyłącznie w plikach JPEG o maksymalnej rozdzielczości 4000 x 3000 pikseli (w sumie do wyboru jest osiem różnych wielkości), przy czym proporcje boków mogą mieć wartość 4:3, 16:9 lub 3:2. Filmy można zapisywać z prędkością 30 kl./s w jednej z dwóch rozdzielczości: 1280 x 720 lub 640 x 480 punktów. Pamięć masową aparatu stanowią karty Memory Stick w odmianach Duo, PRO Duo, PRO Duo High Speer i PRO-HG Duo lub wewnętrzna, 11-megabajtowa pamięć aparatu.

Aparat jest oferowany w czterech kolorach: srebrnym, czarnym, czerwonym i złotym. Przednia część korpusu W270 wykonana jest z aluminium, a reszta z tworzywa. Odciski palców są widoczne wyłącznie na ekranie LCD, co przyczynia się do tego, że W270 cały czas wygląda elegancko. Kompakt ma zwartą konstrukcję, obsługuje się go wygodnie. Wymiary urządzenia nie odbiegają od przeciętnych w tej klasie: 97,6 x 56,6 x 22,6 mm przy masie (bez akumulatora i karty pamięci) 135 g, a z kompletem wyposażenia – 164 g.

Sony W270

Sony W270 nie plasuje się daleko od typowych minikompaktów także w kwestii wyglądu. Z przodu aparatu mamy obiektyw, lampę błyskową, diodę wspomagającą autofokus oraz mikrofon. Lewy bok W270 nie ma żadnych elementów, a na prawym umieszczono niewielkie ucho do zamocowania paska na nadgarstek. Na spodzie z kolei znajdziemy gwint do mocowania statywu, gniazdo uniwersalne (nieosłonięte, więc łatwo je zabrudzić) i klapkę, pod którą są gniazdo akumulatora i slot na karty pamięci. Na górnej części obudowy są tylko dwa przyciski (włącznik i do aktywacji trybu wykrywania uśmiechu), spust migawki i głośnik.

Większą część tylnej ścianki zajmuje wyświetlacz Clear Photo LCD plus o rozdzielczości 230 tys. punktów i przekątnej 2,7 cala. Na prawo od ekranu, przy górnej krawędzi producent umieścił przyciski do sterowania zoomem, a nieco poniżej pokrętło wyboru trybu pracy. Elementy sterujące uzupełnione są przez czterokierunkowy przycisk uniwersalny i trzy klawisze wokół niego (wywoływanie menu, kasowanie oraz przełączanie się między trybem odtwarzania i rejstracji).

Sony W270

Aparat korzysta z technologii optycznej stabilizacji obrazu SteadyShot, redukcji szumu Clear RAW Noise Reduction oraz trybu wysokiej czułości (3200 ISO), które są w stanie zapewnić mniejsze rozmycie obrazu przy zdjęciach z ręki w słabym oświetleniu i ogólnie wyższą jakość rejestrowanych fotografii. Niewielkie fizyczne rozmiary matrycy powodują oczywiście problemy, ale procesor obrazu BIONZ radzi sobie z przetwarzaniem pozyskanych informacji na tyle dobrze, że na jakość zdjęć nie można narzekać.
Do atutów tego aparatu zaliczyć należy udoskonalone funkcje rozpoznawania twarzy (w tym nadawanie priorytetu dzieciom lub dorosłym oraz pamięć wybranej twarzy) i wykrywania uśmiechu (regulowany próg wyzwolenia migawki: od uśmiechu nieśmiałego po pełny). Cechy te w połączeniu z technologią inteligentnego rozpoznawania sceny umożliwiają dobór optymalnych ustawień dla każdego kadru. Z kolei optymalizacja zakresu dynamicznego (Dynamic Range Optimiser) z nowym trybem Plus pozwala na korygowanie ekspozycji i kontrastu przy silnie kontrastowych ujęciach czy fotografiach wykonywanych pod światło.

Sony W270

Użytkownicy dostają do dyspozycji dziesięć programów tematycznych, tryb półautomatyczny z możliwością regulacji części parametrów oraz tryb w 100% automatyczny. Można włączyć przechowywanie informacji o orientacji aparatu. Unikatową funkcją jest możliwość ręcznego ustawienia odległości ostrzenia, co pozwala na częściowe sterowanie głębią ostrości – czynność praktycznie w innych mpaktach niemożliwą. Zarejestrowane zdjęcia można poddać pewnej obróbce. Oprócz elementarnych funkcji, takich jak kadrowanie, mamy możliwość redukcji czerwonych oczu, wyostrzenia, rozmycia czy dodania efektu rybiego oka albo jakiejś ramki. Przy przeglądaniu natomiast można zdjęcia poddać filtracji za pomocą funkcji rozpoznającej twarze. I tak można posortować zdjęcia osób dorosłych, dzieci, niemowląt oraz ludzi uśmiechających się. Przy odtwarzaniu W270 oferuje jeszcze dodatkowy bonus dla właścicieli telewizorów Sony BRAVIA. Otóż model ten ma wbudowaną funkcję BRAVIA Sync do sterowania odtwarzaniem zdjęć z aparatu przy użyciu pilota od telewizora.

Przykładowe zdjęcia



Podgląd zdjęcia


Dane EXIF



Podgląd zdjęcia


Dane EXIF



Podgląd zdjęcia


Dane EXIF



Podgląd zdjęcia


Dane EXIF

blog comments powered by Disqus