Battlefield 4 Single Player [RECENZJA]

Bez wątpienia Battlefield 4 był najbardziej oczekiwaną grą ostatniego kwartału 2013 roku. Czy było warto czekać? W tej recenzji omówimy kampanię dla pojedynczego gracza i odpowiemy sobie na to pytanie.

Battlefield 4

Ocena VideoTesty.pl
GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

Dziękujemy za oddanie głosu.
ZALETY
  • W miarę ciekawa historia
  • Statystyki z trybu multi
  • Samo strzelanie sprawia frajdę
  • Niezła oprawa graficzna
WADY
  • Krótka
  • Sporo błędów
  • Tragiczne sterowanie pojazdami

Po ogromnym sukcesie Battlefielda 3 pewną rzeczą było stworzenie kontynuacji. Zapowiedziany niedługo później Battlefield 4 miał korzystać z ulepszonego silnika graficznego, Frostbite 3.

Battlefield 4

Engine miał zapewniać niesamowitą jakość obrazu i dźwięku, dodatkowo to co fani Battlefielda uwielbiają najbardziej - destrukcję na olbrzymią skalę.

Tryb dla wielu graczy zrecenzowany został w osobnej publikacji, i tam też się dowiedzieliśmy jak się ma sytuacja na wielkich mapach, najeżonych rządnymi krwi graczami z całego świata.

Teraz przyjrzyjmy się trybowi kampanii.

Battlefield 4

Battlefield 4

Nasze zmagania zaczynają się od przerywnika filmowego, który nie wróży nic dobrego. Wszyscy bohaterowie, w tym postać sterowana przez nas, Recker, mają zaraz umrzeć. Gra cofa nas o kilka godzin wstecz do zrujnowanego budynku, gdzie zaczynamy grę. Fabuły nie będę tu zdradzać, gdyż pomimo dość krótkiej kampanii historia naszego oddziału jest w miarę ciekawa. Warto ją przejść samemu.

Wracając do warstwy graficznej i dźwięków. W pierwszych minutkach rozgrywki miałem wrażenie, że gram po prostu w BF3. Tekstury, wygląd obiektów oraz broni bardzo przypominał poprzednią odsłonę.

Także używanie broni było podobne, i tu przyznam że na dość niezłym poziomie.

Battlefield 4

Battlefield 4

Neutralizowanie kolejnych celów za pomocą kilkunastu rodzajów broni sprawia naprawdę dużo frajdy.

Dość skuteczne są także zabawki, takie jak granaty i miny. Słabo za to sprawdza się używanie noża. Animacje cichych zabójstw są dość podobne i robią wrażenie tylko na początku.

Destrukcja otoczenia nie powala również swoim rozmachem, większość map jest mocno oskryptowana. Widocznie zarezerwowane to zostało dla trybu wielu graczy.

MImo wszystko ogólnie pojęta "rozwałka" w singlu jest całkiem na poziomie. Można przyjemnie spędzić kilka godzin.

Jednak muszę wspomnieć o sterowaniu pojazdami, w trybie multi jest on świetny ale nie wiem kto projektował pojazdy dla kampanii. Kierowanie samochodem przypomina jazdę ciągnikiem z przyczepą pełną ziemniaków, sterowność i komfort jazdy na poziomie poniżej krytyki. Podobnie ma się sterowanie łodzią patrolową, te fragmenty gry wspominam z niechęcią.

Battlefield 4

Battlefield 4

Warstwa dźwiękowa jest w porządku, eksplozje, wystrzały i odgłosy pojazdów na poziomie. Dialogi nie porywają swoją epickością, jednak są znośne. Muzyki w grze jest niewiele, jak jest to miła dla ucha.

No i dochodzimy do ostatniej składowej, wymagań sprzętowych. Gra ruszy na praktycznie każdym komputerze mającym dwurdzeniowy procesor, 4 lub 8 GB pamięci i karcie graficznej od GF 9800 wzwyż. Jednak nie będzie to rozgrywka komfortowa, nawet na najniższych ustawieniach i rozdzielczości HD gra mocno zwalnia. W ustawieniach Ultra i Full HD da się pograć w miarę zadowalająco (20-30 kl/s) już na komputerze wyposażonym w procesor Intel i3, 8GB Ram i kartę Radeon HD 7790. Jednak jeśli chcemy pobawić się przy najwyższych ustawieniach i czuć komfort z gry potrzebny będzie procesor klasy i5, lub i7 (oraz odpowiedniki AMD) oraz mocniejsza grafika.




Podsumowanie




Battlefield 4 nie jest grą idealną, mimo wszystko zyskał miliony nowych fanów na całym świecie. Tryb dla wielu graczy będzie święcił triumfy jeszcze przez długie miesiące, w miarę wydawania kolejnych dodatków. Natomiast tryb kampanii radzę traktować jedynie jako dodatek. Rozgrzewkę przed walką na światowej arenie. Kampania nie jest doskonała, jednak nie powiem też że jest tragiczna. Ma kilka naprawdę fajnych momentów. Warto zaliczyć ją chociaż raz, odblokowane w grze bronie trafiają również do naszego ekwipunku w trybie multi.

blog comments powered by Disqus