Monitor na USB? Dlaczego nie! Zapraszamy na test - Philips 231P4U

OleOle
Zobacz ofertę
589 ZŁ
RTV Euro AGD
Zobacz ofertę
279 ZŁ
Ceneo.pl
Zobacz ofertę
899.0000 ZŁ
Skąpiec.pl
Zobacz ofertę
38.19 ZŁ
Ocena VideoTesty.pl
0 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Wykonanie
  • Ergonomia
WADY
  • Ilość portów

Kilka słów na temat specyfikacji

Monitor Philips 231P4U jest konstrukcją 23" o proporcji ekrany 16:9. Matryca jaką zastosował producent to standardowa TFT-LCD z podświetlaniem diodami LED (podświetlanie krawędziowe).

Z ważniejszych parametrów warto wymienić czas reakcji matrycy, który jest całkowicie standardowy i wynosi 5ms. Jasność to też standard w tej klacie i maksymalnie wynosi według specyfikacji 250cd/m2.

Kontrast standardowy Philips 231P4U to 1000:1.

Wygląd, wykonanie i ciąg dalszy specyfikacji...

Philips 231P4U w zasadzie wyglądem przypomina sporo innych modeli z linii profesjonalnej. Czarna podstawa i czarno-srebrna ramka monitora to dla produktów Philips w klasie "biznes" standard. Moją uwagę przykuł jednak zupełnie inny element. Jest to pierwszy monitor (pierwszy w ogóle!), który podczas testów regulacji nie wydał z siebie nawet jednego skrzypnięcia! Oczywiście dźwięki przesuwania ekranu po prowadnicach były słyszalne, ale nie ma tu mowy o skrzypieniu typowym dla plastiku. Ciekawe czy jest to zaleta akurat tego jednego modelu (który z tego co widzę jeszcze polskich redakcji nie zjechał w wzdłuż i wszerz).

Położenie monitora możemy regulować w szerokim zakresie, zarówno w pionie jak i poziomie. Obrócić możemy go o 90 stopni (funkcja PIVOT), zgiąć o 65 stopni w prawo jak i w lewo, oraz pochylić o 5 stopni w dół oraz 20 w górę.

Philips 231P4U fot6

Philips 231P4U fot11

Philips 231P4U fot12

Producent podkreśla cienką ramkę monitora. Jednak na obecne czasy wyniki niecałych 2cm po bokach, ciut ponad 2cm na górze i jeszcze więcej na dole to standard.

Philips 231P4U fot4

Philips 231P4U fot5

Dolna krawędź monitora jest dodatkowo zaopatrzona w czujniki funkcji PowerSensor, dwa 1,5W głośniki, oraz panel dotykowych przycisków pozwalających na kontrolę menu OSD monitora.

Philips 231P4U fot1

Philips 231P4U fot2

Philips 231P4U fot3

Konstrukcja wraz z podstawą waży nieco ponad 5kg, tak więc całość stoi na blacie bardzo stabilnie.

Dodatkowo na nóżce od podstawy producent umieścił otwór do aranżacji okablowania. Takie bardzo proste rozwiązanie znacznie poprawia estetykę monitora podczas pracy, a przy okazji pozwala na utrzymanie większego porządku w naszym miejscu pracy.

Philips 231P4U fot7

Wyposażenie w porty

Monitor Philips 231P4U powiem szczerze nie rozpieszcza ilością portów. Pewnie dlatego, że jego zadanie i przeznaczenie są jednak ciut inne jak standardowego monitora. Philips 231P4U został zaprojektowany przede wszystkim do pracy przez port USB. I tak z lewej strony (patrząc od strony osoby korzystającej z monitora) mamy trzy porty USB, z czego dwa w standardzie 3.0 a jeden 2.0. Czwarty port poniżej służy do podłączenia monitora do komputera.

Philips 231P4U fot8

Po stronie przeciwnej (patrząc z naszej strony po prawej) jest przełącznik umożliwiający całkowite odcięcie dopływu prądu do monitora (tzw. przełącznik Zero Wat).

Philips 231P4U fot9

Pozostałe porty zostały ulokowane na dole monitora. Są to przede wszystkim dwa gniazda Audio na 3,5mm miniJack (jedno to wejście, a drugie wyjście Audio). Poniżej... port sieciowy RJ-45. Jedynym innym jak USB portem do przesyłania obrazu jest analogowe złącze D-SUB.

Philips 231P4U fot10

Podłączenie monitora za pomocą kabla USB i jego działanie

Konfiguracja monitora Philips 231P4U jest prosta ale wymaga od użytkownika zainstalowania odpowiednich sterowników, jak i oprogramowania umożliwiającego przesyłanie strumienia Audio i Video za pomocą kabla USB.

Potrzebne oprogramowanie dostępne jest na załączonej do monitora płycie, oraz możliwe do pobrania ze strony DisplayLink: http://www.displaylink.com/support/downloads.php

Po odpaleniu systemu podłączamy monitor do komputera, a następnie instalujemy z podanej strony oprogramowanie. Konfiguracja nie wymaga ponownego uruchomienia komputera, warto jednak po jej zakończeniu określić podział monitorów. Możemy wybrać czy obraz ma być klonowany, wyświetlany na jednym monitorze (jak tak, to którym) czy rozciągnięty na dwa monitory. Oczywiście ustawienia te można w każdej chwili zmienić, korzystając z ustawień systemowych.

Taka instalacja i konfiguracja jest jednorazowa dla danego komputera i przy następnym podłączeniu do monitora automatycznie będzie wczytywana ostatnia konfiguracja w jakiej odłączyliśmy monitor od portu USB w komputerze.

Menu OSD monitora

Menu OSD w testowanym monitorze jest dość intuicyjne, logicznie pogrupowane, jednak niedostępne w języku polskim.

Zarządzanie ustawieniami umożliwia panel dotykowych przycisków na froncie ramki monitora. Tam mamy również przypisany szybki dostęp do niektórych funkcji Philips 231P4U, takich jak zarządzanie PowerSensorem, głośnością czy wyborem trybów pracy monitora.

Jakość obrazu, równomierność podświetlania, kąty widzenia

Philips 231P4U bazuje na standardowej matrycy TN, jednak jakość kolorów uważam, że jest bardzo dobra. Czerń jest głęboka, a biel czysta. Kontrast standardowy i wystarczy do większości zastosowań.

Z uwagi na zastosowaną matrycę gorzej w porównaniu do matryc IPS wypadają kąty widzenia, co też dobrze oddaje nasz test video. Te jednak są na tyle szerokie, że pokaz zdjęć z wakacji w rodzinnym gronie będzie bez problemu możliwy do zorganizowania :)

Z uwagi na krawędziowe podświetlanie matrycy, można było się spodziewać przy krawędziach jaśniejszych miejsc na matrycy. To też potwierdził nasz test w nocy z czarnym tłem. Philips 231P4U miał delikatnie intensywniejsze podświetlanie z lewej dolnej strony matrycy. W normalnej pracy jednak to nie przeszkadza, natomiast osoby chcące wykorzystać ten monitor do bardziej profesjonalnej obróbki zdjęć powinny zwrócić na ten aspekt uwagę.

Podsumowanie

Testowany monitor Philips spełnił moje oczekiwania, ale nie w całości. Jego podłączenie i konfiguracja do portu USB laptopa są bardzo proste i nikomu nie powinny nastręczyć trudności. Co do jakości wyświetlanego obrazu większych uwag nie mam. Warto by popracować nad równomiernością podświetlania, natomiast wierność oddania barw jak i kąty widzenia są charakterystyczne dla matryc TFT-LCD jaka znajduje się w Philips 231P4U.

Na dużą pochwałę zasługuje ergonomia oraz wykonanie 231P4. Przynajmniej w testowanym modelu spasowanie elementów było idealne, zero skrzypień plastiku, a jedynie normalne odgłosy regulacji położenia monitora.

Najwięcej uwag mam do wyposażenia w porty, bo choć Philips 231P4U jest monitorem dedykowanym przede wszystkim do zastosowania w połączeniu właśnie z portem USB, to brak chociaż jednego cyfrowego wejścia Video (DVI czy HDMI, o DP nie wspominając) to największa wada testowanego produktu i moim zdaniem ogranicza potencjalne możliwości wykorzystania tej konstrukcji.

blog comments powered by Disqus