PODPOWIEDZI:
Videotesty.pl

Hobot-168 - to on umyje za Ciebie okna!

Macie dość świątecznego czyszczenia okien? HOBOT to coś dla Was!

HOBOT-168

Ocena VideoTesty.pl
GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

Dziękujemy za oddanie głosu.
ZALETY
  • Jakość wykonania
  • Bogate akcesoria
  • Prosta obsługa
  • Umyje również okna dachowe i stoły
  • Pozwala na bezproblemowe czyszczenie również dużych powierzchni
  • Podwójne zabezpieczenie w razie awarii
WADY
  • Nie zrobi jednak za nas całej pracy
  • - Cena mogła by być niższa

Czym jest Hobot-168

Hobot 168 fot6

Hobot model 168 to inteligentny robot czyszczący okna za nas - i to dosłownie. Wersja 168 to już druga generacja urządzenia, które pomoże nam w codziennych domowych obowiązkach.

Urządzenie posiada dwa silniczki, jeden odpowiedzialny za trzymanie się urządzenia na oknie, a drugi obracający dwoma pierścieniami z założonymi ścierkami z mikrofibry.

Hobot - posiada także akumulator awaryjny UPS, dzięki czemu nie spadnie nam z okna w razie odcięcia dopływu prądu do urządzenia.

Zawartość opakowania

Hobot 168 fot1

Wraz z robotem otrzymujemy zasilacz sieciowy (pełniący oczywiście również funkcję ładowarki dla wbudowanego akumulatora), przewód przedłużający (dzięki niemu możemy bez konieczności użycia przedłużacza czyścić nawet duże powierzchnie), pilot zdalnego sterowania (niezbędny do pracy z Hobotem) oraz aż 7 kompletów ścierek z mikrofibry. Dodatkowe elementy wyposażenia, które również są w zestawie, to dodatkowe dwa pierścienie na ścierki oraz linka zabezpieczająca robota przed upadkiem.

Hobot 168 fot4

Hobot 168 fot2

Muszę przyznać, że zestaw akcesoriów robi wrażenie. Na przykład dodatkowe pierścienie pozwolą nam na uszykowanie czystych ścierek w trakcie pracy robota, a bardzo długi przewód zasilający nie wymusza zakupu dodatkowego przedłużacza do urządzenia.

Hobot 168 fot5

Hobot 168 fot3

Hobot-168 z bliska

Obudowa Hobot-168 wykonana jest z dobrej jakości białego i czarnego tworzywa. Całość przypomina nieco paski do przenoszenia szyb, ale znacznie większe. Wystający element widoczny na zdjęciu poniżej:

Hobot 168 fot13

Hobot 168 fot11

to wylot powietrza od silnika utrzymującego urządzenie na szybie.

Poniżej znajduje się włącznik/wyłącznik Hobota oraz wejście do przewodu zasilającego. Ta część, poniże której znajduje się jeden z pierścieni, stanowi dół urządzenia. Jest to o tyle istotne, że to właśnie tą część Hobota spryskujemy płynem do mycia szyb.

Hobot 168 fot12

Na górnej stronie Hobota widzimy diody sygnalizujące pracę urządzenia (ładowanie, stan naładowania baterii, ewentualne błędy oraz podłączenie do zasilania).

Hobot 168 fot1

Tuż obok znajdziemy głośnik, który sygnałami dźwiękowymi informuje użytkownika o rozpoczęciu pracy, jej zakończeniu, czy problemach z działaniem.

Spód Hobota to przede wszystkim dwa elementy obracane, do których podpinamy pierścienie ze szmatkami. Na jednej z jego krawędzi widoczne są czujniki, które zapobiegają spadnięciu robota na przykład ze szklanych stołów.

Hobot 168 fot7

Hobot 168 fot8

Hobot 168 fot9

Praca z Hobotem

Obsługa urządzenia jest bardzo prosta. Najpierw podłączamy go do zasilania i przed pierwszym użyciem ładujemy wbudowany akumulator. Ten zabezpieczy nasze urządzenie przed odpadnięciem z okna w razie nagłego przerwania dostawy prądu.

Następnie szykujemy dwa komplety ścierek. Według instrukcji urządzenie powinno wykonać minimum dwa przebiegi. Pierwszy - w którym robot wyczyści takie zabrudzenia jak piach na szybie, oraz drugi już z płynem. Szybszą obsługę ułatwiają nam dodatkowe pierścienie czyszczące, bo w momencie kiedy Hobot wykonuje pierwszy przebieg, my zakładamy na nowe pierścienie czyste szmatki.

Drugi przebieg robimy już na mokro, spryskując niewielką ilością płynu dolny pierścień ze szmatką (góra 3 psiknięcia).

Po takim przejściu nasze okno jest w większości czyste. Urządzenie porusza się w tempie około 1m2 na 4 minuty. O rozpoczęciu jak i zakończeniu pracy poinformuje nas sygnał dźwiękowy.

Ja stosowałem jeszcze jedno przejście na mokro (czyli w sumie 3 przebiegi), taki sposób czyszczenia pozwolił mi na uzyskanie idealnie czystych krawędzi okna, czego nie mogłem zrobić w pierwszym przebiegu.

Niestety z uwagi oczywiście na konstrukcję pierścieni niedomyte zostają narożniki okien. Hobto nie umyje za nas również ram.

Duża ilość dołączonych ścierek bardzo przydaje się w praktyce. W zależności od stopnia zabrudzenia okna, te mogą nadawać się już do wymiany po jednym myciu.

Sam materiał z jakiego wykonane są ścierki - mikrofibra - dobrze czyści również nawet po wypraniu - tak więc efekt czyszczenia nie będzie się pogarszał z czasem użytkowania Hobota.

Pilot niezbędny do funkcjonowania bez problemu łapie urządzenie nawet z odległości około 8~10m, co przy zasięgu urządzenia 6 metrów na wysokość i 5 na szerokość wydaje się być wynikiem zadowalającym.

Bardzo zadowalające są natomiast efekty pracy Hobota. Nawet na dość mocno zabrudzonych oknach nie widać smug, a powierzchnia jest czysta. Urządzenie nie poradziło sobie jedynie w dwóch przypadkach - okna dość mocno porysowanego oraz bardzo starych zabrudzeń (na oknie dachowym).

I tak dochodzimy do kolejnej kwestii, czyli możliwości wykorzystania urządzenia. To nadaje się zarówno do czyszczenia powierzchni pionowych, ale także okien dachowych nawet pod dużym kątem nachylenia (urządzenie skierowane do wnętrza). Producent podkreśla również możliwość czyszczenia stołów o czym ja również już wspominałem. W praktyce jednak bardziej traktował bym takie zastosowanie jako ciekawostkę, między innymi z konieczności podpięcia Hobota do zasilania oraz czasu potrzebnego na umycie takiego domowego stołu.

Hobot-168 pomocnik, czy zastępca w codziennych porządkach?

Niestety, ale Hobot całej pracy za nas nie wykona. Urządzenie nie umyje ram okiennych, nie domyje również narożników. Ścierki też ktoś musi wymienić. W mojej ocenie Hobot to jednak duży pomocnik. Urządzenie podczas pracy jest w zasadzie bezobsługowe, a sam sprzęt zabezpiecza linka asekuracyjna oraz wbudowany UPS. W czasie kiedy Hobot myje nam okna, my możemy zająć się innymi czynnościami, lub przygotowywać kolejne powierzchnie do czyszczenia (obmyć sobie ramy, wymienić ścierki, umyć parapet).

W mojej ocenie, dla stosunkowo niedużych mieszkań Hobota należy traktować jako przydatny gadżet. Inaczej wygląda natomiast kwestia domów, zwłaszcza jeżeli te posiadają duże lub trudnodostępne miejsca. Dla takich osób Hobot może okazać się urządzeniem wręcz niezbędnym w domowych porządkach.

blog comments powered by Disqus