Asus Radeon R9 280 Strix - test karty z nowej serii produktów dla graczy od Asusa

OleOle
Zobacz ofertę
1423.98 ZŁ
RTV Euro AGD
Zobacz ofertę
813 ZŁ
Skąpiec.pl
Zobacz ofertę
1224.01 ZŁ
Ocena VideoTesty.pl
0 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Jakość wykonania
  • Niskie temperatury
  • Wysoka kultura pracy
  • Pułpasywny układ chłodzenia
  • Wysoka wydajność w stosunku do ceny
  • Duży potencjał OC
  • Ograniczony apetyt na pobór mocy
WADY
  • Brak

Wstęp

Obecnie w ofercie serii dedykowanej graczom, Asus posiada dwa akceleratory grafiki: GTX 780 oraz testowany dzisiaj Radeon R9 280.

Zmiany widoczne są na pierwszy rzut oka, tu rzuca się przede wszystkim zmieniona szata graficzna. Przebudowany układ chłodzenia kryje jednak następne zmiany. Karta posiada pół-pasywny układ chłodzenia. W przypadku Radeona wentylatory rozpoczynają pracę dopiero gdy rdzeń karty osiągnie temperaturę 65 stopni Celsjusza.

R9 280 Strix fot11

Specyfikacja techniczna

Oczywiście nowy Radeon od Asusa, to karta AMD wykonana w architekturze GCN z wykorzystaniem 28nm procesu technologicznego. Akcelerator bazuje na rdzeniu Tahiti, a na pokładzie posiada 1792 jednostki cieniujące, 32 jednostki ROP oraz 112 jednostek TMU.

alt text

Asus swoją kartę wyposażył w 3GB pamięci GDDR5, ta taktowana jest fizycznie 1300MHz i posiada 384bitowy interfejs.

W stosunku do wersji referencyjnej producent zwiększył taktowanie rdzenia z bazowych 933MHz na 980MHz.

Akcelerator Asusa wspiera wszystkie najnowsze standardy AMD, w tym takie jak Eyefinity z obsługą do 6 monitorów jednocześnie, czy niskopoziomowe API AMD Mantel.

Karta komunikuje się z komputerem interfejsem PCI-E x16 w standardzie 3.0 (z kompatybilnością wstecz), posiada jeden mostek CrossFire X na laminacie.

R9 280 Strix fot2

Do prawidłowego działania Asus Radeon R9 280 Strix wymaga podpięcia 2 wtyczek od zasilacza PCI-E, jednej 6PIN, a drugiej 8PIN.

R9 280 Strix fot7

Wyposażenie Radeona od Asusa w porty jest standardowe. Na śledziu karty znajdziemy dwa złącza DVI, pełnowymiarowy port HDMI oraz pełnowymiarowy port DP (Display Port).

R9 280 Strix fot8

Nowości na pokładzie - czyli odmieniony DirectCU II

Największą zmianą w testowanej karcie, jest nowatorski system pół-pasywnego chłodzenia DirectCU II.

Wreszcie - po długim przestoju w segmencie chłodzeń GPU, powiało świeżością!

Wygląd zewnętrzny układu chłodzenia nawiązuje do całej serii Strix. Wentylatory mają przypominać oczy sowy, a wykonana z metalu obudowa chłodzenia pozbawiona jest wszelkich zbędnych ozdobników. Całość jest bardzo solidna.

R9 280 Strix fot5

Czarny i matowy laminat karty nie posiada żadnego backplate, lecz jest wzmocniony przez boczny stelaż chłodzenia.

R9 280 Strix fot4

R9 280 Strix fot6

Za odprowadzanie ciepła z rdzenia karty odpowiada stosunkowo duży aluminiowy radiator. Jego pracę wspierają ciepłowody, które oczywiście posiadają bezpośredni styk z rdzeniem procesora karty graficznej. Najgrubsza z rurek (a jest ich w sumie 5) posiada średnicę 10mm, co, trzeba przyznać, robi wrażenie.

R9 280 Strix fot9

Zarówno rurki cieplne, jak i podstawa chłodzenia są niklowane.

Chłodzona jest również sekcja zasilania VRM, niewielkim radiatorem. Chłodzone natomiast nie są pamięci karty (producent zastosował kości Hynix`a).

R9 280 Strix fot10

Układ zajmuje w naszej obudowie dwa sloty, a jego długość nie przekracza 30cm. Z tym, że sam laminat przedłużony jest tylko w niewielkim stopniu.

R9 280 Strix fot3

Całość została dobrze przemyślana, z jednym wyjątkiem. Podczas wyjmowania wtyczek zasilających, chłodzenie karty delikatnie z nimi koliduje. Nie jest to duża uciążliwość, ale pewien zgrzyt jednak występuje.

Platforma testowa i sprzęt pomiarowy

Platforma testowa

alt text

Sprzęt pomiarowy

alt text

Metodyka i ustawienia

Testy syntetyczne

Na pierwszy ogień poszedł najpopularniejszy z syntetyków oceniający wydajność kart graficznych pod kątem gier: 3DMark. Pod uwagę bierzemy wyniki cząstkowe uzyskane przez kartę graficzną w teście Fire Strike. Ustawienia testu zostawiliśmy bez zmian względem tych predefiniowanych przez wydawcę.

Drugi test to również popularny syntetyk Unigine Heaven Benchmark w wersji 4.0. Przedstawiony wynik prezentuje wartość ogólną, dla karty graficznej oraz procesora. Test wykonywany był w predefiniowanych ustawieniach Extreme (rozdzielczość 1600x900 pikseli, AAx8, test w oknie).

Wszystkie testy odbywały się na podkręconym do 4,1GHz procesorze AMD FX-8320.

Gry

Grid 2 - testy wykonywane były w rozdzielczości FullHD przy odświeżaniu 120Hz. Szczegóły detali ustawiliśmy na "Ultra" bez zmian w ustawieniach zaawansowanych szczegółów grafiki. Ilość FPS zliczał program FRAPS. Moment pomiarowy to cztery pełne okrążenia wyścigu Chicago - Marina City.

Crysis 3 - rozdzielczość testowa to FullHD. Ustawienia szczegółowości detali podczas gry predefiniowane na High bez żadnych zmian z Vsync na OFF (wyłączona synchronizacja pionowa). Gra testowana podczas kampanii jednoosobowej, a misja pomiarowa to: The Root of All Evil (źródło wszelkiego zła). Moment pomiarowy zaczyna się wraz z przeprogramowaniem ostatniej wieżyczki (w tym momencie jest autosave), a kończy się zaraz po zejściu z wysadzonej tamy.

Battlefield 4 - W kampanii moment pomiarowy to część misji Singapur. Moment pomiarowy rozpoczyna się wraz ze spuszczeniem łodzi na lotniskowcu na wodę, a kończy wraz z dotarciem do autostrady (po wyeliminowaniu przeciwników na plaży). Rozdzielczość to FullHD, a szczegóły detali zostały ustawione na średnie (predefiniowane bez zmian).

W przypadku Battlefield 4 prezentowane wyniki dotyczą trybu DirectX dla kart Nvidii oraz wyników w trybie Mantle dla kart AMD wspierających to niskopoziomowe API. Choć takie połączenie może wydać się 'dziwne', to ma swoje uzasadnienie. Osoby, które nabędą karty AMD, niezależnie od posiadanego procesora, mogą skorzystać (i pewnie skorzystają) z możliwości jakie daje AMD i tryb Mantle w grach wspierających to API. Użytkownicy Nvidii mają do dyspozycji najnowsze sterowniki, mające poprawić wydajność układów tego producenta, jednak Mantle dla tych kart jest niedostępne. Niesprawiedliwością było by jednak ograniczenie kart AMD wspierających Mantle do trybu DirectX, a w efekcie zaniżenie możliwej wydajności w tej grze.

FarCry 3 - rozdzielczość testowa FullHD 1920x1080 pikseli. Jakość tekstur wysokie, naturalne oświetlenie średnie, cienie bardzo wysokie, post FX, geometria, roślinność - bardzo wysokie, woda i otoczenie wysokie. Moment pomiarowy rozpoczyna się wraz z początkiem misji "Palenie zioła", a kończy po podpaleniu wszystkich pól marihuany i wyeliminowaniu przeciwników z pól uprawnych.

Metro Last Light - część pomiarowa obejmuje fragment misji "Popioły" od momentu wyjścia z metra aż do końca misji. Pomiar kończymy tuż przed filmem przerywnikowym i zapisem gry. Testowa rozdzielczość to FullHD, ustawienia szczegółowości grafiki wysokie, SSAA wyłączony, filtrowanie tekstur 16x, ustawienia rozmyć i teselacji - normalne.

Pomiary temperatur

Pomiary temperatury karty graficznej odbywały się przy otwartej obudowie komputera. Taka metoda ma na celu wyeliminowanie ewentualnego wpływu samej obudowy na temperatury karty.

Do odczytu temperatury akceleratora wykorzystany został program MSI Afterburner. Pierwszy z pomiarów - w spoczynku - odbywał się po około 15 minutach bezczynności zestawu od jego włączenia.

Do obciążenia wykorzystane zostały gry. Prezentowana wartość najwyższa została odczytana po wszystkich testach z gier.

Odczyt temperatury otoczenia został dokonany termometrem Microlife NC 100 bezpośrednio przed rozpoczęciem testów.

Pomiar ciśnienia akustycznego

Z uwagi na zastosowany pół-pasywny układ chłodzenia, ten dokonany został tylko podczas obciążania karty. W trakcie bezczynności, czy mniej wymagających od GPU zadań, wentylatory Asus Strix R9 280 po prostu się nie obracają i co logiczne, nie generują żadnego hałasu.

Testy pod obciążeniem zostały wykonane po zakończeniu testów z gier. Na podstawie odczytów maksymalnej prędkości obrotowej wentylatorów podczas rozgrywki, ustawiłem identyczną wartość w programie MSI Afterburner i z tak ustawionymi obrotami dokonałem pomiaru sonometrem z odległości 30cm od chłodzenia karty graficznej.

Podczas pomiarów obudowa była również otwarta, a wszystkie pozostałe wentylatory - wyłączone.

Pobór mocy przez zestaw

Pobór mocy odnosi się do całego zestawu i pokazuje wartości jakie pobiera zestaw z gniazdka. Same komponenty z uwagi na sprawność zasilacza, która nigdy nie wynosi 100%, będą pobierały jeszcze mniej Watów.

Pomiar został przeprowadzony dla zestawu nie obciążanego (wyświetlany pulpit) oraz platformy pod pełnym obciążeniem grami. Wartość wykazana na watomierzu to wartość maksymalna. Należy pamiętać, że pobór mocy zmienia się dynamicznie i jest mniejszy od maksymalnego.

Wyniki testów

Testy syntetyczne

alt text

alt text

alt text

alt text

Gry

alt text

alt text

alt text

alt text

alt text

Temperatury

alt text

alt text

Pomiar ciśnienia akustycznego

alt text

alt text

Pobór mocy przez zestaw

alt text

alt text

Podkręcanie

OC Asus RadeonR9 280 należy się kilka osobnych linijek tekstu. O ile większość dostępnych, a przy okazji testowanych przeze mnie kart, kręci się najwyżej średnio, tak R9 280 od Asusa jest tutaj bardzo miłym odstępstwem od reguły. Wartości o jakie udało nam się przyśpieszyć akcelerator AMD dają również wyraźny wzrost wydajności, nie tylko w testach syntetycznych.

alt text

Zegary, jakie robi testowany egzemplarz z palcem w nosie to 1100MHz na rdzeniu i 1380MHz fizycznie na pamięciach. A to jeszcze nie są wartości maksymalne. Przy tych wartościach temperatura rdzenia karty rośnie o zaledwie kilka stopni i obciążana karta nie przekracza 80 kresek powyżej zera.

Wyniki po OC

alt text

alt text

Omównienie wyników i podsumowanie

Nie będę ukrywał, że karta Asusa zrobiła na mnie wręcz ogromne wrażenie. Przede wszystkim wreszcie coś drgnęło wśród chłodzeń dla kart graficznych (Asus to nie jedyna firma, która wprowadziła innowacyjny system pół-pasywnego chłodzenia GPU). Konstrukcja Asusa jest niesłyszalna podczas spoczynku i co ważniejsze, podczas nawet niewielkiego obciążania jak np. odtwarzanie materiałów Video, proste gry. A co jeszcze ważniejsze, jest bardzo cicha nawet podczas pełnego obciążania grami! Wentylatory na chłodzeniu testowanej karty rozpędzały się zaledwie do 40%, przy czym temperatura pozostawała na bardzo przyzwoitym poziomie tylko 73 stopni.

Więcej kart Asusa: Asus GTX 660 DCU II - recenzjaASUS R9 270X DirectCU II TOP - test karty dla graczyAsus R7 260X - karta dla graczy w umiarkowenej cenie

Niektórych mogą przerazić temperatury w spoczynku - spokojnie! Pamiętajcie o dwóch rzeczach: przede wszystkim wentylatory na karcie do temperatury 65 stopni pozostają bez ruchu, :) a po drugie testy odbywały się przy otwartej obudowie. Jak wiemy, pasywne chłodzenia projektowane są tak, aby wykorzystać potencjał obudowy i płynące przez nią powietrze. Jeżeli podczas testów obudowa była otwarta, to i powietrze praktycznie stało, przez co temperatury te mogą być i prawdopodobnie są w niewielkim stopniu zawyżone. Trudno tak na prawdę określić temperaturę podczas spoczynku karty Asusa z nowej serii Strix, bo ta w znacznej mierze będzie zależała właśnie od zastosowanej obudowy oraz wentylatorów w niej zainstalowanych.

Wydajność również nie pozostawia złudzeń. Choć R9 280 to tańsza z propozycji serii Strix, karta pozwala na komfortową rozgrywkę nawet w najnowsze tytuły i to z zachowaniem wysokiej szczegółowości detali grafiki. Pewnym wyjątkiem jest tu Crysis 3, który (co widać również na filmie) łapał dość często ścinki. Winy jednak nie upatrywałbym tu w testowanym produkcie, a procesorze, który jest najsłabszym elementem platformy.

Asus R9 280 nie tylko spełnił pokładane w nim przeze mnie oczekiwania, ale i dodatkowo zaskoczył dużym potencjałem OC. Karcie tej należy się nie tylko najwyższa ocena naszej redakcji, ale i wyróżnienie.

rekomendacja

blog comments powered by Disqus