[test] A4Tech X7 Oscar

RTV Euro AGD
Zobacz ofertę
1149 ZŁ
OleOle
Zobacz ofertę
9 ZŁ
Ocena VideoTesty.pl
0 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Sześciostopniowa regulacja DPI w locie
  • Szybki czas reakcji na ruch myszki (1ms) oraz użycie przycisków (około 3ms)
  • Długi przewód
  • Mikrostyk OMRON zapewnia żywotność do 8 000 000 kliknięć
  • Bogate oprogramowanie pozwalające na komfortowe zarządzanie myszką
  • 16kb pamięci podręcznej
  • Przycisk 3XFire
WADY
  • Zaledwie średnie wykonanie
  • Zbyt głęboko osadzona rolka
  • Na gładkich powierzchniach zwiększone zjawisko akceleracji wstecznej

Wstęp

Myszka A4Tech Oscar dostępna jest w dwóch wersjach kolorystycznych – czerwona z symbolami płomieni (Fiery Red) oraz czarna (Black). Myszka, która dotarła do naszej redakcji była w kolorze czerwonym.

W zestawie oprócz samej myszki nie znalazły się żadne akcesoria (przynajmniej nie dotarły do testów). Według informacji producenta w zestawie powinno znaleźć się również oprogramowanie – to nie jest jednak konieczne, ponieważ myszka działa bez sterowników. Dość duże pudełko, w którym przyszła myszka jest otwierane i możemy zobaczyć samego gryzonia zanim jeszcze go wyciągniemy z opakowania.

pudeło

w  środku

Wygląd i wykonanie

Myszka A4Tech Oscar wykonana jest w zdecydowanej większości z plastiku. Materiały są dobrze spasowane i poprawnie wykończone, ale trochę brakuje do 100% zadowolenia. Moim zdaniem użyty materiał mógł by być trochę lepszej jakości.

3xfire

Myszka jest konstrukcją kierowaną dla graczy praworęcznych. Jej profil pozwala na wygodne trzymanie gryzonia w trakcie gry. Część pod kciukiem jest dodatkowo fakturowana, dzięki czemu zapobiega to ślizganiu się kciuka podczas długich rozgrywek.

boka

bokb

Klawisze tworzą wraz z korpusem jeden element. Nie ma na przyciskach żadnego materiału antypoślizgowego, czy faktury, ale nie jest to dużym problemem ponieważ zastosowany materiał jest matowy nie błyszczący, co w znacznym stopniu ogranicza problem ślizgana się palców po powierzchni przycisków.

góra

dół

Oscar został wyposażony w 7 przycisków. Dwa zlokalizowane są z boku myszki zaraz nad kciukiem. Dwa to standardowe przyciski prawy/lewy. Jeden przycisk ukryty jest w rolce, tuż nad nim znajduje się kolejny przycisk, służący do zmiany ustawień czułości myszki nawet w trakcie gry. Ostatni przycisk producent zaplanował pomiędzy lewym klawiszem myszy a rolką. Ten ostatni możemy dowolnie zaprogramować, albo pozostawić jego domyślną funkcję 3XFire.

scrol

Przewód myszki zabezpieczony jest materiałowym oplotem i posiada długość 1,8m. Tak dobrana długość sprawia, że nikt nie powinien narzekać na brak kliku centymetrów kabla.

Wrażenie z testów

Myszka nie wymaga instalacji sterowników. Po chwili od podłączenia jej do komputera system instaluje niezbędne oprogramowanie i nasz nowy gryzoń jest gotowy do pracy. Trzeba przyznać, że produkt A4Tech jest bardzo wygodny, dobrze wyprofilowany i pewnie leży w dłoni. Pewne zastrzeżenia budzą jedynie użyte do jej wykonania materiały. Myszka jest też stosunkowo lekka i nie ma możliwości regulacji jej wagi.

Dodatkowe oprogramowanie poszerza możliwości gryzonia, ale nie jest konieczne jego użytkowanie. Przyda się natomiast do zaprogramowania myszki. Ta ma 16kb pamięci podręcznej, którą możemy wykorzystać do zoptymalizowania myszki pod nasze indywidualne preferencje.

Przyciski oraz rolka są właściwie umieszczone. Klawisze wstecz i dalej są dostępne pod kciukiem, bez konieczności jego zginania. Przycisk 3XFire jest tak samo łatwo dostępny jak lewy przycisk myszy. Rolka posiada antypoślizgową powierzchnię, jednak jest umieszczona trochę za głęboko, a jej skok nie jest wyraźnie wyczuwalny, co może przełożyć się na niedokładne sterowanie w grach (.np. wybór broni przy jej użyciu może być utrudniony, bo zamiast o jedną pozycję przeskoczymy dwie, a nawet trzy).

Przycisk zmiany ustawień DPI umieszczony jest nad rolką, w wygodnym miejscu. Kontrola tego parametru jest 6 stopniowa, w domyślnym ustawieniu zaczyna się od 400DPI, a kończy na 3600DPI. Wybór aktualnie ustawionej czułości jest dodatkowo oznaczony podświetlaniem diodowym, którego kolor zmienia się od jego całkowitego braku (najniższa czułość) poprzez kolor zielony aż po czerwony (najwyższa czułość). Funkcja ta sprawdza się bardzo dobrze w grach, jednak momentami miałem wrażenie, że wybierana czułość jest zatwierdzana dopiero po krótkiej chwili.

dioda

biodab

Myszka sprawdzała się w grach bardzo dobrze. Czułość 1600 i 2000DPI moim zdaniem jest już wystarczająca, nawet w bardzo szybkich akcjach w grach wieloosobowych. Myszka radziła sobie najlepiej na podkładce, wtedy zjawisko akceleracji wstecznej było znikome. Na bardziej świecących powierzchniach bywały momenty, że przy czułościach rzędu 2000 i 3600DPI kursor się gubił. Rewelacyjnym rozwiązaniem jest już przytaczany kilkakrotnie przycisk 3XFire. Bardzo chętnie używałem właśnie tego przycisku zamiast lewego przycisku myszy w grach. Krótkie serie strzałów pozwalają na dokładniejsze celowania, a jednocześnie redukują odrzut broni. Tym bardziej chętnie z niego korzystałem, ponieważ jest on bardzo łatwo dostępny i nie ma możliwości pomylenia go, czy to z rolką czy z którymkolwiek z przycisków.

W aplikacjach myszka radzi sobie równie dobrze. Niskie czułości przydadzą się zwłaszcza grafikom do dokładniejszych prac. Przyciski wstecz i dalej są obowiązkowe dla osób korzystających często z sieci.

Podsumowanie

Myszka A4Tech X7 Oscar jest dobrą propozycją dla graczy, ale nie idealną. Za bardzo rozsądną cenę, dostajemy produkt przemyślany z bardzo dobrymi parametrami, którymi mogą pochwalić się nierzadko dopiero myszki kilkukrotnie droższe. Pewne mankamenty Oscar ma jednak w wykonaniu. Ślizgacze oraz plastik użyty do wykonania myszki mógł by być nieco lepszy. Gryzoń rekompensuje nam jednak te pewne mankamenty wdzięcznym zachowaniem właśnie w grach, które możemy zaliczyć na plus X7ki.

tył

blog comments powered by Disqus