Genius DeathTaker [TEST]

RTV Euro AGD
Zobacz ofertę
169.99 ZŁ
OleOle
Zobacz ofertę
142 ZŁ
Ceneo.pl
Zobacz ofertę
135.5800 ZŁ
Ocena VideoTesty.pl
0 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • wygodna dla graczy praworęcznych
  • 9 przycisków
  • dobry sensor (5700 DPI)
  • cena
  • wygląd myszy
WADY
  • rolka myszy średniej jakości
  • oprogramowanie wolno reaguje

DeathTaker

Mysz DeathTaker jest kolejnym urządzeniem firmy Genius należącym do serii GX gaming, skierowanej do graczy.
Z pudełka dowiedzieć możemy się, iż jest to laserowa mysz przewodowa a idealnie sprawdzi się w grach MMO, RPG oraz RTS.
Więc jeśli lubicie wielkie batalie online ta myszka jest właśnie dla was.

DeathTaker

Po wyjęciu z opakowanie oczom naszym ukazuje się gryzoń o ciekawym kształcie i agresywnym wyglądzie.
Mysz jest w większości matowa, ma też elementy gumowe zapewniające dobrą przyczepność oraz kontrastujący z czernią srebrny element.
Całość uzupełnia duże logo ze skorpionem, które jest znakiem rozpoznawczym serii GX Gaming a umieszczone zostało na elemencie z błyszczącego plastiku.

DeathTaker

Mysz posiada przewód o długości 1,8 metra, zakończony pozłacanym wtykiem USB 2.0, na wtyku znajduje się logo Geniusa oraz skorpion, natomiast kabel zabezpieczono oplotem.
Wtyczka jest dłuższa niż standardowa i posiada ciekawy wygląd.

DeathTaker

W opakowaniu otrzymujemy także instrukcję (znów brak języka polskiego) oraz płytę z oprogramowaniem do zarządzania funkcjami myszy.
Rozwiązanie o tyle wygodne, iż mamy program pod ręką i nie musimy ściągać go ze strony producenta.
Oprogramowanie posiada wiele ciekawych funkcji, zostały one dokładnie omówione w filmie.

DeathTaker

DeathTaker jest myszką podświetlaną, dotyczy to rolki myszy oraz napisu GX.
Dostępna jest paleta 16 milionów kolorów oraz efekt pulsacji oświetlenia.
Kolorami zarządzamy z poziomu dołączonego programu.

DeathTaker

Myszkę możemy także opcjonalnie dociążyć sześcioma ciężarkami, każdy z nich waży 4,5 grama.
Mi dużo lepiej grało się myszką w pełni dociążoną niż po usunięciu ciężarków z jej wnętrza.

DeathTaker

Od spodu poza samym sensorem myszy znajdziemy dwa ślizgacze, górny nie ma zbyt dużej powierzchni natomiast dolny jest już zdecydowanie większy.
Ślizgacze sprawują się całkiem dobrze na podkładce, nie polecam natomiast grania bez podkładki.



Podsumowanie testu

Zaczniemy od plusów. Przede wszystkim mysz jest bardzo wygodna w użytkowaniu, posiada ergonomiczny kształt oraz ciekawy wygląd.
Zaletą jest też duża liczba w pełni konfigurowalnych przycisków oraz niezłe oprogramowanie.
Całość uzupełnia podświetlenie myszy i możliwość dodatkowego obciążenia jej sześcioma ciężarkami.
Cena, za którą możemy nabyć DeathTakera to jakieś 140-150zł, więc nie jest wygórowana jak na mysz o tylu zaletach i dobrych parametrach technicznych.
Minusem natomiast jest działające mało płynnie kółko myszy oraz fakt, że ma przeciętne ślizgacze.
Dobrze sprawują się na podkładce, jednak bez niej jest o wiele gorzej.
Denerwujące może być także długie zapisywanie ustawień oprogramowania.
Mimo wszystko DeathTaker posiada więcej zalet niż wad i jest dobrym produktem w atrakcyjnej cenie.




Najważniejsze cechy Genius DeathTaker:

  • laserowy sensor 5700 DPI
  • przyśpieszenie 30g
  • próbkowanie 1000Hz
  • 1,8m przewód w oplocie
  • pozłacany wtyk USB 2.0
  • 6 ciężarków po 4,5g
  • podświetlenie myszy w 16mln kolorów
  • 5 profili do wyboru
  • wbudowana pamięć



Rozpakowanie Genius DeathTaker na Videotesty.pl

blog comments powered by Disqus