PODPOWIEDZI:
Videotesty.pl

FSP Aurum Xilenser 500W [TEST]

Temat, jak ważny jest wybór zasilacza, był już poruszany niejednokrotnie na łamach naszego portalu. Dzisiaj czas przyjrzeć się 500W konstrukcji FSP Aurum całkowicie pasywnie chłodzonemu zasilaczowi z wyższej półki.

FSP AURUM GOLD 500 AU-500

Ocena VideoTesty.pl
GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

Dziękujemy za oddanie głosu.
ZALETY
  • Wysoka wydajność
  • Bardzo wysoka jakość wykonania
  • Niezwykle miękkie i odpowiednio długie wiązki przewodów
  • Pasywnie chłodzony
  • Spora ilość końcówek
  • Pięcioletnia gwarancja
  • Modularny
WADY
  • Wysokie koszty zakupu
  • Nierozłączane kable PCI-E do zasilania kart graficznych.

Zasilacz FSP Aurum Xilenser o mocy 500W dociera do nas w dużym i ciężkim opakowaniu. Wewnątrz znajdziemy instrukcję obsługi, zasilacz oraz w osobnym opakowaniu komplet kabli.

fot1

fot2

Obudowa zasilacza wykonana jest ze stali, całość grubo lakierowana z chropowatą fakturą. Nie ma tu żadnych niedoróbek czy niedociągnięć. Jest to konstrukcja pasywnie chłodzona więc nie ma tu żadnego wentylatora. W zamian za to zasilacz jest przewiewny. Z każdej jego strony poza spodem jest spora ilość różnego rodzaju otworów ułatwiających wymianę ciepła z otoczeniem. Całość utrzymana jest w kolorystyce ciemnej, za wyjątkiem złotych plastikowych akcentów, które to nawiązują do certyfikatu 80+ Gold, jakim może pochwalić się konstrukcja FSP.

fot3

fot4

fot10

Wnętrze zasilacza utrzymane jest w ładzie. Nie ma tu dużej ilości kleju, panuje porządek. Do produkcji zasilacza wykorzystano komponenty najwyższej jakości. Z filtrowania producent może pochwalić się takimi zabezpieczeniami jak:

  • OCP – zabezpieczenie nadprądowe
  • OVP – zabezpieczenie nadnapięciowe
  • SCP – zabezpieczenie przeciwzwarciowe
  • OPP – zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe
  • UVP – zabezpieczenie przed zbyt niskimi napięciami
  • aktywny filtr PFC

fot11

fot12

fot13

fot14

Dystrybucja napięć przedstawia się następująco:

tab

Wiązki kabli w zasilaczu zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Przewody są idealnie długie zabezpieczone gumowymi „oplotami”, o ile można to tak nazwać. Przewody są bardzo miękkie – taką elastyczność trudno spotkać nawet w zasilaczach w pełni przewodowych, a co dopiero modularnych. Wtyczki wchodzą gładko bez zbędnej siły zarówno do zasilacza, jak i do płyty głównej. Dzięki ich płaskiemu kształtowi aranżacja okablowania w obudowie nie sprawia problemu. Do dyspozycji użytkownika jest jedno złącze 8PIN EPS (4+4 PIN), cztery złącza PCI-E 6+2 PIN, w sumie 5 SATA, 4 MOLEX oraz jedna przejściówka MOLEX->FDD.

fot8

fot9

Konfiguracja testowa

  • Procesor

AMD FX-6300 @ 4.0GHz

  • Chłodzenie procesora

ProlimaTech Panther

  • Płyta główna

Asrock 970 Extreme 3

  • Pamięci

8GB DDR3 1333MHz CL9 Goodram

  • Karta graficzna

MSI GTS450 Cyclone OC

  • Dysk twardy

WD Caviar Blue 500GB Seagate Barracuda 7200.11 1,5TB

  • Karta dźwiękowa

Sound blaster X-Fi Xtreme audio

  • Zasilacz

FSP Aurum 500W

  • Obudowa

Fractal Design Define R3

Metodyka testowa

Napięcia oraz stabilność napięć przetestowaliśmy zarówno pod obciążeniem, jak i w spoczynku. Do pomiarów użyliśmy: miernik uniwersalny V&A MAS830L, watomierz uniwersalny LEDSYSTEMS 6907C. Pomiary napięć dokonaliśmy na linii +5V oraz +12V z wtyczki MOLEX, oraz na linii +3.3V z podpięcia 24PIN do płyty głównej. Do obciążenia systemu użyliśmy programów PRIME95 oraz FURMARK.

fot5

fot

Wyniki testów i podsumowanie

Zasilacz, jako że jest konstrukcją pasywnie chłodzoną, jest całkowicie bezgłośny. Podczas obciążania jego obudowa jest ledwie ciepła – a to dzięki bardzo wysokiej sprawności jednostki. Nasz zestaw testowy bez obciążania pobierał poniżej 100W, natomiast pod obciążeniem trochę ponad 310W z gniazdka. Pomierzone miernikiem napięcia były bardzo stabilne i wahały się jedynie w niewielkim zakresie, co w zasadzie mieściło się w granicach błędu pomiarowego. Zarządzanie okablowaniem to czysta przyjemność, choć ich wygląd może niektórym osobom nie przypaść do gustu – ale jak wiemy o gustach się nie dyskutuje.

Zasilacz jak na jednostkę 500W jest dość drogi, jednak wysoka sprawność sprawia, że koszt zakupu zwróci się nam w całości i to jeszcze przed końcem pięcioletniego okresu gwarancyjnego (względem zasilaczy o sprawności poniżej 80%), a innymi plusami jest choćby całkowita cisza w obudowie.

rekomentdacja

blog comments powered by Disqus