FiiO E05 test wzmacniacza słuchawkowego [TEST]

RTV Euro AGD
Zobacz ofertę
429 ZŁ
Ocena VideoTesty.pl
0 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Niewielkie rozmiary
  • Dobre wykonanie z aluminiową obudową
  • Podatny na zmiany korektora
  • Poprawia tony niskie (ale uwaga nie wszędzie będzie oczekiwany efekt!)
  • Dokładna płynna regulacja głośności potencjometrem
WADY
  • Praktycznie na każdym sprzęcie zawęża scenę muzyczną
  • Bez kontroli korektora graficznego może zepsuć brzmienie i to nawet na odtwarzaczach dobrych marek (iPod)

W opakowaniu FiiO znajdziemy sam odtwarzacz, instrukcję obsługi oraz dwa przewody miniJack 3,5mm o różnej długości (w tym jeden z kątowymi końcówkami) oraz jeden przewód USB służący do ładowania urządzenia.

FiiO E05 fot1

Co do parametrów technicznych, to te nie powalają ale i nie odstraszają. FiiO E05 posiada zakres przenoszenia od 20Hz do 20kHz, stosunek sygnału do szumu na poziomie ≥95dB oraz obsługę słuchawek od 15omów do aż (to nie pomyłka) 300omów! Niestety informacji tych nie byliśmy w stanie sprawdzić ponieważ nie dysponowaliśmy na czas testów tak mocną konstrukcją, dlatego też nasz test oparliśmy na standardowym modelu 32omowych słuchawkach AKG K514.

FiiO E5 fot6

FiiO E5 fot3

Co do wykonania wzmacniacza nie mam żadnych uwag. Całość posiada wymiary: 44,2x38x12,5 [mm] i waży zaledwie 30 gram. Zasadnicza część obudowy wykonana jest z czarnego matowego aluminium gdzie na froncie znajdziemy logo producenta, a z tyłu na dużym klipsie informacje o produkcie.

FiiO E05 and iPod Apple fot2

FiiO E5 and iPod Apple

Góra i dół wykonane zostały z białego plastiku. Na dole urządzenia do dyspozycji użytkownika jest port USB służący do ładowania wzmacniacza, oraz wejście miniJack 3,5mm (tu dostarczamy dźwięk do urządzenia).

FiiO E5 fot5

Góra FiiO E05 to wyjście słuchawkowe, potencjometr, włącznik/wyłącznik oraz niewielki przełącznik trybu Bass Boost. Tuż nad nim znajduje się niewielka dioda sygnalizująca pracę urządzenia, a podczas jego ładowania stan naładowania baterii.

FiiO E5 fot4

Co do baterii to nie wiemy jakiej pojemności ogniwa tutaj zastosowano, jednak do ich pełnego naładowania poprzez port USB na standardowych napięciach (bez trybu turbo dostępnego w niektórych konstrukcjach) potrzeba około 2 godzin. Taka w pełni naładowana bateria w temperaturze otoczenia około 23stopni wystarczy na około 18 godzin, a w temperaturach niższych (poniżej 15 stopni ,a czasami wystawiona na działanie mrozu) około 14 godzin.

FiiO E5 fot2

FiiO E05 testowaliśmy na dwóch odtwarzaczach MP3: Sony NWZ-B162F oraz iPod Shuffle oraz na jednym telefonie muzycznym: Nokii 5130. Jako podstawowych słuchawek użyliśmy konstrukcji AKG K514 (konstrukcja 32 omowa) oraz dla kontroli KAG K315 oraz Audiomagic Titicaca.

FiiO E5 with iPod

Z uwagi na bardzo różne odczucia podczas testów ich wyniki omówimy w stosunku do poszczególnych źródeł dźwięku.

  • Nokia 5130

FiiO E05 fot7

Tutaj FiiO E05 zrobił na mnie ogromne wrażenie. Po podłączeniu wzmacniacza słuchawki zaczęły grać sporo lepiej. Ale nie od razu. Aby dostosować dźwięk do swoich potrzeb koniecznie należy zmienić ustawienia korektora. Polecam podniesienie tonów wysokich – średnich nie ruszamy lub delikatnie podbijamy, a bas podnosimy ale nie więcej jak o 20%. Po takiej korekcie, na którą zresztą wzmacniacz FiiO jest bardzo podatny – dźwięk zyskuje i to znacznie. W porównaniu do odsłuchu bez wzmacniacza dźwięk w słuchawkach zyskał na szczegółowości, mimo iż scena muzyczna się zawęziła, a wokal przysunął się do instrumentów. Tony niskie znacznie zyskały, bas stał się mniej punktowy i schodzi przyjemnie niżej niż bez wzmacniacza. Tony wysokie również uległy poprawie wyraźnie separując się od średnicy i przejmując pałeczkę pierwszeństwa. Potencjał drzemiący w AKG K514 został wykorzystany w 100%.

  • Sony NWZ-B162F

Ten odtwarzacz został podłączony do FiiO jako pierwszy i moje uczucia były i są mieszane. E05 spełnia swoją rolę i słuchawki mają dodatkową moc, jednak wyraźnie zmniejsza się scena, na szczęście nie tracąc na szczegółowości. Basu jest więcej, jednak albo jest go za dużo i jest bardziej dudniący, albo po wyłączeniu funkcji Bass Boost za mało (mniej niż bez wzmacniacza). Tony wysokie równają się ze średnimi i całość wydaje się bardziej płaska chociaż nie mniej szczegółowa. Podsumowując FiiO spełnia swoje zadanie, jednak na poprawę dźwięku nie ma co liczyć.

  • iPod Shuffle

Do iPod`a powróciłem po zachwycie nad poprawą dźwięku w Nokii i moje rozczarowanie było ogromne. Dźwięk był mocniejszy, jednak co z tego jak stracił na szczegółowości, scena muzyczna została zwężona, a po aktywacji funkcji Bass Boost słyszymy praktycznie jedynie dudnienie. Nie zrozumcie mnie źle – dźwięk jest gorszy jak bez wzmacniacza, jednak tragedii nie ma i nie ogłuchniecie z tego powodu. Szkoda bo po wcześniejszych testach liczyliśmy na więcej.

Podsumowując nasze testy: FiiO E05 jest urządzeniem, które zawsze spełnia swoją rolę – słuchawki mają dodatkową moc, jakiej nie rzadko nie jest w stanie dostarczyć sam odtwarzacz. Konstrukcja FiiO jest bardzo podatna na zmiany korektora i możemy uzyskać dzięki temu nawet efekt rewelacyjny poprawiający dźwięk i to znacznie mimo węższej sceny muzycznej występującej w każdym z przypadków testowanych odtwarzaczy. Odtwarzacze, które nie oferują zmiany ustawień equalizera nie wywołują już takiego zachwytu i FiiO spełnia swoją rolę, ale na poprawę dźwięku nie liczcie, a w skrajnych przypadkach może być wręcz odwrotnie. Czy więc FiiO E05 jest warty uwagi: tak i to nawet bardzo biorąc pod uwagę cenę i do tego niewielkie wymiaru wzmacniacza, jednak jeżeli macie możliwość, posłuchajcie jak będzie grał z waszym źródłem dźwięku i słuchawkami ponieważ zamiast zachwytu możecie się rozczarować.

blog comments powered by Disqus