Mio Cyclo 300 test nawigacji rowerowej [TEST]

Skąpiec.pl
Zobacz ofertę
1115.50 ZŁ
OleOle
Zobacz ofertę
799 ZŁ
RTV Euro AGD
Zobacz ofertę
699 ZŁ
Ceneo.pl
Zobacz ofertę
1235.0000 ZŁ
Ocena VideoTesty.pl
1 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Duża funkcjonalność
  • Czas pracy na baterii
  • Dobre pokrycie map
  • Komputer pokładowy, który bez problemu zastąpi tradycyjny licznik rowerowy
WADY
  • Czytelność wyświetlacza w pełnym słońcu
  • Średni zasięg w lesie

Urządzenie dociera do klienta w niewielkim opakowaniu. W jego środku znajdziemy ładowarkę, uchwyt montażowy na kierownicę wraz z dwoma opaskami zaciskowymi oraz komplet instrukcji obsługi.

Mio Cyclo 300 fot1

Mio Cyclo 300 fot8

Sama nawigacja posiada 3” dotykowy wyświetlacz LCD. Sercem nawigacji jest 400MHz procesor Samsung 2450, który jest konstrukcją wystarczającą do tego urządzenia. Do dyspozycji nawigacji jest 4GB pamięci ROM (to tutaj zapisywane są np. dane o naszych treningach) oraz 128 MB pamięci RAM.

Mio Cyclo 300 fot4

Nawigację ładujemy portem microUSB znajdującym się z jej tyłu pod gumową zaślepką. Por ten umożliwia również połączenie urządzenia do komputera.

Mio Cyclo 300 fot3

Jedynym przyciskiem, jaki znajdziemy jest duży klawisz nawigacyjny, który umożliwia powrót do menu głównego nawigacji oraz włączenie/wyłączenie nawigacji.

Menu jest oczywiście w pełni spolszczone. Główny interfejs stanowią duże i czytelne kafelki. Podstawowym warunkiem prawidłowej funkcjonalności nawigacji jest indywidualne zdefiniowanie profilu. Użytkownik wybiera datę urodzenia, wagę, typ roweru, którym dysponujemy itp., co pozwala na obliczenie trasy, po której będziemy mogli się poruszać.

Mio Cyclo 300 fot5

Mio Cyclo 300 fot6

Mio Cyclo 300 umożliwia nam nawigację zarówno na podstawie adresu docelowego, punktów użyteczności publicznej (POI), a także coś ciekawszego: przeprowadzenie kompletnego treningu z uwzględnieniem planowanego czasu, czy zaplanowanej długości trasy.

To właśnie tryb treningu przypadł mi najbardziej do gustu. W zależności od wybranej opcji nawigacja oblicza z dostępnych tras kilka możliwych do przebycia w zakładanym czasie, lub odległości. Mio Cyclo 300 bierze również pod uwagę zakładaną średnią prędkość. W zależności od wybranych przez nas opcji często będziemy mieli do wyboru kilka tras alternatywnych, co pozwoli nam na urozmaicenie treningu.

Nawigacja na konkretny adres, czy punkty POI nie różni się praktycznie niczym od tych znanych z nawigacji samochodowych. Mio Cyclo 300 po wybraniu adresu docelowego oblicza najkorzystniejszą trasę, z uwzględnieniem tylko i wyłącznie dopuszczonych do ruchu rowerowego dróg, czy ścieżek. Ma to zarówno swoje plusy, jak i minusy. Z jednej strony korzystamy tylko z wyznaczonych szlaków, z drugiej jednak nawigacja w ten sposób omija wszystkie „skróty”, a nie rzadko możemy w ten sposób nadrobić od kilkuset metrów do nawet ponad kilometra drogi.

Mio Cyclo 300 fot4

Jeżeli znudzą nam się trasy w naszej okolicy, możemy skorzystać z opcji „Suprise ME”. Podobnie jak w opcji treningu, na podstawie czasu lub odległości nawigacja wyznaczy nowy szlak, nową trasę alternatywną dla tych najczęściej przez nas uczęszczanych.

Mimo iż Mio Cyclo 300 jest nawigacją rowerową, posiada ona również tryb samochodu. W zestawie nie mamy jednak żadnego uchwytu samochodowego, który umożliwiłby nam korzystanie z nawigacji również w samochodzie.

Mio Cyclo 300 fot2

Bardzo ważnym elementem oceny Mio Cyclo 300 jest czas pracy na baterii. Nie zapominajmy, że jest to nawigacja rowerowa i podczas jazdy nie mamy możliwości jej ładowania. O pełne naładowanie baterii musimy zatroszczyć się jeszcze przed wyruszeniem w trasę. Bateria naładowana wystarcza na 12h ciągłej pracy. Czas ten jednak jest różny i waha się od 8 do 12 godzin w zależności od ustawionej intensywności podświetlania, temperatury otoczenia, czy siły sygnału.

Mio Cyclo 300 fot7

Mio Cyclo 300 fot4

Naszym zdaniem nawigacja Mio Cyclo 300 to bardzo ciekawy gadżet, ale nie tylko. Poza prostymi funkcjami nawigacji od punktu A do punktu B, Cyclo 300 umożliwia również przeprowadzenie kompletnego treningu, czy dotarcie do wyznaczonego punktu POI lub punktu na mapie. Pokrycie terenu jest dobre, choć zdarzają się chochliki w postaci urwanych dróg (nie szlaków rowerowych!). W gęstszym lesie nawigacja również może na moment zgubić sygnał. Czas pracy na baterii jest naszym zdaniem również wystarczający. W ogólnej ocenie nawigacja rowerowa Mio Cyclo 300 dostaje 4,5 gwiazdki na 5 możliwych.

blog comments powered by Disqus