
Vasco od początku istnienia budowało filozofię sprzętu, który ma działać po prostu tu i teraz, bez dodatkowych opłat i bez proszenia telefonu o pozwolenie na chwilę ciszy i przede wszystkim, bez zbędnych błędów. Tym razem jednak firma wyraźnie zagrała odważniej. Zamiast mówić wyłącznie o parametrach, zaczęła mówić o ludziach i sytuacjach, w których technologia ma realnie pomagać. Brzmi to co najmniej ciekawie także zobaczmy, jak to działa w praktyce.
Vasco Electronics to globalny lider technologii tłumaczeniowych, które oparte są o sztucznej inteligencji. Tak jak w zeszłym roku, tak i w tym, nasza rodzima firma zawitała na targi CES 2026 w Las Vegas i ktoś może powiedzieć, że trochę nudy, ponieważ nie pokazali nowych sprzętów. Ja się z tym nie zgodzę, gdyż w tym roku nacisk położono na funkcjonalności, które nie będą zarezerwowane tylko dla najnowszego modelu i tutaj już należy pochwalić za podejście.

Vasco AsSistant
Tak jak mówiłem, tym razem nie nowe urządzenia a nowe funkcje, w tym jedna, która jest wyraźną odpowiedzią na prośby użytkowników, ale od początku. Na pierwszy ogień idzie Vasco Assistant czyli pierwszy, wyraźny krok, w stronę asystenta, który nie tylko tłumaczy nam obcy język, lecz także jest w stanie pomóc nam zrozumieć otaczający świat. Z wykorzystaniem nowych modeli AI, pozwala nam między innymi na głębsze zrozumienie fotografowanych treści, poprzez interpretację ich znaczenia i kontekstu.
Warto przeczytać: Inteligentny tłumacz, który przemówi Twoim głosem - Vasco Translator Q1

Zdaje sobie sprawę, że może to brzmieć nieco enigmatycznie, także łatwiej wytłumaczyć to na przykładzie. Wyobraźcie sobie, że jesteście za granicą, i urządzeniem Vasco zrobiliście zdjęcie jakiegoś obiektu lub informacji turystycznej, której nie rozumiecie.
Dzięki Vasco Assistant możecie dopytać o wszystko, co was interesuje. Np. dopytać o budynek, który widzicie albo o konkretną informację, której szukacie na wcześniej wspomnianej tablicy informacyjnej. Jest to przydatne, i przede wszystkim wygodne rozwiązanie, które pozwoli nam zrozumieć sporo więcej niż po prostu obcy język.
Poznaj również: Mów bez ograniczeń i swoim głosem. Premiera Vasco Translator Q1
Vasco Audience
Drugim rozwiązaniem jest Vasco Audience, które jest niczym innym niż platformą do tłumaczeń kierowaną do grup. Zapewnia to zrozumienie wypowiedzianych treści, każdej z osób w grupie, niezależnie od tego jakim językiem się posługują. W skrócie, pozwala to dotrzeć mówcy do wielu odbiorców jednocześnie, zapewniając indywidualne tłumaczenie jednocześnie, w czasie rzeczywistym. Zupełnie tak , jakby każdy słuchacz miał swojego osobistego tłumacza.
Zobacz również: Słuchawki do tłumaczeń Vasco Translator E1 zdobywają nagrodę „Dobry Wzór 2025”

Dużym plusem takiego rozwiązania jest to, że współpracuje ono zarówno z urządzeniami Vasco, jak chociażby ze słuchawką Vasco E1, jak i zewnętrznymi źródłami audio. Jest to pierwsza taka usługa w ofercie Vasco Electronics i należy pochwalić ich za jedno - słuchacze nie są zmuszeni do zakupu dedykowanych aplikacji a tym bardziej tłumaczy językowych Vasco - wszystko odbywa się poprzez przeglądarkę internetową. i tutaj faktycznie czekam na to, aż będę mógł zobaczyć jak to działa w praktyce, ponieważ brzmi to wręcz genialnie.
Czytaj więcej: Vasco Electronics wykracza poza bariery języka
Vasco Offline
Na koniec funkcja, która była nieunikniona, zwłaszcza patrząc na potrzeby użytkowników. Jak wszyscy wiemy, zaawansowane modele językowe potrzebują nieustannego połączenia z internetem. A co w sytuacji, kiedy jesteśmy poza zasięgiem sieci? No, do niedawna jeszcze było to problem ale Vasco Offline pozwala na komunikację w miejscach, gdzie nie mamy dostępu do internetu. Istotną kwestią jest to, że tryb Offline bazuje na własnych modelach językowych od Vasco, które są dokładniejsze od klasycznych tłumaczy przeglądarkowych, o czym miałem okazję się już przekonać. 
To co dalej?
Obecność Vasco na CES 2026 to zwrot w stronę bardziej uniwersalnego rozumienia komunikacji. Firma pokazuje, że translator może stać się narzędziem dla prelegentów i grup, asystentem interpretującym treści oraz sprzętem działającym nawet wtedy, gdy Internet odmawia współpracy. Największą wartością pozostaje wizja łączenia AI z ludzką weryfikacją i prostym doświadczeniem użytkownika, znanym z dotychczasowych produktów marki. W przeszłości miałem przyjemność korzystać ze sprzętów Vasco, kilka na naszym kanale też było pokazywanych, i przyznam, że kierunek obrany przez firmę bardzo mi się podoba i mimo, że targi dopiero się skończyły, to już nie mogę się doczekać kolejnych, i zobaczyć co jeszcze uda się im osiągnąć w nadchodzącym roku.

