
Seria Galaxy A, od Samsung, to jedna z bardziej popularnych serii średnio półkowych telefonów. Dziś na tapet weźmiemy nowego przedstawiciela tej rodziny jakim jest Galaxy A57.
Wydawać by się mogło, że w świecie smartfonów wszystko, co najciekawsze, zarezerwowane jest wyłącznie dla segmentu premium. Jeżeli jednak myślicie, że tylko tam dzieje się dużo, to jesteście w sporym błędzie. Samsung po raz kolejny pokazuje, że średnia półka potrafi pozytywnie zaskoczyć, a ich najnowszy model, Samsung Galaxy A57, jest tego świetnym przykładem. Nie tak dawno temu byliśmy świadkami premiery nowej serii S26, która ze względu na swoje ceny nie jest propozycją dla każdego. Właśnie tutaj idealnym rozwiązaniem staje się model A57 oraz jego brat Samsung Galaxy A37, o którym więcej możecie zobaczyć w materiałach na naszym kanale.
Czytaj więcej: Samsung Galaxy A37 5G jest już z nami. Sprawdzamy zmiany względem poprzednika?
Świetny wyświetlacz w standardzie
Pierwszym elementem, który rzuca się w oczy i stanowi jeden z najważniejszych aspektów nowoczesnego smartfona, jest oczywiście ekran. Współczesny telefon musi być duży, smukły i posiadać jasny wyświetlacz, a Samsung w tej kwestii nie zawodzi. Zastosowano tutaj panel Super AMOLED o przekątnej 6,7 cala i rozdzielczości 2340x1080 pikseli. Świetnie wypada także adaptacyjne odświeżanie do 120 Hz i choć dla niektórych to tylko cyferki, uważam, że w obecnych czasach taki standard powinien być już obowiązkiem w tej klasie cenowej.
Cena Samsung Galaxy A57 5G

Sam smartfon prezentuje się bardzo dobrze, a ramki wokół ekranu są odpowiednio cienkie. Zastosowany panel osiąga jasność maksymalną rzędu 1900 nitów, co w zupełności wystarcza do komfortowego użytkowania nawet w bardzo jasne dni. Na duży plus zasługuje obecność autorskiej technologii Vision Booster, która poprawia odbiór wyświetlanych treści, sprawiając, że niezależnie od oświetlenia czy rodzaju wykonywanej czynności, obraz pozostaje wyraźny i czysty.
Co siedzi w środku urządzenia?
Jak przystało na smartfon pozycjonowany w budżecie poniżej 2500 złotych, pod maską znajdziemy całkiem przyjemny zestaw podzespołów. Sercem urządzenia jest procesor Exynos 1680, który sparowany z 8 GB pamięci RAM daje wynik w granicach 1,4 miliona punktów w popularnym benchmarku AnTuTu. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 5000 mAh, który naładujemy z maksymalną mocą 45W. Niestety, producent wciąż nie zdecydował się na dodanie ładowania bezprzewodowego, co dla części użytkowników może być odczuwalnym brakiem.
Warto jednak odnotować, że komunikacja została poprawiona względem zeszłorocznego poprzednika. Telefon oferuje teraz Wi-Fi w wersji 6 oraz Bluetooth 5.4, a na pokładzie oczywiście nie mogło zabraknąć pełnego wsparcia dla sieci 5G. Całość specyfikacji domykają aparaty, które oferują lepszą jakość niż poprzednio, choć nie mówimy tu o gigantycznym przeskoku technologicznym. Główna jednostka to matryca 50 MP z przysłoną f/1.8, wspierana przez obiektyw ultraszerokokątny 12 MP oraz 5-megapikselowe oczko do makro. Fani autoportretów docenią kamerkę selfie 12 MP ulokowaną w dyskretnym wycięciu ekranu. Jakość zdjęć, zwłaszcza w tej cenie, wypada dobrze - zarówno w dzień, jak i w nocy fotografie są ostre i naturalne. Przechodząc do nagrywania filmów - maksymalnie w rozdzielczości 4K przy zachowaniu 30 klatek na sekundę.
Jakość wykonania i stylistyka
Samsung Galaxy A57 dostępny jest w czterech wariantach kolorystycznych: szarym, granatowym, niebieskim oraz fioletowym. Do mnie trafił egzemplarz w granatowym odcieniu. Telefon jest smukły i dobrze leży w dłoni, a wyspa aparatów zachowuje wygląd typowy dla najnowszej linii producenta. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, to na pewno do faktu, że obudowa jest istnym magnesem na odciski palców także decydując się na używanie go bez etui, trzeba się pogodzić z koniecznością częstego przecierania urządzenia.
Z punktu widzenia wytrzymałości jest jednak bardzo solidnie. Przód urządzenia chroni szkło Corning Gorilla Glass Victus+, a sam smartfon ma klasę wodoszczelności IP68. Wymiary urządzenia to 161.5 x 76.8 mm przy grubości zaledwie 6.9 mm, co przy wadze 179 gramów sprawia, że telefon nie ciąży w kieszeni i jest poręczny.
System, wsparcie i inteligentne funkcje
Dużym atutem jest autorska nakładka systemowa od Samsunga. Sprawia ona, że telefon działa płynnie nawet przy wielu zainstalowanych aplikacjach. Co niezwykle istotne dla osób, które nie lubią często wymieniać telefonu, producent deklaruje aż 6-letnie wsparcie w zakresie aktualizacji bezpieczeństwa oraz 6 dużych aktualizacji systemu operacyjnego. 
W oprogramowaniu nie zabrakło także funkcji AI znanych z flagowych modeli. Do dyspozycji mamy między innymi gumkę AI do usuwania niechcianych obiektów ze zdjęć czy funkcję Best Face, która pozwala wybrać idealny wyraz twarzy każdej osoby na zdjęciu grupowym. Całość spina Galaxy AI, czyli zestaw inteligentnych narzędzi, które choć nie zawsze są niezbędne, stanowią bardzo ciekawy i przydatny dodatek w codziennym użytkowaniu smartfona.
Cena i dostępność na rynku
W momencie, w którym czytacie ten tekst, Samsung Galaxy A57 oraz Samsung Galaxy A37są już dostępne w sprzedaży, między innymi w sieci sklepów Media Expert. Cena mocniejszego wariantu, czyli recenzowanego A57, wynosi 2309 złotych za wersję 8/128 GB oraz 2439 złotych za wersję 8/256 GB. Dla osób szukających jeszcze większych oszczędności, Galaxy A37 startuje od 1869 złotych za wariant 6/128 GB.
Kwestię opłacalności, jak zawsze, zostawiam do Waszej indywidualnej oceny więc koniecznie napiszcie w komentarzach, co sądzicie o tegorocznej serii A od Samsunga i czy te zmiany przekonują Was do zakupu.
Materiał powstał przy płatnej współpracy ze sklepem Media Expert


