
Chcę Wam opowiedzieć o smartfonie motorola edge 70 pro, którego testuję już od kilku dni i którego recenzji możecie się spodziewać. Często mówi się, że telefony najlepiej kupować ponad rok po premierze, a to nie do końca prawda. Dzięki ofercie przedsprzedażowej można bowiem zgarnąć atrakcyjny cashback, czyli zwrot pieniędzy na konto. Jak to zrobić? Spieszę z wyjaśnieniem.
Sprzęt oferuje charakterystyczną dla serii edge stylistykę, natomiast mamy tutaj kilka smaczków konstrukcyjnych. Dotyczą one zarówno wizualnej strony urządzenia, jak i kwestii dotyczących odporności. W oczy rzuca się też ogromny, jasny ekran oraz funkcja Super Zoom w aparacie. Wyczulone na bogaty dźwięk uszy docenią solidne głośniki stereo zgodne z Dolby Atmos. Swoje robi też szybkie ładowanie, ale po kolei.
motorola edge 70 pro z jedwabnymi pleckami
Zacznijmy od designu, czyli czegoś, co ma dla mnie ogromne znacznie. W moje ręce trafiła wersja kolorystyczna PANTONE Zinfandel, czyli burgundowa, lecz naszym kraju jest jeszcze opcja granatowa. Testowany sprzęt, a w zasadzie jego tylny panel są inspirowane jedwabiem i naprawdę w dotyku plecki zachowują się po prostu “inaczej”, przyjemnie dla palca. Miałem uczucie obcowania z czymś delikatnym i eleganckim.

Niech nie zmyli Was ta pozorna lekkość. Konstrukcja nie palcuje się i nie brudzi podczas codziennego użytkowania, ale to jeszcze nic.Choć wygląd kompletnie tego nie sugeruje, korpus cechuje standard wojskowy MIL-STD-810H. To potwierdza odporności na upadki, które w codziennym obcowaniu ze sprzętem zdarzają się nieustannie. Mamy też zgodność z IP68 oraz IP69, co oznacza to, że nie musimy się obawiać wody, nawet też gorącej pod ciśnieniem. Rzecz jasna - nie będzie przeszkadzać nam też piasek i pył. Mimo że dbam o smartfony, doceniam takie rozwiązania, które w pewnym stopniu zapewniają nam spokój o stan techniczny i wizualny urządzenia.
AMOLED, 1K, DCI-P3 i 144 Hz
Kolejną zaletą urządzenia jest ekran i to niemały, bo mówimy o przekątnej, wynoszącej 6,78-cala. Na panelu Extreme AMOLED Super HD uzyskano rozdzielczość 1,5K, a konkretnie - 2772 x 1272 pixeli z zagęszczeniem na poziomie 450 ppi.

Konsumowanie treści na takim wyświetlaczu jest bardzo komfortowe, na co wpływa też obsługa HDR10+, a także 100% pokrycie palety DCI-P3. Kolorki świetnie oddają rzeczywistość. Nawet Słońce nie robi na nim wrażenia, bo te 5200 nitów w piku to nie zwykła liczba, która nie pokrywa się z prawdziwymi odczuciami. W tym konkretnym przypadku otrzymujemy świetną czytelność na dworze.
Teraz ciekawostka - ekran obsługuje odświeżanie częstotliwością 144 Hz i nie - na co dzień nie będziecie z tego korzystać, ale jeśli lubicie grać - wybrane produkcje, takie jak Call of Duty Mobile, League of Legends: Wild Rift czy Minecraft, docenicie tę cechę.

Kompletny zestaw fotograficzny
Współczesne smartfony dla wielu osób są jedynymi aparatami w domu. Oczywistym jest więc to, że wymagamy od nich najwyższej jakości oraz wszechstronności. Jak wypada motorola edge 70 pro? Cóż, mamy tu kilka jednostek fotograficznych.

Pierwsza to aparat główny (szerokokątny) z matrycą Sony LYTIA 710 z OIS, która współpracuje z obiektywem szerokokątnym. Nie zabrakło ultraszerokiego kąta z funkcją zdjęć makro, ale ciekawszy okazuje się teleobiektyw peryskopowy, gwarantujący 3,5-krotny zoom optyczny. Rozdzielczość sensora to 50 MP, natomiast mnie zainteresował dodatek, nazwany “Super Zoom”. Przy wykorzystaniu generatywnej sztucznej inteligencji możemy tu uzyskać przybliżenie od 20-krotności do 50-krotności.
9 minut ładowania to cały dzień pracy
Akumulator o pojemności 6500 mAh korzysta z ogniw krzemowo-węglowych. Ich główną zaletą jest możliwość uzyskania większego nominału w smuklejsze obudowie. To przekłada się na czas pracy na jednym ładowaniu, a skoro wspominamy o ładowaniu…
Zaledwie 9 minut pod gniazdkiem zapewni nam nawet cały dzień korzystania z urządzenia. Dodatkowo zachowano tu złoty środek pomiędzy mocą ładowania a żywotnością samego ogniwa. Przewodowe uzupełnianie energii odbywa się za pomocą technologii TurboPower z mocą 90 W, więc dużą, ale bezpieczną.
Jeśli od czasu bardziej zależy Wam na wygodzie - proszę bardzo, motorola edge 70 pro ma też 15 W ładowanie bezprzewodowe. Ja zdecydowanie preferuję ten sposób dostarczania energii, ale najważniejsze, że mamy wybór.
Cashback
Wróćmy do tematu cashbacku, czyli zwrotu części kwoty za zakup urządzenia.
Standardowa cena to 2599 zł, natomiast jeśli kupimy motorolę edge 70 pro w sieciach partnerskich, możemy otrzymać z powrotem 500 zł. Akcja obowiązuje do końca czerwca tego roku. Jak z nie skorzystać?
- Kupujemy urządzenie
- Wycinamy etykietę z pudełka, na której jest widoczny nr IMEI
- Robimy zdjęcie
- Dokonujemy rejestracji na stornie https://rejestracja.motopromocja.pl/
To nie wszystko, bo promocja dotyczy też innych urządzeń producenta. Za składany model razr 70 również odbierzemy 500 zł, za razr 70 plus zgarniemy 700 zł zwrotu, a za razr 70 ultra aż 1000 zł. Najwyższy cashback zarezerwowany został dla tegorocznej nowości w ofercie Motoroli, a więc razr fold - tu można liczyć na zwrot na poziomie 1500 zł.
Jeśli więc planowaliście zakup nowej motoroli - teraz jest na to bardzo dobry czas. Zaoszczędzicie niemałe pieniądze, które można wydać na przyjemności lub odłożyć do skarbonki. Wybór należy do Was!


