Jaki wybrać Aparat Wodoszczelny? Jaki kupić aparat wodoodporny? Olympus Though TG-3 i Panasonic FT-5

Jaki wybrać Aparat Wodoszczelny? Jaki kupić aparat wodoodporny? Olympus Though TG-3 i Panasonic FT-5

Kilka miesięcy temu testowaliśmy na portalu VideoTesty.pl kamerkę wodoodporną BenQ SP-2. Dzisiaj chcemy Wam przybliżyć temat aparatów, które umożliwiają uchwycenie naszych podwodnych ekspedycji. Będzie to właściwie poradnik mówiący o tym, czym kierować się przy wyborze tego typu urządzenia, natomiast cały wywód będzie istotnie oparty o doświadczenia płynące z testowania dwóch konkretnych jednostek – Panasonica FT5 oraz Olympusa Tough TG-3. Zapraszam serdecznie do oglądania.

Słowem wstępu

Aby w ogóle zacząć rozważania w tym zakresie trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, do czego taki aparat chcemy używać. Mogłoby się wydawać, że riposta jest prosta – chcę robić zdjęcia pod wodą, otóż nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, iż specyfika eksploracji głębin, a zatem nasze elektroniczne potrzeby w sposób znaczący uzależnione są od rodzaju środowiska.

Oznacza to tyle, że jeżeli nasz aparat będziemy używać sporadycznie i amatorsko – czasem na basenie, nad jeziorem i może raz w roku nad morzem, to powinien nas interesować inny segment niż profesjonalnych płetwonurków, którzy będą schodzić nawet kilkanaście metrów poniżej lustra wody, aby podziwiać chociażby rafę koralową. Ja nie jestem profesjonalistą, więc skupię się na tych pierwszych zastosowaniach.

Specyfikacja Panasonic Lumix DMC-FT5:

  • Liczba pikseli: 16 Mpix
  • Maksymalna rozdzielczość: 4608 x 3456
  • Rozdzielczość matrycy: 1/2.33 cala, HS MOS, 4:3, całkowita liczba pikseli: 17.5 Mpix
  • Zakres ISO: Auto, i.ISO, 100, 200, 400, 800, 1600, 3200 ISO
  • Migawka: 4 s - 1/1300s
  • Ogniskowa: 4.9 – 22.8 mm
  • Przysłona: f/3.3 – 5.9
  • Zoom optyczny: 4.6x
  • Stabilizacja obrazu: Tak
  • Zapis wideo: 1920 x 1080; AVCHD; 50p; 28 Mbit/s
  • Ostrość: od 30 cm, w trybie Makro od 5 cm
  • Programy: iAuto, P - program, M - ręczny, Sport, Kreatywny (filtry cyfrowe), Śnieg, Plaża i snurkowanie, Zaawansowany pod wodą, Panorama, SCN; Programy tematyczne (SCN): portret, wygładzanie skóry, krajobraz, portret nocą, nocny krajobraz, nocne zdjęcie z ręki, HDR, jedzenie, dziecko1, dziecko2, zwierzaki, zachód słońca, wysoka czułość, przez szkło, zdjęcia 3D; Filtry cyfrowe: ekspresja, retro, high key, low key, sepia, mocny obraz, dynamiczne czarno-białe, wysoka dynamika, efekt krosowania, efekt zabawki, efekt miniatury, miękka ostrość, filtr gwiezdny, obraz jednobarwny
  • LCD: stały, 3.0 calowy LCD TFT, 460 000 punktów, pole widzenia: 100%, powłoki przeciwodblaskowe AR
  • Akumulator: 3.6 V, pojemność 1250 mAh, wydajność 370 zdjęć
  • Zawartość pudełka: Akumulator litowo-jonowy, ładowarka, kabel audio-wideo, kabel USB, pasek, pędzelek, CD-ROM z oprogramowaniem
  • Waga: 214 gramów z akumulatorem i kartą SD
  • Wymiary: 109.2 x 67.4 x 28.9 mm
  • Informacje: Stabilizacja POWER O.I.S.; Wodoodporność do 13 m (IPX8); Odporny na zabrudzenia (IPX6); Odporność na upadek z 2.0 m (MIL-STD 810F Method516.5-Shock); Odporność na temperaturę do -10 stopni Celsjusza

Po co aparat wodoodporny?

Zakup wodoodpornego aparatu daje użytkownikowi przede wszystkim frajdę z tego, że możne trwale zapisać swoje przeżycia, doświadczenia i emocje towarzyszące zabawom we wodzie. Przy wyborze odpowiedniego urządzenia trzeba zwrócić uwagę na jego parametry. Mowa tutaj nie tylko o specyfice obiektywu, ilości dostępnych trybów i ustawień, ale także o tych bardziej fizycznych właściwościach – wymiarach, wadze czy jakości obudowy no i liczbie certyfikatów, jakie świadczą o jej wodoszczelności.

W przypadku testowanych przez nas modeli ich specyfikacje wyglądają podobnie, cechy wspólne to przede wszystkim 16 Mpix-owa matryca, rozmiar 1/2,3 cala typu CMOS w przypadku Olympusa i MOS, jeśli chodzi o Panasonica. Dodatkowo mamy do dyspozycji zoom optyczny 4X i nagrywanie filmów w 1080p przy 50 klatkach na sekundę z ograniczeniem do 29 minut nieprzerwanego zapisu. Różnica pomiędzy matrycami jest dosyć jasna – jeden piksel CMOS ma jedynie ~35% powierzchni czynnej, ale odczyt zawartości matrycy jest szybki, dzięki czemu aparat zużywa mniej energii.

Z kolei opracowany przez Panasonica MOS swego rodzaju hybryda CMOSa i CCD ma ~50% powierzchni czynnej, więc czułość jest taka, jak w przypadku CCD, jednakże czas odczytu zawartości pikseli jest zbliżony do CMOS, dzięki czemu ilość zużytej energii nie jest taka duża. Jeśli zaś chodzi o przysłonę, to jaśniejsza jest ta z Olympusa – f/2.0 na szeroki kąt i f/4.9 w trybie tele. W Panasonicu do czynienia mamy ze spektrum f/3.3 do f/5.9.

Specyfikacja Olympus Though TG-3:

  • Liczba pikseli: 16 Mpix
  • Maksymalna rozdzielczość: 4608 x 3456
  • Rozdzielczość matrycy: 1/2.3 cala, BSI CMOS, 4:3, całkowita liczba pikseli: 16.76 Mpix
  • Zakres ISO: Auto, Wysokie Auto, 100, 200, 400, 800, 1600, 3200, 6400 ISO
  • Migawka: 1/4 - 1/2000 s
  • Ogniskowa: 4.5 – 18 mm
  • Przysłona: f/2.0 – 4.9
  • Zoom optyczny: 4x
  • Stabilizacja obrazu: Tak
  • Zapis wideo: 1920 x 1080; QVGA w 240 FPS do 20s
  • Ostrość: od 10 cm, w trybie Makro od 1 cm
  • Programy: i-Auto, Program automatyki, Super Makro, Magiczne filtry, Panorama, Użytkownika 1, Filmowanie, Foto książka; Programy tematyczne: Portret, Upiększanie, Krajobraz, Zdjęcia z interwałem, Z ręki przy gwieździstym niebie, Sceny nocne, Sceny nocne i portret, Sport, W pomieszczeniach, Autoportret, Zachód słońca, Sztuczne ognie, Potrawy, Dokumenty, Plaża i śnieg, Zdjęcia podwodne, Szerokokątne podwodne 1, Szerokokątne podwodne 2, Podwodne makro, Śnieg, Panorama, HDR do zdjęć pod światło; Filtry cyfrowe: 7 rodzajów
  • LCD: stały, 3.0 calowy, kolorowy LCD, 460.000 punktów; Jasność regulowana w 5 poziomach
  • Akumulator: litowo-jonowy LI-92B; pojemność 1350 mAh; wydajność 380 zdjęć
  • Zawartość pudełka: adapter AC F-2AC, kabel USB, pasek, instrukcja, CD-ROM z oprogramowaniem Olympus Viewer 3, pierścień obiektywu (dodatkowy kolor)
  • Waga: 247 gramów z akumulatorem i kartą SD
  • Wymiary: 111.5 x 65.9 x 31.2 mm
  • Informacje: Dostępny w kolorze czarnym i czerwonym; Wodoodporność przy zanurzeniu do 15 m głębokości (standard IEC 529IPX8); Odporność na upadek z wysokości 2.1 m (standard MIL); Odporność ma mróz do temperatury -10 st. C (testy Olympus); Odporność na zgniatanie ciężarem do 100 kg (standard IEC 529IPX6); Odporność na kurz; Odporność na zarysowania; Notatki głosowe do 4s; Tap mode - sterowanie aparatem poprzez stuknięcie; Cyfrowa redukcja szumu, winietowania i dystorsji; Wbudowany manometr; Funkcja elektronicznego kompasu; Funkcja nanoszenia daty; Podświetlanie za pomocą diody LED

Podobieństwa testowanych modeli

Podobieństwa nie kończą się jednak tylko na parametrach technicznych, bowiem wytrzymałość, przynajmniej na papierze jest również porównywalna. Oba aparaty są certyfikowane, jako IPX6, IPX8 oraz MIL, jednak producenci inaczej interpretują standardy. W przypadku Panasonica FT5 prezentuje się to następująco: Wodoszczelność do 13 metrów głębokości, odporność na zabrudzenia, odporność na upadek z 2 metrów i możliwość pracy w warunkach do -10 stopni Celsjusza.

Na tej płaszczyźnie lepiej prezentuje się produkt Olympusa, gdyż zapewnia: wodoszczelność do 15 metrów głębokości, odporność na zabrudzenia, odporność na upadki z wysokości 2,1 metra, a ponadto odporność na zgniatanie ciężarem do 100 kg oraz oczywiście możliwość pracy w warunkach mrozu do 10 stopni Celsjusza poniżej zera. Taki stan rzeczy ma odwzorowanie nie tylko w wyglądzie, ale i w parametrach fizycznych – Olympus TG-3 nie tylko waży o 33 gramy więcej, ale jest także szerszy, dłuższy oraz grubszy aż o 2,3 mm. Nie są to jednak znaczące różnice – na pewno nie będą miały znaczenia dla użytkowników dbających o swój sprzęt i wybierających się raczej na basen niż na plażę. Jednak w przypadku, gdy nie zwracacie takiej uwagi na elektroniczne gadżety, to powinniście wybrać bardziej wytrzymały, a więc masywniejszy sprzęt.

Tylko do wody? Nic bardziej mylnego!

Zanim przejdę do tego, jak aparaty spisują się w warunkach wodnych, parę słów o „normalnych” zastosowaniach. Jeżeli myślicie, że kompakty nie nadają się do robienia ładnych zdjęć to jesteście w błędzie. Weźmy za przykład tryb makro – dacie wiarę, że te zdjęcia są wykonane za pomocą taniego aparatu, a nie profesjonalnej lustrzanki z drogim obiektywem? To kolejny punkt, na który warto zwrócić uwagę, podczas zakupu wodoodpornego gadżetu.

Zdjęcia wykonane za pomocą Olympus Though TG-3

Nie każdy konsument będzie taki sprzęt wykorzystał wyłącznie pod wodą, więc warto tutaj rozglądnąć się za czymś, co daje sobie radę w różnych okolicznościach. Polecamy sprawdzić, jakie tryby oferuje interesujący nas aparat – czy możemy ustawić w nim manualnie podstawowe parametry, takie jak balans bieli czy ISO, a także upewnić się, jakie filtry oferuje dany produkt.

Pod tym właśnie względem bardziej korzystny z pary Panasonic FT-5 i Olympus TG-3, bogatszym w opcje wydaje się być ten pierwszy. Fotografie uchwycone za pomocą FT-5 posiadają szerszy zakres barw, są przyjemniejsze dla oka. Dodatkowo dzięki kilku przydatnym filtrom można taki obraz jeszcze ulepszyć. Z kolei propozycja Olympusa może np. od razu wykonywać kolaże kilku zdjęć i umieszczać je w ramkach, ale barwy są w tym przypadku zdecydowanie zimniejsze i mniej jaskrawe. Jednocześnie odniosłem wrażenie, iż przynajmniej w przypadku nagrywania filmów, to Olympus TG-3 lepiej podołał nieprzyjaznym warunkach oświetleniowym.

Zdjęcia wykonane za pomocą Panasonic Lumix FT-5

Wytrzymałość

Mimo masywniejszej sylwetki Olympusa i przydomku „Though”, to Panasonic był mniej zniszczony. Jak widać na zdjęciu w przypadku aparatu Tough dość zauważalnie zarysowano ekran. Być może to kwestia tego, iż poprzedni tester TG-3 intensywnie go eksploatował. Tak, jak już wcześniej mówiłem, ja używałem aparatów głównie w Aqua Parku. Panasonic nie posiada na obudowie żadnych pokręteł – wszystkim operuje się za pomocą przycisków, co jest w mojej ocenie plusem. Z kolei w Olympusie zintegrowano dwa manualne elementy – są to pokrętło zmiany trybu oraz dźwignia przybliżenia.

Poza tym wszystko wygląda podobnie – przyciski nawigacyjne, galeria oraz osobny spust migawki i klawisz nagrywania. Nie zauważyłem szczególnych różnić w obsłudze, ani też zbytniego zużycia któregoś z elementów. Musze przyznać, że z obu urządzeń korzystało się równie wygodnie, więc w tym przypadku liczą się tylko i wyłącznie preferencje potencjalnego nabywcy. Jedyne, na co możecie zwrócić uwagę, to ilość szczegółów, które w dłuższej perspektywie mogą ewentualnie ulec uszkodzeniu – chodzi o wystające i manualne elementy.

Wydajność baterii

Najtrudniej było mi przetestować czas pracy na akumulatorze. Jest on ściśle związany z tym, w jaki sposób eksploatujemy dane urządzenie, a więc każdy użytkownik, może uzyskać zupełnie inne rezultaty. Według danych producenta Olympus TG-3 potrafi wykonać 380 zdjęć na jednym ładowaniu, natomiast Panasonic FT-5 10 mniej. Wynika to z faktu, że pojemność akumulatora drugiego z aparatów jest mniejsza o 100 mAh. Względem poprzednich edycji w obu przypadkach została ona jednak ulepszona o kilkadziesiąt procent z uwagi na wprowadzenie funkcji WiFi oraz GPS.

To właśnie one, razem z możliwością podglądu wykonanych fotografii są najbardziej prądo-żernymi funkcjami. Istotne jest również to, iż w przypadku modelu Though-3 możemy regulować jasność ekranu LCD w 5 poziomach, a dzięki temu zaoszczędzić nieco energii. Reasumując w tym aspekcie, zauważalnie lepiej spisuje się produkt Olympusa, choć nie są to różnice, które deklasują rywali.

Fotografowanie pod wodą

Pod wodą korzystałem z podwodnego trybu pracy - oba aparaty taką funkcję posiadają. W obu przypadkach system ma działać podobnie, poprzez upiększanie fotografii. Niemniej, ani jeden, ani drugi producent nie uściślają, co dokładnie oba tryby powodują. Z moich obserwacji wynika, że w przypadku Panasonica spektrum barw, w trybie podwodnym zostaje obniżone. Zdecydowanie żywsze zdjęcia wykonuje Olympus. W zależności od ujęcia różnie wyglądają także parametry ostrości obrazu i ilości szczegółów. Nie ma w tym przypadku reguły. Urządzenie od Panasonica w niektórych przypadkach prezentuje się lepiej, ale z drugiej strony zawdzięcza to lekkiemu rozmyciu szczegółów.

Zdjęcia wykonane za pomocą Panasonic Lumix FT-5

Z kolei w Olympusie wszystko jest bardzo wyostrzone, przez co niektóre zdjęcia wykonane w dobrym oświetleniu są nieco „postrzępione”. Model TG-3 oprócz większego spektrum barw, ma także lepsze możliwości doświetlania zdjęć, są one więc ładniejsze. Jednakże zarówno on, jak i FT-5 miały pod wodą problemy ze złapaniem ostrości w wielu przypadkach. Często zdarzały się także zdjęcia poruszone. Mowa oczywiście o ujęciach bez lampy, bo przy jej pomocy, osiągi wyglądają już znacznie lepiej. Trudno jednoznacznie ocenić, który aparat jest pod tym względem lepszy, ponieważ oba sprawowały się bardzo podobnie. Bardzo interesujące, wręcz artystyczne zdjęcia, udało mi się uzyskać fotografując bąbelki w jacuzzi. Tutaj ponownie pod wieloma względami, zdjęcia z Olympusa, przynajmniej moim zdaniem, prezentują się lepiej. Nie zmienia to faktu, że powinniście sami obejrzeć przykłady i ocenić, które Wam podobają się bardziej.

Zdjęcia wykonane za pomocą Olympus Tough TG-3

Filmowanie w środowisku wodnym

Jeszcze raz podkreślam, testowane modele to aparaty wodoodporne, a nie kamery. Ich głównym zastosowaniem jest robienie zdjęć, natomiast kręcenie filmów to właściwie funkcjonalność dodatkowa. Trzeba pamiętać o ograniczeniach względem action-cam, o których opowiadałem na początku. Niemniej jednak, oba modele z nagrywaniem radzą sobie przyzwoicie. Podstawowa różnica jest taka, że Panasonic zapisuje pliki w formacie MPEG, podczas gdy Olympus wykorzystuje format QuickTime, niczym pierwsze cyfrowe kompakty.

Na tej płaszczyźnie różnice w jakości nie są już tak zauważalne. Oba urządzenia zapewniają podobną ilość szczegółów, także automatyczna ostrość działa na niemal identycznym poziomie. Również w tym przypadku, szczególnie w mocniejszym oświetleniu można dostrzec, że Olympus odznacza się większą jaskrawością barw oraz jaśniejszą przysłoną. Z kolei obraz z Panasonica jest bardziej płynny i zawiera dużo więcej szczegółów oraz mniejsze zakłócenia – to zasługa 50 klatek na sekundę, bitrate rzędu 28 Mbps i zapisu do formatu AVCHD.

Dodatkowe funkcje

Zarówno funkcje oznaczania zdjęć przez GPS, jak i przesyłania ich za pomocą WiFi w obu aparatach działają poprawnie. Mechanizm jest taki sam – za pomocą smartfona zwyczajnie łączymy się z siecią bezprzewodową generowaną przez aparat wpisując odpowiednie hasło.

Później w aplikacji producenta wybieramy interesujące nas fotografie i przesyłamy je do pamięci urządzenia mobilnego. Proste, ale bardzo przydatne, bowiem od tego momentu do zgrywania plików nie potrzebujemy już żadnych kabli.

Podsumowanie: Czym kierować się przy wyborze aparatu?

Przy wyborze aparatu powinniśmy kierować się przede wszystkim ceną. W przypadku testowanych przez nas egzemplarzy rozbieżność jest ogromna – Olympus TG-3 kosztuje około 1500 zł, a Panasonic FT-5 zaledwie około 1100 zł. Zaoszczędzenie 400 zł, nawet, jeśli potencjalne urządzenie nie posiada paru funkcji czy dodatków wydaje się być rozsądnym krokiem. Potem sprawdziłbym specyfikację interesujących nas produktów oraz przede wszystkim próbki zdjęć i filmów, które my przez cały czas trwania tego testu Wam prezentujemy. Poza tym powinniście zdać sobie sprawę, że nie są to aparaty do zastosowań profesjonalnych, a raczej amatorskich czyli wakacyjnych wypadów czy zabaw w Aqua Parku.

Niewątpliwie rynek aparatów i kamer wodoodpornych coraz bardziej dynamicznie się rozwija, przez co w tym i następnym roku ujrzymy sporo nowoczesnych modeli, które mogą przynieść spore zmiany. Ale to nie wszystko – dzięki temu starsze egzemplarze nieco potanieją, a to na pewno skłoni wielu potencjalnych klientów do zakupu. W przeciągu ostatnich lat znacznie usprawniono przede wszystkich samą wodoszczelność tego typu urządzeń, a to dobry prognostyk na przyszłość. Być może już niedługo aparaty będą wytrzymywać większe ciśnienie, dzięki czemu entuzjaści nurkowania będą mogli zabrać je jeszcze ze sobą jeszcze głębiej.

Obejrzyj inne materiały na VideoTesty.pl
blog comments powered by Disqus
more