PODPOWIEDZI:
Zapraszamy do świata Götze & Jensen / Setti+ wraz z Małgorzatą Rozenek-Majdan

Co może nowoczesny oczyszczacz powietrza? Sprawdzamy Philips Dual Scan AC3858/50

Co może nowoczesny oczyszczacz powietrza? Sprawdzamy Philips Dual Scan AC3858/50

Zastanawiałeś się kiedyś, co może nowoczesny oczyszczacz powietrza? W końcu żeby dojść do tego, czy w ogóle opłaca się kupić taki sprzęt, trzeba wiedzieć, jakie problemy rozwiąże. Przyjrzałem się więc urządzeniu, które nie tak dawno było w naszej redakcji na testach.

Philips Dual Scan AC3858/50 to nowoczesny oczyszczacz powietrza. Na dodatek taki, z którym już się znam. Test Philipsa AC3858/50 odbył się w naszej redakcji około rok temu. Co może? Oczywiście przede wszystkim poprawić jakość powietrza w twoim domu. Przy tym to taka figura retoryczna. Od razu muszę nadmienić, takie sprzęty kupuje się po jednym do pokoju. Od wydajności oczyszczacza zależy, jak duże może to być pomieszczenie.

Tak w ogóle to po co oczyszczacz powietrza?

Według WHO zanieczyszczenie powietrza zabija nawet około siedmiu milionów ludzi na świecie co roku. Przy tym 90 procent mieszkańców globu oddycha powietrzem, które przekracza ustalone przez tę organizację limity zanieczyszczeń. Śmiertelność bierze się przede wszystkim z cząsteczek wielkości 2,5 mikrona (tudzież mikrometra) i mniejszych. To one odpowiadają za choroby układu sercowo-naczyniowego, oddechowego i nowotwory. 

Philips AC3858/50 na tle żółtej rolety

Z tym że to nie wszystkie szkodliwe rzeczy, które latają w powietrzu na zewnątrz i w domu. Głównie mamy do czynienia też z:

  • wirusami, 
  • alergenami, 
  • kurzem, 
  • pleśnią, 
  • sierścią zwierząt, 
  • dymem papierosowym.
     

Sporo tego. Łatwiej wciąż jest się jednak chronić, niż zapobiegać zanieczyszczeniom. Ze wszystkim potrafią poradzić sobie właśnie oczyszczacze powietrza.

Wydajność i tryby nowoczesnego oczyszczacza powietrza

Jeżeli mowa o nowoczesnym oczyszczaczu powietrza, najbardziej podstawowe są dwie kwestie. To, jaką ma wydajność i w jakich trybach pracuje.

Oczyszczacz Philips AC3858/50 na żółtym tle

Wydajność mierzymy zwykle poprzez CADR (Clean Air Delivery Rate). To w praktyce ustandaryzowana wartość pokazująca ilość czystego powietrza dostarczana przez oczyszczacz. W przypadku Philipsa Dual Scan AC3858/50 jest to 500 metrów sześciennych na godzinę - to jeden z wyższych wyników na rynku. 

Istotna jest także optymalna powierzchnia. Przy produkcie Philipsa jest to 60 metrów kwadratowych, a przy tym producent dodaje, że model jest w stanie poprawić jakość powietrza na obszarze 20 metrów kwadratowych (w pokoju o wysokości 2,5 m) nawet w ciągu 6 minut, między innymi dzięki cyrkulacji 3D.

Zbliżenie na wyświetlacz Philips AC3858/50

Równie ważny jest czujnik. Czasami producenci chwalą się tym, jak wydajny jest zastosowany przez nich sensor. Dla przykładu Philips Dual Scan AC3858/50, jak sama nazwa wskazuje, ma czujnik podwójny. Wykrywa nie tylko spore cząsteczki PM 2.5 i alergeny, ale również szkodliwe gazy. Na dodatek robi to precyzyjnie i szybko, nawet bardzo, skanując powietrze 1000 razy na sekundę.

Sensor w Philips AC3858/50

Jeżeli chodzi o tryby, to najczęściej powtarzające się są trzy:

  • Automatyczny - oczyszczacz inteligentnie rozpoznaje poziom zanieczyszczenia w otoczeniu i dostosowuje adekwatnie moc. Model Philips Dual Scan AC3858/50 ma przy tym dodatkowe podświetlenie LED wokół dotykowego wyświetlacza, które kolorystycznie informuje o stężeniu niebezpiecznych pyłów, alergenów i gazów.
  • Turbo - najmocniejszy i zarazem najgłośniejszy tryb pracy. W nim urządzenie działa z maksymalną mocą. To raczej opcja zalecana w chwili, gdy oczyszczacz pokaże naprawdę duże zanieczyszczenie powietrza.
  • Nocny - zazwyczaj najcichszy tryb, w którym urządzenie zmniejsza moc i wyłącza podświetlenie, aby zapewnić jak najlepsze warunki dla snu. W przypadku niektórych oczyszczaczy hałas spada naprawdę nisko. W naszych testach Philips DualScan AC3858/50 wykazywał mniej niż 34 decybele mocy akustycznej w trybie nocnym. Dla porównania to odpowiednik odgłosów tła w pustym biurze na obrzeżach miasta.

Skoro o wydajności i trybach, to muszę też wspomnieć o energooszczędności. To bardzo ważna sprawa, w końcu oczyszczacz powietrza powinien pracować praktycznie przez całą dobę i cały rok. Najwięcej o zużyciu energii jednak zazwyczaj mówią testy praktyczne. Sprawdziłem Philipsa Dual Scan AC3858/50 w moim mieszkaniu we Wrocławiu i było nieźle (u was wyniki mogą się oczywiście różnić, bo ja za prąd i opłaty dystrybucyjne płacę dla przykładu około 57 groszy za kWh).

Pobór prądu na smartfonie Philips AC3858/50

Koszt pracy urządzenia w trybie nocnym kreuje się poniżej 1 grosza na godzinę (0,002 zł), a w trybie turbo, w którym jest największe zużycie energii (około 54 W), to w moim przypadku tylko 3 grosze na godzinę. To mało i przekłada się na około 70 groszy na dobę. Z tym że nikt nie korzysta z turbo przez cały czas. Według kwot, jakie ja płacę za prąd, przy trybie automatycznym wychodzi około 5 - 7 groszy na dobę (dobowe zużycie wahało się od 0,09 do 0,12 kWh) . W środku dużego miasta. W skali roku to raczej nie “oczyści” żadnego portfela. 

Co zatrzymują filtry w oczyszczaczu powietrza?

Sercem oczyszczacza są jego filtry. Modele z wyższej półki wykorzystują zazwyczaj trzystopniowe systemy filtracji. Nie inaczej jest w przypadku tego modelu Philipsa. Warto przy tym sprawdzić, jak wiele zanieczyszczeń z powietrza może zebrać wybrany oczyszczacz zdaniem producenta. Niektóre modele, jak Philips Dual Scan AC3858/50, mają prawie stuprocentową skuteczność (w przypadku tego urządzenia jest to 99,97% dzięki potrójnemu filtrowi dookólnemu). 

Tył Philipsa AC3858/50

Jakie filtry kryją się wewnątrz oczyszczacza powietrza?

  • Filtr wstępny - warstwa obecna w każdym oczyszczaczu. Jego głównym zadaniem jest pozbywanie się największych brudów. Złapie więc przede wszystkim kurz i kocią sierść. W większości przypadków (również w modelu Philips Dual Scan AC3858/50) można go czyścić przy pomocy odkurzacza.
  • HEPA - filtr cząsteczek występuje w różnych wydajnościowo wersjach. Dla przykładu Philips stawia na NanoProtect HEPA. Ten wyłapuje cząsteczki o rozmiarach do 0,003 mikrometra (czyli 3 nanometrów). Według badań wyłapuje nawet wirusy - w dodatku do 99 procent z nich. Poradzi sobie więc też z alergenami i pleśnią, które od wirusów są większe.
  • Filtr z aktywnym węglem - to dodatkowa warstwa wyłapująca szkodliwe gazy i nieprzyjemne zapachy. Zatrzymuje takie związki w procesie adsorpcji. Osiadają na nim, wiążąc się z cząsteczkami węgla. Warto tego szukać w oczyszczaczach, bo to dodatek w sam raz do odfiltrowania na przykład zapachu papierosów.

Zakurzony filtr w Philipsie AC3858/50

Przy okazji warto wspomnieć o kwestii wymiany filtra. Oczywiście producent, jak każdy, gwarantuje konkretny czas eksploatacji. Sęk w tym, że to wszystko jest zależne od otoczenia - jakości powietrza w twoich okolicach. Po to są automatyczne powiadomienia o konieczności wymiany (w modelu AC3858/50 obecne w aplikacji i na wyświetlaczu). Fajnie jednak, że Philips prowadzi obecnie akcję, w której przy zakupie wspomnianego modelu można dokupić wymienny filtr za zaledwie złotówkę!

Aplikacja oczyszczacza powietrza? To przydatne!

Jak sprawić, że oczyszczacz powietrza będzie jeszcze wygodniejszy? Dodać możliwość zdalnego sterowania. Najlepiej jednak, gdy nie chodzi o pilota, ale o aplikację! To banalne rozwiązanie, które wprowadzają nawet mniejsze firmy. Własne oprogramowanie na telefon ma również Philips - w postaci Clean Home+.

Aplikacja ma kilka podstawowych funkcji:

  • Powiadamia o jakości powietrza w pomieszczeniu,
  • Pozwala sterować urządzeniem (czyli głównie trybami i podświetleniem),
  • Umożliwia tworzenie harmonogramu pracy (działanie w wybranych trybach w odpowiednich przedziałach godzinowych i wybranych dniach),
  • Pozwala sprawdzić obecny stan powietrza w twojej okolicy,
  • Daje wskazówki dbania o jakość powietrza i życia w domu.

Aplikacja Clean Home+ i Philips AC3858/50Ustawienia Clean Home +

W modelu Philipsa aplikacja powiadomi też o konieczności wymiany lub wyczyszczenia filtra oraz dostarczy przydatnych instrukcji z tym związanych. Zresztą jest na tyle intuicyjna, że również proces podłączenia oczyszczacza nie był problemem. Oprogramowanie po polsku przeprowadziło mnie przez cały proces i doprecyzowało przy pomocy pytań to, do czego będę wykorzystywał sprzęt.

Nie chcesz kupować oczyszczacza powietrza? To wypożycz!

Wiem, że nie każdy może sobie pozwolić lub chce kupować na stałe oczyszczacz do domu. Philips wychodzi naprzeciw takim osobom, oferując system wypożyczania swoich sprzętów. Akcja trwa już ponad rok i pozwala przy pomocy wygodnego formularza internetowego dobrać odpowiednie urządzenie do twoich potrzeb. To jedyny producent z taką ofertą - alternatywą są prywatne sklepy.

Wynajem oczyszczacza Philips

Co prawda modelu AC3858/50 wśród dostępnych nie ma, ale jest na przykład jego odpowiednik - Dual Scan AC3854. Rozwiązanie producenta jest po prostu wygodne z punktu widzenia UX i dobiera odpowiednie urządzenie, bazując na kwestiach życiowych - obecności zwierząt w domu lub docelowego umiejscowienia oczyszczacza.

Nie jest to też kwestia droga - ceny zaczynają się od 95 złotych za miesiąc, bez żadnej kaucji i w dodatku Philips sam zadba o wymianę filtrów. Dla osób chcących wypróbować temat lub wynająć urządzenie na sezon grzewczy (chociaż warto nadmienić, że ze względu na możliwość usunięcia z powietrza alergenów i ogólną jakość tego powietrza w naszym kraju to urządzenie całoroczne) to bardzo niski próg wejścia. Mam tylko nadzieję, że w przyszłości dorzucą więcej produktów do wyboru.

Materiał powstał we współpracy z Philipsem.

blog comments powered by Disqus
Co może nowoczesny oczyszczacz powietrza? Sprawdzamy Philips Dual Scan AC3858/50