8 Najlepszych Gier W Roku 2014

8 Najlepszych Gier W Roku 2014

To był niezwykle dobry rok dla gracza. Pojawiło się niezwykle dużo dobrych gier, zarówno tych wysoko budżetowych (AAA) jak i Indie. Nie grałem we wszystko co wyszło, dlatego może brakować Twojego ulubionego tytułu w tym zestawieniu. Zapraszam was, na moją osobistą listę 8 najlepszych gier, wydanych w roku 2014!

8. The Evil Within

Pomimo tego, że bardzo narzekałem na tą grę jak i wystawiłem jej niską ocenę, to znalazła się w tym zestawieniu. Po dwóch miesiącach od premiery, nic nie zmieniło. Wszystko co powiedziałem wtedy, nadal jest aktualne.  Pomimo tego, to naprawdę interesująca pozycja dla fanów gatunku. Niezwykle czuć w The Evil Within ducha Residenta. Szkoda tylko, że ta gra nie jest aż tak straszna jakby mogła się wydawać.

The Evil Within

7. Zaginięcie Ethana Cartera

O grze było dość głośno już przed samą premierą. Adrian Chmielarz wraz ze zwoją ekipą stworzył niezwykłą grę. Zdobyła ona popularność w Polsce jak i zagranicą. Piękna grafika, bardzo dobra historia i spora dowolność, to silne punkty Zaginięcia Ethana Cartera. Jak na debiutancki tytuł, The Astronauts pokazało klasę. Już teraz czekam na kolejne gry tego studia!

Zaginięcie Ethana Cartera

6. Risen 3: Władcy Tytanów

W tym roku bardzo mało grałem w RPeGi, dlatego Risen 3 się tutaj znajduje. Pierwsza odsłona była taka nijaka, niby to Gothic, ale dużo tej grze brakowało. Dwójka była już zdecydowanie lepsza. Władcy Tytanów miała już wszystko co powinna mieć dobra gra RPG: fabułę, rozgrywkę, duży otwarty świat jak i interesujących bohaterów. Bardzo polecam zainteresować się Risenem 3, jeżeli jeszcze nie graliście!

Risen 3: Władcy Tytanów

5. This War of Mine

Kolejny sukces polskich programistów. Gra opowiadająca o wojnie, zyskała niezwykle wysokie oceny. W ciągu dwóch dni, zwróciły się koszty produkcji. This War of Mine niezwykle mi się podobała. Była to gra przemyślana, trudna i niezwykle wciągająca. Podział rozgrywki na cykl dnia i nocy, przypominało mi tury. Podobnie jak to było w leciwym Hereos 3, padałem ofiarą ostatniej tury i grałem niemal do rana.

This War of Mine

Zobacz Rewelacyjne Laptopy LENOVO

4. Shovel Knight

Długo się zastanawiałem gdzie tą grę umieścić. Shovel Knight zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. Wcześniej o niej zupełnie nie słyszałem. Dopiero po premierze miałem styczność z tą niezwykłą produkcją. Shovel Knight nie ma słabych stron, wszystkie elementy są dopracowane i prezentują wysoki poziom. Połączenie najlepszych gier NESowych w jeden tytuł, wyszedł perfekcyjnie. Nie jest to żaden zmutowany potworek, stworzony przez autorów. Wszystko w Shovel Knight, ma „ręce i nogi”. Dla fanów gier retro, pozycja obowiązkowa, szczególnie dla tych co jeszcze nie grali w Shovel Knight.

Shovel Knight

3. Diablo III: Reaper of Souls

Zbliżamy się do wielkiej trójki. Diablo 3 słusznie zasługuje na to miejsce. Dodatek dał drugie życie, trzeciej części Diablo. Oprócz nowego aktu, bohatera krzyżowca i masy przedmiotów, Blizzard dokonał masy zmian. Zamknął Dom Aukcyjny, wprowadził System Łupów 2.0 oraz zmienił mechanikę. Blizzard dopracował trzeciego diabełka do perfekcji, tak powinna wyglądać podstawka. Gra otrzymała spory powiew świeżość, który zupełnie zmienia ten tytuł. Warto powracać do świata Sanktuarium, w celu szukania nowych legendarnych przedmiotów!

Diablo III: Reaper of Souls

2. Obcy: Izolacja

W pełni zasłużone drugie miejsce. Była to jedna z niewielu gier w tym roku, którą ukończyłem w dwa dni. Rozgrywka niezwykle mnie wciągnęła i grałem w Obcego Izolację, niemal do rana. Naszym zdaniem było przetrwać na ogromnym statku kosmicznym, z Obcym w roli głównej. Amunicji było jak na lekarstwo, walka w zwarciu z Ksenomorfem, nie wchodziła w grę. Często trzeba było się chować i uciekać. Ciągle słyszeliśmy potwora, czuliśmy się zastraszeni i obserwowani. W końcu fani, doczekali się dobrej gry w uniwersum Obcego. Warto było czekać dla tej części. Do dzisiaj pobieram płatne dodatki DLC i pogrywam sobie w wolnych chwilach.

Obcy: Izolacja

1. Wolfenstein: The New Order

Już w maju wiedziałem, że będzie to gra roku. Udana kontynuacja przygód B.J. Blazkowicza. Ortodoksyjni fani zarzucają tej grze zbyt mało „Wolfensteina w Wolfenstainie”. Pojawiały się dość futurystyczne lokacje jak np. baza na księżycu czy w łodzi podwodnej. Mi się to wszystko podobało i raczej nie zaliczam się do grupy, którzy to potępiają. Moim zdaniem wyszło to grze na korzyść. W The New Order rozgrywka była podzielona i gracz miał wybór w przechodzeniu poziomów. Można było grać po cichu, używając noża i wbijać w plecy przeciwników, jak i dokonywać eksterminacji w stylu Rambo, z dwoma broniami. Niesamowita gra w którą trzeba zagrać na komputerze!

Wolfenstein: The New Order

9 Gier Na Święta Bożego Narodzenia

Obejrzyj inne materiały na VideoTesty.pl
blog comments powered by Disqus
more