PODPOWIEDZI:
Frugal Alpha - Dla kogo taka hulajnoga elektryczna?

Oto on - Harmony OS! Sprawdź, kiedy aktualizacja

Oto on - Harmony OS! Sprawdź, kiedy aktualizacja

Od dwóch lat Huawei ma ograniczone relacje z amerykańskimi firmami. Utrudnienia w produkcji urządzeń, które wywołały podejrzenia o szpiegostwo, odcisnęły piętno na branży technologii. Teraz czas, by swój ślad zaznaczył w niej Huawei, który własnym systemem operacyjnym chce wygrać erę Internetu Rzeczy.

Huawei ma plan na system, który obejmie swoimi możliwościami wszystkie smart urządzenia. Harmony OS ma zadziałać na konstrukcjach z 128 kB RAM-u i podstawową specyfikacją, ale też i na starszych telefonach oraz tabletach. Co pokazano podczas konferencji?

Harmony OS to jeszcze lepsze powiązania ze sobą urządzeń

Harmony OS otrzymał Centrum Zadań, które pozwoli zarządzać wszystkimi urządzeniami inteligentnego domu z jednego miejsca. Pozwoli nie tylko na włączanie ustawień, ale i łatwiejsze powiązanie źródeł obrazu i dźwięku. Za pomocą telefonu sparujemy ze sobą dźwięk z chociażby telewizora i słuchawek. Widżet Super Device pozwoli szybko powiązać ze sobą kilka urządzeń bez opóźnień z pomocą referencyjnego zegara w obrębie systemu Harmony OS. 

Harmony OS zaoferuje nowy sposób komunikacji dla licznych urządzeń

Działanie tej funkcji przeniesie się poza transmitowanie dźwięku. Urządzenia Huawei pozwolą na łatwiejsze przerzucanie plików, w tym dodawanie załączników do wiadomości bezpośrednio z telefonu, gdy piszemy na laptopie. Inną opcją jest rejestrowanie na żywo za pomocą kilku telefonów po sparowaniu ich w Super Device (w Polsce "Przeciągnij i zintegruj"). 

W samym systemie także dojdzie do zmian, które najmocniej odczują właściciele tabletów i smartfonów. Od teraz rozproszona biblioteka aplikacji w połączeniu z Atomic Services da nam dostęp do zaawansowanych widżetów. Te będą dostępne po przesunięciu palcem na ikonie aplikacji. Poza tym system zasugeruje uzupełnienie folderu z aplikacjami innymi, podobnymi programami. Ten sam widżet ma być dostępny zarówno na ekranie smartfona, zegarka, ale i tabletu czy telewizora. 

Harmony OS wpisuje się w ideę IoT

Przenoszenie aplikacji ma być kontynuowane nawet na poziomie całej aplikacji. Oprócz tych samych konwersacji na żywo przeniesiemy program ćwiczeń ze smartwatcha na tablet lub telewizor, oczywiście z ubogaceniem w postaci filmów instruktażowych czy większej liczby statystyk. 

Harmony OS - kiedy się pojawi?
Te urządzenia dostaną aktualizacje do Harmony OS w pierwszej kolejnościTe urządzenia dostaną aktualizację do Harmony OS w trzecim kwartaleCzwarty kwartał tego roku będzie czasem aktualizacji Harmony OS dla starszych urządzeńStarsze urządzenia też dostaną aktualizację do Harmony OS
Te urządzenia dostaną aktualizację do Harmony OS w pierwszej kolejnościHuawei zaktualizuje część urządzeń w trzecim kwartale roku Część smartfonów otrzyma aktualizację do końca rokuCo ciekawe, Huawei nie zapomina o starszych smartfonach sprzed kilku lat

Producent obiecuje lepszy czas pracy na baterii dzięki lepszej optymalizacji oraz posegregowaniu procesów. Huawei zaktualizuje blisko 100 urządzeń mobilnych, które pojawiły się już na rynku, a wśród nich, oprócz nowości bez usług Google Play, także starsze pozycje, jak Huawei Mate 10 i P10 oraz wyższe. 

Pierwsze urządzenia z Harmony OS w Polsce? Zapewne Huawei Watch 3 i Watch 3 Pro

Najnowsze zegarki Huawei skorzystają z dobrodziejstw systemu Harmony OS, który ma im zapewnić dwa (Huawei Watch 3) i trzy (Watch 3 Pro) tygodnie pracy na jednym ładowaniu w trybie Ultra-long Battery. Będą to też pierwsze zegarki od Huawei z obsługą eSIM, choć parowanie z telefonem także da nam dostęp do wiadomości i rozmów telefonicznych oraz video.

Jako pierwsze Harmony OS zobaczą nowe zegarki Huawei

Konstrukcje oparto o stal (Watch 3) lub stop tytanu (Watch 3 Pro). Tarczę standardowej wersji pokryje szkło, a wersji Pro - szkło szafirowe. Nowością jest koronka z funkcjami nawigacyjnymi. Nawigacja odbędzie się nie tylko za pośrednictwem dotyku, ale także i obracanej koronki, do której dopasowano interfejs. Ten zobaczymy na ekranach o rozmiarze 1,43", które wykonano w technologii AMOLED. Ten zaoferuje rozdzielczość 476x476 pikseli, jasność rzędu 1000 nitów i odświeżanie 60 Hz.

Huawei Watch GT3 w skórzanym wariancie

Zegarki, oprócz wyglądu, mają pomóc w ćwiczeniach. Urządzenia obsłużą ponad 100 dyscyplin, w tym 19 profesjonalnych - 7 halowych i 12 aktywności na świeżym powietrzu. Nie zabraknie też precyzyjnego GPS-a, który posłuży do nawigacji w mapach Petal, ale także do monitorowania trasy. Pod tym względem jest to niewielka, ale jednak, garść ulepszeń w stosunku do testowanego Huawei Watch GT2 Pro.

Producent wyposażył Huawei Watch 3 i 3 Pro w inteligentne funkcje jak wykrywanie upadku (Gdy się nie podniesiemy, telefon lub zegarek zadzwoni do numerów, które oznaczyliśmy jako wywoływane w trakcie zagrożenia), monitorowanie temperatury nadgarstka i otoczenia (co pozwoli zauważyć niepokojące zmiany) oraz kontrolowanie procesu mycia rąk. 

Huawei Watch GT3 pojawi się w kilku kolorach

Cena i dostępność na ten moment nie są znane. Podobnie jak w przypadku nowych słuchawek bezprzewodowych - Huawei Freebuds 4. Te mają nieść spore ulepszenia względem poprzedników. Pierwszym z nich jest system dwóch mikrofonów w technologii Adaptive-Ear Matching, które w połączeniu z dźwiękiem rozpoznają kształt ucha i dopasują do niego parametry. Skoro w Freebuds 4 kryją się dwa mikrofony, to nie zabraknie też aktywnej redukcji szumów

Słuchawki Huawei Freebuds 4 w kolorze szarym

Nowy model słuchawek wyróżnią spore przetworniki - 14,3 milimetra. Dzięki takiemu rozmiarowi udało się osiągnąć maksymalne pasmo przenoszenia o wartości 40000 Hz. Przesyłanie dźwięku odbędzie się za pośrednictwem kodeka wspierającego 48 kHz i przy opóźnieniu rzędu 90 ms. Freebudsy 4 płynnie przełączymy między dwoma urządzeniami jednocześnie, niezależnie czy będą one częścią Harmony OS, czy nie. 

Słuchawki Huawei Freebuds 4 mają pożegnać opóźnienia

Niska waga - 4,1 grama - to wyzwanie dla baterii. Czas odtwarzania muzyki na Huawei Freebuds 4 nie będzie mistrzowski - 4 godziny na jednym ładowaniu i do 22 godzin przy wykorzystaniu etui z baterią. W przypadku stale włączonej aktywnej redukcji szumów spodziewajmy się 2,5 godziny odtwarzania dźwięku. Na szczęście producent zaimplementował szybkie ładowanie, które po kwadransie zapewni 2,5 godziny odtwarzania muzyki.

Nowe monitory, w tym jeden dla graczy

Huawei ma chrapkę na rynek monitorów. Choć jego pierwsze starania w tej materii były raczej nieśmiałe, tak MateView i MateView GT mają znacznie większe ambicje. 

MateView wydaje się być jednostką skrojoną pod pracę zdalną. Widać to w proporcjach ekranu IPS, który przy rozmiarze 28,2 cala oferuje aspekt 3:2. Wysoka rozdzielczość - 3840x2560 pikseli na pewno pomoże przy dzieleniu kilku aplikacji na jednym ekranie. Mimo tego nie zignorowano innych parametrów jak pokrycie palety barw sRGB na poziomie 100% i DCI-P3 na poziomie 98%. To, w połączeniu z VESA DisplayHDR™ 400 pozwoli na odtwarzanie obrazów o szerokiej palecie barw.

Huawei MateView pomoże w pracy zdalnej

Monitor MateView podłączymy do każdego komputera, ale producent zaimplementował też dodatkowe rozwiązanie OneHop Projection. Po bezprzewodowym powiązaniu smartfona z monitorem uzyskamy dostęp do zmienionego i dopasowanego pod kątem nawigacji do myszki i klawiatury Harmony OS. W ten sposób zwiększymy swoją produktywność. Do monitora podepniemy się też za pomocą USB-C, USB-A, HDMI, Mini Display Port i gniazda audio. Wygodę korzystania zwiększą głośniki stereo i dotykowy panel kontrolny.

Huawei MateView z boku

Ten sam panel dotykowy, ale z podświetleniem RGB, zagości w MateViewGT. Poza zmianą ustawień obrazu odpowie też za zmianę głośności... soundbara ukrytego w podstawie. Tak się składa, że MateViev GT otrzyma jeszcze większy ekran, bowiem 34-calowy, o rozdzielczości 3440x1440 i proporcjach 21:9. Wysoka częstotliwość odświeżania, czyli 165 Hz oraz HDMI 2.0 uczynią z tej propozycji nie lada gratkę dla zapalonych graczy. 

Huawei MateView GT otrzymał soundbar

Sam panel zaoferuje pokrycie 100% przestrzeni barw DCI-P3, a to przy jasności 350 nitów i kontraście 4000:1. Oczywiście są to parametry w idealnym scenariuszu i zagięcie 1500R może nieco zakłócić ich odbiór. Dlatego też producent zadba o dodatkowe funkcje, jak chociażby Dark Field Control, które dostosowuje parametry wyświetlacza w słabszym oświetleniu. 

Cena i dostępność nowych wyświetlaczy Huawei nie jest jeszcze znana.

To, czego prędko nie dostaniemy: smartfon Huawei P50 oraz tablety MatePad Pro

O ile te drugie były bogato opisywane podczas konferencji i lada moment pojawią się w Chinach, tak w przypadku smartfona Huawei P50 zobaczyliśmy zaledwie krótki zwiastun pokazujący niecodzienną wyspę aparatów. Wiemy jedynie, że firma ma trudności z wprowadzeniem go na rynki, więc szuka odpowiednich rozwiązań na ten problem. Miejmy nadzieję, że znajdzie, bo konkurencja nie śpi.

Huawei P50 nie pojawi się w Europie w najbliższym czasie

Szkoda, że nie dostaliśmy potwierdzenia w sprawie premiery tabletów MatePad, które dzięki Harmony OS są dość blisko spokrewnione z iPadami, przynajmniej w kwestii wyglądu systemu. Nie zabraknie w nich funkcji, które opisałem wyżej, ale także i rysika M Pencil, który w trybie rysowania obsłuży gesty. Podwójne tapnięcie zmieni ołówek w gumkę, a nierówno narysowane tabele i symbole zmienią się w odpowiedniki.Huawei MatePad Pro dostanie zestaw akcesoriów

Najnowszy tablet Huawei dostanie 8 głośników i 5 mikrofonów - wszystko dla lepiej odszumionych i wyraźniejszych videokonferencji. Te możemy prowadzić godzinami dzięki baterii 10050 mAh i procesorowi Kirin 9000E. By to wszystko pomieścić, zdecydowano się na ekran 12,6 cala wykonany w technologii OLED. Szkoda, że odświeżanie to "ledwie" 60 Hz.MatePad Pro 10,8 cala

Co ciekawe, ekran z odświeżaniem 120 Hz, ale IPS, otrzyma mniejszy, 10,8-calowy MatePad Pro. Zmianie ulegnie też pojemność akumulatora do 7250 mAh. Jednostką napędzającą będzie nie Kirin 9000E, a Snapdragon 870 (bez 5G). Producent nie podzielił się informacją o pojemnościach RAM-u i ROM-u. Wiemy za to, że z tyłu zagoszczą dwa aparaty - 13 Mpix i ultraszerokie 8 Mpix, a z przodu 8 Mpix.

Huawei MatePad 11 zaoferuje sporą moc obliczeniową

Mało wiemy o napędzanym Snapdragonem 865 Huawei MatePad 11. W przypadku tego urządzenia do dyspozycji otrzymamy 6 GB RAM-u i 128 GB na pliki użytkownika. Oprócz tego dostaniemy baterię 7250 mAh z ładowaniem 22,5W, ekran LCD z odświeżaniem 120 Hz i cztery głośniki. Polska cena nie jest jeszcze znana.

Źródło: Huawei

blog comments powered by Disqus
Oto on - Harmony OS! Sprawdź, kiedy aktualizacja