PODPOWIEDZI:
Zapraszamy do świata Götze & Jensen / Setti+ wraz z Małgorzatą Rozenek-Majdan

10 rzeczy, które wiemy po Galaxy Unpacked - Promocje w przedsprzedaży i ciekawe funkcje

10 rzeczy, które wiemy po Galaxy Unpacked - Promocje w przedsprzedaży i ciekawe funkcje

Opadł kurz, przedsprzedażowe machiny poszły w ruch. Galaxy Unpacked było pełne niespodzianek, ale przede wszystkim - pełne nowych urządzeń. Oto 10 rzeczy, które pomogą wam w podjęciu świadomej decyzji.

Samsung, jak co roku, bombarduje nas wieloma urządzeniami jednocześnie. O ile nikogo to już nie zaskakuje, tak to, co dzieje się w ich wnętrzach i oprogramowaniu, jest ciekawe. Ponadto może to zadecydować o tym, czy warto kupić nowe sprzęty od Samsunga.

Zamów w przedsprzedaży z gratisami!
Samsung Galaxy Z Fold4Samsung Galaxy Z Flip4Samsung Galaxy Buds 2 ProSamsung Galaxy Watch 5Samsung Galaxy Watch 5 Pro
Samsung Galaxy Z Fold 4 przedsprzedaż vobis.plSamsung Galaxy Z Flip 4 przedsprzedaż vobis.plSamsung Galaxy Buds 2 Pro przedsprzedaż vobis.plSamsung Galaxy Watch 5 przedsprzedaż vobis.plSamsung Galaxy Watch 5 przedsprzedaż vobis.pl

Zobacz pierwsze wrażenia z nowościami Samsunga!

W przedsprzedaży otrzymasz rok bezpieczeństwa gratis

Chodzi o ubezpieczenie Samsung Care+, które jest jednym z gratisów przy zakupie Samsunga Galaxy Z Fold 4 i Samsunga Galaxy Z Flip 4. Po zakupie urządzeń należy wypełnić formularz w aplikacji Samsung Members i od tego momentu możemy cieszyć się mniej skrępowanym korzystaniem ze smartfonów!

Samsung Care+ i zabezpieczenia, jakie daje

Naprawa nie będzie nic kosztować, jeśli urządzenie zostanie uszkodzone w ramach nieobjętego gwarancją zepsucia. Oprócz tego, jeśli dojdzie do szkody całkowitej (np. uszkodzenie mechanizmu zawiasu), producent wymieni urządzenie na fabrycznie nowy sprzęt z udziałem własnym. Dwie naprawy w ciągu 12 miesięcy pozwolą mniej martwić się o los urządzenia, także w przypadku kontaktu z wodą lub innymi płynami.

Poprawiono największą wadę wizualną Z Folda 4

Przy spotkaniu z Samsungiem Galaxy Z Foldem 3 rok temu mocno odepchnął mnie niewielki fragment ekranu. Pod nim ukryto 4-megapikselowy aparat, choć w tym ukrywaniu producent nie spisał się najlepiej. Niemal pod każdym kątem wcięcie było widoczne, a do tego niskie zagęszczenie pikseli sprawiało wrażenie kanciastości wcięcia.

Aparat pod ekranem jest niemal niewidoczny

Ucieszę was zatem, że w Samsungu Galaxy Z Fold 4 w większości pozbyto się tych problemów. Większe zagęszczenie pikseli w obszarze kamery sprawia, że wcięcie nie jest tak widoczne, a ponadto nie odbija tak bardzo światła. Przy ciemnych obrazach jego widoczność jest bliska zeru, przy bielach pojawiają się pewne przebarwienia po odchyleniu urządzenia pod odpowiednim kątem. Na szczęście są to miniaturowe problemy w porównaniu do tego, co działo się rok temu.

Dźwięk premium tylko na Samsungach

Słuchawki Samsung Galaxy Buds 2 Pro mogą mieć tę przewagę nad konkurencją, że obsłużą nieskompresowany, 24-bitowy przesył dźwięku. O ile smartfony radzą sobie z takim próbkowaniem, tak obecne w nich kodeki nie dawały szansy na dostarczenie takiego dźwięku w bezstratnym, bezprzewodowym sygnale. Najnowsze słuchawki Samsunga są odpowiedzią na ten problem.

Słuchawki Samsung Galaxy Buds 2

Sęk w tym, że by skorzystać z tej jakości dźwięku, musimy zaopatrzyć się we flagowy smartfon Samsung Galaxy z nakładką One UI w wersji 4 i wyższej. Osobiście rozumiem decyzję Samsunga - nie może on czekać z innowacją na konkurencję, a ta w przyszłości może skorzystać z jego kodeków, nad którymi producent pracował kilka lat. 

Słuchawki Samsung Galaxy Buds 2 Pro są też o tyle zaawansowane, że w przyszłości wykorzystają niedawno opracowany standard Bluetooth 5.3 Low Energy Audio. To przełoży się na lepszy przesył danych nowym kodekiem LC3, który pochłonie mniej energii.

Nowy Z Fold 4 będzie bardziej jak komputer

Nowością, która przyciągnęła moją uwagę w Foldzie 4 jest pasek z aplikacjami widoczny na samym dole urządzenia. Niczym w Windowsie, Mac OS i tak naprawdę niemal każdym rozwiązaniu imitującym komputery, znajdziemy miejsce, gdzie umieszczone są aktywne i przypięte aplikacje. 

Pasek z ikonami aplikacji na dole to przydatne ulepszenie

Pod kątem wielozadaniowości będzie to na pewno duża zmiana. Na pewno możemy przypiąć programy do tego paska, ale pojawi się też lista aplikacji dynamicznie reagująca na to, jaką mamy porę dnia oraz co dzieje się na ekranie.

Flex Mode, czyli pół ekranu dla (prawie) każdej aplikacji

Nowością dla Samsunga Galaxy Z Flip 4 jest udoskonalony Flex Mode, czyli tryb, który aktywuje się po otworzeniu lub zamknięciu zawiasu do połowy. Tym razem producent zadbał o to, by takie narzędzie dało się wykorzystać nie tylko w kompatybilnych aplikacjach, ale też i niemal każdej aplikacji. 

Flex Mode wprowadzono dla większości aplikacji

Chodzi o wymuszenie specjalnego podziału, gdzie w dolnej połowie znajdzie się panel z kilkoma funkcjami. Szybko wykonamy zrzut ekranu górnej części, ale także zmienimy głośność i poziom jasności. Do tego otrzymamy precyzyjny gładzik do kontroli, co może okazać się przydatne chociażby podczas przeglądania stron internetowych.

Samsung zadbał o to, aby także nagrywanie pionowego video mogło korzystać z Flex Mode. Jeżeli odłożymy telefon i włączymy przednią kamerę, to łatwo nagramy video już nie tylko w aplikacji aparatu, ale także na Instagramie czy Facebooku. Lista programów wzrośnie w kilku następnych miesiącach.

Większa bateria we Flipie 4 jest tym, czego potrzebujemy

3700 mAh to może nie imponująca ilość, gdy patrzymy ogólnie na rynek smartfonów, ale to o 12% więcej, niż w poprzedniku. W dodatku producent w końcu zdecydował się na szybsze, 25-watowe ładowanie Flipa 4, który korzysta też z bezprzewodowego ładowania o mocy do 15W.

Większa bateria w Samsung Galaxy Z Flip 4 ma 3700 mAh

To nie są szokujące ilości, ale warto mieć na uwadze, że pojawia się także nowy procesor - Snapdragon 8+ Gen 1. W porównaniu do gorącego Snapdragona 888 nowe rozwiązanie wykorzystuje nowy układ obliczeń neuronalnych, czyli takich, które mogą decydować o tym, które aplikacje zatrzymać jako aktywne, a których zużycie energii należy ograniczać.

Wysoka wytrzymałość? Masz to w standardzie

Samsung jako jedyny producent deklaruje wodoodporność składanych urządzeń i to nie tylko na zachlapania, ale w standardzie IP X8. To oznacza, że smartfony Z Flip 4 i Z Fold 4 można zanurzać w wodzie nawet przez 30 minut, o ile jest to słodka, czysta woda i głębokość nie przekracza 1,5 metra. Mimo tego trzeba przyznać, że rezultat, jak na składane urządzenie, jest solidny.

Trwałość urządzeń Samsunga

Producent nie skończył tylko na tym aspekcie wytrzymałości. Obudowy Z Folda 4 i Z Flipa 4 została zabezpieczono szkłem Gorilla Victus+, czyli najtrwalszym szkłem wyprodukowanym przez Corning. Do tego ramki zabezpieczono Armor Aluminium, które znajduje się także w środku. Według producenta jest ono o 10% trwalsze niż konwencjonalnie stosowane aluminium.

Samsung Galaxy Watch 5 Pro to wytrzymały zegarek z tytanu

Jednak nie tylko smartfony są wytrzymałe. Producent objął gwarancjami trwałości także słuchawki i zegarki. Samsung Galaxy Buds 2 Pro oferują wodoodporność w standardzie IPX7, co oznacza gotowość nie tylko na intensywny trening, ale i przypadkowe zanurzenie. W przypadku zegarków producent stawia na zarówno standard IP68, jak i odporność na ciśnienie do 5ATM oraz MIL-STD 810H. Ten ostatni testuje m.in. szok temperaturowy czy odporność na deszcz.

Nowe, jaśniejsze aparaty

Z obudów nowych Samsungów nieco mocniej odstają aparaty. Dzieje się to przez zmianę rozwiązań zastosowanych zarówno we Flipie 4, jak i Foldzie 4. 

Samsung Galaxy Z Flip 4 z małym ekranem

W Samsungu Z Flip 4 postawiono na nowy, 12 Mpix obiektyw z większym rozmiarem piksela - teraz wynosi on 1,8 μm. Większy piksel to więcej otrzymanego światła, a w połączeniu z algorytmami sztucznej inteligencji Samsung mówi o 65% lepszym rezultacie niż w poprzedniku.

Aparaty w Z Fold 4 mają nowe parametry

Do jeszcze większych zmian zaszło w Samsungu Galaxy Z Fold 4. Tam główna matryca ma już nie 12, a 50 megapikseli. Dzięki temu zyskujemy nie tylko opcje rejestrowania zdjęć w wyższej rozdzielczości ale i przetwarzanie zdjęć nocnych z większej liczby detali. Druga, istotna zmiana to postawienie na 10-megapikselowy obiektyw przybliżający. Dzięki niemu zbliżenie nie jest dwu-, a trzykrotne, a do tego z wykorzystaniem Space Zoomu przysuniemy się do kadru nawet 30-krotnie.

Mniejsza szansa na przegrzewanie się - Snapdragon 8+ Gen 1

Poprzedni procesor Qualcomma nie należał do najbardziej udanych. Urządzenia małe i duże ze Snapdragonem 888 trapiły podobne problemy. Kłopoty z odprowadzaniem ciepła i spory drenaż baterii w porównaniu do jednostek w porównywalnym procesie litograficznym to cechy, które nie przystoją flagowcom.

Qualcomm wie, że należy to zmienić, dlatego produkcją Snapdragona 8+ Gen 1 zajmuje się TSMC. Tajwański producent jest odpowiedzialny między innymi za szeroko chwalone procesory M1, także oparte o architekturę ARM. Samsung wie, że flagowe urządzenia muszą działać adekwatnie do swojej ceny, stąd zdecydował się na nową, odświeżoną jednostkę. Jak widać po rozmaitych testach (takich jak ten powyżej), może to zaowocować naprawdę wydajnymi smartfonami.

Samsung Galaxy Watch 5 nie będą kompatybilne z iOS

To zapewne żadne zaskoczenie dla kogoś, kto korzystał z poprzedniej generacji zegarków Samsunga. Od kiedy Samsung korzysta z Wear OS, jego zegarki działają wyłącznie ze smartfonami na Androidzie. Aby uruchomić Galaxy Watch 5 i Galaxy Watch 5 Pro trzeba korzystać z Google Mobile Services, które są też osią tych urządzeń. Dla tych, którzy korzystają z iOS, pozostaje wybrać inne produkty.

blog comments powered by Disqus
10 rzeczy, które wiemy po Galaxy Unpacked - Promocje w przedsprzedaży i ciekawe funkcje