
Jedna z wiodących marek technologicznych z Japonii pokazała właśnie swoje nowości. Czym jest nowa seria telewizorów QLED - Sharp JM6000 i czy warto się nią zainteresować?
Rynkowych premier sprzętowych mamy pod dostatkiem, przez co bardzo łatwo przeoczyć interesujące propozycje, w których stosunek ceny do jakości gra pierwsze skrzypce. Tytułowy sprzęt łączy pożądane przez klientów rozwiązania z doskonałą wyceną. Mamy tu bowiem matrycę 4K Ultra HD QLED oraz wsparcie dla nowoczesnych formatów obrazu. Ciekawostką jest natomiast nieczęsto spotykany w naszym regionie system TiVo OS.
Sharp JM6000, czyli kinowy standard bez istotnych kompromisów
Tym razem postawiono na ekrany QLED, które oferują szeroką paletę barw, ale cenniejszą informacją jest wsparcie dla technologii Dolby Vision oraz HDR10. Zaimplementowano tutaj również dość świeży kodek AV1, który w określonych scenariuszach okazuje się niezbędny. Mam tu na myśli głównie korzystanie z płynnego streamingu w możliwie najwyższej jakości. Nie da się też nie wspomnieć o obecności złączy HDMI 2.1 zgodnych ze standardem eARC.

Telewizor do 2500 zł? Sprawdź nasz RANKING
Za dźwięk w Sharp JM6000 odpowiada syste strojony przy współpracy z HARMAN/KARDON, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Patrząc na to, że głośniki wspierają Dolby Atmos, możemy oczekiwać przestrzennej, szerokiej i angażującej sceny z niemal trójwymiarowym dźwiękiem. Wszystko to bez bolesnej inwestycji w wysokiej jakości zestaw kina domowego.
TiVo OS - powiew świeżości w skostniałym świecie Smart TV
Wyróżnikiem serii Sharp JM6000 jest oprogramowanie. TiVo OS to niespotykane na naszym rynku rozwiązanie, które - co oczywiste - agreguje linearną telewizję, popularne usługi streamingowe oraz aplikacje Smart TV. Wszystko przy zachowaniu przejrzystego interfejsu z wyszukiwaniem głosowym. Ta funkcja działa również w przypadku repozytoriów z filmami i serialami, a poszczególne tytuły możemy odnaleźć, wypowiadając cytat.

Zdrowy rozsądek cenowy
Wizualnie, nowe telewizory nie odstają od konkurencji i wpisują się w aktualne trendy dotyczące minimalizmu i chłodnej elegancji. Centralna podstawa z elementami wykonanymi ze szczotkowanego aluminium nadają urządzeniu charakteru.
Wersja z ekranem o przekątnej 55” została wyceniona na 1799,99 zł, co biorąc pod uwagę specyfikację techniczną urządzenia - jest strzałem w dziesiątkę. Rozsądna propozycja, która nie zrujnuje domowego budżetu to - wbrew pozorom - nieczęsty widok na półkach sklepowych.


