Niezwykły Kontroler Do Gier! - Recenzja G-BOB!

Ocena VideoTesty.pl
2 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Innowacyjność
  • Wygoda Użytkowania
  • Polska Produkcja
  • Znacznie mniej męczy się dłoń jak i palce
  • Ciekawy Design
WADY
  • Cena
  • Potrafi się ślizgać na biurku

Zawartość Pudełka 

W estetycznym pudełku znajdziemy oczywiście sam kontroler, który jest ustawiony w bardzo reprezentatywny sposób. Po chwili próby ustalenia jak wyciągnąć konstrukcję z pudełka, dostałem się do reszty zawartości, czyli: instrukcji/poradnika, jak korzystać z kontrolera,  trzech kart do rozpiski konfiguracji przycisków pod wybraną przez siebie grę oraz specjalny certyfikat gwarancji jakości. 

Aktualna CENA kontrolera G-BOB >>>

INGACO G-BOB

Wygląd 

A jak prezentuje się G-Bob? Na pierwszy rzut oka, przypomina bardzo dużą myszkę z wieloma przyciskami. Kontroler jest naprawdę dobrze wyprofilowany i wygodnie trzyma się na nim rękę, tutaj też warto wspomnieć, że kontroler można obsługiwać jedynie lewą ręką i z tego co dowiedziałem się od producenta, w najbliższym czasie nie jest planowana wersja dla prawej dłoni. G-Bob jest dostępny w trzech wariantach kolorystycznych: czerwonym, czarnym i testowany przeze mnie szarym. Cała konstrukcja jednak w każdym modelu jest matowo czarna i przyjemna w dotyku a kolor zmienia się jedynie na bokach, gdzie znajdują się przyciski pod kciuka i najmniejszy palec, które mają swój ciekawy "roboczy" design z fałszywymi główkami śrub, przywodzący na myśl jakąś blachę.

Sprawdź CENY innych kontrolerów do Gier >>

Przycisków mamy tutaj całe 20 plus 4, ale o nich opowiem później. Całość konstrukcji stoi na sporej podstawce, która jest wymagana do zaplanowanego działania G-Boba i by konstrukcja stała stabilnie. Pod podkładom znajdziemy trzy duże kawałki materiału antypoślizgowego. Kontroler podłączymy do komputera długim przeplatanym kablem USB.  

INGACO G-BOB

Użytkowanie 

A jak się korzysta z G-Boba? Jak wspomniałem mamy 20 przycisków, które znajdują się na górnej części obudowy. Przyciski zostały podzielone w taki sposób, by dwa po lewej stronie kontrolera mogły być wciskane przez najmniejszy palec, na wierzchu obudowy jest trzynaście przycisków, przewidzianych na trzy palce środkowe oraz po prawej stronie jest pięć przycisków dla kciuka. Przyciski są bardzo płytkie i sprężyste, w użytkowaniu bardziej przypominają klikanie przycisków myszki jak klawiatury, są one też naprawdę solidnie przemyślane tak by wykorzystać maksimum możliwości kontrolera, a wciskamy je koniuszkami czy bokami palców. Wcześniej powiedziałem również, że są dodatkowe cztery przyciski i faktycznie są, służą one do poruszania naszej postaci w grze, a robi się to tutaj przez delikatne popchanie kontrolera do przodu i pociągając go do tyłu, korzystając z opcjonalnego "W" oraz "S" i przechylając go na boki korzystając z "A" i "D".

Jak działa ten system? Po moich już długich testach muszę powiedzieć, że mimo wcześniejszego sceptycznego podejścia, muszę przyznać, że to działa i jest wygodne. G-Bob testowałem przede wszystkim w FPS-ach w CS:GO, Paladins czy Battlefield 1 i tam już wydawał mi się naprawdę dobrą alternatywą dla klawiatury mechanicznej, którą sam chciałbym mieć na stałe na swoim biurku, ale też po pograniu w League of Legends, stwierdziłem, że przez szeroki zakres przycisków kontrolera i poruszanie się po mapie myszką, gra się po prostu znacznie wygodniej mając wszystko pod ręką i waśnie dla graczy MMO jest to moim zdaniem naprawdę bardzo ciekawa propozycja. Dla mnie również ogromną zaletą urządzenia był fakt, że najmniejszy palec podczas dłuższej sesji w Counter Strike, nie bolał od częstego wciskania "Ctrl".

INGACO G-BOB

Podsumowanie 

Kontroler od INGACO to bardzo ciekawe urządzenie dla graczy. Kontroler jest wygodny i moim zdaniem jest ciekawszą propozycją dla graczy MMO czy strategii jak dla fanów strzelanek online. Znalazłem też mimo wielu zalet parę wad, jak na przykład problem ze statycznym ustawieniem kontrolera, który mimo antypoślizgowego materiału dalej podczas gwałtowniejszych ruchów się poruszał, co po dłuższym czasie chodzenia w grze do przodu, staje się irytujące przez nadzwyczajnie uciekanie kontrolera do przodu, ale można to też bardzo łatwo zniwelować przez położenie go na podkładce lub grając spokojniej. Dużą wadą może też być cena 529zł, która jest porównywalna z droższymi klawiaturami mechanicznymi, ale trzeba też pamiętać, że G-Bob jest bardzo precyzyjny, wygodny, wszystkie przyciski potrzebne w grze są w jednym miejscu i nie potrzebuje jakiegokolwiek dodatkowego oprogramowania będąc wykrywanym jako zwykła klawiatura. A wy co sądzicie o tym Polskim produkcie, bylibyście zainteresowani G-Bobem? Piszcie w komentarzach! 

blog comments powered by Disqus