Trzeba przyznać, że zawsze jak w przypadku gotowania pojawia się temat pary, rzadko kiedy jest w pełni intuicyjny dla osób zaczynających przygodę z gotowaniem. Idea jest prosta: para pomaga zachować soczystość jedzenia, co było widać rok temu w teście Panasonic NF-CC500, a na dodatek zwiększa wilgotność wewnątrz frytkownicy i poprawi wyrastanie ciast. Same zalety. Teraz w bardzo sensownej cenie, z dedykowanym automatycznym podajnikiem. BlendyGo Air to niedroga ciekawostka.
Tutaj kupisz frytkownicę BlendyGo Air:
Frytki? Prawie perfekcyjne. Moc BlendyGo Air
Muszę zaznaczyć jedno na start: w porównaniu do piekarnika, frytkownica beztłuszczowa BlendyGo Air ma przede wszystkim jedną zaletę. Jest mniejsza. Dzięki temu po pierwsze zużywa mniej prądu, a po drugie ma znacznie mniejszą przestrzeń do równomiernego nagrzania. Dlatego właśnie takie modele jak BlendyGo Air, z mocą 2100 watów i grzaniem góra dół - a nie ponad 3000, jak przeciętny duży piekarnik - może szybko upiec twoje potrawy.

To widać było na przykład przy frytkach. Wciąż warto je od czasu do czasu przemieszać, ale test BlendyGo Air pokazuje, że nawet w podstawowym trybie, może je zrobić bardzo chrupkie z zewnątrz i miękkie w środku. Ja bym nieco zmniejszył czas, ale to zależy od rozmiaru frytki. Warto tu podkreślić jedno: producent mówi o technologii AiHeat, ale trudno znaleźć to powiązanie z AI. Frytkownica ma kilka predefiniowanych programów, pod frytki, mięso czy ciasto. Można też wszystko w niej ustawiać manualnie, z prędkością nawiewu włącznie.

Podoba mi się to, że wyświetlacz jest praktycznie ukryty. Górna pokrywa zlewa się z nim, w jeden czarny element. Żeby pojawiły się przyciski, trzeba kliknąć włącznik. Dobrze to po prostu wygląda. Tak samo, jak równie ukryta szyba kosza. Po włączeniu podświetlenia przy pracy, od razu widać jak się w niej piecze jedzenie.
Świetny i soczysty kurczak, doskonała ryba czyli air fryer z parą
Jeszcze ciekawiej robi się wtedy, gdy sięgamy po proteiny. Jednego dnia przygotowywałem pałki z kurczaka, w marynacie z miodem, a innego na przykład delikatnego sandacza. W obu przypadkach było świetnie i soczyście. Skórka była chrupiąca, a co ważniejsze, nie przykleiła się do frytkownicy. W zestawie otrzymujesz duży kosz, na 6 litrów, a także kratkę na wymiar, poprawiającą przepływ powietrza wokół jedzenia.

Obie są pokryte materiałem nieprzywieralnym, dzięki czemu nawet bez tłuszczu można zrobić również lepkie rzeczy, bez obawy o ich przypieczenie do metalu. To też ułatwia mycie, chociaż tak naprawdę to zarówno kosz, jak i kratkę możesz - jak podkreśla producent - włożyć do zmywarki. Osobiście odradzam, bo zwykle w przypadku patelni nieprzywierających, nawet tych z wyższej półki, zmywarka skraca żywotność powłok. Najlepsze frytkownice powinny być nieprzywieralne.

Dużą zaletą tego modelu jest funkcja parowa. Technologia SteamPro pozwoliła mi uzyskać najbardziej soczystego kurczaka, jakiego w ostatnim czasie miałem okazję jeść. Frytkownica ma specjalny pojemnik na wodę i dozuje, po włączeniu tej funkcji, podczas pracy parę. Ta z kolei po pierwsze pomaga bardziej równomiernie upiec jedzenie, a po drugie sprawia, że jest bardziej soczyste. Nie ma tu szans na wysuszoną rybę!

Szkoda tylko, pod kątem przygotowywania całych obiadów w jednym urządzeniu, że producent sprzedaje wyłącznie wariant z jednym koszem. Pieczenie porcji obiadu dla kilku osób może być problematyczne z różnych powodów. Dwie komory pozwoliłyby na przykład przygotowywać jedzenie w różnych temperaturach jednocześnie. Tak jak na przykład Cosori Dual Blaze TwinFry. Mniejsza frytkownica za to nagrzewa się zwykle szybciej.
BlendyGo Air nadaje się też do deserów lub gotowych lazanii
Jeśli planujesz wypiek deserów oraz gotowego jedzenia, to taka frytkownica będzie strzałem w dziesiątkę. Jasne, nie zmieści się w niej blacha na 25 centymetrów, ale babeczki lub - jak w moim przypadku - kieszonki z ciasta francuskiego z malinami, będą idealnym wyborem. Dodatek pary w ramach SteamPro jest bardzo przydatny, bo zwiększy wilgotność przy pieczeniu, a ciasto wysuszy się później, rosnąć znacznie wyżej niż bez tej technologii.

Sam design, to jak cicha jest praca tej frytkownicy, a także kompaktowe wymiary, sprawiają, że to dobry wybór przede wszystkim do akademika lub na szybkie gotowe dania. Zrobienie lazanii w tej frytkownicy to bagatela 20 minut, nie trzeba czekać na rozgrzanie piekarnika, a jedzenie jest bardziej równomiernie wypieczone, bo gorące powietrze porusza się w małej przestrzeni.

Mam tylko wrażenie, że drzwi są trochę za bardzo spasowane z frytkownicą. BlendyGo Air przesuwa się wtedy, gdy próbuje je otworzyć lub zamknąć. Rozwiązaniem mogłyby być przyssawki na spodzie, takie jakie występowały już w kilku testowanych przeze mnie air fryerach. Co więcej, z jakiejś przyczyny, ta frytkownica brzęczy na blacie kuchennym, gdy włączam pod nią zmywarkę. Mała rzecz, ale warto to wziąć pod uwagę. W moim przypadku rozwiązaniem było położenie jej dalej, w innym miejscu. Można też podłożyć coś miękkiego.
![]() | ![]() |
Materiał powstał przy płatnej współpracy z BlendyGo. Tutaj kupisz frytkownicę.




