PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
TOP 7 Telewizorów OLED do 10000 zł

PlayStation 5 w przyszłym roku? Nie ma szans! W 2019? Nie sądzę

PlayStation 5 w przyszłym roku? Nie ma szans! W 2019? Nie sądzę

Niedawno w sieci pojawiły się informacje jakoby Sony rozpoczęło wysyłkę devkitów PS5 do pierwszych studiów deweloperskich. Na tym etapie rozwoju kolejnej generacji warto zaznaczyć, że devkit wcale nie musi oznaczać gotowego produktu, a jedynie sprzęt zbliżony specyfikacją do docelowego. Popatrzmy jednak na kolejne plotki, które mówią o specyfikacji PS5 i odpowiedzmy na pytanie: „Czy jest szansa na PS5 w 2019 roku?”.

Nie ma szans na premierę PS5 w 2019 roku

Każdy ogarnięty w temacie podzespołów zakwestionuje tę tezę w 5 sekund.

Pomimo chęci włożenia w konsolę (lub nawet sam devkit) nextgenowego Navi/Ryzena 2 widzę jedną, sporą dziurę w tej logice – tych układów jeszcze nie ma. Wątpię, by AMD udostępniło sprzęt Sony przed oficjalną premierą, by to mogło umieścić go w devkicie. Owszem, można włożyć sprzęt podobny wydajnościowo, często sporo droższy od docelowej konsoli – zapas mocy pozwoli na pierwsze zabawy silnikami graficznymi, pokaże jak duży zapas mocy można zakładać i przygotowywać się na standard 4K w każdej grze. Pamiętacie końcówkę żywota PS3? Gdzie nieliczne gry wspierały rozdzielczość 1080p? PS4 wprowadziło to jako standard, a PS4 PRO wchodzi już jedną nogą w 4K. Skalowane czy nie – nie to jest przedmiotem sporu. Fakt jest jeden – od PS5 oczekujemy natywnej rozdzielczości 4K i musimy liczyć, że Ryzen 2 spełni te wymagania z palcem w nosie. Zamknięta architektura konsol będzie tu sporym ułatwieniem, wszak prościej optymalizować grę na jedną platformę niż na dziesiątki tysięcy konfiguracji PC, ale to już wiemy od lat.

Chcemy grać na PS5 w 4K!

Czy jest szansa na PS5 w 2019 roku_2Analitycy zajmujący się śledzeniem branży gier wideo i konsol spekulują, że Sony jeszcze nie wyszło z etapu dokładania do R&D; w związku z premierą PS4 PRO i głupim byłoby, gdyby zarżnęli swoją nową zabawkę na tak wczesnym etapie eksploatacji. O tym, że Sony pracuje nad następcą PS4 wiadomo było jeszcze przed premierą czwóreczki – to normalny cykl rozwoju w przypadku sprzętu, a tak duża firma, której gaming jako jeden z nielicznych działów, przynosi zyski, nie może sobie pozwolić na kolejną drzemkę, jak to miało miejsce w przypadku PS3. Po co wypuszczać nową konsolę, kiedy stara ma się dobrze, wciąż się świetnie sprzedaje, a Sony daje sobie radę nawet z Xboksem One X za plecami.

Czy 6 lat na rynku to za mało dla PS4?

Czy jest szansa na PS5 w 2019 roku_3W 2019 roku PlayStation 4 będzie świętowało 6 lat na rynku. PS3 miało 7 lat, kiedy na rynku pojawiła się PS4. Już wtedy Sony mówiło, że następna konsola będzie miała krótszy cykl życia, a PS3 powinni ukrócić nieco wcześniej, bo za bardzo odstawała od specyfikacji komputerów. W 2012 roku, gry multiplatformowe wyglądały i chodziły lepiej na komputerze w cenie PlayStation 3 i coraz więcej ludzi uciekało od konsol w poszukiwaniu nowej jakości. Popularyzacja grania na kanapie z padem w ręce, kiedy do TV podłączano peceta ze Steamem w trybie Big Picture zamiast rozwiązań Sony i Microsoftu stała się realnym zagrożeniem dla producentów konsol. Trzeba było działać i to szybko. Może nawet nieco za szybko, bowiem PS4 jeszcze na dobre nie zadomowiło się na rynku, a Sony już zaczynało pracę nad ulepszoną wersją, która będzie w stanie odtwarzać gry w standardzie 4K.

W 2016 roku klient zainteresowany cyferkami, wydajnością i jakością pobiegł do sklepów po PS4 PRO, które podłączył do telewizora 4K. Nawet Ci, którzy nie posiadali jeszcze odbiornika z wyższą od FullHD rozdzielczością widzieli w PS4 PRO produkt rozwojowy, szczególnie kiedy kolejne firmy dokładały możliwość odpalenia gier z podbitymi teksturami lub większą liczbą klatek. Tomb Raider miał opcję wyboru jednego z trzech trybów: 4K/30, 1080p/30 z lepszą jakością tekstur i efektów oraz 1080p/60 dla fanów większej płynności. Takie rozwiązania widzieliśmy też w przypadku Nioh i innych gier i stało się to argumentem przemawiającym za wyłożenie większej gotówki na sprzęt nowszy, mocniejszy i bardziej przyszłościowy.

Cena PS5 może być mordercza

Załóżmy jednak, że Sony wypuszcza PS5 w listopadzie 2018 roku. Równo 6 lat po premierze PS4 i dwa lata po premierze PS4 PRO. Microsoft nieco zamieszał na rynku wypuszczając najpierw Xboksa One S, a później doprawił ten galimatias Xboksem One X, który na papierze jest o 40% mocniejszy od PS4 PRO. Czy Sony wypuszczając PS5 będzie oferowało znacznie większą przewagę nad Xboksem One X? Czy cena nas nie zabije?

Czy jest szansa na PS5 w 2019 roku_4Owszem, Sony może obniżyć cenę konsol, by zarabiać na oprogramowaniu i licencjach, ale czy nie powtórzy się sytuacja z PS4, które po trzech-czterech latach znowu będzie do wymiany? Co w przypadku, kiedy PS5 będzie 50% mocniejsze od Xboksa One X, a Microsoft wyskoczy za dwa lata z kolejnym modelem? Gracze tacy jak ja, którzy zawsze chcą ładniej, płynniej i wydajniej będą postawieni przed wyborem – trzymam się mojej ulubionej platformy, gdzie mam znajomych, trofea/achievementy i bibliotekę gier [cyfrowych też] i jakoś przetrzymam do premiery kolejnej konsoli tego producenta albo przechodzę do konkurencji, nawet kosztem wszystkiego wymienionego powyżej.

PS4 PRO ma jeszcze spory zapas mocy

Czy jest szansa na PS5 w 2019 roku_1Argument ostateczny? Deweloperzy są jeszcze daleko od wyciśnięcia ostatnich soków z PS4 PRO. Być może mający premierę za dwa tygodnie God of War ustawi poprzeczkę bardzo wysoko, ale wciąż nie można tutaj mówić o kombinowaniu, by uszczknąć jeszcze trochę więcej mocy. Pod koniec żywota PS3 dostaliśmy m.in. The Last of Us, które nawet u posiadających wtedy mocne komputery graczy wywoływało podziw jak wiele można wyciągnąć z konsoli, która kosztowała wtedy niecałe 1000 zł. Nie wiem czy widzieliście dokument o procesie powstawania tej gry, ale wtedy nie wystarczyło wykorzystać sprzętu w 100%, trzeba było naprawdę kombinować, by oszukać hardware i wypuścić grę, która nie miała prawa tak wyglądać na sprzęcie, który mieliśmy do dyspozycji. To, że gra była dobra scenariuszowo i gameplayowo to kwestia subiektywna każdego z nas, ale wyglądu i rozmachu tej grze odmówić nie można. Czy The Last of Us 2 zamknie historię PS4 jak zrobiła to pierwsza część w przypadku PS3?

Wypuszczenie PS5 nie jest obecnie Sony na rękę. Zapowiedziano sporo świetnych tytułów ekskluzywnych na obecną generację, PS VR sprzedaje się całkiem nieźle, a widełki czasowe są nieco wąskie (zaledwie dwa lata od premiery PS4 PRO). Końcowy produkt mógłby okazać się śmiertelnie zagrożonym wcześniakiem, co odbiłoby się na całej firmie, która ostatnimi czasy nie przędzie zbyt dobrze. Nawet jeśli plotki o nacisku Sony na to, by PS5 było jeszcze lepszą platformą dla VR, baza użytkowników i popularyzacja tego standardu może jeszcze potrwać. Z drugiej strony, jeśli VR jest tym, czego Sony oczekuje od PS5, a spora część użytkowników nie podzieli tego zdania, lud może się odwrócić od japońskiego producenta i szukać tradycyjnych gier u konkurencji. Doprawdy żyjemy w ciekawych czasach i jestem ciekaw Waszego zdania na ten temat.

P.S. Żeby nie było, nie obraziłbym się za PS5 w listopadzie 2019 roku, ale serce do gier to jedno, a rozum drugie.

blog comments powered by Disqus
PlayStation 5 w przyszłym roku? Nie ma szans! W 2019? Nie sądzę