PODPOWIEDZI:

Laser TV, ULED X i Mini LED dla każdego - Oto plany Hisense na 2023!

Laser TV, ULED X i Mini LED dla każdego - Oto plany Hisense na 2023!

Bycie drugim producentem telewizorów na świecie zobowiązuje. Hisense na targach CES 2023 pokazał wiele stron swojej działalności. Wśród nich nowości ULED, Laser TV, a to wszystko w dużej rozpiętości cenowej. Postaramy się to objąć w jednym, spójnym artykule.

Na Instagramie żartowałem, że w Hisense się przelewa. Przy wejściu na stoisko ulokowane w Las Vegas Convention Center firma zaprezentowała bowiem nie tylko telewizory, ale i gigantyczną instalację wodną, na której między artystycznymi przepływami pojawiała się nazwa najmocniejszego telewizora w ofercie - Hisense ULED X. Co zaoferuje ten telewizor oraz inne urządzenia zaplanowane na 2023 rok? Zobaczcie!

Wszystkie nowości na 2023 znajdziecie na stronie Hisense Polska!

Hisense ULED X, czyli najwyższa forma telewizorów Hisense

Każdy producent musi mieć jeden produkt, którego projektowanie wyciska siódme poty z inżynierów, a ilość technologii ma dać przewagę nad konkurencją. Hisense postanowił w tym roku od swojej serii numerycznej odseparować model Hisense ULED X (albo Hisense UX). Czy są ku temu dobre powody?

Modele HiSense UX pojawią się w dwóch rozmiarach

Hisense ULED X przede wszystkim będzie telewizorem stawiającym na autorskie technologie. Producent w dalszym ciągu korzysta z paneli ULED i poświęca sporo uwagi temu, by uczynić je konkurencyjnymi wobec OLED-ów czy innych paneli QLED. Przejawia się to nowatorskimi rozwiązaniami. Jednym z nich jest pierwszy na rynku 16-bitowy algorytm kontrolujący podświetlenie.

85-calowy telewizor HiSense UX

Na rynku nie ma co prawda jeszcze wyświetlaczy z natywną obsługą 16-bitów, ale dla podświetlenia takie ustawienia są jak najbardziej możliwe. Zwłaszcza, gdy dzięki technologii Mini LED uzyskamy ponad 5000 stref Local Dimming. 16-bitowy algorytm pozwala, według zapewnień producenta, na trzykrotnie większy kontrast środowiskowy w porównaniu do odtwarzania materiałów na telewizorze OLED oraz dwukrotnie większą rozpiętość tonalną.

HiSense 85UX został wyróżniony

Prezentacje na wielkich stoiskach rządzą się swoimi prawami. Jednym z nich jest wykorzystanie filmów o niezwykłym poziomie detali oraz nasyceniu kolorów, które rzadko kiedy spotykamy w prawdziwym życiu. Drugim jest fakt, że rzadko kiedy producent zestawia obok siebie telewizory konkurencji. Jest jednak pewna przesłanka, która sugeruje, że Hisense ULED X faktycznie może prezentować tak imponujące wyniki.

To nowy, autorski procesor przetwarzania obrazu Hi-View Engine X. W 85-calowym Hisense ULED X opiekuje się on ponad dwudziestoma tysiącami diod Mini LED. Te mają zapewnić jasność na poziomie 2500 nitów przy maksymalnym ustawieniu. Nie zabraknie obsługi treści Dolby Vision IQ, HDR 10+ czy AMD Freesync Premium Pro. Faktyczny kontrast, jaki obsługuje ten 85-calowy telewizor 4K wynosi 150000:1. 

Z boku widoczny jest system głośników HiSense

Hisense ULED X ma też potencjał, by odtwarzać dźwięk w wysokiej jakości bez potrzeby korzystania z soundbara. Zaimplementowany w telewizorze system dźwiękowy o sumarycznej mocy 80W składa się z głośników skierowanych ku górze, na boki oraz frontowych. Łącznie to 7 głośników tworzących system 4.1.2 zgodnych z Dolby Atmos.

Jak te wszystkie elementy specyfikacji przekładają się na rzeczywisty obraz? Mogliście się spodziewać, że będzie to wyglądało topowo. Podczas oglądania Hisense ULED X  miałem wrażenie, że obcuję z telewizorem, w którym nie dokonano jakichkolwiek kompromisów. Przyglądałem mu się z nieprzyzwoicie bliskiej odległości i nie sposób było dostrzec smużenie czy też niską responsywność. Wiadomo, że na takich targach jak CES wszystko musi być dopracowane do ostatniego szczegółu, więc pozostaje mi tylko przyznać, że Hisense się to udało.

HiSense 85UX to telewizor z najwyższej półki

Muszę też zauważyć, że bardzo dobrze prezentowały się kąty widzenia. Nawet nagrywając telewizor z boku widziałem żywe barwy bez zmiany kolorystyki. Hisense chwali się, że zastosowali powłokę o 30% mniej refleksyjną niż w tę z topowych telewizorów sprzed roku. Warunki targów nie pozwoliły wsłuchać się w dźwięk, ale w tej klasie cenowej najpewniej i tak dokupicie soundbar. Jeżeli jednak tak się nie stanie, to Hisense dostarczył bogaty zestaw głośników. W każdym razie - ULED X jest gotowy na starcie z każdą konkurencją. 

Hisense U8K, U7K i U6K - Mini LED dla każdego?

Flagowe modele to jedno, ale sprzedaż napędzają często znacznie tańsze telewizory. Dlatego cieszy, że Hisense dla swojej szerokiej serii U nie ogranicza technologii. Wszystkie modele otrzymają podświetlenie Mini LED, choć ilość stref zależy od klasy cenowej. Ponadto we wszystkich telewizorach z serii U panele są odświeżane z częstotliwością do 144 Hz, nie może więc zabraknąć HDMI 2.1 oraz Display Port i obsługi VRR oraz ALLM.

Co jeszcze łączy telewizory HiSense? Wspólna platforma VIDAA OS. Sam nie słyszałem o niej zbyt wiele, ale na miejscu miałem okazję przetestować ją z wielu stron. W oczy rzuciła mi się responsywność - nawet przy przeciętnej jakości internecie w halach Las Vegas widać było, że poruszanie się między elementami systemu jest szybkie. Kolejną rzeczą, która mi się spodobała, była wyszukiwarka. Ta znajduje treści nie tylko w obrębie jednej aplikacji, ale wielu serwisów, do których się zalogujemy. Mała rzecz, a cieszy. 

Vidaa OS nie ma znaczących braków

Sam interfejs VIDAA OS to nic, co mogłoby kogokolwiek zaskoczyć. Między kartami z aplikacjami oraz proponowanymi treściami możemy przemieszczać się na boki lub wertykalnie. A jest się między czym przemieszczać. W pierwszej połowie roku HBO Max oraz Player.pl mają dostarczyć swoje aplikacje, a wtedy otrzymamy już w 100% kompletny zestaw usług.

Jedno wyszukiwanie daje wyniki w kilku miejscach

Nie zabrakło funkcji łączenia ze smartfonem, zarówno by strumieniować jego ekran, jak i pokazywać zdjęcia i filmy, jakie się na nim znajdują. Ponadto z telewizorem dogadamy się po polsku z pomocą asystenta głosowego. Miałem okazję to sprawdzić i telewizor wywiązał się z zadania całkiem dobrze. Bez problemu uruchomiłem Youtube oraz wyszukałem głosowo nasz kanał.

Telewizor Hisense U8K ma potencjał na trafienie do wielu domów

Wydaje się, że Hisense nadał każdemu z trzech modeli odpowiedni kierunek. W przypadku HiSense U8K odnoszę wrażenie, iż jest to telewizor do oglądania filmów oraz seriali. Sugeruje to zgodność z IMAX Enhanced, Dolby Vision IQ, ale także i jasność maksymalna na poziomie do 1500 nitów. Dodając do tego blisko 1000 stref wygaszania będziemy mieli do czynienia z telewizorem do odtwarzania dynamicznych treści.

Jasność na poziomie ponad 1500 nitów robi wrażenie

W tym modelu także zaimplementowano AMD Freesync Premium Pro, więc odtwarzanie gier w jakości HDR nie powinno prowadzić do rozszarpywania obrazu. Gracze otrzymają też specjalne narzędzie, które w trybie Game Mode Pro pozwoli zmniejszyć opóźnienia między obrazem, a odpowiedzią konsoli bądź komputera. W szybkiej komunikacji pomoże także Wi-Fi 6e.

Hisense U7K będzie tanią propozycją z obsługą 144 Hz

Jeżeli jednak nie zależy wam tak bardzo na jasności maksymalnej albo nie macie bzika na punkcie stref podświetlenia, możecie zainteresować się Hisense U7K. W dalszym ciągu otrzymujemy AMD Freesync Premium Pro, które ulepszy wrażenia z rozgrywki na panelu 4K z odświeżaniem 144 Hz. Tak się składa, że na stoisku uruchomiono zarówno gry z Xboxa Series X, jak i komputera z aktywnym licznikiem klatek. Te niemal zawsze działały wokół maksymalnej liczbie dostępnej dla HDMI 2.1 oraz Display Port. Nie dostrzegłem znacznego smużenia czy pogorszenia jakości obrazu, który miał dość żywe kolory. 

144 klatki na sekundę w grach w 4K osiągniemy tylko z pomocą Display Port

Hisense U7K może okazać się sensowny dla tych, którzy skupiają się przede wszystkim na grze. Okrojono go nieco z jasności maksymalnej, która teraz ma do 1000 nitów, a do tego zmniejszono liczbę stref podświetlenia do nieco ponad 500. To w dalszym ciągu dobre rezultaty. Jednocześnie oszczędzano tu przede wszystkim na funkcjach dodatkowych jak tryb filmowca czy też dźwięku przestrzennym, który w droższym modelu zaoferuje standard 2.1.2, a tutaj - 2.1.

To jednak nie koniec rozsądnych oszczędności. Serca mas Hisense zamierza podbić modelem U6K. Tutaj co prawda nie dostaniemy już odświeżania do 144 Hz, ale mówimy o sprzęcie za około 500 dolarów. Otrzymamy za to podświetlenie Mini LED, co dotychczas nie było spotykane w tej cenie. Co ciekawe, w tym modelu powraca dźwięk 2.1.2, choć głośniki raczej nie imponują mocą. Przynajmniej nie w przestrzeni targów. 

Hisense U6K zostanie najtańszą propozycją Mini LED

Hisense U6K i tak jest sporym ulepszeniem względem ubiegłorocznych telewizorów. Czterokrotnie więcej stref podświetlenia, warstwa kwantowej kropki, Mini LED oraz funkcjonalności HDMI 2.1, jak chociażby niskie opóźnienie, czynią ten telewizor jednym z ciekawszych tanich modeli. Premiery serii U należy spodziewać się w połowie roku. Biorąc pod uwagę, jak dobrze wypadał każdy z modeli, warto mieć na nie oko. Telewizory z serii ULED pojawią się w rozmiarach:

  • U8K: 55", 65", 75" oraz 85"
  • U7K: 55”, 65”, 75” oraz 85”
  • U6K: 50", 55”, 65”, 75” oraz 85”

Czy to będzie rok projektorów? Laser TV oraz Smart MIni Projector są na to gotowe

Hisense nie boi się tworzyć wewnętrznej konkurencji poprzez prezentowanie nie tylko telewizorów, ale i udanych projektorów. Połowę ich sukcesu stanowią ekrany ALH (Ambient Light Rejecting), na których wyświetlane są treści. Tuż obok stały domowe lampy, jednak ich blask nie był widoczny na ekranach. Na laserowe propozycje Hisense o krótkim rzucie zdecydowanie patrzyłem najdłużej. A jeżeli szukacie czegoś mniejszego, to i tu i bez krótkiego rzutu to producent przygotował coś nowego.

Zacznijmy jednak od projektorów laserowych o krótkim rzucie. Hisense w 2023 odświeżył swoje klejnoty w koronie projektorów - modele L5 i L9 zastępują L5H oraz L9H. W dalszym ciągu uzyskamy możliwość ustawienia obrazu wielkości 100 oraz 120 cali. Co ważne z perspektywy trwałości sprzętu, producent deklaruje cykl życia na poziomie 25000 godzin. To ponad 8,5 roku oglądania treści przez 8 godzin dziennie. 

HiSense L5H zapewnia sporą jasność

Hisense L5H chwali się jasnością rzędu 2700 ANSI lumenów. Trudno było wygenerować światło, które mogłoby skontrować tak jasny projektor i po włączeniu wszystkich lamp, które zabrałem do Las Vegas - poddałem się. Testy to jedno, ale fakt, że do wysokiej jasności dochodzi kontrast statyczny na poziomie 3000:1 sprawia, że bez problemu patrzy się na obraz. Plusów względem telewizorów jest kilka - wśród nich chociażby brak refleksów. 

Model L5H stawia na niebieski laser oraz warstwę fosforową do wyświetlania kolorów. Na obrazie nie zobaczyłem jednak niepożądanej tinty, więc kalibracja musiała być udana. Za wyświetlanie odpowiada silnik X-Fusion, który dopasowuje materiały do otoczenia. Nie zabrakło tu także trybu Game Mode Pro oraz HDMI 2.1, choć producent nie ujawnia, czy projektor obsłuży odświeżanie obrazu do 120 Hz. 

Hisense L9H generuje świetny obraz

Czy różnica między Hisense L5H a Hisense L9H jest widoczna? Nie na pierwszy i nie na drugi rzut oka. Gdy jednak na ekranie pojawiło się sporo kolorów i bardzo szybkie obrazy, to projektor z wyższej półki miał szansę się wykazać. W przypadku L9H przede wszystkim dopłacamy za system laserów TriChroma z trzema laserami. W efekcie wyświetlanie barw jest jeszcze bardziej precyzyjne, a także wzrasta jasność maksymalna do poziomu 3000 ANSI lumenów. 

HiSense L9H to spory projektor

Projektor Hisense L9H może zresztą pochwalić się najszerszym odwzorowaniem gamy barw BT.2020 na rynku, które wynosi 107%. Przy kontraście statycznym na poziomie 3000:1 będzie to oznaczało udaną reprodukcję barw. Poza tym Hisense L9H jest mocno multimedialnym sprzętem - wyposażono go w obsługę Dolby Vision, ale i 40-watowe głośniki z Dolby Atmos. 

Laser Trichroma zabezpieczono przed wyrządzeniem szkody

A co z bezpieczeństwem? Projektory Hisense wykrywały obecność w obszarze ich rzutu jeszcze zanim zdążyłem dobrze przyłożyć rękę albo wejść ciałem w obraz. Wyświetlanie obrazu wyłącza się na tyle szybko, że nawet biegającym dzieciom laser nie powinien wyrządzić krzywdy. 

Dla tych, którzy pragną jeszcze większego ekranu w jeszcze mniejszej formie, Hisense przygotował Smart Mini Projector. Sam nie nazwałbym go "Mini", ale na pewno jest bardziej kompaktowy niż większość konkurencji. Przy tym oferuje projekcję o przekątnej od 65 do 150 cali. To najwięcej, ile daje jakikolwiek projektor HiSense. W tym przypadku w grę wchodzi jednak nie tylko rozmiar, ale i wygoda korzystania.

Niepozorny projektor o wielu możliwościach - Smart Mini Projector

Hisense Smart Mini Projector, podobnie jak jego konkurenci, potrafi dostosowywać obraz do ściany niezależnie od tego, gdzie zostanie ustawiony. To, co jednak uderzyło mnie od razu, to błyskawiczne tempo tego procesu. W zaledwie około 10 sekund obraz odpowiednio się zmniejszył i wyostrzył. Dzięki temu elastyczność tego rozwiązania jest spora. 

Smart Mini Projector nie jest duży

Smart Mini Projector oferuje też dość ciekawą specyfikację. Nie jest tak jasny jak Hisense L9H, ale także wykorzystuje technologię TriChroma, by uzyskać w ten sposób 1600 ANSI lumenów. Ponownie wyświetlany obraz pokrywa 107% palety barw BT.2020. Nie zabrakło ważnych standardów wyświetlania obrazu - Dolby Vision oraz HDR 10 i HLG. 

Producent nie zapomniał też o wrażeniach dźwiękowych. Zestaw dwóch głośników JBL o mocy 20W każdy pozwolił na stworzenie zestawu kompatybilnego z treściami Dolby Atmos. Całość działa w oparciu o VIDAA OS. Nie zabraknie więc obsługi głosowej, możliwości parowania urządzeń Apple w ramach Airplay czy dostępu do serwisów streamingowych. 

Hisense rozkręci imprezę nowymi soundbarami i sporym głośnikiem

Hisense, wzorem większości producentów telewizorów, nie pozostawia kwestii dźwiękowych innym producentom. W efekcie w 2023 roku odświeżył także serię soundbarów, które zaoferują dźwięk przestrzenny oraz inteligentne funkcjonalności.

Do najmocniejszych telewizorów Hisense proponuje potężny, 570-watowy zestaw HiSense U5120GW+. Podobnie jak w telewizorach, także i w tym sprzęcie oprogramowanie zanalizuje emitowany dźwięk i dobierze odpowiednie parametry. Na stoisku dowiedziałem się, że głównym celem tego rozwiązania jest zwiększenie klarowności dialogów. 

Hisense zaprezentowało soundbar, który parametrami dopasowuje się do telewizorów

W produkcie z tak wysokiej półki nie mogło zabraknąć zgodności z treściami kompatybilnymi z Dolby Atmos oraz DTS:X. Sprzęt otrzymał certyfikat Hi-Res Audio. Hisense połączył go ze swoją technologią EzPlay, dzięki czemu sparowanie z wieloma urządzeniami odbędzie się jeszcze szybciej. W zestawie 7.1.2 znajdziemy soundbar, głośniki towarzyszące oraz 8-calowy subwoofer. Do odtwarzania dźwięku wykorzystamy nie tylko bogaty zestaw złącz, ale i Wi-Fi.

Zestawy dźwiękowe z serii A odpowiedzą na zapotrzebowanie szerokiej klienteli

HiSense pokazał całą serię zestawów dźwiękowych do telewizorów, która będzie zaadresowana do różnych grup odbiorców. Niestety, w przestrzeni targów nie było dane mi skorzystać z żadnego z tych zestawów. Na serię AX składają się cztery modele: AX3105G, AX3125H, AX510B oraz AX5125H. Każdy z nich dźwięk przestrzenny od 2.0 do 5.1, kompatybilność z Dolby Atmos i obsługę Bluetooth 5.3.

Spore głośniki od Hisense zadziałają z mikrofonami

Dla tych, którzy dźwięk chcą zabrać na imprezę, Hisense przygotował głośnik Party Rocker One Plus. To ten gatunek rozwiązania bezprzewodowego, które i naładuje telefon, i rozświetli imprezę. W tym pierwszym przypadku u góry głośnika znajdziemy ładowarkę indukcyjną. W tym drugim przypadku membrany otoczono paskami RGB, których podświetlenie może synchronizować się z muzyką albo działać w jednym z kilku trybów. 

Party Rocker One Plus obsługuje ładowanie Qi

Taki sprzęt nie mógłby obyć się bez funkcji karaoke. Po podpięciu mikrofonów (w zestawie z głośnikiem dostaniemy takie dwa) zyskamy dostęp do specjalnych ustawień korektora, które pozwolą mocniej wyeksponować wokal lub warstwę muzyczną. To nie jedyne dodatki, bo oprócz tego w Party Rocker One Plus skorzystamy z efektów przypominających te z konsoli DJ-a. To wszystko w głośniku o sumarycznej mocy 300W. Całość ma na jednym ładowaniu pracować do 15 godzin, a energię uzupełnimy nie tylko poprzez gniazdo sieciowe, ale i ładowanie z poziomu samochodu.

blog comments powered by Disqus
Laser TV, ULED X i Mini LED dla każdego - Oto plany Hisense na 2023!