PODPOWIEDZI:
SmartHome od Shelly

Douszne czy dokanałowe? Sprawdzamy Soundcore Liberty 5 i Liberty Buds

Douszne czy dokanałowe? Sprawdzamy Soundcore Liberty 5 i Liberty Buds

Jeżeli szukasz nowych słuchawek, to na pewno zastanawiasz się nad jednym: douszne czy dokanałowe? Dzięki uprzejmości Soundcore miałem okazję sprawdzić w praktyce całkiem podobne do siebie dwa modele. To jedna z tych firm, która sprzedaje jakościowe sprzęty w niższych cenach.

Nie wyobrażamy sobie codzienności bez słuchawek. No dobra, wielu z nas - w tym ja - nie. Dobór odpowiedniej pary to problem. Sam właściwie ciągle nie jestem do końca zadowolony z mojego codziennego zestawu. W tym materiale poznasz soundcore Liberty Buds oraz soundcore Liberty 5. To modele od polecanego producenta, które różnią się przede wszystkim jednym: jedna para jest dokanałowa, a druga douszna.

Tutaj kupisz słuchawki

Soundcore Liberty w sklepie

Douszne czy dokanałowe? Jakie słuchawki wybrać?

Czym się różnią słuchawki dokanałowe od dousznych? Przede wszystkim tym, że te pierwsze wchodzą w kanał słuchowy. Mają konstrukcję dopasowującą się, przy pomocy najczęściej silikonowych końcówek, do wnętrza twojego ucha. Dzięki temu lepiej izolują od otoczenia i dostarczają pełniejszy dźwięk. Wybór pomiędzy słuchawkami dokanałowymi a dousznymi to więc tak naprawdę wybór pomiędzy wygodą a jakością audio.

Soundcore Liberty Buds w uchu u brodatego mężczyzny

Kto kiedykolwiek miał okazję spędzić dłuższy czas - na przykład podróż pociągiem - w modelu z gumką, wie, że ucho się po prostu męczy. Ból, dyskomfort, pot: to efekty trzymania zbyt długo słuchawek w uszach. Z drugiej strony modele douszne nie sprawdzą się tam, gdzie trzeba w pełni odciąć się od świata. Na przykład w pracy lub z dzieckiem sąsiada beczącym za ścianą. Nie będą też trzymać się tak solidnie, jak dokanałowe.

Soundcore Liberty 5 w dłoni

Do sportu polecałbym więc raczej takie modele jak soundcore Liberty 5. Ewentualnie można użyć dodawanych do soundcore Liberty Buds uchwytów na ucho. To sprawia, że słuchawki są cięższe, ale ułatwia utrzymanie ich. Brak pełnej izolacji to też zaleta wtedy, gdy na przykład przechodzimy przez jezdnię lub robimy rzeczy, w których warto słyszeć otoczenie. Dla przykładu gotujemy śniadanie małemu dziecku, zanim się obudzi.

soundcore Liberty Buds: nowy i ciekawy model douszny

Ten model kilka miesięcy temu pojawił się na rynku. Nie kosztuje tak dużo, a ma przy tym sporo zalet. Na przykład korzysta z kodeka LDAC, który gwarantuje wyższy przepływ danych pomiędzy komórką a słuchawkami. Dzięki temu dźwięk po prostu musi być lepszy. Zadbają o to 11-milimetrowe przetworniki z lepszym basem, ale można też pójść dalej, na przykład dopasowując w aplikacji przy pomocy HearID parametry do ucha.

Aplikacja koło mężczyzny z Soundcore Liberty Buds w uchu

Co ciekawe, w aplikacji jest też funkcja equalizera, każdy może więc dopasować sobie dźwięk tak, żeby wyciągnąć jak najwięcej z tego modelu. Wraz z soundcore Liberty Buds otrzymacie 4 uchwyty na ucho. Przydadzą się podczas spacerów lub treningu na siłowni. Co ciekawe, mają dedykowane ANC. Aktywne wytłumianie dźwięku może działać automatycznie, dopasowując się do jego typu. Na przykład przepuszczając ludzki głos.

Ten model może pracować nawet do 30 godzin na jednym naładowaniu, wliczając w to dołączone etui. To moim zdaniem dość prawie na dwa tygodnie korzystania. Ma przy tym funkcję szybkiego ładowania: wystarczy podpiąć słuchawki do prądu na 10 minut, aby uzyskać 4 godziny pracy.

Soundcore Liberty w etui

Jest jeszcze kilka ciekawostek związanych z soundcore Liberty Buds. To model, który wspiera standard Spatial Audio. To oznacza, że uprzestrzennia dźwięk. Świetna sprawa podczas oglądania filmów na telefonie. Podoba mi się też wykrywanie zakładania i zdejmowania ich. To przydatna na co dzień funkcja, zwłaszcza gdy jest się na zakupach. Jest tu również opcja tłumaczenia AI, które korzysta z mikrofonów.

Popularne dokanałówki: soundcore Liberty 5

Alternatywą może być podobnie wyceniony, ale już od dłuższego czasu obecny na rynku model soundcore Liberty 5. To typowe słuchawki dokanałowe z pałąkiem. Mają silikonowe końcówki, dzięki czemu szczelnie wypełniają uszy. W zestawie jest kilka wymiennych nakładek, ja ze względu na piercing typu daith wymieniłem w jednej słuchawce gumkę na mniejszą.

Soundcore Liberty 5 na iurku

Ten model również wyposażono we wsparcie dla kodeka LDAC. To jedna z rzeczy, które robią największą różnicę przy zakupie słuchawek Bluetooth. Dzięki temu znacząco poprawia się dźwięk. Co ciekawe, ten model pod tym kątem jest nietypowy. Ma membranę wykonaną częściowo z papieru, a częściowo z wełny. Dzięki temu dźwięk powinien być łagodniejszy, dzięki elastyczności dodatkowego materiału.

W ogóle soundcore Liberty 5 to model interesujący też pod innym względem. Ma certyfikat Dolby Audio. Teoretycznie więc będzie miał jeszcze lepszy dźwięk przestrzenny. Możesz rotować pomiędzy kilkoma trybami, aby dopasować je lepiej do oglądanych przez ciebie treści. Zrobisz to w aplikacji. Ta również daje podobne możliwości, na przykład ma funkcję HearID lub lokalizacji słuchawek, która będzie nieodzowna po zgubieniu.

Soundcore Liberty 5 w uszach u brodacza

Producent podkreśla, że ten model dwukrotnie mocniej odfiltrowywuje ludzkie głosy. Wszystko dzięki specjalnej konstrukcji oraz adaptacyjnemu ANC 3.0. W praktyce więc sprawdzi się świetnie na przykład w ruchliwym biurze lub na siłowni. Wielką zaletą soundcore Liberty 5 jest długi czas pracy na jednym naładowaniu. Mowa nawet o 48 godzinach bez ANC. Biorąc pod uwagę fakt, że jest tu też szybkie ładowanie, przy tych słuchawkach nie można narzekać na czas pracy.

Materiał powstał przy płatnej współpracy z soundcore. Nikt nie wpływał na moje opinie.

Douszne czy dokanałowe? Sprawdzamy Soundcore Liberty 5 i Liberty Buds