PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Prostownice do włosów dla wymagających pań |TOP 7|

Lily Camera, Czyli "Latający Fotograf" na Rynku Dronów

  • Dodano: 3 lata, 9 miesięcy temu
  • Ocena: (1) (0)
Lily Camera, Czyli "Latający Fotograf" na Rynku Dronów

Jeżeli interesujecie się rynkiem dronów, to musicie poznać Lily, czyli "latającego fotografa". Z pewnością jest to dron, który wnosi sporo ożywienia i ciekawych funkcjonalności.

Ostatnio trochę narzekałem na rynek dronów przy okazji newsa o kieszonkowym Wallet Drone. Na szczęście pojawiają się jeszcze urządzenia, które wprowadzają jakieś sensowne nowości w tej branży.

Kieszonkowy Dron - Ciekawy Gadżet Czy Bezużyteczna Zabawka?

Warto w tym momencie poznać Lily Camera, czyli "latającego fotografa". Sprzęt wygląda na bardzo innowacyjny. Wystarczy go podrzucić i zacznie latać.

Ciekawostką jest fakt, że nie ma tu kontrolera. Dron automatycznie podąża za nadajnikiem GPS, który możemy np. schować w kieszeni.

A co z parametrami nagrywania? Są naprawdę bardzo dobre - dron nagrywa w Full HD i 60 klatkach na sekundę lub 720p i 120 FPS-ach. Nieźle, prawda?

Zobaczcie także filmik promujący:

Jest jednak pewna wada tego modelu, która zresztą występuje w wielu innych dronach. Chodzi o czas pracy. Lily może latać za nami przez około 20 minut. Po tym czasie musi wylądować.


Sprawdź PROMOCJE na sprzęt AGD - Taniej nawet o 60%

Mimo tego, uznaję omawiane urządzenie za niezwykle ciekawe. Aha - spieszcie się z zakupem, a raczej z zamówieniem, bo premiera dopiero w przyszłym roku. Lily Camera kosztuje aktualnie 500 dolarów i jest w cenie promocyjnej. Potem kwota wzrośnie aż do 999 "zielonych".

blog comments powered by Disqus
Lily Camera, Czyli "Latający Fotograf" na Rynku Dronów
Autor: Łukasz