PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl

Oleje silnikowe

Niektórzy twierdzą, że facet bez samochodu jest jak bez ręki. Coś w tym jest, bo w dzisiejszych czasach warto mieć swoje auto. Pojazdy mają jednak to do siebie, że czasem lubią się psuć. Ryzyko awarii można jednak skutecznie zmniejszyć, odpowiednio dbając o samochód, a konkretniej o jego silnik, który stanowi kluczowy element. Podstawą jest używanie odpowiedniego oleju silnikowego. Wielu kierowców oszczędza na nim, by później narzekać i odwiedzać mechanika, a takie wizyty mogą przecież sporo kosztować. Warto na początku wymienić rodzaje olejów silnikowych. Na pierwszy ogień idą syntetyczne, które mają najlepsze parametry i zmniejszają zużycie elementów silnika czy paliwa. Nie trzeba też zbyt często wymieniać takiego oleju. Następnie mamy półsyntetyczne, które można nawet mieszać z innymi, często gorszymi jakościowo olejami. Na końcu mamy oleje mineralne, które mają największą lepkość. Dedykowane są samochodom o niewielkiej mocy. Warto zaznaczyć, że nowoczesne oleje są zwykle kierowane zarówno do silników benzynowych, jak i diesli. Są jednak pewne auta czy konstrukcje, które wymagają specjalnego oleju. Mowa np. o dieslach z pompowtryskiwaczami. Producenci wyróżniają często w swojej ofercie oleje dla silników „na gazie”, tłumacząc, że zostały wzbogacone o składniki wspomagające ochronę silnika w warunkach spalania LPG. Koniecznie trzeba wspomnieć o klasyfikacji olejów. Często widzimy na nich dziwne oznaczenia typu C4, A5, SE, CF4 itp., nie wiedząc, co dokładnie nam mówią. Mamy więc dwie klasyfikacje ACEA i API. W pierwszej z nich na początku mamy literę, która określa rodzaj pojazdu. A to auta osobowe benzynowe, B to osobowe i niewielkie dostawcze na dieslu, a C to silniki diesla z filtrem cząsteczek stałych. Jest również E, czyli samochody ciężarowe z ciężkimi silnikami diesla. Obok literki znajduje się skala 1-5, a czym wyższa wartość, tym wyższej klasy jest sam olej. Nieco inaczej wyglądają oznaczenia API. Na początku mamy literkę S lub C. S oznacza oleje do silników benzynowych, a C do silników diesla. Potem mamy drugą literę. Ogólnie można stwierdzić, że im głębiej w alfabet, tym lepiej. Dla najnowocześniejszych silników benzynowych najlepszy będzie olej z oznaczeniem SM. Warto zaznaczyć, że wielu producentów aut ma swoje oznaczenia dotyczące olejów. Mamy również na rynku oleje zimowe, letnie i wielosezonowe. Podsumowując, olej trzeba dobrać pod swój samochód. Nie można przecież jednoznacznie stwierdzić, że oleje mineralne są złe, bo mogą sprawdzić się w samochodach o małej mocy. Najlepsze właściwości mają jednak oleje syntetyczne – najmniejsza lepkość i temperatura krzepnięcia. Kwestii oleju silnikowego nie można „olać”, bo odpowiada on za żywotność silnika, redukcję drgań czy odpowiednie chłodzenie. Na naszym portalu znajdziecie nawet ranking popularności olejów silnikowych, który wskaże Wam czołowe propozycje czy najbardziej zaufanych producentów z tej branży, a takie informacje mogą się przydać.

Rozwiń
Sortuj: trafność