PODPOWIEDZI:

Wszystko o GeForce NOW i graniu w chmurze

Wszystko o GeForce NOW i graniu w chmurze

Wszyscy giganci rynku migrują swoje usługi do chmury, dlatego przeniesienie renderowania gier z naszych komputerów na serwery rozmieszczone po całym świecie to - czy tego chcemy, czy nie - przyszłość gamingu. Pytanie, kiedy się to stanie i czy GeForce Now jest milowym krokiem w tę stronę?

Czym jest GeForce Now i granie w chmurze?

Granie w chmurze to tak naprawdę usługa streamingowa działająca na podobnej zasadzie jak Spotify czy Netflix - jednak tym razem przerzucamy na dostawcę usługi nie tylko miejsce na serwerze, ale też bardzo dużą moc obliczeniową. Znaczna część operacji wymagających zasobów sprzętowych, które normalnie są wykonywane przez nasz komputer, konsolę albo smartfona, została przeniesiona poza nasze urządzenia.

Szczegóły techniczne i optymalizacja całego procesu jest bardzo skomplikowana i utrzymywana w tajemnicy przez dostawców usług, jednak skrócona zasada działania GeForce NOW wygląda bardzo prosto.

Wybieramy grę, w którą chcemy zagrać, a ona uruchamia się na serwerze NVIDII (w tym przypadku), tak jakby był to nasz komputer. My jednak widzimy obraz wyrenderowany kilkaset albo nawet kilka tysięcy kilometrów od nas i strumieniowany do naszego urządzenia.

W tym samym czasie z naszego urządzenia streamujemy na serwer wszystkie czynności dokonywane po naszej stronie, tak więc koordynaty z naszego kontrolera i naciśnięcia poszczególnych klawiszy. Dokładnie w ten sam sposób jak podczas normalnej rozgrywki, jednak tym razem sygnał zamiast kilkudziesięciu centymetrów pokonuje setki kilometrów.

Renderowanie rozgrywki poza naszym urządzeniem pozwala na zredukowanie wymagań sprzętowych, jakie musi spełnić użytkownik, do absolutnego minimum. Sprawia to, że będziemy w stanie zagrać nawet na starym i tanim sprzęcie, jednak w tym samym czasie rosną wymagania dotyczące naszego połączenia internetowego.

nvidia geforce now usługa strumieniowana własnej rozgrywki

Kompatybilność i wymagania GeForce Now

Przejdźmy do samych wymagań. Pomimo tego, że są one minimalne, nie oznacza to, że nie ma ich w ogóle. Zostały one ustalone w zależności od tego, na jakiej platformie będziemy korzystać z GeForce NOW. Obecnie usługa jest kompatybilna i dostępna na czterech różnych platformach, są to:

  1. Urządzenia z systemem Windows
  2. macOS
  3. Android
  4. Konsola Nvidia Shield TV

Wymagania Windows

Dla tych urządzeń jest wymagana wersja Windows 7 64-bit lub nowsza oraz minimalne wymagania sprzętowe:

  • Dwurdzeniowy, 32-bitowy procesor pracujący z częstotliwością co najmniej 2,0 GHz
  • 4 GB pamięci RAM
  • Karta graficzna wspierająca minimum DirectX 11, więc w praktyce zagramy bez problemu nawet na ośmioletniej integrze, np. Intel HD 2000.
     

Wymagania macOS

Urządzenia z macOS nie mają konkretnych wymagań sprzętowych, za to wymagany system operacyjny nie może być starszy niż macOS 10.10.

NVIDIA przetestowała też kilkanaście urządzeń od Apple, by sprawdzić ich zdolność do strumieniowania w usłudze GeForce NOW. Tym samym bez problemu zagramy na poniższym sprzęcie:

  • iMac 20” Late 2009 i nowsze
  • iMac 21.5” Late 2009 i nowsze
  • iMac 27” Late 2012 i nowsze
  • MacBook 2008 i nowsze
  • MacBook Retina Mid 2017 i nowsze
  • MacBook Air 11” Early 2015 i nowsze
  • MacBook Air 13” Late 2008 i nowsze
  • MacBook Pro 13” Early 2015 i nowsze
  • MacBook Pro 15” Late 2008 i nowsze
  • MacBook Pro 17” 2009 i nowsze
  • Mac Pro Late 2013 i nowsze


Jak widać, podobnie jak w przypadku urządzeń z Windowsem, tak też na komputerach z macOS zagramy nawet na urządzeniu z poprzedniej dekady.

Wymagania dla urządzeń z Androidem

Dla sprzętu mobilnego wymagania są stosunkowo niskie: system Android w wersji co najmniej 5.0 oraz 2 GB pamięci RAM. Ważne też, by nasze urządzenie miało wsparcie dla OpenGL w wersji ES3.2 lub nowsze.

Niestety, właściciele urządzeń z iOS jak na razie muszą obejść się smakiem i nie skorzystają z dobrodziejstw GeForce NOW.

Konsola Nvidia Shield TV

Konsola Nvidia Shield TV nie jest obarczona żadnymi minimalnymi wymaganiami sprzętowymi ani systemowymi, za to musimy dostarczyć jej połączenie internetowe o określonych wymaganiach.

Konfiguracja połączenia internetowego nie jest skomplikowana i taka sama dla każdej obsługiwanej platformy.

Szybkość internetu, jaką musimy posiadać, zależy od rozdzielczości, w jakiej będziemy chcieli prowadzić naszą rozgrywkę.

Dla rozdzielczości 720p przy 60 klatkach na sekundę będziemy potrzebować minimalnej przepustowości 15 Mbps, natomiast dla rozdzielczości 1080p wyświetlanej w liczbie 60 klatek na sekundę przepustowość ta wyniesie 25 Mbps.

Producent zaleca też, by połączenie było zapewnione za pomocą złącza Ethernet lub routera bezprzewodowego 5 GHz. Nie spełniając tych warunków, narażamy się na spadek jakości rozrywki.

W praktyce nie tylko sama przepustowość jest ważna. Istotnymi parametrami są też: opóźnienie, ilość utraconych pakietów danych, odległość od routera oraz wszystkie czynniki wpływające na jakość połączenia internetowego. Lepiej więc dobrze wiedzieć, gdzie najlepiej postawić router.

Szybkości internetu podane przez NVIDIĘ w mojej opinii są zaniżone i będą działać tylko w idealnych warunkach. Moim zdaniem, absolutnie minimalne połączenie internetowe, jakie musimy posiadać do komfortowego użytkowania GFN, to co najmniej 30 Mbps.

wyszukiwanie gier w nvidia geforce now

Płatna subskrypcja i wersja darmowa GeForce NOW

NVIDIA oferuje dwa plany subskrypcji: darmową oraz founders.

Druga z nich jest obecnie niedostępna, ponieważ została wykupiona przez użytkowników, jednak prawdopodobnie powróci w najbliższej przyszłości. Czym się od siebie różnią i ile kosztują?

Darmowa subskrypcja, jak sama nazwa mówi, jest dostępna bez żadnych opłat, lecz wiąże się z następującymi ograniczeniami:

  • Dostęp standardowy - musimy odczekać w kolejce, zanim wejdziemy do gry.
  • Nasza sesja gamingowa nie może być dłuższa niż 1 godzina, po tej godzinie zostaniemy wyrzuceni z rozgrywki i żeby kontynuować, będziemy musieli znowu ustawić się w kolejce.

Płatna subskrypcja nosi nazwę founders, jak do tej pory była dostępna w cenie 25 zł za miesiąc i oferowała zniesienie powyższych limitów. Zapewnia więc:

  • Dostęp priorytetowy - wchodzimy do gry bez kolejki.
  • Nieograniczona długość sesji gamingowej.
  • Tryb “RTX ON”, dzięki któremu zasmakujemy rozgrywki z włączonym rzeczywistym śledzeniem promieni.

Jak skonfigurować GeForce Now?

Skoro już wiemy, jakie wymagania minimalne musimy spełnić, by móc korzystać ze streamowania rozgrywki za pomocą GeForce NOW, możemy przejść do konfiguracji naszej usługi.

Nie ważne, czy będziemy chcieli korzystać z GFN na komputerze czy urządzeniu mobilnym - i tak aby go skonfigurować, musimy posiadać do tego komputer. NVIDIA zaleca, by pierwsze uruchomienie gry też odbyło się za jego pomocą, po czym możemy kontynuować na telefonie lub tablecie, jednak nie jest to konieczne.

Konfigurację zaczynamy od założenia konta NVIDIA, a następnie pobrania GFN na nasze urządzenie z tego miejsca. Po zainstalowaniu aplikacji GeForce NOW logujemy się i wyszukujemy tytuły, w które chcemy zagrać, po czym dodajemy je do naszego konta. Łatwizna, prawda?

logowanie do usługi nvidia geforce now

Wspierane gry i platformy gamingowe przez GeForce NOW

Dochodzimy do momentu, gdzie rysuje się najbardziej istotna różnica pomiędzy GeForce NOW a innymi usługami opartymi na subskrypcji, np. Netflix czy Spotify. Ponieważ gry, w które będziemy chcieli zagrać, musimy już posiadać - chyba że akurat tytuł, który wybierzemy, jest w modelu Free2Play.

GFN wspiera obecnie kilkaset tytułów, bazując głównie na takich platformach jak Steam, Uplay i Epic Games. Niestety, nigdzie nie ma listy wszystkich wspieranych tytułów, a ich liczba cały czas się zmienia. Jednak zanim zainstalujemy GFN, możemy skorzystać z internetowej wyszukiwarki, gdzie znajdują się wszystkie dostępne w tej usłudze tytuły: https://www.nvidia.com/pl-pl/geforce-now/games/. Sęk w tym, że wyszukiwarka reaguje na wpisywaną nazwę - nie wypluwa wszystkich dostępnych tytułów. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie to jakoś sensownie pokazywane i poukładane w kategorie.

Niestety, z usługi NVIDII ostatnimi czasy wycofało się kilku dużych graczy. Nie będziemy mogli zagrać między innymi w tytuły spod znaku Activision-Blizzard, EA czy studia 2K Games - te firmy wycofały się ze współpracy z GeForce NOW. Jest to dla mnie co najmniej niezrozumiała decyzja i przykra ze względu na to, że należąca do 2K Games marka Civilization jest wprost wymarzonym tytułem do ogrywania za pomocą tej usługi.

granie dzięki usłudze nvidia geforce now

Podsumowanie i moja opinia o GeForce NOW

Testowałem GeForce NOW przez około rok czasu, będąc jej beta testerem, i idea strumieniowania gier wydaje mi się wręcz genialna.

Przechodziłem Assassin's Creed Odyssey na telefonie w trakcie podróży komunikacją miejską do pracy. Pogrywałem w różne tytuły strategiczne, będąc w podróży - i do takich gier najlepiej sprawdzi się w obecnej formie GeForce NOW.

W bardziej dynamicznych tytułach, a tym bardziej w grach stawiających na rozgrywkę sieciową pojawiają się zbyt duże opóźnienia psujące odczucia z rozgrywki.

Tytuły takie jak League of Legends czy CS:GO, w których bardzo istotny jest czas reakcji, w mojej opinii są zupełnie niegrywalne w tej usłudze.

Problemem jest też połączenie internetowe, które w moim przypadku działało doskonale z wykorzystaniem 300 Mbps połączenia światłowodowego, ale niestety na LTE nawet przy wysokiej przepustowości (około 60 Mbps) jakość rozrywki spadała.

I owszem: zdaję sobie sprawę, że producent nie zaleca rozgrywki za pomocą LTE i nie gwarantuje, że usługa na takim połączeniu będzie działać poprawnie, jednak jak dla mnie - właśnie przeniesienie tytułów PC-towych na urządzenia mobilne i granie w nasze ulubione gry gdziekolwiek jesteśmy jest największą zaletą tej technologii. Dlatego mam wrażenie, że wraz z powstaniem pełnoprawnej sieci 5G usługa strumieniowania gier w pełni rozwinie swoje skrzydła, a wtedy na pewno wrócę do Was z odświeżonymi informacjami.

Dziesięć lat temu nikt by nie pomyślał, że telewizja i kina zaczną tracić rynek na rzecz takich usług jak Netflix, HBO Go czy Disney+. Wydawcy muzyki jeszcze niedawno starali się walczyć z usługami streamingowymi, takimi jak Spotify czy Apple Music, a dzisiaj bez nich nie mieliby lwiej części swoich dochodów.

Przewiduję, że podobna sytuacja może za 5-10 lat spotkać przemysł gamingowy. Prawdopodobnie nie dojdzie do sytuacji, gdzie gaming, jaki znamy, przestanie istnieć, podobnie jak Netflix nie sprawił, że telewizja straciła rację bytu. Mimo to usługi oferujące strumieniowanie gier będą na tyle dużą częścią rynku, że zmienią jego obraz, jaki znamy obecnie.

GeForce NOW to nie jedyna usługa, która wykorzystuje moc obliczeniową chmury do renderowania rozgrywki poza naszymi urządzeniami. Obecnie o tę część rynku walczy czterech dużych gracze wraz ze swoimi produktami. Oprócz NVIDII i jej usługi GeForce NOW do wyboru mamy jeszcze takie produkty streamingowe jak Google Stadia, Microsoft xCloud i Sony PlayStation Now, jednak tylko usługa od NVIDII jest oficjalnie dostępna w Polsce.

Spodziewam się też, że w nadchodzących latach przybędzie chętnych na dostarczanie podobnego rodzaju usług, co dla nas, użytkowników, zawsze jest dobrą wiadomością.

blog comments powered by Disqus
Wszystko o GeForce NOW i graniu w chmurze