PODPOWIEDZI:
Zapraszamy do świata Götze & Jensen / Setti+ wraz z Małgorzatą Rozenek-Majdan

Te odkurzacze mają moc! Sprawdzamy Tefal Xplorer Serie 75 i Serie 95 w wersji Animal

Te odkurzacze mają moc! Sprawdzamy Tefal Xplorer Serie 75 i Serie 95 w wersji Animal

Regularne odkurzanie i mopowanie mieszkania nie są być może najtrudniejszymi czynnościami, za to nie należą do najbardziej fascynujących, zwłaszcza w cieplejsze dni. Niestety, gdy nasz dom dzielimy z pupilem, częstotliwość sprzątania musi się zwiększyć. A gdyby tak zaufać robotom sprzątającym zaprojektowanym do codziennego zapewniania porządku? Sprawdziłem, jak w roli pomocników sprzątania sprawdzą się Tefal X-Plorer Serie 75 i Tefal Xplorer Serie 95.

Dwa roboty Tefala z różnych przedziałów cenowych - Tefal Xplorer Serie 75 i Tefal Xplorer Serie 95 - mają szereg predyspozycji do tego, by zwalczać nie tylko codzienne plamy i brudy, ale także by poradzić sobie z sierścią. Czy faktycznie radzą sobie z tymi problemami?

Sprawdź cenę robotów sprzątających Tefala!
Tefal Xplorer Serie 75Tefal Xplorer Serie 95
Tefal X-Plorer Serie 75 kup teraz taniej euro.com.plTefal X-Plorer Serie 95 oferta dla ciebie euro.com.pl

Bogate zestawy do wielozakresowego sprzątania

Nim wejdziemy w głąb urządzeń, zajrzyjmy do zestawów. W przypadku tańszego modelu Tefal Xplorer Serie 75 producent zadbał o dostarczenie dwóch ściereczek mopujących z mikrofibry o różnej twardości i grubości włókien. Niebieska to rozwiązanie uniwersalne, zaś czerwona pomoże z trudniejszymi zabrudzeniami. Za pomocą rzepu połączymy je do zbiornika na wodę o pojemności 80 mililitrów. Tyle wystarczy do większości mieszkań. 

W przypadku tańszego modelu otrzymujemy zbiornik z wodą

W przypadku droższego Tefal Xplorer Serie 95 akcesoriów jest jeszcze więcej. W tym przypadku wodą nie napełniamy doczepianego zbiornika, a jedynie ten, który znajduje się wewnątrz konstrukcji. Poza dwoma ściereczkami mopującymi otrzymujemy trzy szczotki o odmiennej specyfice:

  • Standardowa, którą znajdziemy też w zestawie z Xplorer Serie 75, składa się z włókien skutecznie zagarniających zanieczyszczenia różnej wielkości; 
  • Silikonowa szczotka do zbierania wszystkich zabrudzeń. Dzięki konstrukcji pozbawionej włókien lepiej poradzi sobie z sierścią i włosami;
  • Puszysta szczotka przyda się do sprzątania drobnego pyłu - urządzenie nie przejedzie obojętnie obok przypraw, rozsypanej mąki i kurzu.

Tefal X-Plorer Serie 95 i dodatkowe akcesoria

Różnice widać też w stacjach dokujących. Co warto podkreślić, w przypadku obydwu zestawów prezentują się one nowocześnie, jednocześnie zachowując niewielki rozmiar. Rozwiązanie z Xplorer Serie 95 oferuje schowek na kabel ładujący, co znacznie ułatwia organizację.

Stacja dokująca Tefal Xplorer Serie 95 pozwala schować kabel

Roboty nie muszą wjechać idealnie równo do miejsca dokowania, a to dlatego, że porty ładowania indukcyjnego są spore. Producent dorzucił też narzędzie ułatwiające konserwację urządzeń i ich wewnętrzne czyszczenie. 

Aplikacja mobilna Tefal Xplorer Serie 75 & 95

Nowe roboty sprzątające Tefala otrzymały dedykowaną dla nich aplikację mobilną, dostępną rzecz jasna w sklepach Google Play oraz App Store. Proces sparowania został graficznie wyjaśniony w przypadku obydwu modeli i ze strony robotów sprowadza się do przytrzymania przycisku wyłączania, następnie przycisków dokowania i wyłączania jednocześnie. Resztę czynności wykonujemy w aplikacji, przez którą połączymy odkurzacze automatyczne za pomocą Wi-Fi. Smartfon i roboty muszą być w tej samej sieci. 

Wizualnie między robotami nie ma znacznych różnic

Po podłączeniu aplikacji mobilnej kluczowy jest pierwszy przejazd. Producent rekomenduje podniesienie krzeseł, wysprzątanie przestrzeni i zachowanie jedynie stałego układu mebli. To pozwoli na stworzenie kompletnej mapy. Nie musicie się jednak obawiać, gdy później ustawicie krzesła, kable  oraz dekoracje - roboty inteligentnie mapują otoczenie i omijają przeszkody. W najgorszym wypadku - zetkną się z nimi delikatnie. 

Prawdziwe sprzątanie zaczyna się po stworzeniu mapy - jednej z czterech dostępnych. Aplikacja podzieli automatycznie mieszkanie na pomieszczenia. Jeśli ten podział nas nie zadowoli, zmienimy go w ustawieniach "Edytuj Mapę", gdzie ustalimy też moc sprzątania dla danego fragmentu mieszkania. Niezależnie od podziału do obszarów sprzątania dodamy wirtualne granice. Te mogą mieć rozmaite zastosowania - wskażą, którego miejsca nie czyścić, a w przypadku Xplorer Serie 95 - ustalą, gdzie robot ma nie używać mopa. 

Dodawanie stref jest proste i odbywa się bezpośrednio na mapie

Moje wrażenia z korzystania z wirtualnych granic są pozytywne. Margines błędu jest niewielki, a urządzenie pamięta kilkanaście granic (im większa mapa, tym więcej da się ich ustawić - mi udało się zorganizować 14). Xplorer Serie 95 w tych miejscach faktycznie nie używa mopa i nie zapomina. 

Odgradzanie to istotna część sprzątania, ale najistotniejsze jest samo zautomatyzowane sprzątanie. W przypadku robotów Tefal odbywa się ono na cztery sposoby:

  • Tryb Auto - Szybkie uruchomienie sprzątania w całym mieszkaniu z automatycznie dobranymi parametrami;
  • Strefa - Podobnie jak wyznaczamy granice, tak wyznaczymy i nazywamy strefy, w których robot posprząta z zachowaniem określonych parametrów mocy;
  • Pokój - Sprzątanie jednego lub kilku pokoi;
  • Punkt - Perfekcyjne na kuchenne wypadki; Zaznaczamy punkt, do którego roboty podjeżdżają i oczyszczają jego okolice różną gamą ruchów;

Zdalne sterowanie z poziomu aplikacji

Piąty, uwzględniony w dodatkowym menu to Zdalne Sterowanie. O ile wymaga ono nieco nauki, a i przyciski mogły być lepiej ustawione, tak w kryzysowych sytuacjach przejmiemy kontrolę nad robotem. Z tego okna przeniesiemy też robota do bazy lub pozwolimy mu wrócić do sprzątania w trybie automatycznym lub miejscowym.

W każdym momencie ustawimy moc sprzątania. W przypadku Tefal Xplorer Serie 75 otrzymamy cztery tryby mocy, od cichego, przez standardowy, zwiększony i maksymalny. Przy 2700 Pa ten ostatni potrafi być zauważalnie słyszalny. Co ciekawe, tylko nieco głośniej jest, gdy w tych samych ustawieniach uruchomimy robota z Serie 95 z mocą ssącą 12000 Pa. Obydwa urządzenia wyposażono w tryb AutoBoost - gdy wyczują przeszkody terenowe, zwiększą moc swojej pracy. Dobrze spisuje się to na dywanach i nie tylko. 

Mocniejszy wariant robota ma też tryb włączający tylko mopowanie. W Serie 95 skontrolujemy ilość wody, jaką robot wypuści do sprzątania. Oprócz tego uruchomimy funkcję Scrub. Robot w określonych miejscach kilkukrotnie przejedzie tam i z powrotem, by ,,doszorować podłogę". W połączeniu ze zwiększonym strumieniem wody rozwiązanie potrafi poradzić sobie z plamami po słodkich napojach czy sosach. 

W mocniejszym modelu gości tryb scrub

Tutaj nie kończą się funkcje aplikacji. Dzięki harmonogramowi sprzątania ustawimy nie tylko kiedy odkurzacz posprząta mieszkanie, ale i z jaką mocą oraz w których pomieszczeniach. Potem rezultaty sprawdzimy w historii sprzątania, razem z mapą wyczyszczonego miejsca. Jeśli nie będziemy mogli odnaleźć robota, przywołamy go z poziomu aplikacji, w której wyregulujemy też głośność dźwięków. Urządzenie uruchomimy w trybie ,,Nie przeszkadzać" - wtedy nie będzie wysyłało powiadomień ani nie emitowało żadnych odgłosów poza sprzątaniem (jak np. dźwięk dojechania do stacji dokującej).

Sprzątanie punktowe przyda się w nagłych wypadkach

Dobra aplikacja to nie tylko funkcje sprzątające, ale i te poza nimi. Funkcja konserwacji pomoże nam ocenić stan elementów pokroju filtra, szczotek bocznych czy szczotki centralnej. Urządzenie udostępnimy też innym posiadaczom aplikacji, by mogli przejąć nad nim kontrolę ze swoich smartfonów. Ponadto urządzeniami da się sterować przez Asystenta Google oraz Amazon Alexę. Ogromnym plusem są błyskawiczne powiadomienia z dokładnym opisem, co stało się urządzeniu. 

Aplikacja Tefal Serie 75 & 95 oferuje zadowalającą liczbę funkcji, a ich działanie w większości przypadków, jest bez zarzutu. W połączeniu z dokładnym mapowaniem otoczenia rezultat jest pozytywny.

Jak sprzątają roboty Tefal Serie 75 i Serie 95?

Jak mogliście zobaczyć, funkcji jest sporo i faktycznie dużo da się osiągnąć robotami Tefala. Pytanie: czy przekłada się to na dokładne sprzątanie? Odpowiedzi jest kilka i dużo zależy od tego, z którego modelu urządzenia korzystamy. 

Zacznijmy od tego, jak modele poruszają się po przestrzeniach. Więcej pewności w ruchach oraz szybkości pracy ma model Xplorer Serie 95. Bardzo precyzyjnie i szybko objeżdża on przeszkody i dociera do zakamarków bez zbędnych uderzeń i to już od pierwszego czyszczenia. Nie oznacza to bynajmniej, że Tefal Xplorer Serie 75 jest zły. Po prostu jego jazda jest bardziej schematyczna, pełna jazdy po linii i wolniejsza, jednak nie na tyle, by nie wystarczyło to na czas pracy akumulatora. 

Nawet tańszy model Tefal Xplorer Serie 75 poradzi sobie na dywanach

W przypadku sprzątania tańszym wariantem większych zabrudzeń, obeszło się bez powtórek. Przy mniejszych i bardziej codziennych przejazdach ze zgarnianiem kurzu pojawiały się niewielkie strefy, o których robot zapominał. W tym przypadku podwójne szczotki działają na korzyść i niekorzyść urządzenia, bowiem potrafią odepchnąć od Xplorera Serie 75 drobiny na sporą odległość, a ten może po nie nie wrócić. Nie zdarza się to jednak przy każdym sprzątaniu, a awaryjnie sami pokierujemy robotem.

Sensory robotów potrafią wykrywać obiekty z dużą skutecznością

Tańszy Xplorer Serie 75, mimo braku specjalistycznych szczotek, dość dobrze radzi sobie ze zbieraniem zarówno sierści i włosów, jak i z rzeczami sypkimi. Niestraszne mu są dywany - w ramach AutoBoost zwiększa intensywność pracy i potrafi zebrać z nich okruchy z dobrą skutecznością. Wystarczy też do regularnego mopowania - to, co da się wyczyścić bez detergentu i niewielką liczbą przetarć (np. ślady po jedzeniu, które spadło na podłogę), wyczyści. 

Jak prezentuje się Xplorer Serie 95? Jego ogromna moc ssąca 12000 Pa świetnie radzi sobie z dywanami. Bynajmniej nie chodzi tylko o ich wierzch - odkurzacz wciągał głębiej umieszczone, zapomniane i udeptane okruchy. Ze względu na ciśnienie robocze obawiałem się o ich wciąganie i problemy z przejazdem, ale robot jest bardzo szybki, a przy tym odpowiednio zwrotny. 

Roboty Tefala oferują podwójne szczotki, co zwiększa efektywność sprzątania

Na panelach i gresie nie było potrzeby uruchamiania Xplorera 95 na maksymalnej mocy. Przy słabszych programach robot pozbywa się wszystkich zanieczyszczeń, a jego moc ssąca jest wystarczająca, by pokonać domowe zanieczyszczenia. Jeśli zajdzie potrzeba, pokruszy (ale nie zapomni przy tym zebrać) płatki lub inne elementy. 

Mopowanie robotami Tefala odbywa się sprawnie

W przypadku mopowania model Xplorer Serie 95 sprawdza się bardzo dobrze. Regulacja zużycia wody oraz funkcja Scrub sprawiają, że mop poradzi sobie w miejscach, o które nawet bym go nie podejrzewał. Wbrew pozorom, nie zawsze potrzebny jest detergent, by pozbyć się zanieczyszczeń z podłogi. W tym przypadku tryb maksymalnego zużycia wody rekomenduję na gres, gdyż zostaje jej całkiem sporo jak na panele. 

Pojemnik w modelu Tefal Xplorer Serie 95 ma wystarczająco miejsca na wodę i kurze

Obawiałem się nieco, że pojemnik łączący zbiornik do odkurzania i wody do mopowania może okazać się trudny w wyczyszczeniu bez ubrudzenia się. Na szczęście nie jest tak źle, a woda jest szczelnie utrzymywana. Polecam jednak najpierw wysypywać brud z podłogi, a potem opróżniać bądź napełniać pojemnik. 

Obydwa roboty nie będą odwiedzać stacji ładującej zbyt często

Obydwa roboty oferują świetne pracy czasy na ładowaniu. Podczas sterowania zdalnego, przy największej mocy Xplorer Serie 75 oferował około 90 minut sprzątania, a Xplorer Serie 95 - około 150 minut. Przy niższych mocach ssania wyniki będą jeszcze lepsze. Serie 75 po jednym sprzątaniu pomieszczeń o powierzchni 24 m2 miał 73% energii, a Serie 95 - 80%. Myślę, że roboty bez obaw podołają sporym mieszkaniom czy domostwom przy założeniu braku nakładu przeszkód.

Dla kogo są roboty sprzątające Tefal Xplorer?

Maszyny nieco się od siebie różnią, a w związku z tym każda będzie odpowiadać na inne potrzeby. Obydwie bez problemów poradzą sobie w większości mieszkań i domów. Do większych, pełnych wyzwań chociażby w postaci wykładzin metraży, lepiej sprawdzi się Tefal Xplorer Serie 95. To wygodniejsze w użytkowaniu urządzenie z automatycznym dozownikiem wody, co także upraszcza czyszczenie.

Roboty Tefala nie są wymagające w obsłudze i eksploatacji

Tefal Xplorer Serie 75 także ma spory zapas umiejętności. Polecałbym go do nieco mniejszych, ale też niemałych, mieszkań i domów. Dzięki dobrej aplikacji urządzenia pracują tak, jak je zaprogramujemy i nie wykonują niepotrzebnych ruchów. Dla tych, którzy marzą o połączeniu urządzenia do mopowania i odkurzania, każda z tych propozycji będzie więcej niż wystarczająca. 

blog comments powered by Disqus
Te odkurzacze mają moc! Sprawdzamy Tefal Xplorer Serie 75 i Serie 95 w wersji Animal