PODPOWIEDZI:

Z Flip 3 może być hitem, a Z Fold 3 ma problem! Oto pierwsze wrażenia z Galaxy Unpacked

Z Flip 3 może być hitem, a Z Fold 3 ma problem! Oto pierwsze wrażenia z Galaxy Unpacked

Wszystkie ręce na pokład. Samsung do swoich elastycznych urządzeń dorzuca wodoodporność i czyni z nich gwiazdy drugiej połowy roku. Ponadto składane smartfony trafią do Polski w niższych cenach. Czy w towarzystwie z nowymi słuchawkami i zegarkami producentowi udało się stworzyć zestaw marzeń?

Tuż przed premierami nowych urządzeń świat obiegła wieść o słabszych wynikach sprzedaży i kontrolach w dziale mobilnym. Samsung czuje oddech konkurencji, która zyskuje dzięki dobremu stosunkowi ceny do jakości. W takich warunkach trudno wypuszczać urządzenia premium i liczyć na pobicie rekordów sprzedaży. Na szczęście nowe urządzenia nie tylko są tańsze, ale i wydają się być pod wieloma względami lepsze. Ale czy ostatecznie są warte swoich pieniędzy?

Sprawdź ceny prezentowanych urządzeń Samsunga:

Samsung
Galaxy Z Fold 3
Samsung
Galaxy Z Flip 3
Samsung
Galaxy Watch 4
Samsung
Galaxy Buds 2
Samsung Galaxy Z Fold 3Samsung Galaxy Z Flip 3Samsung Galaxy Watch 4Samsung Galaxy Buds 2

Samsung Galaxy Z Fold 3 ma jedną, ogromną wadę

Nim o wadach, najpierw o pozytywach. Samsung Galaxy Z Fold 3 to pierwszy składane urządzenie z certyfikatem IPX8. Oznacza to, że wytrzyma 30 minut przy zanurzeniu 1,5 metra w czystej wodzie. Nie oznacza to jednak pyłoodporności i uważałbym z zabieraniem go na plażę lub nad jezioro. Pozytywem jest też nowe wykończenie - Armor Aluminium. Choć w dłoni nie poczułem "nowej jakości", tak producent deklaruje trwałość ramki i zawiasu większą o 10% w stosunku do poprzednika. 

Samsung Galaxy Z Fold 3 pojawi się w trzech kolorac

I gdy chodzi o nawiązania do poprzednika, poczujemy je natychmiast. Samsung zdecydował się na ewolucję znanej konstrukcji. Nieco zmalały ramki okalające ekrany, a urządzenie jest o 0,5 mm cieńsze przy rozłożeniu przy bateriach o łącznej pojemności 4400 mAh - tylko o 100 mAh mniej niż w poprzedniku. W porównywarce smartfonów takie akumulatory posiadają albo bardzo tanie, albo bardzo drogie urządzenia i jestem ciekaw, jak przełoży się to na czas pracy na jednym ładowaniu.

Mały ekran oferuje odswieżanie do 120 Hz

To ciekawe o tyle, że zewnętrzny wyświetlacz Samsunga Galaxy Z Fold 3 otrzymał wyświetlacz z częstotliwością odświeżania 120 Hz. Oferuje on też lepsze doznania wizualne, bowiem postawiono na matrycę Dynamic AMOLED 2X o ciut wyższej niż poprzednio rozdzielczości (2268x832). Producent zadbał też o to, by aplikacje zewnętrzne łatwiej skalowały się do jego wymiarów, a co więcej, by po przejściu na mały ekran urządzenie się nie blokowało. 

Co w takim razie jest tą wielką wadą, o której wspominał śródtytuł? Producent zdecydował się na polaryzator zintegrowany z ekranem. Nie wpłynęło to bynajmniej źle na jakość całej matrycy. Jednak pozwoliło dodać aparat ukryty pod ekranem. Samsung Galaxy Z Fold 3 nie będzie jednak rewolucją - spójrzcie sami, jak wygląda zaproponowane przez producenta miejsce na aparat:

Aparat pod ekranem wygląda przecięnieWidoczność Under Screen Camera przy włączonym aparacieWygląd Under Screen Camera w aplikacji do zdjećWygląd kamery pod ekranem

Gdy chodzi o wcięcie na aparat pod ekranem, wracamy poniekąd do 2017 roku i kontrowersji przy premierze iPhone'a X. Część użytkowników przyzwyczai się do nowych rozwiązań, zwłaszcza gdy te pojawią się w tańszych urządzeniach. Inni za żadne skarby nie zaakceptują nowej technologii. Osobiście nie jestem fanem pierwszej generacji aparatu pod ekranem, bo konkurencja (w postaci ZTE) potrafiła zrobić to lepiej, a w dodatku wydaje się to być dość inwazyjne i rozpraszające.

Podział na dwie aplikacje w One UI przydaje się na dużym ekranie

Jeśli jednak pominiecie ten aspekt, dostaniecie urządzenie z topowej półki. W środku znajdują się 256 lub 512 GB pamięci UFS 3.1, a do tego producent dorzuca 12 GB RAM-u. Niepokój budzi we mnie dość mocno grzejący się w testach smartfonów procesor Snapdragon 888 5G. Jeśli jednak producent opanuje temperatury, całość będzie działała niezwykle płynnie. Nie zabrakło też 10-watowego ładowania bezprzewodowego oraz ładowania zwrotnego, a przez USB-C skorzystamy z mocy 25W.

Samsung Galaxy Z Fold 3 i One UI

O nakładce One UI napiszę krótko, bo i producent nie wprowadził żadnej rewolucji. Lepiej ma działać współczynnik proporcji, by aplikacje pokroju Instagrama dopasowywały się do ekranów z łatwością. Więcej aplikacji, także tych z zewnątrz, otrzyma multiwidok na dużym ekranie oraz pasek nawigacyjny. W niektórych programach, jak przeglądarka czy pakiet Office, na dużym ekranie otworzymy dwie różne karty aplikacji jednocześnie, np. dokument tekstowy po lewej, a po prawej arkusz kalkulacyjny. To wszystko sensowne ulepszenia, które należy zweryfikować w praktyce.

Galaxy Z Fold 3 otrzyma własną edycję rysika

Osobnym aspektem jest dodanie obsługi rysików S Pen. Na rynku pojawi się zarówno S Pen Fold Edition w zestawie z etui, jak i bardziej uniwersalny S Pen Pro, z którego skorzystamy nie tylko na składaku Samsunga, ale i na poprzednikach z serii Note 20, Tab S7 i Tab S6 czy S21 Ultra. Edycja dla Folda to mniejsze i podstawowe rozwiązanie, którego nie trzeba zasilać, bo jest pasywne. Wyposażono je w mechanizm regulowania nacisku, by nie uszkadzało miększej powierzchni dużego ekranu.

Rysik S Pen Pro jest znacznie większy

S Pen Pro to rysik znacznie większy od wszystkiego, do czego przyzwyczaił nas Samsung. Waży 14 gramów i korzysta z Bluetooth Low Energy, przez co oferuje też gesty oraz polecenia wskazywane. Naładujemy go przez port USB-C, który jakimś cudem zmieścił się w końcówce nakrywki. Aby skorzystać z niego w Z Fold 3, musimy przesunąć przycisk w dolnej części. Samo pisanie obydwoma urządzeniami wypadało całkiem przyjemnie. 

Aparaty w Samsung Galaxy Z Fold 3 pozostaną tajemnicą

Niestety, ze względu na ograniczenia wydarzenia nie mogę zaprezentować wam przykładowych zdjęć, jakie wykonuje telefon. Nie zauważyłem znacznych ulepszeń w tej materii. Z kolei aparat pod ekranem działa na ten moment źle i po prostu nie nadaje się do selfie (co producent nawet odradza). Lepiej wykorzystać główne aparaty z tyłu i opcję podglądu na mniejszym ekranie. Tak prezentują się one na papierze:

  • (Tył) Główny - 12 Mpix f/1.8, OIS, PDAF
  • (Tył) Ultraszerokokątny - 12 Mpix f/2.2, PDAF
  • (Tył) 2x zoom - 12 Mpix f/2.4, OIS, PDAF
  • (Front) Selfie - 10 Mpix f/2.2
  • Wewnętrzny - 4 Mpix f/1.8

Samsung Galaxy Z Fold 3 trafi na rynek w dwóch opcjach pamięciowych:

  • Z Fold 3 12/256 GB - 8299 zł
  • Z Fold 3 12/512 GB - 8799 zł

Jest nieco taniej niż poprzednio, ale w dalszym ciągu to urządzenie dla nielicznych, gdy chodzi o cenę. Znacznie taniej kupimy innego skladaka, w przypadku którego nie ma już tylu kontrowersji.

W ramach przedsprzedaży klienci zyskają zwrot w wysokości 500 lub 1000 złotych w zależności od obecnie posiadanego modelu smartfonu, a także roczne ubezpieczenie Samsung Care+ z poziomu aplikacji Samsung Members oraz zestaw Notepack: etui Flip Cover z rysikiem S Pen Fold Edition i ładowarkę sieciową 25W. Oferta obowiązuje od 11 do 26 sierpnia.

Samsung Galaxy Z Flip 3 - garść sensownych ulepszeń

Samsung może mieć asa w rękawie dla tych, których nudzą już konwencjonalne smartfony albo marzą o małym telefonie w sam raz do torby lub kieszeni. Galaxy Z Flip 3 także otrzymał certyfikat IPX8 i ramę oraz grzbiet z Armor Aluminium, a na tyle gości szkło Gorilla Victus. Ulepszeniu uległa także folia na ekranie - trwalsza o 80% bardziej niż ta w poprzedniku. W dłoni urządzenie prezentuje się niezwykle solidnie i przeczuwam, że poradzi sobie przynajmniej z kilkoma przypadkowymi upadkami.

Ciekawe etui do Samsunga Galaxy Z Fold 3

W tym miejscu wyjątkowo wtrącę trzy grosze o etui od producenta. Choć zupełnie się tego nie spodziewałem, moje serce skradł cover z paskiem. Telefon trzyma się o wiele pewniej, gdy dwa palce znajdują się pod paskiem. Jest to oczywiście krzykliwy dodatek do dość stonowanego urządzenia, jednak zwracam uwagę przede wszystkim na solidną jakość wykonania. Alternatywą jest też cover z pierścieniem, podobnym do tych przyklejanych do smartfonów. Niestety jego nie widziałem.

Zewnętrzny ekran urósł i pozwala odbierać powiadomenia

Istotnego ulepszenia doczekały się ekrany. Ten na zewnętrznej stronie urósł do 1,9 cala i zyskał przy tym rozdzielczość 512x260 pikseli Teraz bez problemu odczytamy na nim powiadomienia i przejdziemy do aplikacji po otwarciu. Plusem są też większe widżety, proste opcje kontroli np. głośności i Always-On Display. Rozkładany ekran zyskał za to odświeżanie 120 Hz i wykonano go w technologii Dynamic AMOLED 2X. Jak na ekran pod folią, prezentował się bardzo żywo, a kąty widzenia nie rozczarowywały.

Nowe Always-On Display na nowym ekranie

W przypadku Samsunga Galaxy Z Flip 3 nie doczekaliśmy się rewolucji w nakładce. W dalszym ciągu One UI ma kilka usprawnień pokroju Flex Mode, gdzie telefon otwarty pod kątem 90° pozwoli nagrywać video ze śledzeniem w kadrze oraz zrobić selfie bez klikania, a także zdjęcia nocne z naświetlaniem. Wykorzystamy też mniejszy ekran do podglądu, także z zastosowanymi filtrami i narzędziami AR. Tak prezentują się aparaty:

  • Główny - 12 Mpix f/1.8, OIS, PDAF;
  • Ultraszerokokątny - 12 Mpix f/2.2, FF, 123°
  • Selfie - 10 Mpix f/2.4

Firma oferuje też kilka innych aplikacji zgodnych z Flex Mode pokroju Google Duo czy Youtube i panel z ważnymi skrótami, np. do zrzutu ekranu w rozmowach video. Część z nich zadziała w trybie podzielonego ekranu jednocześnie, np. dwa okna przeglądarki, choć w ramach eksperymentalnych opcji każda aplikacja może tak działać.

Warianty kolorystyczne Samsunga Galaxy Z Flip 3

Pod względem specyfikacji nie powinno być zaskoczeń. Snapdragon 888 w zestawie z 8 GB RAM-u i 28 lub 256 GB pamięci UFS 3.1 cechowała duża płynność w uruchamianiu aplikacji i korzystaniu z systemu. Cieszy dodanie głośników stereo, które do ekranu o prawie kinowych proporcjach pasuje. Nie zwiększyła się bateria - to wciąż 3300 mAh, wciąż z 15-watowym ładowaniem po kablu i 10-watowym bezprzewodowym. Z Flip 3 pojawi się w Polsce w trzech odcieniach - lawendowym, beżowym, zielonym i czarnym. Jak wyglądają ceny?

  • Samsung Galaxy Z Flip 3 8/128 GB  - 4799 zł
  • Samsung Galaxy Z Flip 3 8/256 GB - 4999 zł

W ramach przedsprzedaży do 26 sierpnia producent oferuje 500 lub 1000 złotych zwrotu oraz rok ubezpieczenia Samsung Care+. Urządzenie należy aktywować przes 5 września.

Samsung Galaxy Watch 4 - rewolucja, której nie było mi dane zobaczyć

Chyba najbardziej rewolucyjne urządzenie w portfolio producenta trapiła w moim przypadku klątwa niemożności sparowania go ze smartfonem. To niestety podstawa tego, by sprawdzić, jak w akcji prezentował się Wear OS. System Google w nowej wersji powstawał w ścisłej współpracy z Samsungiem, a ten dołożył do niego nakładkę One UI Watch. Do tego aplikacje z Tizen OS da się łatwo przeportować na nowy system. 

Galaxy Watch 4 pojawi się w dwóch wersjach wykończenia

Wear OS rozwiązuje wiele problemów, z którymi borykały się poprzednie generacje zegarków, jak chociażby brak map czy płatności. Te dostarcza Google, podobnie jak system aktualizacji bez potrzeby manualnego potwierdzania. Zegarki Samsunga mogą okazać się najlepszym wyborem z perspektywy polskiego konsumenta, o ile wszystko będzie dobrze działać. 

Na pewno nie będzie problemów z jakością wykonania. Tarczę zakrywa szkło Gorilla DX, a w zależności od wariantu obudowę wykonano ze stali nierdzewnej (Galaxy Watch 4 Classic) oraz aluminium (Galaxy Watch 4). Producent zaprezentował na miejscu szeroką gamę pasków sportowych i bardziej eleganckich, więc nie powinno być problemów z dopasowaniem. Na nadgarstku propozycje Samsunga prezentują się stylowo, ale przede wszystkim wydają się być wygodne.

Samsung Galaxy Watch 4 wygląda tak

Nowością, która nie gościła dotychczas w popularnych zegarkach, jest czujnik BIA. Jego zadaniem jest analiza impedancji elektrycznej, a w bardziej praktycznym tonie - składu ciała. Mikroprądy przesyłane z obydwu przycisków przebiegają przez ciało, a rozwiązanie ma zachować 98% skuteczność. Urządzenia z oznaczeniem Classic otrzymają też obrotowy pierścień dookoła tarczy, który pomoże w nawigacji po systemie. Bez problemu skorzystamy z niej jednym palcem.

Samsung Galaxy Watch 4 pojawi się na rynku w aż ośmiu wariantach. Większe (44 i 46 mm) otrzymają baterie 361 mAh, a mniejsze (40 i 42 mm) 247 mAh. Tak prezentują się ich ceny:

Przy zamówieniu przedpremierowym do 26 sierpnia osoby kupujące Galaxy Watch 4 mogą otrzymać 350 zł zwrotu, a kupujące Galaxy Watch 4 Classic - 500 zł zwrotu.

Słuchawki Samsung Galaxy Buds 2

Skoro nowe portfolio w drugiej połowie roku, to i czas na nowe słuchawki. Samsung Galaxy Buds 2 to sensowna kontynuacja tego, co w poprzednikach fani cenili najmocniej. Zachowano tu dwa głośniki - wysokotonowy oraz niskotonowy oraz system dokanałowy. Nieco zmienił się design - słuchawki są bardziej okrągłe i mocniej wyróżniają się w uchu, a kolor dominujący poznamy dopiero po otworzeniu etui.

Kolor słuchawek Galaxy Buds 2 poznamy dopiero po otwarciu

Producent chwali się niższym opóźnieniem rzędu 0,5 ms przy nasłuchiwaniu dźwięków otoczenia. Słuchawki otrzymają też pełną integrację z aplikacją Galaxy Buds na PC, by z poziomu komputera regulować ustawienia oraz szybko przełączać się między nim, a drugim urządzeniem.

Ciekawą nowością ma być aktywna redukcja szumów, która uczy się też wyróżniających się dźwięków, jak klakson czy plac budowy. Wszystko po to, by korzystając z wiedzy sieci neuronowej głębokiego nauczania, mocniej je neutralizować. Ciekawostką jest też niewątpliwie kontrola dopasowania słuchawki do ucha, która odbywa się za pośrednictwem aplikacji.

Samsung Galaxy Buds 2 zachowały ten sam rozmiar etui

Czas pracy na baterii zapowiada się tu imponująco. Bez aktywnej redukcji szumów muzyki możemy słuchać nawet przez 29 godzin z etui, a 7,5 godziny na jednym ładowaniu. Przy aktywnej redukcji szumów maksymalny rezultat spada do 20 godzin i do 5 po jednym naładowaniu, ale to w dalszym ciągu dobre rezultaty. 100% energii w "pchełkach" da 3,5 godziny rozmów (maksymalnie 13 godzin z etui).

Słuchawka Galaxy Buds 2

Słuchawki trafią na rynek w cenie 650 złotych w kilku kolorach - lawendowym, białym, oliwkowym i czarnym. Ich przedsprzedaż, jak też wszystkich zaprezentowanych sprzętów rozpoczyna się 11 sierpnia i potrwa do końca 26 sierpnia. Producent dla zamawiających w tym okresie dorzuca ładowarkę Wireless Charger Duo.

blog comments powered by Disqus
Z Flip 3 może być hitem, a Z Fold 3 ma problem! Oto pierwsze wrażenia z Galaxy Unpacked