PODPOWIEDZI:

Premiera realme 10 - Czy to dobry wybór? Pierwsze wrażenia.

Premiera realme 10 - Czy to dobry wybór? Pierwsze wrażenia.

Do Polski trafia nowy model serii numerycznej od realme. Po ciekawym kierunku, w jakim producent poszedł ze wszystkimi "dziewiątkami", realme 10 to stosunkowo powolny początek dla serii. Czy to oznacza, że to zły smartfon? Bynajmniej. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Prawda jest taka, że pogoń za cyframi jest dobra i kusząca dla producentów, ale na co dzień nie będzie ona miała tak dużego znaczenia. Jeżeli smartfon działa dobrze, to nie ma znaczenia, czy w środku znajduje się ten potężniejszy procesor, czy też słabszy. W przypadku realme 10 producent raczej skupia się na ewolucji niż rewolucji, zwłaszcza w czasach, gdy rosnące koszty produkcji nie dają szansy na wiele manewrów. 

Pojawia się zatem pytanie: Czy ta ewolucja ma sens?

Sprawdź cenę nowego realme 10!
Clash BlackClash White
realme 10 Clash Blackrealme 10 clash white euro.com.pl

Jakość wykonania trzyma poziom

Rzadko kiedy zdarza się, by w porównywarce smartfonów pojawił się tańszy smartfon wykonany z użyciem innych materiałów niż tworzywo. Nie ma w tym nic złego i realme doskonale o tym wie. Przy tym bierze naukę z poprzedników. Zmiany w ergonomii są subtelne, ale widzę je i doceniam. Przykładowo nowy czytnik linii papilarnych został lepiej obudowany, by palec nie zahaczał o krawędzie płytki. Odnoszę też wrażenie, że nieco zmniejszono ramki dookoła ekranu. 

Obudowa realme 10 jest bardzo połyskliwa

To małe rzeczy, które nie przyciągają uwagi tak, jak robi to tył. W realme 10 postawiono na bardzo błyszczące, brokatowe wykończenie. W większości scenariuszy nie zobaczycie odcisków, ale pozostają na obudowie i nie mam pewności, że materiał poradzi sobie z rysami w dłuższej perspektywie. Poza tym dwie wyspy aparatów odstają na tyle, by pisanie na płaskiej powierzchni wiązało się z chybotaniem telefonu.

Czytnik linii papilarnych jest przyjemny w odbiorze

Pomimo pewnych narzekań nie zauważyłem kardynalnych błędów i wad, które mogłyby zdyskwalifikować smartfon ze względu na jego wykonanie. To dobry prognostyk.

Nowy procesor - lepsza wydajność?

Sporą burę zebrał u mnie Snapdragon 680 w niemal każdym smartfonie, w którym się pojawił. Producenci albo nie byli w stanie okiełznać jego potencjału, albo zostali postawieni w niekomfortowej sytuacji przez Qualcomm. Dlatego też w realme 10 znajdziemy chip MediaTek Helio G99. To wykonana w 6-nanometrowym procesie litograficznym jednostka, którą możecie znać między innymi z Infinixa Note 12 Pro

realme 8 otrzyma 8 GB RAM-u

W realme 10 otrzyma ona potężne wsparcie w postaci nie tylko 8 GB pamięci operacyjnej, ale i opcjonalnych 5 GB z pamięci na pliki, które system wykorzysta do przechowywania danych tymczasowych. Choć producent w sloganach reklamowych mówi o 16 GB, tak w moim egzemplarzu nie znalazłem takiej funkcji. Być może to kwestia aktualizacji. W połączeniu z narzędziem gier od realme powinniśmy dostać solidny, średniopółkowy zestaw do uruchamiania gier w średnich detalach.

Aktualizacja 09.11.2022, 14:30: Smartfon otrzymał aktualizację, która aktywuje 8 GB wirtualnego RAM-u, a także dodaje bogatszy zestaw narzędzi do personalizacji Always-On Display. Najnowsza wersja systemu to RMX3630_11_A.22

Jak na razie realme 10 nie łapał większej zadyszki. Okazjonalnie zapomina o wyświetleniu wszystkich klatek animacji, ale poza tym przy codziennym przełączaniu się nie sprawia większych problemów. Na pewno widzę tu pewną poprawę względem poprzednika, ale poczekam jeszcze z ostatecznym wyrokiem.

Ekran realme 10 to AMOLED z odświeżaniem do 90 Hz

Są jednak pewne rzeczy, które nie musiały się zmieniać. Wśród nich 6,43-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości Full HD+. Podobnie jak w poprzedniku to bardzo żywa i jasna matryca, która nie ma się czego wstydzić na tle konkurencji z rankingu smartfonów. Zaoferuje ona odświeżanie do 90 Hz. Osobiście mam też wrażenie, że reprodukcja kolorów na ekranie nieco się poprawiła. Producent dodaje narzędzia, które pozwolą zmienić wyświetlany obraz. 

W dalszym ciągu smartfon oferuje pojedynczy głośnik i silnik wibracji, który niewiele wspólnego ma z precyzyjnym reagowaniem na dotyk. W obliczu coraz szerszego portfolio słuchawek bezprzewodowych realme cieszy, że zachowano gniazdo słuchawkowe. Podobnie cieszy slot na dwie karty Nano SIM z dodatkową przestrzenią na karty pamięci. Smartfon, który otrzymałem, korzysta zpamięci UFS 2.2 o pojemności 128 GB (dla użytkownika zostaje około 107 GB).

Gniazdo słuchawkowe i pojedynczy głośnik

Gdy chodzi o kwestie związane z energią, producent od lat producent stawia na zestaw z 33-watową ładowarką w pudełku. Ta naładuje akumulator o pojemności 5000 mAh w około 80 minut. Podobnie zaskoczeniem nie będzie obecność Androida 12 oraz nakładki realme UI, która stawia na szeroką personalizację całego systemu.

Mniej aparatów - Niższa cena?

Jeżeli pamiętacie czasy, kiedy realme pakowało do swoich średniopółkowców cztery aparaty z tyłu, to mieliście ciekawe dzieciństwo. Albo potraficie spojrzeć rok wstecz. Tym razem producent podszedł oszczędniej do liczby obiektywów w swoim smartfonie.

Producent szuka oszczędności w ilości aparatów

  • Obiektyw główny: 50 Mpix f/1.8
  • Obiektyw wspomagający: 2 Mpix f/2.4
  • Przedni aparat: 16 Mpix f/2.45
  • Video: 1080p/ 60 FPS

Szkoda, że nie pokuszono się o to, by drugi obiektyw z tyłu był ultraszeroki. Zamiast tego dostaniemy wspomagacz do trybu portretowego czy makiety (przypominający fotografię Tilt-Shift). Co warte odnotowania, w trybie 50 Mpix zdjęcia zarejestrujemy z poprawkami sztucznej inteligencji. Poniżej możecie zobaczyć kilka przykładowych pstryków. 

Przykładowe zdjęcia z realme 10
realme 10 - zdjęcie z głównego obiektywurealme 10 - Zdjęcie w trybie automatycznymrealme 10 - zdjęcie w trybie HDRrealme 10 - zdjęcie na bliskim planierealme 10 - zdjęcie pod słońce z HDR-emrealme 10 - zdjęcie pod słońce, z HDR-emrealme 10 - selfie z światłem z tyłurealme 10 - selfie bez dodatkowego upiększaniarealme 10 - Przykładowe selfie

W przypadku realme 10 trudno o ogromny entuzjazm. Rynek smartfonów psuje słabnąca złotówka. Mnóstwo opcji sprzed roku, a nawet dwóch lat dzięki spadającym cenom wydają się bardziej opłacalne. Jednocześnie realme 10 trzeba oddać to, że na pierwszy rzut oka smartfon poprawia to, co było bolączką poprzednika. To nie ostatnie słowo tego producenta i w serii 10 na pewno pojawi się jeszcze kilka opcji. Mimo to zwykła "dziesiątka" nie prezentuje się najgorzej.

Do 10 listopada do godziny 15:00 smartfon kupicie w cenie 1199 złotych. Potem cena wróci do 1299 złotych. Od nowego roku sprzęt pojawi się w ofercie operatorów. Czy jest wart takich pieniędzy? Z pełnym wyrokiem poczekam do recenzji, jednak z bólem muszę przyznać, że niegdysiejsze 1000 zł to obecnie właśnie wycena rzędu 1200-1300 złotych. Jednocześnie progres na rynku smartfonów z roku na rok jest coraz mniejszy, a brak ultraszerokiego obiektywu to nadal istotny brak.

blog comments powered by Disqus
Premiera realme 10 - Czy to dobry wybór? Pierwsze wrażenia.