PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Epson EcoTank L3110 i L4160 - Oszczędne drukarki na Święta

Słaba sprzedaż iPhone XR, ekran Samsung Infinity Flex, MLegitymacja - VideoNews #181

Słaba sprzedaż iPhone XR, ekran Samsung Infinity Flex, MLegitymacja - VideoNews #181

Wróciłem z dalekiej podróży, by podzielić się z wami niusami ze świata technologii. W tym tygodniu powiemy o tym, że wszystkim sprzedaje się słabo, Samsung próbuje elastycznych sztuczek, a sztuczna inteligencja ma twarz.

Videonews #181 - krótkie informacje

  • W końcu będziemy mogli usunąć z messengera wiadomość także dla drugiej osoby. Jedynym warunkiem jest to, by ta druga osoba jej nie zobaczyła i by usunąć ją w ciągu 10 minut od wysłania. 
  • Ministerstwo edukacji poparło projekt wprowadzenia MLegitymacji. Elektroniczny dokument pojawi się w ramach aplikacji na smartfony mObywatel. Domyślnie ma ona być honorowana w środkach komunikacji publicznej oraz wszystkich lokalach usługowych.
  • Mapy Google będą od teraz informować o fotoradarach oraz o wypadkach. Część osób miała podobne funkcjonalności, dla części będzie to nowość.

Nowy iphone radzi sobie słabo


Jak się bowiem okazuje, najnowszy, ale i najsłabszy iPhone XR nie jest hitem sprzedażowym. Na pewno nie pomogły w tym filmiki youtuberów traktujące o słabej rozdzielczości ekranu. Inwestorzy, którzy potajemnie docierają do wyników sprzedaży są zgodni - iPhone XR sprzedał się słabiej aniżeli pierwotnie zakładano.

iphone XR niska sprzedaz

Co więcej, może się to przełożyć nie tylko na mniejszą sprzedaż, ale i mniej wyprodukowanych modeli. Cięcia na linii produkcyjnej według analityka Jun Zhanga mają się sprowadzać do 4-5 milionów iPhonów mniej. Na otarcie łez Apple ma zwiększyć produkcję modelu XS o milion. Bilans może mieć jednak ujemny.

Coraz mniej spzedawanych smartfonów

W porównaniu z ubiegłym rokiem telefonów sprzedano mniej aż o 33 miliony. W tym roku było to 360 milionów przez okres wakacyjny. Na podium bez zmian - Huawei kontynuuje dobrą passę i jest drugi po Samsungu. Na trzecim miejscu Apple. Samsung stracił najwięcej - z 85 milionów egzemplarzy w tym roku sprzedał tylko 72 miliony.

Zdobądź najnowszego Mate 20 Pro z dodatkowymi akcesoriami!

Niemalże całość tej straty mógł pochłonąć Huawei, który rok temu sprzedał 39 milionów egzemplarzy, a w tym roku - niemalże 52. Apple trzyma poziom i sprzedało tylko o 200 tysięcy modeli więcej. W topowej piątce czwarte jest Xiaomi z 33 milionami i Oppo z 31 milionami. 

Jakie strony blokują wyszukiwarki w polsce?

Nie zaskoczę was stwierdzeniem, że najczęściej zgłaszanym w Polsce serwisem jest chomikuj.pl. Ponad 22 miliony stron powiązanych z tą witryną nie jest indeksowanych w wyszukiwarce Google. Często też zgłaszane jest tekstowo.pl, z tym że ono z reguły nie traci praw do pokazywania w wyszukiwarce. Dr Artur Strzelecki przez 7 lat zbierał wszystkie zgłoszenia dotyczące pokazywania stron w wynikach w Bingu i Google’u.

CC BY 4.0 Fabio Lanari - Internet

Wyszło, że wśród 3,2 miliarda zgłoszeń z okresu 2011-2018 50 milionów dotyczyło witryn w Polsce. Zgłaszającymi są głównie wytwórnie muzyczne z Sony, Universalem czy Warner Music na czele. Jeśli jednak ACTA 2 dojdzie do skutku, to tych zgłoszeń na pewno będzie mniej. Podobnie jak remixów i przeróbek w sieci.

Procesor w 7nm od AMD?

W końcu mamy pierwszy na rynku 7 nanometrowy procesor. I nie stoi za nim Intel, a AMD. Zanim jednak wyjmiecie wasze karty kredytowe, muszę stonować entuzjazm - chodzi o procesory serwerowe. 
Procesory Rome mają być pierwszymi od AMD obsługującymi kontroler PCI Express 4.0. Mają też obsłużyć do 128 linii PCI. Najmocniejsze jednostki z nowej linii Rome będą mieć 64 rdzenie ze 128 wątkami.

Procesor AMD EPYC Rome

Bazują one na architekturze Zen 2, która to pojawi się także w procesorach konsumenckich. Oprócz tego firma pokazała też układ graficzny dla profesjonalistów. Radeon Instinct MI60 i MI 50 wyciągają maksymalnie 7,4 tefaflopa jeśli chodzi o obliczenia podwójnej precyzji. Też wykonane są w 7 nanometrowym procesie litograficznym. Na rynek dotrą w przyszłym roku.

ekran infinity flex, czyli wyginany smartfon


Samsung wykorzystał medialny szum wokół wyginanego urządzenia do pochwalenia się zmienioną nakładką systemową. 
Najpierw pani Jee Won Lee przez niemalże pół godziny opowiadała o One UI. Ma ono zastąpić Samsung Experience. Od teraz interfejs ma odzwierciedlać wygląd urządzeń, czyli ikonki i czcionki też mają być zagięte na rogach, a motyw przewodni ma być dopasowany do kolorów obudowy. Samsung uznał też, że skoro ekrany są wielkie, to można je podzielić na dwie przestrzenie - roboczą u dołu i tę z zawartością u góry. Oprócz tego ma być mniej zamieszania w systemie, ale jednocześnie pojawi się obsługa trzech aplikacji na jednym, dużym ekranie.

Samsung One UI zamiast Samsung Experience

Dorwij Samsunga Galaxy Note 9 z aktualizacją do One UI!

Następnie Hassaf Jasum odpowiedzialny za marketing zaczął mówić o tym, że telefony stały się wielkie i nie mieszczą się bezproblemowo w kieszeni. Pochwalił się też, że w S8 Plus udało im się osiągnąć rewelacyjne 84% zapełnienia ekranu, na co na widowni zapanowała cisza. Potem wszedł Justin Denison i to on zapowiedział ekran Infinity Flex.

Samsung Infinity Flex to tablet i telefon zarazem

Przede wszystkim urządzenie będzie miało dwa ekrany. Ten na zewnątrz będzie niewielki, natomiast gdy rozłożymy smartfona, w środku ukaże nam się AMOLED mający 7,3 cala. Pokazowy tabletotelefon ma ogromne ramki u dołu i u góry. Samsung zastosował masę nowych technologii, a wśród nich cieńszą warstwę polaryzacyjną oraz nowy rodzaj polimeru, który ma za zadanie zastąpić szkło i mieć podobną trwałość. 

Android obsluzy wyginane telefony
Google puściło plamę dwie godziny przed Samsungiem i na swojej konferencji pokazało, że już pracuje nad rozwiązaniami dla wyginanych ekranów. Także wiecie już, co będzie można kupić na rynku w następnym roku. Samsung rozpocznie produkcję ekranów Infinity Flex w najbliższych miesiącach. Samo urządzenie dotrze na rynek w 2019.

Czy tak będzie wyglądać sztuczna inteligencja?


Podczas WebSummit Furhat Robotics postanowiło pokazać głowę i szyję inteligentnego robota. Będzie on miał głośniki stereo, kamerę HD oraz pierścień z diód LED, który będzie zmieniać kolor w zależności od emocji albo momentu rozmowy. Szyja będzie mogła poruszać się w trzech wymiarach. Najciekawiej jednak zapowiada się twarz.

Furhat robotics bedzie miec twarz z hologramu

Będzie ona stworzona dzięki projektorowi umieszczonemu wewnątrz głowy robota. Będzie on mógł wyświetlić dowolnie zaprojektowaną twarz - na filmiku pokazany był nawet pies. Jeśli jednak nie jesteście jeszcze odpowiednio przerażeni to dzięki modułowi sztucznej inteligencji oraz narzędziom deweloperskim Furhat ma stworzyć zaawansowane moduły rozmowy. Cena tego rozwiązania nie jest znana - może to i dobrze?

prezenter wiadomości oraz sztuczna inteligencja


Agencja informacyjna Xinhua z Chin przygotowała wraz z wyszukiwarką sohou.com prezentera newsów na bazie sztucznej inteligencji. Wyglądem przypomina człowieka, gdyż wykorzystane zostały sesje motion capture z prawdziwym prezenterem - Zhang Zhao. Jedyne, co zdradza komputerową symulację wyglądu to usta poruszające się nieadekwatnie do mowy.

W 30-sekundowym komunikacie zapowiada on, że będzie dostarczał newsy gdy będą mu przepisywane. Największym kłopotem jest jego głos, nijak mający się do rzeczywistości i brzmiący robotycznie. Trzeba jednak przyznać, że deepfake’i stają się coraz realniejsze, a takie symulacje mogą stać się przyszłością stacji telewizyjnych.

Zobacz też poprzednie VideoNewsy:

blog comments powered by Disqus
Słaba sprzedaż iPhone XR, ekran Samsung Infinity Flex, MLegitymacja - VideoNews #181