Gigabyte Aivia Uranium [RECENZJA]

Gigabyte Aivia Uranium to niezwykły tandem. Solidnie wyglądająca myszka bezprzewodowa uzupełniona została o specjalną stację, dzięki której możemy konfigurować myszkę a także doładować jej baterie. Zapraszamy na recenzję tego zestawu.

GIGABYTE Aivia Uranium

Ocena VideoTesty.pl
GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

Dziękujemy za oddanie głosu.
ZALETY
  • Świetny sensor
  • Prędkość reakcji myszki przewodowej
  • Genialna stacja Macro Ghost Station
  • Niezłe oprogramowanie
  • Wygodna
  • Solidnie dociążona
  • Aż 10 przycisków
  • Doskonała, wielokierunkowa rolka
WADY
  • Może odrobinkę za ciężka

Spotkałem się z wieloma opiniami że myszki bezprzewodowe nie nadają się dla graczy. Dlaczego? Brak połączenia kablowego rzekomo nie zapewnia takiej samej prędkości transmisji. Myszki bezprzewodowe powszechnie więc uważane są za narzędzia bardziej biurowe niż dla graczy. Jednak ile w tym prawdy? Postanowiłem to sprawdzić na własnej skórze.

Na początek jednak przedstawię Wam wyjątkowy zestaw, który otrzymaliśmy do testów od firmy Gigabyte. Seria Aivia powiększyła się o myszkę Uranium, a dokładniej o zestaw, w którym znajduje się bezprzewodowa mysz oraz specjalna stacja, służąca do konfiguracji gryzonia.

Gigabyte Aivia Uranium

Od samego początku sam wygląd zawartości pudełka zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Oczywiście pozytywne wrażenie.

Przystawka do myszki nosi nazwę GHOST™ Macro Station.

Jest to nic innego jak centrum zarządzania myszką, posiada wyświetlacz na którym znajdziemy aktualne informacje o konfiguracji myszki. Podane jest DPI, częstotliwość próbkowania, a nawet stan naładowania baterii. Poza informacjami także możemy z poziomu myszki ją konfigurować.

Gigabyte Aivia Uranium

Jasność wyświetlacza możemy regulować przyciskami znajdującymi się na korpusie stacji. Urządzenie na spodzie posiada powierzchni antypoślizgową i dobrze trzyma się blatu. Ekran możemy regulować w pionie.

Ciekawą funkcją jest wygaszacz ekranu, możemy zastosować logo domyślne lu użyć własnego. Np. logo naszego portalu.

Pod ekranem widnieje podświetlany napis Aivia, zmienia kolor w zależności od wybranego profilu gracza. Profili jest aż 5, każdy z nich może posiadać unikatową konfigurację. Dostępny jest także efekt pulsacji podświetlenia.

Gigabyte Aivia Uranium

Mysz bezprzewodowa zasilana jest bateriami. W zestawie znajdziemy dwie baterie AA, ładowalne. Dzięki czemu zaoszczędzamy wydatku. Stacja posiada wysuwany kabel, o długości 50 cm. Możemy dzięki niemu podłączyć mysz i doładować baterie.

Gigabyte Aivia Uranium

Dzięki odpowiedniej długości kabla możemy podczas ładowania swobodnie korzystać z myszy, nawet grać. Dynamiczne ruchy po podkładce nie powodują plątania się kabla. Status procesu ładowania widzimy na wyświetlaczu.

Gigabyte Aivia Uranium

Według specyfikacji producenta w pełni naładowane baterie powinny wystarczyć na 50 godzin ciągłego grania, lub na ok. 2 tygodnie normalnej pracy myszki.

Faktycznie baterie działają długo, przez prawie miesiąc testów doładowywałem je dwa razy.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w myszce umieścić pojemniejsze akumulatorki, niż dostarczone w komplecie 2100 mAh.

Gigabyte Aivia Uranium

Stację Ghost do komputera podłączamy za pomocą dwóch pozłacanych wtyków USB. Jeden z nich transmituje dane, odpowiedzialny jest za komunikację z myszką. Drugi zasila ładowane baterie, dzięki osobnemu kanałowi ładowanie jest bezpieczne.

Kabel główny zabezpieczony jest oplotem a jego długość to 1,8 metra.

Gigabyte Aivia Uranium

A teraz przejdźmy do samej myszki. Uranium jest przedstawicielem wagi ciężkiej, mysz jest naprawdę duża i sporo waży. Ma aż 13 cm długości i jest dość wysoka, świetnie nada się dla graczy o dużych dłoniach.

Przy wadze 180 g usatysfakcjonuje także fanów dociążanych myszek.

Gigabyte Aivia Uranium

Posiada matową powierzchnię i profilowanie pod prawą dłoń. Duże przyciski główne świetnie współgrają z dodatkowymi. Myszka ma w sumie aż 10 przycisków.

Sercem Uranium jest laserowy sensor Twin-eye, dostępne DPI to aż 5600, jeśli chodzi i maksimum hardwarowe i 6500 emulowane programowo.

Żywotność przełączników zastosowanych w przyciskach wynosi aż 10 milionów kliknięć.

Przyspieszenie wynosi 50 g, co jest świetnym wynikiem w myszkach dla graczy, a wręcz idealnym w przypadku myszy bezprzewodowej.

Prędkość śledzenia wynosi 150 cali na sekundę.

Przy częstotliwości próbkowania wynoszącej 1000 Hz i wsparciu technologii Ghost nie ma mowy o żadnych opóźnieniach.

Testy programem Mouse Rate Checker wyraźnie to pokazały. Aivia Uranium jest myszką równie szybką i dokładną co jej przewodowe odpowiedniki.

Gigabyte Aivia Uranium

Przyciski pokryte są wykończeniem przypominającym metal. Cała myszka wygląda dość prosto, przez co ma swój urok. Do działania przycisków głównych jak i pomocniczych nie można się przyczepić.

Większość z nich jest konfigurowalna.

Gigabyte Aivia Uranium

Profil myszy opada z lewej na prawą stronę, dzięki czemu dłoń spoczywa wygodnie. Wykończenie myszki sprawia że chwyt jest pewny.

Gigabyte Aivia Uranium

Rewelacyjna w myszce jest rolka, nie dość że duża i gumowa to na dodatek wielokierunkowa. Jako scroll kręci się z delikatnym oporem, co dla mnie jest zaletą. Działa także jako przycisk w pionie, oraz dwa przyciski na boki.

Wszystkie funkcje rolki są w pełni konfigurowalne.

Gigabyte Aivia Uranium

Pod rolką znajduje się dwukierunkowy suwaczek. Służy głównie do przełączania się pomiędzy dostępnymi rozdzielczościami DPI.

Gigabyte Aivia Uranium

Przyciski pod tym przełącznikiem używane są do komunikacji ze stacją Ghost.

Inaczej niż w klasycznych myszkach dla graczy mamy po lewej stronie myszki nie dwa, a aż 4 przyciski.

Dwa z nich obsługujemy kciukiem, kolejne dwa wystają z lewego przycisku głównego.

Gigabyte Aivia Uranium

Na spodzie myszki znajdziemy kilka dobrej jakości ślizgaczy, mysz porusza się na wysokiej jakości podkładce z niesamowitą lekkością, pomimo swojej dość dużej wagi.

Znajdziemy tu także wyłącznik sensora oraz przycisk do parowania myszki ze stacją Ghost.

Gigabyte Aivia Uranium

Baterie dołączone do zestawu służą jako solidne ciężarki.

Gigabyte Aivia Uranium




Podsumowanie




Aivia Uranium to najlepsza mysz bezprzewodowa jaką było mi dane do tej pory testować. Jest duża, wygodna i posiada świetne oprogramowanie oraz sensor. W niczym nie ustępuje gamingowym myszkom przewodowym. Wspierana przez stację Ghost staje się potężnym narzędziem w rękach gracza. Ze swojej strony gorąco polecam ten zestaw, jeśli szukacie myszki bezprzewodowej zdolnej spełnić oczekiwania nawet najbardziej wymagających graczy. Ode mnie zestaw Aivia Uranium otrzymuje najwyższą oceną, a od portalu Videotesty.pl rekomendację.

rekomendacja



Rozpakowanie myszki Aivia Uranium na portalu Videotesty.pl



blog comments powered by Disqus