PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Telewizor vs Monitor - Co lepsze do grania?

Recenzja Uniwersalnego Monitora Lenovo L27q-10 za 1299 zł

  • Dodano: 10 miesięcy temu
  • Ocena artykułu: (3) (0)

Na rynku możemy zauważyć sporą ilość wszelkich sprzętów “dla graczy”, w tym również multum monitorów stricte do gier. Jednak nie możemy zapominać o monitorach, które są “podstawowe” i oferują dobrą rozdzielczość oraz jakość obrazu w miarę niskiej cenie. Dzisiaj chciałbym pokazać Wam Lenovo L27q-10, czyli monitor o rozdzielczości 2560x1440 px o przekątnej 27 cali na matrycy IPS za ledwo 1299zł. Czy jest on warty swojej niskiej ceny? Zapraszam do recenzji.

Lenovo L27q

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
0 GŁOSÓW
ZALETY
  • Matryca
  • Kolory
  • Design
  • Cena
WADY
  • Stabilność
  • Brak możliwości ustawienia wysokości

Wygląd monitora Lenovo L27q-10

W pudełku mamy 3 główne rzeczy - sam ekran, podstawkę oraz montaż monitora. Złożenie monitora zajęło mi dosłownie 30 sekund, a sam sprzęt po złożeniu wydaje się solidny, jednak wyjątkowo lekki i smukły. Podstawka wydaje się spora i bez problemu ustawi nasz sprzęt w miejscu, jednak chuda “szyja” sprawia, że połączenie tak sporego ekranu z lekką szyjką kończy się mocnym “gibaniem”. Niestety nie mamy tutaj możliwości ustawienia wysokości monitora, jedyne co możemy zmienić to kąt nachylenia w pionie.

Aktualna cena monitora Lenovo L27q-10 >>>

Nasz L27q-10wygląda bardzo ładnie. Od góry i po bokach mamy system bezramkowy, który prezentuje się obłędnie i po parunastu minutach spędzonych przed monitorem nie zauważamy nawet tych lekkich czarnych ramek dookoła. Od doły mamy więcej miejsca i srebrną wstawkę z logiem Lenovo oraz przyciskami do konfiguracji obrazu. Z tyłu mamy minimalistyczną srebrną obudowę o miłej strukturze i logiem Lenovo w rogu. Osobiście, sprzęt mi się bardzo podoba i z pewnością znajdzie swoje miejsce w wielu różnych miejscach.

Test monitora Lenovo ThinkVision L27q-10

Z tyłu posiadamy tylko parę portów. Możemy tam zobaczyć wejście DisplayPort, HDMI, zasilanie oraz audio jack na podłączenie słuchawek. Szkoda, że nie znajdziemy tam portów USB do podłączenia podzespołów czy też przewodu do ładowania telefonu. Zasilamy nasz monitor zewnętrznym zasilaczem typowym dla Lenovo.

Z przodu w dolnym prawym rogu widzimy pięć fizycznych przycisków do konfiguracji. Menu jest bardzo przejrzyste i intuicyjne, a same przyciski bardzo łatwe w obsłudze. Znajdziemy tam parę predefiniowanych ustawień kolorów lub sami możemy manualnie ustawić wszystko pod siebie. Osobiście polecam w tym monitorze lekko posiedzieć nad kolorami, gdyż prosto z pudełka wydają mi się aż za bardzo żywe i nie do końca odwzorowują rzeczywistość. Po ręcznym ustawieniu kolorów jest z nimi bardzo dobrze, ale o tym napiszę za chwilę.

Ramki w Lenovo L27q-10

Działanie monitora Lenovo L27q-10

Lenovo L27q-10 jest wyposażony w matrycę IPS o rozdzielczości 2560x1440px i przekątnej 27 cali. Dodatkowo takie informacje jak kontrast na poziomie 3 000 000:1 czy czas reakcji 4ms i odwzorowanie palety sRGB w 99% mogą napawać nas optymizmem.

Rankingi polecanych monitorów >>>

Przyznam, że jestem zaskoczony kolorami tego sprzętu i mówi to osoba, która pracuje na monitorze graficznym, który gdy wychodził kosztował 4 razy więcej niż nasz omawiamy aktualnie sprzęt. Możemy bawić się tutaj w pół amatorską grafikę lub montaż filmów, a granie na tym sprzęcie w gry z dobrą grafiką potrafi miło zaskoczyć. Owszem, nie jest to sprzęt graficzny i nawet nie jest mu blisko do profesjonalnych monitorów, ale jak na swoją półkę cenową to zaskakuje jakością obrazu i kolorów.

Test monitora w grach Lenovo L27q-10

Podczas trwania testu zmontowałem na nim kilkanaście filmów oraz trailerów i muszę powiedzieć, że praca na 27-calowym monitorze z takim obrazem należy do przyjemnych. Mamy sporą powierzchnię roboczą i całość dopełnia rozdzielczość 1440p. Oprócz tego tradycyjnie robiłem miniaturki i lekko bawiłem się w bardziej skomplikowaną grafikę. Jedyne do czego mogę się przyczepić to leciutkie prześwity szarości z lewej strony monitora. Być może jest to wina tylko tego egzemplarza, jednak mimo wszystko kiedy się przyjrzymy to po prostu widać, że białe nie jest tam do końca białe.

Pobór prądu nikogo nie powinien zszokować. Ledwo 35 watów to wynik, który nie zaszkodzi naszym portfelom. Mamy tutaj wykorzystaną również technologię Flicker Free oraz certyfikat TÜV Eye Comfort i chociaż jestem osobą, która spędza większość dnia przed monitorem to nigdy nie czułem bym miał zmęczone oczy.

Porty w Lenovo L27q-10

Podsumowanie - Czy warto kupić Lenovo L27q-10?

Za kwotę 1299 zł otrzymujemy solidny monitor o rozdzielczości 1440p, przekątnej 27 cali oraz matrycy IPS. Pomimo takich wad jak bardzo słaba stabilność czy lekka szarość matrycy po lewej stronie, sprzęt mnie pozytywnie zaskoczył. Możemy uzyskać tutaj bardzo dobre kolory i w miarę niskiej cenie spory monitor do pracy. Dodatkowe technologie i certyfikaty są tutaj bardziej ciekawostką, gdyż sama matryca przyćmiewa wszystko inne. Cena na poziomie 1299 zł klasyfikuje ten monitor jako jeden z najtańszych monitorów o tej rozdzielczości i wielkości, a mimo to mogę go śmiało polecić, gdyż w tej cenie robi bardzo dobrą robotę.

Ocena końcowa testu monitora LenovoWyróżnienie za jakośćDobra cena

blog comments powered by Disqus
Recenzja Uniwersalnego Monitora Lenovo L27q-10 za 1299 zł