Tefal Infrared EY832HE0 to pod względem technologii pieczenia dosyć niecodzienny model frytkownicy beztłuszczowej. Ma przy tym kilka rozwiązań, które ułatwią ci robienie jedzenia, a także uzyskanie jeszcze lepszych wizualnie oraz smakowo efektów. Chrupiący z zewnątrz, ale soczysty w środku kurczak? Miękkie frytki, które stawiają opór pod zębem? Szybka lazania po pracy? To wszystko i jeszcze więcej zrobisz w tej frytkownicy.
Kup Tefal Infrared EY832HE0:
Po co podczerwień we frytkownicy? Technologia Infra-Heat
No dobra, ale po co jest właściwie podczerwień we frytkownicy? Żebyśmy mieli jasność: to z mikrofalówką ma tyle wspólnego, że obie wykorzystują przede wszystkim zjawisko radiacji, a nie konwekcji. To znaczy nagrzewania powietrza tak, jak tradycyjne modele frytkownic z metalową grzałką. W mikrofalówce promieniowanie elektromagnetyczne przebija się przez jedzenie i wzbudza w ruch cząsteczki wody, nagrzewając od środka pożywienie. Tefal Infrared EY832HE0 działa od drugiej strony.

Podczerwień nie przebija się tak łatwo przez jedzenie. Frytkownica traktuje nią twojego kurczaka lub frytki, szybciej nagrzewając ich powierzchnię i zamykając drogę do ucieczki wilgoci. W efekcie dania są bardziej soczyste w środku, ale chrupiące z zewnątrz.
Po wstępnym pieczeniu Tefal Infrared EY832HE0 przechodzi w tryb pulsowania, aby przypadkiem nie przypalić z zewnątrz twojego jedzenia. Producent podkreśla, że dzięki tej technologii element grzewczy nagrzewa się nawet 4 razy szybciej niż tradycyjne modele, a potrawy będą nawet o 30% bardziej chrupiące i soczyste.

Oczywiście podczerwień jest tu tylko elementem układanki. Rdzeniem frytkownicy beztłuszczowej jest zawsze grzałka, połączona z nawiewem. Tu grzałki są dwie, jedna generująca podczerwień na górze i druga, jak zakładam tradycyjna, na dole. Tefal Infrared EY832HE0 piecze jednocześnie od góry oraz od dołu. Najlepsze frytkownice tak powinny działać.

Grzałka na podczerwień może i nie nagrzewa powietrza, ale wnętrze oraz jedzenie oddają ciepło, utrzymując wysoką temperaturę wewnątrz. Z drugą grzałką koncept jest genialny. Dzięki temu wszystkiemu uzyskuje bardziej równomierną temperaturę wewnątrz, rozprowadzając wentylatorem ciepło wokół jedzenia: tak, jak termoobieg w piekarniku. Różnica jest taka, że robi to w mniejszej kubaturze, nagrzewa się znacznie szybciej i pożera mniej prądu.
Zobacz też: BlendyGo Air - stylowa frytkownica beztłuszczowa z parą. Test
Praktyczna frytkownica o dużej pojemności
Trzeba przyznać, że Tefal Infrared EY832HE0 wygląda też dość nietypowo, jak na frytkownicę beztłuszczową. Ok, bryła jest podobna do innych, ale tu mamy moim zdaniem nieco lepiej przemyślaną szybę. Co prawda z tworzywa, a nie szklaną, ale jest elementem na górze urządzenia, a nie częścią kosza. Dzięki temu ten jest bardziej niezawodny, bo w pełni metalowy. W zestawie dostaniesz też metalowy ruszt, poprawiający obieg powietrza wokół jedzenia.

Oba te elementy są pokryte powłoką nieprzywieralną. Oba możesz też umyć w zmywarce. Szkoda tylko, że rączka jest wykonana częściowo z tworzywa. To jest tu najbardziej zawodnym elementem układanki. Z drugiej strony producent gwarantuje, że umożliwi naprawę u profesjonalistów nawet przez 15 lat. Mogli zgodnie z dyrektywą UE, do 10, ale idą o krok dalej.

W ogóle to sam kosz jest naprawdę pojemny: te 7 litrów spokojnie zmieści sporo kurczaka, frytek lub innych rzeczy, które będziesz w nim piec. Będzie ci też łatwiej wybrać odpowiednie ustawienia. Na górze masz ekran dotykowy. Jest tu tryb manualny, timer i ustawienia temperatury, ale są też gotowe programy. Co prawda nie bazują na żadnych czujnikach, ale ustawienia do grillowania, pieczenia lub suszenia jedzenia są w miarę uniwersalne.
Warto sprawdzić: TEST Panasonic NF-CC500: sprawdzamy frytkownicę z parą!
Jak Tefal Infrared EY832HE0 przygotowuje jedzenie?
No właśnie, czy z całym tym zapleczem technologicznym Tefal Infrared EY832HE0 przygotowuje jedzenie lepiej niż standardowa frytkownica beztłuszczowa? Nie mam pod ręką sprzętu do bezpośredniego porównania, ale muszę powiedzieć, że… różnicy wielkiej nie ma. To jednak nie oznacza, że efekty są złe.

Niezależnie od tego, co przygotowywałem w tej frytkownicy, było całkiem dobrze. Frytki wyszły naprawdę chrupiące i puszyste w środku. Faktycznie słychać było chrupnięcie przy każdym gryzie. To też naprawdę dobry sprzęt do pieczenia mięs, dla przykładu drobiu. W pojemnym koszu mieszczą się dwie ćwiartki kurczaka, a obie zyskują dość szybko chrupiącą skórkę.
W testach wyszła całkiem ciekawa rzecz: przy krótkich programach frytkownica nie nagrzewa szczególnie mocno wnętrza. Sonda potrzebowała czasu, aby się nagrzać, z widocznymi skokami, gdy była traktowana wiązką promieni podczerwonych. To nie wpływa szczególnie na jedzenie na dłuższą metę, ale takie frytki warto przemieszać w trakcie, żeby uzyskać bardziej równomierny nagrzew.

Jestem też fanem trybu Crispy Finish. Frytkownica w nim wydłuża po prostu cykl pracy, zwiększając w ostatniej chwili też moc nagrzewu. To kluczowe. Producent mówi o zakresie od 70 do 230 stopni Celsjusza, niestety na wyświetlaczu mogłem ustawić tylko 200 stopni Celsjusza.
Tefal Infrared EY832HE0: frytkownica beztłuszczowa z podczerwienią
Mam wrażenie, że Tefal Infrared EY832HE0 to ciekawy pomysł, ale… przekombinowany. Jasne, to dobra frytkownica, w dodatku z naprawdę interesującym sposobem podgrzewania jedzenia. Mimo wszystko wykorzystanie podczerwieni w praktyce nie wydaje się tak dużo zmieniać. To pod wieloma względami sprzęt wart zakupu: przygotowuje dobrze jedzenie, szybko zaczyna grzać i wygląda po prostu dobrze. Podczerwień to tylko dodatkowa ciekawostka.
![]() | ![]() |
Materiał powstał przy płatnej współpracy z Tefal.





