Firma Noctua zaprezentowała aż trzy modele swojego najnowszego chłodzenia. Seria NL-LC1 posiada następujące wersję: 240, 360 i 420 mm. Na warsztat biorę największy model NL-LC1-42, z trzema wentylatorami 140 mm. Testowałem na swoim komputerze składającym się z:
Specyfikacja
| Długość chłodnicy | 420 mm |
| Długość węży: | 450 mm |
| Wentylatory: | 3 × 140 mm Noctua NF-A14x25 G2 PWM |
| Obroty wentylatorów: | do 1500 obr/min |
| Pompa: | Asetek Emma V2 |
| Obroty pompy: | Cichy: 800 - 2100 obr/min Zrównoważony: 800 - 2600 obr/min Ręcznie: 800 - 3600 obr/min |
| Podświetlenie: | Brak |
| Kompatybilność: | Intel: 1700/1851 AMD: AMD4/AMD5 |
| Gwarancja: | 6 lat |
Na papierze to Asetek, czyli platforma, którą znamy z wielu innych AiO. Różnica tkwi w szczegółach. Nad pompą siedzi absorber NL-PNA1: dwie warstwy pianki, między nimi gęsta bariera, całość na pływającym silikonowym mocowaniu. Noctua mówi o efekcie tłumika masowego i, sądząc po pomiarach, nie jest to tylko marketing.

Drugi smaczek to wentylatory. Skrajne kręcą się o 25 obr./min wolniej, środkowy o 25 obr./min szybciej. Brzmi jak przesada, ale chodzi o to, żeby trzy identyczne wirniki obok siebie nie zaczęły dudnić. Typowa Noctua: rzecz, której nikt nie zauważy, dopóki jej nie zabraknie.

Nie ma tu za to ani jednej diody, wyświetlacza czy aplikacji. Pompa i wentylatory wpinają się w zwykłe złącza PWM na płycie i tyle. Dla osób ceniących sobie czystą wydajność bez kolorowych wodotrysków.
Zawartość opakowania
Kto składał kiedyś NH-D15 G2, poczuje się jak w domu. Mocowanie to SecuFirm2+, ten sam system co w chłodzeniach powietrznych, ze śrubami Torx i dołączonym śrubokrętem T20. Na AMD wykorzystujemy fabryczny backplate płyty, na Intelu dochodzi metalowa płytka z tyłu. Jest też offset: na AM5 i LGA1851 blok można przesunąć w stronę hotspotu procesora.
W pudełku Noctua jak zwykle nie oszczędzała. Jest pasta NT-H2, osłona NA-TPG1, która nie pozwala paście wpełznąć w wycięcia IHS-u Ryzena, chusteczka czyszcząca, rozdzielacz na trzy wentylatory i przedłużacz. Wentylatory trzeba przykręcić samemu, ale mają już założone uszczelki antywibracyjne, więc sprowadza się to do kilku śrub.

Musimy dysponować sporą obudową jeżeli chcemy zmienić te chłodzenie. Jest naprawdę ogromne, ale to zwiastuje bardzo dobre osiągi. Do sprzedaży trafiły także mniejsze modele w zależności od wielkości naszej budy. Raczej nie powinno być problemów, aby dopasować odpowiednie AiO.

Osobno można dokupić NL-ACF1, czyli 80-milimetrowy wentylator kładziony magnetycznie na pompę. Nie chłodzi procesora, tylko dmucha na boki, na sekcję zasilania i pamięci. To nie tylko efektowy bajer, ale także dodatkowe chłodzenie. Możliwe jest schłodzenie nawet do 8 stopni, tym dodatkowym małym wentylatorem.
Wydajność i temperatury
Testy zostały wykonane w popularnych grach oraz programach. Przy zamkniętej obudowie, aby najlepiej zasymulować domowe warunki do grania. Dzisiejszy model NL-LC1-42 poradził sobie najlepiej jeżeli chodzi o temperatury. Są to wyniki, które dla fanów sprzętu mogą zrobić wrażenie. Niższe temperatury oznaczają dodatkowy zapas do OC. W przypadku NH-D15 G2 w programie Cinebench R24 sięgałem niemal limitu. Teraz mam zdecydowanie niższą temperaturę na tym samym taktowaniu. Mam bezpieczny bufor, który mogę wykonać do podkręcania procesora.

W grach wszystko sprawdza się znakomicie. Niskie temperatury i głośność, która pozwoli zatopić się w ulubione gry. Bez żadnych niespodzianek, podczas których nagle wentylatory zrywają się do większych obrotów. Szczególnie jest to ważne jak chcemy skupić się na grze, a nie słuchać startującego samolotu.
Głośność
Chłodzenia firmy Noctua zawsze słynęły z ciszy. Nie inaczej jest w tym przypadku. Chłodzenie jest bezgłośne. Uśredniając trzy niezależne pomiary wersji 420 mm na pełnych obrotach, wychodzi około 43 dB. Porównując z moim aktualnym AiO 360mm kręci się w okolicach 45-50 dB.

Gorzej sprawuje się pompa, którą już usłyszymy. Może doskwierać nam irytujące brzęczenie. W trybie cichym praktycznie jej nie słychać. Przy około 3000 obr/min zaczynamy ją słyszeć na poziomie do 30 dB. Podczas uruchomienia komputera pompa chodzi z maksymalną szybkością, przez około minutę, aby wypchać pęcherzyki powietrzne. Dobrze, że mamy odpowiednie profile, którymi możemy się przełączać. Wybierając wygodę i ciszę, względem wyższych temperatur.
Podsumowanie
Noctua NL-LC1-42 to jedno z najlepszy AiO dostępnych na rynku! Bardzo dobre odprowadzanie ciepła i spora cisza wyróżnia te chłodzenie. Na pewno znajdzie wielu miłośników cichych zestawów komputerowych.
Nie jest to tanie chłodzenie, ale markowy produkt premium. Płacimy za bogate wyposażenie, doświadczenie i wykonanie. Nie jest to raczej AiO do tanich budżetowych zestawów, a bardzo drogich i wydajnych jednostek. Jedynie warto dokupić mniejszy wentylator na pompę wodną. Brak oświetlenia RGB znajdzie niszę u entuzjastów. Zdecydowanie warto kupić Noctua NL-LC1-42 jeżeli zależy nam na bardzo wydajnym komputerze.
![]() | ![]() |





