PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Ładne i nowoczesne laptopy biurowe w 2019

MSI GT76 Titan - Pierwsze wrażenia z premiery flagowego notebooka MSI dla graczy

MSI GT76 Titan - Pierwsze wrażenia z premiery flagowego notebooka MSI dla graczy

MSI GT76 Titan to flagowy notebook od MSI, w którym znalazł się desktopowy procesor i9-9900K oraz RTX 2080. Czy ta maszyna jest warta 19000 zł?

MSI GT76 Titan robi piorunujące pierwsze wrażenie, jak na flagowca przystało. 8-rdzeniowy procesor, wskakujący w trybie boost na 5 GHz połączony z najmocniejszym, mobilnym Turingiem, daje wielki potencjał zarówno gamingowy, jak i profesjonalny.

MSI GT76 Titan - pierwsze wrażenia

Jest też parę pozytywnych zmian stylistycznych, które pozwalają wyjść Titanowi jeszcze bardziej przed szereg. Ładniej wykonane logo, podświetlenie RGB wokół podstawy czy design zawiasów i klapy matrycy nawiązujący do motoryzacyjnych cudeniek, to wszystko krzyczy wręcz prestiżem.

MSI GT76 Titan - najmocniejszy laptop w ofercie

Najmocniejsza konfiguracja MSI GT76 Titan kosztuje 19000 zł. Może Ci się wydawać, że za takie pieniądze znacznie lepszym wyjściem jest komputer stacjonarny z naszych polecanych zestawów komputerowych i w wielu przypadkach będziesz miał rację. Nawet dodając do równania wysokiej klasy monitor o rozdzielczości 2160p, zostałoby sporo pieniędzy na mysz, klawiaturę oraz słuchawki. 

MSI GT76 Titan - laptop DTR

Są jednak użytkownicy, którzy potrzebują mieć taką moc obliczeniową "pod ręką" i to do nich skierowany jest MSI GT76 Titan. Celowo nie mówię tutaj o mobilności, bo przy 4,2 kg wagi i takich gabarytach byłoby to spore nadużycie.

Promocja MSI

Jeżeli jednak pracuje się w wielu miejscach, ale jednak stacjonarnie, na przykład jako inżynier, to jest to jedne z lepszych rozwiązań na rynku. Laptopy dla graczy w 2019 generalnie nadają się do profesjonalnych zastosowań, głównie dzięki dużej mocy karty graficznej i procesora.

MSI GT76 Titan - wylot chłodzenia

Mamy więc dość specyficzny produkt dla wąskiej klienteli w wysokiej cenie. To dla wielu osób komentujących radośnie testy i artykuły dotyczące MSI GT76 Titan kompletnie odbiera mu sens. Jest jednak zupełnie inaczej, bo zarówno poprzednik jak i dzisiaj opisywana konstrukcja wyrobi prognozowaną sprzedaż.

Gdyby to nie była perspektywiczna seria, to MSI nie inwestowałoby takich pieniędzy w prace projektowe choćby nad samym systemem chłodzenia, który w tej konstrukcji robi świetną robotę.

MSI GT76 Titan - zmiany w serii

Okazuje się, że MSI GT76 Titan został pozbawiony klawiatury mechanicznej. Wciąż mamy konstrukcję od SteelSeries z pełnym, adresowalnym RGB, jednak już bez słyszalnej aktywacji. Ruch dla mnie niezrozumiały, bo kompletnie odebrał pole do popisu w tej sferze. Był potencjał na wejście z przełącznikami optycznymi, które potrafią naśladować analogi, a skończyło się na mniej żywotnej ale cichszej membranówce niczym w laptopie biurowym do 2500 zł.

MSI GT76 Titan - klawiatura

Głośniki też mnie jakoś nie zmiotły, choć Dynaudio zadbało o subwoofer. Może ustawienie ich do dołu nie przyniosło oczekiwanych skutków, ale mam wrażenie, że brakowało też czystej mocy.

Kompletnie z butów wystrzeliła mnie kamerka internetowa. 720p w laptopie za 19000 zł zakrawa na mierny żart, za który projektant powinien stracić pracę. Nie bez przyczyny konkurencja decyduje się na węższe ramki wokół matrycy kosztem takich elektrośmieci. Zdecydowanie lepszym ruchem jest wejście w konszachty z jakimś zewnętrznym producentem i serwowanie czegoś w zestawie. Recenzja Logitech Brio 4K pokaże Wam, jak powinien wyglądać obraz z takiej kamerki.

To właściwie tyle, jeżeli chodzi o moje zarzuty. Zdaję sobie sprawę z tego, że wymagania mam wygórowane, ale wychodzę z założenia, że na pewnym pułapie cenowym użytkownikowi należy się znacznie więcej. W końcu ten zostawia w tym przypadku równowartość paru całkiem przyzwoitych gamingówek.

Co jest najlepsze w MSI GT76 Titan?

Na rynku nie ma dzisiaj laptopa mocniejszego od MSI GT76 Titan. Wspomniane wyżej połączenie desktopowego Intel Core i9-9900K i RTX 2080 gromi konkurencję, pozostawiając po sobie zgliszcza i wypaloną ziemię. Żeby było śmieszniej, na pokładzie znalazła się płyta główna oparta o chipset Z390, która pozwala na podkręcenie procesora.

Rekord w Cinebench R15

To pozwoliło MSI pobić rekord w Cinebench R15 dla urządzeń mobilnych i tym samym podkreśliło jeszcze bardziej dominację tego DTR. Wszystko to osiągnięto dzięki świetnemu systemowi chłodzenia, złożonego z 11 rurek cieplnych i aż czterech wentylatorów.

System chłodzenia Cooler Boost +

Przejście w stronę bardziej stonowanej stylistyki też przypadło mi do gustu. Dbałość o szczegóły takie jak logo daje wreszcie poczucie prawdziwego prestiżu. Poprzedni Titan był pozbawiony takich smaczków, za co z resztą zgarną po uszach od recenzentów i użytkowników.

MSI GT76 Titan - poprawione logo

W końcu wydając takie pieniądze, jego właściciel chce otrzymać coś wyjątkowego w każdym calu, a nie to samo godło co na laptopie dla gracza za 3500 zł.

Podświetlenie RGB też zrealizowano sensownie, zarówno na klawiaturze, jak i obudowie. MSI ma spore doświadczenie w tej kwestii, więc nie spodziewałem się niczego innego.

MSI GT76 Titan - podświetlenie RGB

Podobają mi się też poprzeczki na spodzie laptopa, które go nieco podnoszą, ułatwiając przy tym systemowi chłodzenia dostęp do powietrza. Uważam, że to rozwiązanie powinno przejść także w średnio-wysoki segment.

Podstawki w MSI GT76 Titan

Jeżeli chodzi o matryce, jest opcja na 1080p ze 144 Hz lub 240 Hz i 2160p z 60 Hz. To właściwie wyczerpuje zarówno potrzeby graczy, jak i grafików czy projektantów. W modelu pokazowym znalazł się ekran z dużym znaczkiem "4K" i na pierwszy rzut oka był lekko zaniebieszczony, choć pewnie niewielu to zauważy.

MSI GT76 Titan - specyfikacja

MSI serwuje nawet specjalny program do kalibracji ekranu za pomocą kolorymetru, którym można przy okazji dostosować konkretne profile kolorów pod wybrane programy. Niby niewiele, ale ruch w bardzo dobrym kierunku, którego jeszcze wielu producentów nie podjęło.

Podsumowanie

MSI GT76 Titan ujął mnie przede wszystkim nieposkromioną mocą i odpowiednio zaplanowanym systemem chłodzenia. Możliwość wymiany procesora na wyższy model też jest kusząca, choć myślę, że Intel zniweczy te zakusy zmianą podstawki w przyszłym roku.

Stylistycznie też zauważyłem sporą poprawę, która spodoba się zarówno graczom, jak i profesjonalistom. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że spory wpływ na filozofie designu miała tutaj dobrze sprzedająca się seria Prestige, którą możesz zobaczyć przy okazji recenzji MSI PS63 Modern.

Co do samej kultury pracy, to sprawa jest bardzo prosta i przewidywalna. Laptop z poborem mocy przekraczającym 400 W w pełnym obciążeniu musi być głośny, szczególnie po uruchomieniu funkcji Cooler Boost +. Co ciekawe, na standardowym trybie pracy wentylatorów nie jest tak tragicznie, choć cierpią na tym zegary procesora. Podczas obciążenia wszystkich rdzeni przez OCCT z AVX2 te oscylują w okolicach 4,3 GHz.

Taktowanie CPU w MSI GT76 Titan

Ogólnie mogę śmiało powiedzieć, że MSI GT76 Titan jest godnym flagowcem, który doczekał się sporych zmian zarówno stylistycznych, jak i technologicznych. Czy w swojej cenie jest nadal atrakcyjny? Moim zdaniem tak, bo na tego typu produkty istnieje wciąż chłonna nisza.

blog comments powered by Disqus
MSI GT76 Titan - Pierwsze wrażenia z premiery flagowego notebooka MSI dla graczy