PODPOWIEDZI:
Maraton okazji w RTV Euro AGD

Silent Hill prędzej na ulicach niż wirtualnie - Kolejnych gier raczej nie będzie

Silent Hill prędzej na ulicach niż wirtualnie - Kolejnych gier raczej nie będzie

Niektórzy gracze zapewne pamiętają znakomitą grę Silent Hill, w którą sam grałem na PSX-ie. Kolejne części tej serii często zawodziły graczy, co po części zapewne doprowadził do sytuacji, w której Konami przestało wypuszczać kolejne. Niedawno pojawiły się plotki, że wyjdą nowe odsłony Silent Hill. Niestety - producent zdementował je.

Domowa kwarantanna sprawia, że ulice w Polsce zaczynają przypominać Silent Hill. Okazuje się, że i news o tej grze się znajdzie. Niestety, nie będzie zbyt miły dla fanów serii.

W ostatnim czasie zrobiło się głośno o kolejnych częściach wspomnianej gry. Mówiono nawet o 2 grach spod szyldu Silent Hill. Plotki zostały jednak rozwiane - Konami wcale nie pracuje nad powrotem omawianej serii. Potwierdził to amerykański oddział japońskiego wydawcy, odpowiadając na zapytanie redakcji Rely on Horror.

Oczywiście odpowiedź była bardzo polityczna, bo padły w niej słowa, że Konami wcale nie zamyka marce Silent Hill drzwi. Hm... a czy można zamknąć coś, co już od dawna jest zamknięte?

Fani horrorów muszą więc znaleźć sobie inny obiekt do wieczornych maratonów grania. Od siebie mogę zaproponować beztroskie rozwalanie demonów w DOOM Eternal, którego premiera okazała się sukcesem.

Okej, nie jest to może klimatyczny survival horror, ale na czymś trzeba się wyżyć, gdy wychodzenie z domu bez powodu jest zabronione. Masakrowanie demonów wydaje się być atrakcyjną propozycją, prawda?

Źródło: Relyonhorror

Przeczytaj też:

blog comments powered by Disqus
Silent Hill prędzej na ulicach niż wirtualnie - Kolejnych gier raczej nie będzie