PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Telefony i powerbanki w Promocji

Okulary z termowizją, które wyszukują chore osoby - Ochrona czy inwigilacja?

Okulary z termowizją, które wyszukują chore osoby - Ochrona czy inwigilacja?

Tym razem nie jest to jakiś fake cyberprzestępców, a realna technologia. Chińskie służby porządkowe będą bowiem korzystać z okularów z termowizją. Po co? Aby wyszukiwać osoby potencjalnie na coś chore (bo z gorączką). Czy jest to więc znakomita i przydatna technologia? Z jednej strony tak, a z drugiej...

Okulary, które mierzą temperaturę obserwowanych osób, to już fakt. Takie urządzenia dostały chińskie służby porządkowe, aby z tłumu ludzi zauważać osoby z gorączką. Gdyby nie pandemia koronawirusa, pewnie większość osób uznałaby to za bzdurę, lecz na tle światowej tragedii wydaje się mieć to sens.

Z drugiej strony stanowi to kolejną ingerencję władzy w prywatność obywateli. Wyobrażasz sobie, aby ktoś obcy z termowizyjnymi okularami sprawdzał Ci temperaturę bez Twojej wiedzy, gdy spokojnie idziesz sobie ulicą? Można poczuć się nieswojo, lecz - co ciekawe - Chińczycy raczej się tym nie przejmują, a wręcz chwalą nowe rozwiązanie. Zapewne duży wpływ ma na to szalejący koronawirus.

Trzeba jednak mieć z tyłu głowy, że władza (i to nie tylko Chin) ma teraz łatwiej z wprowadzaniem różnych technologii wkraczających w prywatność zwykłych obywateli. Wystraszone społeczeństwo zawsze będzie bardziej przejęte swoim zdrowiem niż prywatnością.

Wracając do samych okularów, wyglądają zwyczajnie - przynajmniej na pierwszy rzut oka. Mają bowiem widoczny kabel podłączony do specjalnego modułu. Pomiar temperatury jest możliwy z odległości 1 metra. Użytkownik nie musi nic naciskać, bo za wszystko odpowiada sztuczna inteligencji - dokonuje automatycznych pomiarów i wysyła powiadomienia, gdy wytropi kogoś z gorączką.

tak wygląda mierzenie temperatury u przypadkowych osób za pomocą okularów

Co jak co, ale skuteczność tego rozwiązania jest ogromna. Pierwsze testy pokazały, że zaledwie w ciągu 2 minut da się sprawdzić temperaturę setce osób!

Warto odnotować, że to jedno z wielu rozwiązań, które tak działają, lecz pierwsze aż tak mobilne. Inne urządzenia sprawdzające, czy ktoś ma gorączkę, działają w bardziej stacjonarnej formie - na chińskich lotniskach i stacjach kolejowych.

Jestem ciekaw Twojego zdania na temat tego typu technologii - jakbyś przyjął informację, gdyby polska policja zaczęła używać takich okularów? Poczułbyś się inwigilowany czy chroniony? Daj znać w sekcji komentarzy!

Źródło: SCMP

Przeczytaj też:

blog comments powered by Disqus
Okulary z termowizją, które wyszukują chore osoby - Ochrona czy inwigilacja?