PODPOWIEDZI:
Jabra Panacast

Sony sięga do kieszeni fanów - Gry na PS5 zdrożeją

Sony sięga do kieszeni fanów - Gry na PS5 zdrożeją

Wraz z zapowiedzią ceny oraz daty premiery PlayStation 5 poznaliśmy także kilka mniej ekscytujących szczegółów na temat nowego systemu. Okazuje się, że gry na PS5 podrożeją o co najmniej kilkanaście procent. Podwyżka cen będzie odczuwalna zwłaszcza w Europie.

Standardowa cena nowej gry na PlayStation 5, która wyprodukowana została przez studia deweloperskie Sony, wyniesie więc 79,99 euro, co w polskich sklepach oraz w dystrybucji cyfrowej (PlayStation Store) przełoży się na 349 złotych. Za tą sumę nabędziemy np. długo oczekiwany remake Demon's Souls. Sony podzieliło się przy tym listą wszystkich wydawanych przez siebie produkcji na PS5, które pojawią się 19 listopada wraz z konsolą.

Tytuły premierowe na PlayStation 5 od SIE Worldwide Studios:

  • Astro’s Playroom (Japan Studio) – zainstalowana na PS5
  • Demon’s Souls (Bluepoint Games / Japan Studio) – 349 złotych / 69,99 dolarów / 79,99 euro
  • Destruction AllStars (Lucid Games / XDEV) – 349 złotych / 69,99 dolarów / 79,99 euro
  • Marvel’s Spider-Man: Miles Morales (Insomniac Games) – 269 złotych / 49,99 dolarów / 59,99 euro
  • Marvel’s Spider-Man: Miles Morales Ultimate Edition (Insomniac Games) – 349 złotych / 69,99 dolarów / 79,99 euro
  • Sackboy A Big Adventure (Sumo Digital / XDEV) – 319 złotych / 59,99 dolarów / 69,99 euro

Chociaż pozostali duzi producenci gier, którzy planują wypuścić w tym roku tytuły na PlayStation 5, niekoniecznie będą podążać jeszcze śladem Sony, japoński gigant daje im prostą wymówkę do zmiany zdania i narzuca nowe cenowe standardy.

Reprezentanci Sony twierdzą, że podwyżka związana jest ze zmieniającymi się kosztami produkcji i pracy studiów deweloperskich. Są to jednak ograne argumenty, które były już wielokrotnie obalane przez dziennikarzy i graczy. Branża elektronicznej rozrywki przynosi obecnie historycznie wysokie zyski i to bez jakiegokolwiek znaczącego wzrostu cen gier od wielu lat.

Suma 80 euro wydaje się poza tym wyjątkowo niesprawiedliwa w porównaniu z tym, co muszą zapłacić gracze za oceanem, którzy realnie zapłacą o kilkanaście procent mniej, nawet po dodaniu najwyższej stawki amerykańskiego podatku od sprzedaży (tzw. sales tax).

Sony nie odniosło się w żaden sposób do tak rażącej różnicy, która dotknie najmniej zarabiających mieszkańców środkowej, wschodniej oraz południowej Europy. Niektórzy podejrzewają, że dominacja Sony w regionie sprawiła, że firma nie czuje się w obowiązku, by mocniej walczyć o serca konsumentów.

Źródło: Sony

Zobacz także:

blog comments powered by Disqus
Sony sięga do kieszeni fanów - Gry na PS5 zdrożeją