Mini komputer, czy Potwór do Gier? Test MSI Nightblade MI

Ocena VideoTesty.pl
6 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Niewielkie wymiary
  • Mobilność
  • Niska waga
  • Wydajność nie odbiega od innych PC
  • Interesujący system chłodzenia
  • Możliwość zakupu w konfiguracji barebone
  • 2 kieszenie na HDD
  • "Gorąca" kieszeń na SSD
  • 2x USB 3.1 gen. 1 na froncie
  • Niski pobór mocy
WADY
  • Cena

Co to jest MSI NightBlade MI?

Zacznijmy jednak od początku – czym jest NightBlade MI. Jest to pierwsza generacja mini komputerów gamingowych, które sprzedawane są w dwóch opcjach: typu barebone, gdzie część podzespołów dobieramy i instalujemy we własnym zakresie oraz w konfiguracji predefiniowanej, gdzie klient dostaje gotowy do uruchomienia produkt – dokładnie tak, jakbyśmy decydowali się na zakup laptopa. W tym materiale skupimy się właśnie na tym drugim wariancie.

Specyfikacja techniczna

Otóż do naszej redakcji trafił model NightBlade’a z procesorem Intel Core i5 4460S, chipsetem B85, pamięcią RAM 8 GB 1600 MHz oraz pełnowymiarową kartą graficzną MSI GTX 960 2 GB. Istnieją również inne konfiguracje tego sprzętu z procesorem Core i7 oraz większą ilości RAMu, zainteresowani linki znajdą w opisie filmu. Cena takiego zestawu wynosi około 3800 zł. Wiem, wiem co teraz napiszecie, ale najpierw spójrzcie na to zdjęcie.

Najlepszy sprzęt dla graczy - sprawdź! |►

Po prawej stronie widoczny jest regularny PC z wcale niedużą obudową, raczej średniej długości, a po lewej MSI NightBlade MI. A teraz najciekawsze: zarówno w jednym, jak i w drugim komputerze umieszczono procesory Intel Core i5, karty graficzne GTX 960, dyski HDD 1 TB i SSD 240 GB, a także płytę główną, zasilacz, pamięci RAM i napęd optyczny.


Sprawdź PROMOCJĘ. Laptop + Drukarka za 1zł ►

Miniaturowe gabaryty, wysoka wydajność

Zaskoczeni? No właśnie. Okazuje się bowiem, że możemy otrzymać gotowy produkt, w zestawie z zainstalowanym, legalnym Windowsem 10, który mając identyczną wydajność w porównaniu do regularnego peceta, jest od niego co najmniej dwa-trzy razy mniejszy. Wymiary NightBlade’a wynoszą 12,8 cm szerokości na 23,5 cm długości. Rozmiar wpływa oczywiście również na niższą wagę, uwierzcie mi, waszego komputera nie będzie w stanie podrzucać, jak noworodka.

Ba, ta maszyna ma dużo wydajniejsze chłodzenie i lepszy przepływ powietrza niż w Waszej „budzie”, a przynajmniej części z was, w której bez sensu umieszczacie kilka wentylatorów z różnych stron zakłócających odpowiednią cyrkulację. Za chłodzenie tego mini komputera odpowiadają dwie niezależne komory, w których rozpraszane jest powietrze. System "Silent Storm" zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza, optymalną temperaturę i niski poziom hałasu w trakcie pracy, co w przypadku dużych pecetów, nie zawsze jest tak oczywiste. Tym sposobem dostajemy miniaturową maszynę o możliwościach wielkiej maszyny do gier.

Rankingi najlepszych kart graficznych!

Porty wejścia/wyjścia

Myślicie, że skoro ten komputer jest tak mały, to na pewno ma niewielką ilość portów wejścia-wyjścia? Nic bardziej mylnego. Na panelu tylnym 6 gniazd karty dźwiękowej, 2 USB 3.1 gen. 1, 4x USB 2.0, Ethernet, DisplayPort i HDMI dla iGPU, a nawet port PS/2. Oprócz tego mamy także wyjścia obrazu GTXa 960, a są to DVI, HDMI i 3 DisplayPorty. Ale to jeszcze nie wszystko. Na panelu przednim, umieszczonym na krawędzi obudowy, znajdziemy dodatkowo 2 porty USB 3.1 gen. 1 z technologią SuperCharge, a także dwa gniazda audio oraz naturalnie przyciski power i reset.

Pobór mocy

Tym sposobem możemy przejść do kolejnej bardzo ważnej zalety komputerów NightBlade MI. Mowa o oszczędności energii. Kiedy czytacie na forach internetowych, że do swoich gamingowych potworów musicie kupować zasilacze o mocy 500, 600 czy 750 i więcej watów, to w przypadku testowanego dziś urządzenia zastosowano jednostkę o mocy zaledwie 350W, która w zupełności daje sobie radę z całym zestawem pod obciążeniem. Dzięki temu nasze rachunki za prąd będą niższe.

A co pod obudową?

Ściągając obudowę ujrzymy piękno tej konstrukcji, ekstremalnie efektywne wykorzystanie powierzchni – to wyszło MSI perfekcyjnie. Mimo tak niewielkiej ilości miejsca, możemy zobaczyć kolejne ciekawostki – np. klipsy do zarządzania przewodami. U góry zamontowano dwie kieszenie 3,5 cala i jedną o wielkości 2,5 cala, której obsługa jest dziecinnie prosta, gdyż nie wymaga montażu śrubkowego – po prostu wsuwamy tam dysk i to wszystko.

Zakup MSI Nightblade już teraz!

Wydajność w grach

A teraz to co tygryski lubią najbardziej, czyli czy na takim sprzęcie pogramy w najnowsze gry? Tak i to na wysokich ustawieniach. Zagraliśmy w kilka tytułów, zarówno tych mniej, jak i bardziej wymagających. Jak można się domyślić, w GTA 5 czy Wiedźmina 3 na Ultra w 60 klatkach nie zagramy, ale nawet regularny zestaw komputerowy za 4500 zł bez wliczonej ceny systemu operacyjnego nam tego nie zapewni. Dobranie odpowiednich parametrów oprawy audiowizualnej sprawi jednak, że komfort rozgrywki na miniaturowym gamingowym NightBlade MI, nie będzie niczym odbiegać od odpowiadających dużych potworów do gier.

  • 3DMARK FIRESTRIKE Standard - 5900 Extreme - 3131 Ultra - 1135
  • GTA 5 1080p Medium 100,5 FPS
  • Far Cry 4 1080p Ultra 45,7 FPS
  • Batman Arkham Knight 1080p Ultra 57 FPS
  • Tomb Raider 1080p Ultra 85 FPS
  • Hitman Absolution 1080p Ultra 51 FPS
  • Thief 1080p Very High 60,5 FPS
  • Wiedźmin 3: Dziki Gon 1080p Mieszane 53 FPS
  • Dying Light 1080p Mieszane 65 FPS

MSI Nigthblade MI w bardzo mocnej konfiguracji!

Podsumowanie

Reasumując, MSI NightBlade MI, to produkt idealny dla osób, które chcą iść do sklepu i wynieść stamtąd maszynę gotową do działania od zaraz, bez potrzeby składania podzespołów, instalacji systemu i przejmowania się ciężką obudową… tzn. właściwie kupić, a nie wynieść. No chyba, że chodzicie do szkoły i akurat w Sali od informatyki znajdują się NightBlade’y MI, bo jak mawiał klasyk, z lekcji w szkole trzeba wynieść, jak najwięcej. Mówiąc jednak poważnie, taki mini-komputer spisze się idealnie w pomieszczeniach, w których chcemy zaoszczędzić miejsce, a dzięki niewielkim wymiarom możemy sobie takiego potworka np. postawić na biurku, przenieść do salonu, kiedy chcemy pograć na telewizorze, a także zabrać na weekend nad morze, w góry czy do babci.

A właśnie, zapomniałem jeszcze wspomnieć, że NightBlade MI jest w pełni kompatybilny z kontrolerem do Steam Machine. Na koniec jeszcze jeden pozytywny akcent, dla osób, które cenią sobie wygodę. Jeżeli padnie Wam jakiś podzespół w składanym komputerze, musicie nurkować pod biurko i zdemontować go z obudowy, a jeżeli coś przestanie działać w takim gotowym zestawie, na gwarancję odsyłacie całą paczkę i nie martwicie się w ogóle o demontaż. Napiszcie w komentarzu czy wy również uważacie, że droga w stronę miniaturyzacji urządzeń jest drogą, która sami byście obrali, będąc producentami.

blog comments powered by Disqus