PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
TOP 7 Smartfonów bezramkowych do 2000 zł

Recenzja Honor 8X - namiastka flagowca

  • Dodano: 1 tydzień temu
  • Ocena artykułu: (5) (0)

Granica tego, jak dobry telefon możemy dostać za cenę średniopółkowca przesuwa się coraz bardziej. Jeszcze przed kilkoma laty za 1300 złotych można było zapomnieć o dobrym wykonaniu i dużej ilości pamięci na pliki. A dzisiaj? Testujemy Honora 8X.

Honor 8X (128 GB)

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
3 GŁOSÓW
ZALETY
  • Naprawdę dobry ekran
  • Wykończenie premium
  • Przyzwoity czas pracy na baterii
  • Dużo pamięci na pliki
WADY
  • Aparaty
  • Jakość audio mogłaby być lepsza
  • Problemy ze screen bleedingiem

Honora 8X możecie wygrać w konkursie! Pokażcie, czym jest dla was #walkaoHonor i zamieśćcie w komentarzach na youtube waszą odpowiedź!  

Zawartość pudełka zestawu z Honor 8X

Jak na Honory przystało, jest dość standardowo. Schludne pudełko w turkusowych barwach skrywa telefon, a poza nim szarawy kabel Micro USB oraz ładowarka 5V/2A. W kieszonce na instrukcje i kluczyk znajduje się także przezroczysta silikonowa obudowa - całkiem schludna i dobrze spasowana, choć dodaje telefonowi nieco z grubości.

Jakość wykonania Honora 8X to premium

Z przodu telefon zbytnio się nie wyróżnia. W końcu to kolejne urządzenie z wcięciem w ekranie. To jednak nie jest duże i mieści w sobie głośnik do rozmów, aparat do selfie oraz czujnik światła. Na ekranie znajduje się fabrycznie dodana folia, trudna do zdjęcia. Nieco odbiera ona uroku zagięciom szkła Aurora Glass. U dołu z kolei niewielkie obramowanie. Dzięki łączeniu COF (chip-on-film) zmniejszono ramkę do rozmiarów zarezerwowanych dotychczas tylko dla matryc OLED. Efekt jest naprawdę zadowalający.

Honor 8X ma ogromny ekran

Podobnie zresztą jak cały smartfon. Ramki są wykonane z metalu w odcieniu korespondującym z tyłem obudowy. Są solidne. Po lewej stronie znajdziemy tackę na dwie karty SIM oraz kartę micro SD, co można zaliczyć na plus. Po prawej z kolei przyciski głośności i blokowania ekranu - z dobrym klikiem oraz dobrze spasowane. Także są wykonane z metalu. Na dole port Micro USB oraz gniazdko 3,5 mm, a także łatwy do zakrycia głośnik. Całe urządzenie wydaje się być nie tak duże, gdy weźmiemy pod uwagę, że waży 175 gramów. Jednak jest spore i obsługa jedną ręką całego ekranu będzie wyzwaniem.

Honor 8X ma dwukolorowy, polyskliwy tyl

Z tyłu znajdziemy dwa aparaty, które wyraźnie odstają od bryły urządzenia i istnieje obawa, że mogą zostać łatwo porysowane. Nic nie powinno natomiast stać się czytnikowi linii papilarnych ulokowanemu w górnej części urządzenia. Największe wrażenie sprawia obudowa - podzielona na dwie części - niewielki, ciemniejszy pasek, który załamuje światło inaczej niż większa, bardziej błyszcząca część po prawej. Tworzy to przyjemny efekt i przypomina nieco stare aparaty Leica.

Ekran LCD z aspiracjami

91% wypełnienia frontu w przypadku IPS LCD to niespotykany wynik. A jednak Honorowi się udało. Matryca ma 6,5 cala i w żadnym wypadku nie jest mała pomimo cienkich ramek. Przy rozdzielczości Full HD Plus - 2340x1080 - oraz proporcjach 19,5:9 udało się zachować zagęszczenie pikseli na poziomie 396 na cal, tak więc ostrość jest w porządku.

Honor 8X ma problemy ze screen bleedingiem

Problem z ekranem, jaki towarzyszy Honorowi 8X to nierównomierne podświetlenie przy ramkach. Screen bleeding widoczny jest najbardziej w okolicach wcięcia u góry i na dole przy zaokrąglonych rogach. Być może problem dotyczy konkretnie mojego egzemplarza, gdyż nie spotkałem się z nim w recenzjach.

Honor 8X może zostać pozbawiony wcięcia

Poza tym jest to naprawdę udana matryca. Kąty widzenia jak na LCD są naprawdę niezłe - w tej cenie jest to poziom, którego nie powstydziłby się żaden konkurent. Kolory są żywe, nie tak żywe jak w drogich telefonach, ale w swojej klasie urządzenie wygrywa z Honorem Play czy Mi A2. Jasność maksymalna i minimalna są dobre - nie wyróżnia się jakoś przesadnie w tej cenie - jest jasny (470 nitów) i mógłby być nieco ciemniejszy na minimalnych ustawieniach. W słoneczny dzień możecie mieć problem z odczytaniem z niego treści. Ekran jest lekkim, ale nie tak dużym plusem.

Multimedia w Honor 8X

Gdzieś już to słyszałem… Pomyślałem, gdy odpaliłem Honora 8X. Jeśli chodzi o doznania muzyczne, urządzenie prezentuje się niemal identycznie jak Mate 20 Lite. Mamy tutaj pojedynczy głośnik u dołu, który łatwo jest zakryć podczas grania albo oglądania filmów.

Honor 8X gra przyjemne środkowe partie, ale nie wyróżnia się ani w wysokich, ani w niskich tonach. Nie jest przy tym zbyt głośny - uważano na to, by nie łapał łatwo przesterów.

Honor 8X gra przystępnie, ale nie bardzo dobrze

Gdy skorzystamy ze słuchawek, możemy pobawić się ustawieniami muzyki za pomocą usługi Histen. Tutaj poza standardowym equalizerem możemy skorzystać z trybów dźwięków przestrzennego, które działają w kratkę - czasem nadają przestrzeni, czasem kończy się to wygłuszeniem wokalu na rzecz beatu. Poza tym jednak urządzenie gra dobrze jak na półkę cenową. Górne tony, jak i dolne nie są za mocno wyeksponowane, ale środek jest przyjemny. Niestety niektóre partie zbijają się w jedno. Telefon próbuje to przykryć donośnym basem, ale rewelacji nie ma. Oprócz tego gra nieco ciszej, niż można by przypuszczać.

Mamy jednak dużo pamięci na pliki - aż 128 GB. Jest to obecnie najtańszy telefon z taką pojemnością dysku oficjalnie dostępny na naszym rynku. Dla użytkownika zostaje z tego 119 GB. To sprawi, że będzie on najtańszą propozycją z taką ilością pamięci w rankingu smartfonów.

Wydajność Honor 8X

Kolejne déjà vu spotka nas, gdy zajrzymy pod maskę. Procesor HiSilicon Kirin 710 to ośmiordzeniowa jednostka wykonana w 12 nm procesie technologicznym. 4 rdzenie Cortex-A73 są taktowane zegarem 2,2 GHz, a 4 rdzenie Cortex-A53 - 1,7 GHz. Za obsługę grafiki odpowiada Mali-G51 MP4. Do zestawu dochodzą 4 GB RAMu. Honor 8X osiąga wyniki zbliżone do Mi A2 napędzanego Snapdragonem 660. To z tą jednostką rywalizuje, jeśli chodzi o wyniki wydajności.

Honor 8X radzi sobie dobrze w benchmarkach

A rywalizuje całkiem dobrze. Okazuje się, że choć nie jest to demon wydajności, to w większości przypadków radzi sobie dobrze. Nie spotykają go problemy podobne do tych w Mate 20 Lite - nie uświadczyłem sytuacji, gdy urządzenie dramatycznie by zwolniło. W codziennej pracy jest dobrą kobyłą, która jednak łapie zadyszkę i nie zawsze utrzyma Facebooka w RAMie, gdy pójdziemy zobaczyć coś na Snapchacie.

Honor 8X w grach radzi sobie całkiem dobrze

W grach wydajność jest bardzo dobra. Proponowane w grach ustawienia najczęściej są średnie. Większość tytułów nie łapie jednak zadyszki nawet przy wysokich detalach. Nie ma co liczyć na 60 klatek na sekundę - zostajemy przy 30. Nie powinno to jednak nikogo martwić - w tej półce jest to standard.

Nakładka i system Honor 8X

Nakładka będzie dobrze znana dla tych, którzy śledzą nasze recenzje. Android 8.1 Oreo oraz EMUI w wersji 8.2 to standardowy zestaw Honora na drugą połowę 2018 roku. I ten zestaw nie oferuje nic, co zaskoczyłoby etatowego użytkownika marki. Jedynym nawiązaniem, które odróżnia Honora 8X od chociażby Honora Play jest obecność radia FM - nie jest to standardem u tego producenta.

Honor 8X ma znany doskonale interfejs EMUI

EMUI to naładowana funkcjami nakładka. Można w niej zmienić niemalże wszystko. Wygląd ikon jak i kolor paska powiadomień da się dopasować dzięki motywom. Możemy także schować wcięcie jeśli uznamy, że nam się nie podoba. Nie powinno też być problemu ze skalowaniem aplikacji do długości ekranu, a jeśli chcemy mieć jak najwięcej przestrzeni roboczej możemy użyć zamiast przycisków systemowych jednego, pływającego. Można także nagrać ekran albo zrobić zrzut na długość całej strony.

Honor 8X ma w standardzie EMUI w wersji 8.2

Telefon posiada też menedżera, który ma pomóc zarządzać pamięcią tymczasową, jak i tą na pliki. Wzrok oszczędzi specjalny tryb certyfikowany przez TUV Rheinland (radzi sobie jak każdy inny) oraz opcje kontroli wyświetlanego obrazu. Dla tych, którzy nie lubią instalować aplikacji ze sklepu Play na start przewidziano takie narzędzia jak notatki, tłumacz, zdrowie, dyktafon, latarka czy lustro. Przeładowanie treścią nie jest miłą rzeczą, a aspekty wizualne nakładki Honora trącą już myszką.

Łączność Honor 8X

Wi-Fi w paśmie 2,4 GHz i 5 GHz - jest. LTE Advanced - także jest. NFC nie tak często spotykane u konkurencji działa całkiem sprawnie. Bluetooth w dalszym ciągu w wersji 4.2, ale i ona jest dość energooszczędna i szybka, więc nie ma co załamywać rąk nad brakiem iteracji z numerem 5.

Co do jakości połączeń: była w porządku. Mojej karcie SIM zdarzało się przełączać między HD Voice na zwykłą jakość, zwłaszcza, gdy telefon miałem w kieszeni, a rozmowę prowadziłem w słuchawkach. Inne modele spisują się jednak podobnie.

Aparaty w Honorze 8X

Honor 8X czerpie garściami z Mate 20 Lite także, jeśli chodzi o kamery. Na papierze wydają się być one identyczne: 20 megapikseli z przesłoną f/1.8 oraz 2 megapiksele do rozpoznawania tła to zestaw znany fanom Mate 20 Lite. Przednie 16 megapikseli z przesłoną f/2.0 to standard w serii Honor.

Honor 8X ma standardowy dla EMUI interfejs

Aplikacja aparatu to także standard. U dołu ekranu znajdziemy przycisk aparatu, obok niego przełącznik na przednią kamerę oraz podgląd ostatniego zdjęcia. Przesuwając na lewo lub na prawo możemy przełączać się między trybami. Wśród nich - tryb portretu z możliwością regulowania otwarcia przesłony po zrobieniu zdjęcia, a także zdjęcia nocne z dłuższym czasem naświetlania. Ponadto wiele trybów czeka w zakładce “więcej”. U góry poza fleszem oraz opcją robienia zdjęć będących krótkimi klipami jest też obsługa sztucznej inteligencji.

Honor 8X korzysta z mnogości trybów do zdjęć

Wiecie, jak to leciało w fraszce o malarzach Ignacego Krasickiego - nie chcemy widzieć rzeczywistości taką, jaka jest, chcemy ją widzieć lepszą. I tak działa tryb AI w Honorze Play. Jest on nieco bardziej stonowany niż w innych smartfonach producenta, ale nadal potrafi przekłamywać rzeczywistość, zwłaszcza gdy na dworze jest jasno. Poza tym zdjęcia cierpią na przypadłości z Mate 20 Lite. Jeśli jest jasno - zrobimy ładne zdjęcie.

Honor 8X robi przyzwoite zdjęcia za dnia

Będzie ono ostre, a jego ziarnistość dostrzeże się dopiero w dużym powiększeniu. W powiększeniu zobaczymy też artefakty. Kolory bez trybu AI wydają się być nieco sprane - Honor 8X potrzebuje dużo światła do dobrego zdjęcia. Rozpoznanie tła przez aparat 2 megapikselowy działa w kratkę - w założeniach nie jest złe, ale nieraz uda się mu nie złapać tego, co trzeba i rozmycie uwiecznione jest np. na ubraniu osoby portretowanej.

Honor 8X w nocy gubi ostrość i kolory

Widać to w nocy. Tutaj zdjęcia stają się dramatycznie gorsze. Aparat próbuje podbić ISO, co kończy się niesamowicie ziarnistymi fotkami. Znowu zlatują się gołębie. Kolory nie są zbyt wyraziste, zdjęcia stają się zaszumione i nieostre, a punkty świetlne rozlewają się obficie po kadrze. Tryb nocny nieco ratuje tę sytuację, ale nie jest w stanie poradzić sobie z tym, że zbyt dużo megapikseli upchnięto do małej matrycy.

Honor 8X nie radzi sobie z selfie przy sztucznym oświetleniu

Rozczarowaniem jest przednia kamera 16 megapikseli. Także pozwala na rozmycie tła, ale bez adaptacyjnej przysłony. Posiada tryb upiększania. Nic nie upiększy jednak jej marnego popisu. Zdjęcia z przodu nie mają wielu odcieni, nie są też wyjątkowo szczegółowe. Łatwo o prześwietlenia. Problemy pojawiają się też z balansem bieli, szczególnie przy sztucznym oświetleniu bywa zbyt jasno.

Honor 8X bez AI radzi sobie nieraz lepiej niż z jego pomocą

Video możemy nakręcić w 60 klatkach na sekundę przy Full HD. Stabilizacja nie jest za dobra, ale nie była to nigdy domena Honorów. Problemem mogą być braki światła - gdy sceneria nie jest doświetlona, autofokus się gubi, a video nie jest zbyt kolorowe. Widoczna jest też doskwierająca ziarnistość. Jest także tryb slow-motion w 720p, który ma wykrywać ruch i wtedy nagrywać nawet w 480 fpsach. Efekty nie są rewelacyjne, głównie przez znane już wcześniej problemy - gubiący się autofokus i ziarnistość ujęć.

Bateria Honor 8X

3750 miliamperogodzin to zestaw, który daje spokojny dzień użytkowania. Na koniec potrafiłem mieć 20% akumulatora, korzystając chociażby z LTE przez 2-2.5 godziny, potem z 2 godziny Wi-Fi, podczas których przez pół godziny oglądałem Youtube i od czasu do czasu uruchamiałem Pokemon GO. Można wyciągnąć 6 godzin pracy na ekranie, więc telefon może towarzyszyć nam nawet dwavdni bez kontaktu z ładowarką

Honor 8X nie ładuje się najszybciej w klasie cenowej

Urządzenie nie jest tak szybkie w ładowaniu, ponieważ ma ładowarkę 10W. Pierwsze pół godziny daje 32% baterii, a godzina - 60%. Potem tempo zwalnia i na pełny akumulator trzeba czekać dwie godziny. To wolniej niż konkurencyjne propozycje, ale czas pracy na jednym ładowaniu rekompensuje te stratę.

Czy warto kupić Honor 8X?

Przed kupnem Honora 8X trzeba zastanowić się przede wszystkim nad dwiema sprawami. Po pierwsze - czy będziemy w stanie poradzić sobie z tak dużym ekranem. 6,5 cala to dobra opcja dla maniaków oglądania na telefonie, ale nie najlepsza dla ludzi z małą dłonią. Druga kwestia, nad którą warto się pochylić, to aparaty. Konkurencja w tej cenie potrafi zaoferować lepsze matryce - choć nie z tak dużą liczbą funkcji. 

Honor 8X nie będzie dobrą opcją dla fanów aparatów

Jest też jeszcze jeden problem - nawet jeśli to nie Mi 8 Lite zabierze Honorowi 8X tytuł króla do 1300 złotych, to może to zrobić taniejący Honor Play.

Tak czy inaczej, warto spojrzeć na ten produkt. Jest świetnie wykonany, oferuje satysfakcjonujące multimedia. Honor 8X nie jest pozbawiony wad, ale w cenie 1199 złotych na część z nich można przymknąć oko. Jeśli nie boicie się dużych urządzeń - Honor 8X może być w sam raz dla was.

Ocena Videotesty 4

Konkurs - do wygrania Honor 8X

Napisz komentarz pod testem Honora 8X na naszym kanale YouTube (link do videotestu Honora 8X
z odpowiedzią na pytanie „Dlaczego chciałbyś wygrać Honora 8X". Opatrz komentarz  #WalkaoHonor”.

Czas trwania Konkursu: do godziny 23:59 dnia 16.12.2018 r. Po tym terminie jury wyłoni najbardziej oryginalną odpowiedź i nagrodzi zwycięzcę nagrodą w postaci smartfona Honor 8X.

Link do Regulaminu Konkursu.

Przykładowe zdjęcia

Kosztem ziarnistości i ISO pomaga tu sztuczna inteligencja

Podgląd zdjęcia

Honor 8X nie wychwytuje wielu detali w ciemności

Podgląd zdjęcia

Przy słabym oświetleniu można zapomnieć o dobrym zdjęciu nawet z AI

Podgląd zdjęcia

W nocy telefon nie radzi sobie za dobrze

Podgląd zdjęcia

Tryb przesłony w Honor 8X pozwala rozdzielić dwa plany i nawet sobie radzi

Podgląd zdjęcia

Łatwo jest prześwietlić zdjęcia z przedniego aparatu

Podgląd zdjęcia

Przednia kamera nie daje rady

Podgląd zdjęcia

Czasem i bez trybu sztucznej inteligencji wyjdzie dobrze odwzorowane zdjęcie

Podgląd zdjęcia

Tryb AI rozjaśnia zdjęcia kosztem odwzorowania barw

Podgląd zdjęcia

Nieraz zdjęcia mogą wyjść ciemne

Podgląd zdjęcia

Ale sztuczna inteligencja nieraz popsuje zdjęcie

Podgląd zdjęcia

Jednak i bez sztucznej inteligencji zdarzają się wpadki

Podgląd zdjęcia

A z trybem AI nie zawsze to się udaje

Podgląd zdjęcia

Honor 8X bez trybu AI dość wiernie odwzorowuje rzeczywistość

Podgląd zdjęcia

blog comments powered by Disqus
Recenzja Honor 8X - namiastka flagowca