Przy pomocy Panasonic NF-GM600 przygotujesz różne, interesujące jedzenie. Dołączane w zestawie akcesoria pozwolą ci bez problemu usmażyć kotlety, grzyby, warzywa, a nawet przygotować na parze azjatyckie pierożki. Nietypowe płyty grzewcze zostały stworzone dla bardziej wymagających użytkowników, takich, którym niestraszne są na przykład holenderskie naleśniczki poffertjes. Ten multicooker ma też parę sensownych rozwiązań, które są przydatne na co dzień, a to wszystko w przystępnej cenie.
Tutaj kupisz Panasonic NF-GM600:
Niezłe możliwości i bogaty zestaw Panasonic NF-GM600
Myślę, że już od rozpakowania widać jedną rzecz: Panasonic NF-GM600 to bardzo bogaty zestaw. W tym momencie kosztuje około 999 złotych i to jest dość rozsądna cena, za taki grill elektryczny. Tym poniekąd jest to urządzenie. Działa na prostej zasadzie, dostajesz w pudełku kilka tac, o różnym kształcie, a grzałka w podstawie nagrzewa je od 40 do 250 stopni Celsjusza. Oprócz samego urządzenia dostaniesz:
- Talerz Party Snack-Plate (do takoyaki),
- Płaską płytę (do teppanyaki),
- Talerz do naleśników,
- Płytę grillową,
- Płytę parową,
- Głęboki garnek (2,5 l),
- Pokrywę.

Główna różnica, robiąca z tego multicooker? Brytfanna do gotowania. To wspaniałe, że przy użyciu jednego urządzenia zrobisz sobie dobrze przysmażone kotlety na obiad, a także warzywa na parze lub nawet ryż, jeżeli się zaprzesz. Nietypowe dodatki, takie jak talerz do takoyaki (kulistych japońskich naleśników z wytrawnymi dodatkami) to tylko wisienka na kreatywnym torcie.
Wszystko w dodatku pokryte powłoką nieprzywierającą. Wygodnie się smaży na tych płytach. Po wszystkim możesz je schować do zmywarki, Panasonic twierdzi, że to dla nich bezpieczne. Na pewno wygodne. Szkoda trochę, że producent nie dorzuca żadnego akcesorium do przewracania jedzenia, wykonanego z bezpiecznego dla powłok materiału, ale to coś, co akurat łatwo jest zorganizować.

Podoba mi się to, że producent zadbał również o kwestię dymu. Z tyłu multicookera znajduje się wyciąg. Po włączeniu zasysa powietrze, znacząco redukując ilość wytwarzanego podczas smażenia dymu. Co ciekawe, efektywnie neutralizuje zapachy, odfiltrowując je poprzez metalowy filtr oraz wodę. Wystarczy nalać jej do zbiornika na spodzie i po gotowaniu wymieniać. Metalowy filtr jest nakładany magnetycznie: możesz go zdjąć od razu po gotowaniu, a potem przemyć w parę chwil.
Warto dodać, że multicookerem sterujesz przy pomocy dotykowego wyświetlacza oraz pokrętła. Jest 9 automatycznych programów - w tym podtrzymywanie ciepła oraz nagrzewanie - a także manualny, z którego korzystałem najczęściej. Producent zadbał też o aplikację, ale Panasonic NF-GM600 nie łączy się z telefonem po Wi-Fi. To po prostu baza przepisów, przygotowanych z myślą o różnych urządzeniach tej firmy.

Zobacz też: Test Tefal OptiGrill Elite XL - Duży i inteligentny
Ugotowałem w nim dużo różnych rzeczy: to multicooker z prawdziwego zdarzenia
Myślę, że Panasonic NF-GM600 to urządzenie, które wyobrażałbym sobie nawet w mojej kuchni. To dość prosta idea: mamy zapakowany kompaktowo w pełno różnych wyspecjalizowanych tacek grill elektryczny, który może jeszcze więcej niż standardowy opiekacz. Multicooker to opcja na szybką i leniwą przekąskę, a także na wymagający całego procesu obiad lub deser. Czego tu nie lubić?

Sprawdziłem wszystkie z dołączanych płyt i mam pewne przemyślenia. Przede wszystkim najbardziej zaciekawiła mnie ta do takoyaki. Niedawno byłem w Holandii i zakochałem się w poffertjes. To małe naleśniczki drożdżowe, które da się robić na zwykłej patelni, ale wypada mieć dedykowaną. Z Panasonic NF-GM600 zrobiłem je bez problemu, wyszły pięknie.

Mam dwie uwagi,. Po pierwsze lepiej ustawić wyższą temperaturę, niż proponowana przez automatyczny program Party Snacks. Tym bardziej że nie da się w nim wykorzystać pełnego zakresu temperatur. Ze względu na konstrukcję, płyta dogrzewa się nierównomiernie. Naleśniczki pośrodku, otoczone przez dużo metalu i wprost na elemencie grzewczym, miały piękną, przypieczoną skórkę, podczas gdy te z boku potrzebowały więcej czasu.

Podobnie sprawa ma się z naleśnikami. Wgłębienia, które sprawdzą się i przy podstawowych pancakes i przy jajku sadzonym, stworzą ci idealnie okrągłe jedzenie. Ładnie to wygląda. Z drugiej strony płyta nie ma szans nagrzać się tak równomiernie, jak bardziej płaskie, więc nie uzyskasz powtarzalnego efektu Maillarda na wszystkich naleśnikach. Za to żaden się nie przykleja, a po smażeniu - nawet na bokach - i tak wygląda świetnie.
Korzystanie z głębokiego garnka - z płytą parową - to prosty i intuicyjny sposób na zdrowy obiad. Pierożki na parze, warzywa, ziemniaki: do tego ta konstrukcja jest wręcz stworzona. W dodatku wyobrażam sobie, chociaż tego nie testowałem, że z powodzeniem można zrobić nawet zupę lub potrawkę w takim akcesorium. Tym bardziej że w zestawie jest dołączona pokrywa, którą możesz stosować z każdą z płyt.

Płaska płyta lub grillowa, są wręcz stworzone do smażenia. Przygotowanie na nich grzybów, warzyw lub kotletów na obiad to nie problem. Panasonic NF-GM600 rozgrzewa się nawet do 250 stopni Celsjusza w kilka minut. To praktycznie tyle, co standardowa stalowa patelnia. Przypiecze w chwilę skórkę papryki lub ziemniaków, a to ostatecznie dość mokre pożywienie.

Płyta grillowa będzie jak znalazł dla osób, którym zależy na charakterystycznej “kratce”. Ja nie jestem szczególnym fanem, wolę jak wszystko jest przypieczone na złoto. Ważna sprawa: mięso się nie przykleja, a pozostałości - na przykład skarmelizowaną marynatę - łatwo usuniesz, odrobiną papieru lub wrzucając od razu do zmywarki.

Panasonic NF-GM600 może być przepustką do gotowania
Wydaj mi się, że wciąż niewielu ludzi faktycznie lubi gotować. To dość dziwne, gdyby ktoś mnie pytał, ale też zrozumiałe. Łatwo w pogoni za codziennością zgubić w sobie szczere zainteresowanie tak prozaicznymi, a wymaganymi na co dzień, rzeczami. Panasonic NF-GM600 może tu być pewnego rodzaju powiewem świeżości.
Z jednej strony to proste w obsłudze narzędzie do szybkiego przygotowywania jedzenia, z drugiej zestaw otwierający drogę do wielu nietypowych form pożywienia. Biorąc pod uwagę fakt, że jest też dobrze wyceniony i moim zdaniem naprawdę nieźle przemyślany: to po prostu dobry sprzęt do domu.
![]() | ![]() |
Materiał powstał przy płatnej współpracy z Panasonic. Nikt nie wpływał na moje opinie.





