PODPOWIEDZI:

Recenzja MOUSE: P.I. For Hire - Czarnobiała masakra!

Niektóre gry kupują nas od razu swoim klimatem. Inne starają się zwrócić uwagę humorem, pomysłem, oprawą graficzną czy akcją. Mouse: P.I. For Hire podchodzi prosto z czoła: to tytuł, który już przed premierą zwraca uwagę niezwykłą stylizacją inspirowaną klasycznymi kreskówkami, a później potwierdza, że ma coś więcej niż jeden efektowny obrazek. To nie jest kolejny zwykły FPS. To pełnoprawne, ręcznie animowane noir z mysim detektywem, ostrym strzelaniem i światem, który chce się oglądać równie mocno, jak chce się go zwiedzać. Zapraszam na recenzję MOUSE: P.I. For Hire.

MOUSE: P.I. For Hire

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
0 GŁOSÓW
ZALETY
  • Świetny klimat
  • Wciąga!
  • Sprawia przyjemność
  • Ciekawa intryga
  • Zróżnicowane misje
  • Oprawa graficzna
  • Muzyka
  • Humor
WADY
  • Drobne problemy techniczne
  • Powtarzający się przeciwnicy
  • Mała czytelność elementów
  • Nie można powrócić do poprzednich misji

Fabuła

Serdecznie powitajmy Jacka Peppera - mysiego detektywa, który na pozór bierze wciąż tradycyjne, „pokraczne” zlecenie. Jak można się spodziewać, wszystko szybko się komplikuje, a pozornie proste zadanie rozwija się w pełnoprawną, kryminalną intrygę. W trakcie gry zbieramy poszlaki, odkrywamy kolejne warstwy historii i stopniowo zanurzamy się w klimacie noir, który nie broni się ani przed parafrazą klasycznych filmów, ani przed lekkim żartem.

MOUSE: P.I. For Hire - Ależ to jest dobre!

Fabuła jest lekka, ale nie przypadkowa. Humor, odniesienia do popkultury i wyraziste postacie dobrze wspierają główną linię akcji. Wrażenie robi też świat przedstawiony. Mouseburg to miejsce pełne gangsterskiego klimatu, dziwacznych postaci i detektywistycznych tropów, które naturalnie tworzą ramę dla całej przygody.

MOUSE: P.I. For Hire - Cel pal!

Rozgrywka

Przechodzimy z zadania do zadania, odblokowując nowe bronie i umiejętności. Każda kolejna misja ma swój mały, wyraźny motyw: pojawiają się upiorne zamczyska, kowbojskie westerny czy fabryczne plany filmowe, które świetnie wpisują się w estetykę starych kreskówek z lat 30. Do tego dochodzą poboczne zadania, które zmuszają nas do odwiedzania nowych miejsc na mapie i dokładniejszego przeszukania lokacji.

MOUSE: P.I. For Hire - Interaktywna mapa

MOUSE: P.I. For Hire zachęca do eksploracji. Lokacje są dość długie i pełne sekretów, więc oprócz walki z przeciwnikami warto poświęcić czas na „lizanie ścian” i szukanie ukrytych przejść. Koneserzy gatunku z pewnością docenią, że nie chodzi tylko o prostą trasę z punktu A do punktu B. Gra potrafi wciągnąć i daje dużo satysfakcji, zwłaszcza kiedy zaczynamy opanowywać jej rytm.

MOUSE: P.I. For Hire - Misje mają klimacik!

W centrum nadal stoi strzelanie, a tu Mouse naprawdę się świeci. Broń ma swój ciężar, starcia są szybkie, a mobilność bohatera - dash, skakanie, szybkie przemieszczanie się po planszach, wykorzystanie otoczenia - buduje rytm, który dobrze pasuje do oldschoolowej filozofii boomer shootera. W najlepszych momentach daje się poczucie płynności i energii, dzięki którym kolejne potyczki po prostu chce się rozgrywać.

Sprawdź cenę testowanej gry:

Zobacz aktualną cenę gry MOUSE: P.I. For Hire

Oprawa graficzna

Najmocniejszym punktem gry jest bez wątpienia jej tożsamość wizualna. Czerni, bieli i odcieni szarości nie traktuje się tu jak stylistycznego dodatku, tylko jak fundament całego doświadczenia. Wszystko - od animacji, przez projekty postaci, po interfejs - podporządkowane jest pomysłowi na klasyczną, nieco groteskową opowieść noir. W wyniku tego Mouse: P.I. For Hire nie tylko dobrze wygląda, ale też od razu zapada w pamięć.

MOUSE: P.I. For Hire - Piękna widokówka

Uwaga: przy dłuższym graniu taka oprawa może być męcząca. Warto robić sobie przerwy, bo odcienie szarości potrafią zaostrzać zmęczenie wzroku. Czasem trudniej też odróżnić element otoczenia od tła, a nie wszystkie obiekty są od razu jasne pod względem interakcji. To drobna cena za unikalny styl, ale warto mieć na to oko, zwłaszcza przy dłuższych sesjach.

Muzyka

Muzyka i voice acting to kolejna mocna strona produkcji. Głosy aktorów świetnie wchodzą w rolę, a amerykański klimat noir rozwija się nie tylko na poziomie dialogów, ale też kadru. Wspólnie z muzyką tworzą środowisko, w którym łatwo się zanurzyć i poddać narracji.

MOUSE: P.I. For Hire - Bossowie zmuszą do ruszenia głową

Ładnym dodatkiem jest też opcja dla streamerów, która pozwala wyłączyć licencjonowaną muzykę podczas zabawy. To niewielka, ale bardzo praktyczna rzecz, która może znacząco uprościć życie nadających. Szkoda jednak, że w całej produkcji jest tak mało electro swingu - gatunek, który idealnie pasowałby do całego klimatu.

Mimo olbrzymich chęci, trochę zabrakło…

MOUSE: P.I. For Hire to świetna gra, która robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Niestety twórcy nie dopracowali kilku istotnych elementów. Po ukończeniu poziomu nie udaje się do niego wrócić, aby zebrać wszystkie sekrety, a mimo możliwości poruszania się samochodem po mapie nie da się ponownie rozgrywać ukończonych plansz. Zabrakło też trybu New Game+ - pozostaje więc poleganie na własnych zapisach.

Po dłuższym czasie walka zaczyna być nieco powtarzalna. Regularnie mierzymy się z tymi samymi typami przeciwników, co z czasem obniża świeżość. Powiew odmian wprowadzają bossowie, którzy od czasu do czasu zmuszają do myślenia, a nie do samego strzelania przed siebie. Właśnie w tym miejscu widać, że gra ma świetny styl, ale nie wszystkie jej elementy są równie mocne.

Podsumowanie

MOUSE: P.I. For Hire to tytuł, na który było naprawdę warto czekać. Wciąga od pierwszych minut i daje masę satysfakcji, szczególnie tym, którzy lubią oldschoolowy, dynamiczny FPS z dużą dawką stylu. Pomimo kilku niedociągnięć — zwłaszcza w kwestii grywalność i częściowo powtarzalności walk — jest to bardzo udana produkcja.

Twórcy z Fumi Games starają się odtworzyć ducha starych shooterów, jednocześnie dodając do nich własny, charakterystyczny urok noir i kreskówkowej estetyki. Dużo daje tu głównie styl, klimat i detektywistyczny wątek — a to właśnie sprawia, że Mouse: P.I. For Hire pozostaje w pamięci.

Ocena MOUSE: P.I. For Hire 4/5Rekomendujemy MOUSE: P.I. For Hire

Sprawdź też poprzednie recenzje gier:

Recenzja MOUSE: P.I. For Hire - Czarnobiała masakra!