PODPOWIEDZI:

Czego spodziewać się po technologii w 2023 roku? VideoNews 381

Czego spodziewać się po technologii w 2023 roku? VideoNews 381

Rok 2023 właśnie się rozpoczął. Świat technologii czekają nowe wyzwania, a użytkowników - nowe sprzęty i rozwiązania. Czy przełoży się to na lepsze życie dla wielu z nas? Perspektywy to jedno, ich realizacja to drugie. Zastanówmy się zatem, co może przynieść 2023 w VideoNewsie 381.

W imieniu swoim oraz całej redakcji dziękuję wam za obserwowanie naszych poczynań przez cały rok. Obiecujemy, że w 2023 roku będziemy jeszcze bliżej technologii i dołożymy wszelkich starań, by doradzać wam najlepiej jak się da. Na wasze pytania chętnie odpowiemy na grupie Testerzy Videotestów na Facebooku, a do tego możecie nas znaleźć na TikToku oraz Instagramie.

Krótko i na temat

  • Pamiętacie jeszcze koncept AirPower? Ładowarkę, na której naładujecie bezprzewodowo do trzech urządzeń jednocześnie zostanie wydana nie sumptem Apple, a Tesli współpracującej z FreePower. Za taki sprzęt przyjdzie zapłacić 300 dolarów.

Ładowarka Tesli naładuje smartfony i nie tylko

  • Poznaliśmy oficjalny wygląd serii Galaxy S23. Nie spodziewajcie się zaskoczeń - Samsung postawi na wygląd znany z przecieków sprzed kilku miesięcy.

Wygląd serii Samsung Galaxy S23 (fot. 91 Mobiles)

  • Nie tylko Unia Europejska decyduje się na jedno złącze ładowania. Podobną dyrektywę przyjął hinduski rząd. Tam obowiązek ładowarek i telefonów z USB-C pojawi się od marca 2025 roku.
  • Zmiana czcionki w iPhone'ach nie jest możliwa, chyba że wykorzystacie błąd wykonawczy jądra. Wtedy w iOS do wersji 16.1.2 możecie zainstalować narzędzie do nadpisywania czcionek w iOS i ustawić jeden z kilku popularnych krojów pisma.
  • Do sprzedaży w jednym ze sklepów w Serbii trafiła karta RTX 4070Ti, znana wcześniej jako RTX 4080 12 GB. Jej cena to 149999 dinarów serbskich, co oznacza około 6100 złotych. 

Na Reddicie pojawiają się już zdjęcia kart RTX 4070 Ti

  • Pralki Samsunga ładowane od góry w Stanach Zjednoczonych mają problem, który może prowadzić do przepalenia obwodu i w rezultacie spalenia całości. Usterka dotyczy ponad 650 tysięcy modeli, które można zwrócić lub zaktualizować ich oprogramowanie z użyciem wysyłanego przez producenta sterownika. Sytuacja nie dotyczy polskich modeli.

Polskie 5G faktycznie może powstać

Urząd Komunikacji Aukcyjnej rozpoczął proces konsultowania dokumentacji aukcyjnej na pasmo C sieci komórkowej. Cztery bloki po 80 MHz pomiędzy 3480 a 3800 MHz zostaną zarezerwowane dla zwycięzców na 15 lat. UKE chce, by w ten sposób powstała sieć, która zapewni duże prędkości internetu dla tych, do których doprowadzenie światłowodu jest nieopłacalne lub niemożliwe. Na potencjalnych kupców czeka wiele wymagań.

► Samsung Galaxy S22+ 5G 400 zł taniej!

W ciągu trzech lat od doręczenia decyzji o uzyskaniu pasma, operatorzy muszą postawić minimum 3800 stacji bazowych na terenie całego kraju, z czego co najmniej 1400 z nich w gminach poniżej 80 tysięcy mieszkańców. Jednak dopiero po 5. roku pojawi się wymóg maksymalnego opóźnienia na poziomie 10 ms na obszarze kraju. Wtedy też przepustowość sieci będzie musiała wynosić do 100 Mb/s. Pasmo C powinno znaleźć się w rękach operatorów w sierpniu 2023 roku.

Unia Europejska przywróci wymienne baterie?

W ramach dyrektywy, która ma zacieśnić łańcuch dostaw ogniw litowo-jonowych do samochodów wiele może zmienić się dla urządzeń mobilnych pokroju smartfonów, a także dla hulajnóg czy rowerów. Oznacza to wprowadzenie wymiennych akumulatorów, które zaoferują kody QR. Te przekierują do strony z informacjami o pojemności, wytrzymałości, wytrzymałości czy związkach chemicznych wykorzystanych w baterii.

Baterie w smartfonach obecnie nie są łatwe do wymiany (fot. v3frankie@ Unsplash)

Jeśli dyrektywa przejdzie w niezmienionej formie, to urządzenia mobilne wyprodukowane po 2026 roku zaoferują łatwy dostęp do wymiany akumulatora. W przypadku większych ogniw - od 2 kWh - na każdej z baterii pojawi się oznaczenie o kosztach środowiskowych, w tym dwutlenku węgla, który został wyemitowany podczas produkcji. Baterie samochodowe otrzymają cyfrowy paszport z informacjami na temat modelu ogniwa. Ponadto do 2030 roku Komisja Europejska rozważy, czy na rynku powinny pozostać jednorazowe wymienne baterie przenośne (np. AA).

Koniec odstających wysp w smartfonach?

LG Innotek stworzyło nowy typ obiektywu peryskopowego dla urządzeń mobilnych. Podobnie jak w przypadku Sony Xperii 1 IV obiektyw zaoferuje zmienny zakres ogniskowych, jednak ten będzie zauważalnie szerszy - od ekwiwalentu 100 do 200 milimetrów w pełnej klatce. To da przybliżenie od cztero- do dziewięciokrotnego. To wszystko przy wsparciu optyczną stabilizacją obrazu. Niewielki nastawnik będzie poruszał poszczególnymi elementami soczewek, by zminimalizować drgania.

LG Innotek chce płaskich wysp aparatów

► Promocja na smartfon z obiektywem peryskopowym!

Rozwiązanie od LG wyróżnia się rozmiarem - jest niemal całkowicie płaskie. Firma nawiązała współpracę z Qualcommem, aby jej technologie szybko pojawiły się na smartfonach z Androidem opartych o procesor Snapdragon 8 Gen 2. Qualcomm pomaga we wdrożeniu rozwiązań obsługujących autofokus i autoekspozycję oraz korektę cieniowania soczewek. 

W tym McDonaldzie nie zobaczysz człowieka

A przynajmniej nie za ladą. W Teksasie McDonald's zbudował lokal, w którym nie zobaczymy człowieka podczas zamawiania i odbioru jedzenia. Ludzie nadal pracują w kuchni, ale nie mają kontaktu z klientami. Aby doprowadzić do takiego stanu, miejsce pozbawiono też stolików - jedzenie odbiera się wyłącznie na wynos, czy to z poziomu samochodu, czy też z wnętrza. 

@foodiemunster @McDonald’s ♬ Jingle Bell Rock - Bobby Helms

(Jeżeli video nie wczyta się na stronie, znajdziecie je tutaj)

System transportowania toreb z żywnością opiera się na taśmach z półkami, na które pracownicy kładą torby z jedzeniem. Max Carmona, starszy dyrektor ds. designu i rozwoju restauracji w McDonald's zaznaczył, że testy lokalu mają na celu "znalezienie nowych sposobów, by serwować [jedzenia] szybicej i łatwiej niż kiedykolwiek. 

Skandal z roombą w tle

Roboty sprzątające iRobot wykorzystują kamery, by mapować otoczenie i tworzyć mapy, na bazie których poruszają się po mieszkaniu. Takie dane mogą być przetwarzane przez firmy tworzące modele zachowań dla inteligentnych urządzeń, ale nie mogą być udostępniane publicznie. Jak donosi MIT, w 2020 roku, kolumbijscy pracownicy z zewnętrznej firmy, opisujący ręcznie to, co znajduje się na zdjęciach zarejestrowanych przez roboty, wrzucili do sieci kilkanaście zdjęć zarejestrowanych testowym modelem iRobot Roomba J7.

iRobot Roomba J7 w wersji deweloperskiej robił wiele zdjęć

Zdjęcia zawierały wizerunki osób, a w najbardziej kontrowersyjnej fotografii jedna z nich siedziała na toalecie. Zdaniem firmy koncepcyjne modele robota z modyfikacjami oprogramowania i podzespołów nie były nigdy dostępne dla zwykłych konsumentów, a jedynie dla wybranych pracowników oraz kolekcjonerów. Ci musieli się zgodzić na nagrywanie, a sam robot posiadał jasnozieloną naklejkę informującą o tym, że rejestruje video. 


Zobacz pozostałe ciekawostki technologiczne:


Źródła:

blog comments powered by Disqus
Czego spodziewać się po technologii w 2023 roku? VideoNews 381