PODPOWIEDZI:

Oppo z nowym Flash Charge naładowane w 14 minut

Oppo z nowym Flash Charge naładowane w 14 minut

Ładowarki do smartfonów swoją mocą coraz częściej przypominają te z laptopów. Producenci oferują coraz szybsze ładowanie, co przy paruletnim cyklu życia smartfonów jak najbardziej ma sens. Poprzeczkę w tej kategorii podnosi Oppo, które niebawem zapewni w swoich urządzeniach niesamowicie szybkie ładowanie.

Jeśli mielibyśmy skojarzyć Oppo z jedną rzeczą, to jest to właśnie superszybkie ładowanie. W momencie debiutu na polskim rynku testowaliśmy Oppo RX17 Pro z technologią Super VOOC, dzięki której smartfon miał pełny akumulator po 35 minutach. Następnie firma dostarczyła 65-watowe ładowanie do Oppo Find X2 Pro, którego nie zobaczyliśmy w Polsce.

Tymczasem firma idzie na kolejny rekord. Dziś pokazała technologię, która pozwoli skorzystać z ładowania 125W. W porównywarce smartfonów nie znajdziemy nic podobnego, choć oczywiście inni producenci pracują nad podobnymi technologiami. Xiaomi przygotowuje turbo ładowarkę 120W, ale to Oppo jest pierwsze.

Flash Charge 125W - jak działa szybkie ładowanie Oppo?

Na papierze Flash Charge 125W prezentuje się znakomicie. W pokojowych warunkach pozwoli na naładowanie baterii do pełna w 20 minut. Co więcej, po 5 minutach uzyskamy 41% baterii, co wystarczy na dwie godziny rozmów. Ponadto, jeśli temperatura otoczenia będzie odpowiednia, czas ładowania skróci się do zaledwie 14 minut. Taki wynik z miejsca zapewnia pozycję lidera rankingu smartfonów.

Ładowanie Oppo ma zachowywać niską temperaturę

Producent nie podaje pojemności akumulatora testowanego urządzenia. Jeśli jednak spojrzymy na poczynania innych firm, w tym iQOO z 15-minutowym ładowaniem baterii 4000 mAh, możemy spodziewać się akumulatora o tej właśnie pojemności. Godnym odnotowania jest fakt, że przez cały czas prototyp nie nagrzewał się powyżej 40 stopni Celsjusza. 

Jak to możliwe, by bateria o tak dużej pojemności ładowała się tak szybko? Przede wszystkim, trzeba było zmniejszyć jej opór. Aby zachować natężenie prądu, zdecydowano się na wielowątkową budowę anody i katody baterii. Uzwojenie oparto o technologię Multiple Tab Winding, która pozwala energii przechodzić przez 6 różnych dróg. Telefon w rezultacie ładuje się z mocą 20 voltów przy napięciu 6,25 amperów. To wszystko przy trzech kondensatorach zachowujących 98% efektywności transferu energii.

Ładowarka Oppo 125W Flash Charge pozwoli naładować inne urządzenia

Warto odnotować, że wynik osiągnięto przy użyciu ładowarki, która obsługuje też inne protokoły ładowania, w tym obecne w niedawno testowanym Oppo Reno3 Pro VOOC 30W. 

50-watowa ładowarka ma zmieścić się do kieszeni płaszcza czy małej torebki

Oprócz ultraszybkiej ładowarki Oppo zdecydowało się na miniaturyzację 50-watowego rozwiązania. Wymiarami przypomina pogrubioną do poziomu 1,05 cm kartę kredytową. Jednocześnie zachowano zgodność z innymi protokołami ładowania jak 27W PD czy 50W PPS, więc w niektórych scenariuszach zastąpi rozwiązania do laptopów.

Nowe ładowarki Oppo pozwolą przejść płynnie w erę 5G

Miniaturyzacji, choć nie tak efektownej, uległa także miniaturowa ładowarka 110W. Ta ma dwupoziomową architekturę, która zapewni lepszy transfer energii. Dzięki temu zmniejszono ją do wymiarów typowej ładowarki 18W. Efekt osiągnięto dzięki azotowi galu wewnątrz konstrukcji, który pozwala efektywniej transportować energię bez przegrzewania się.

Bezprzewodowe ładowanie Air VOOC 65W

Szybkie czasy nadchodzą także dla tych, którzy ładują smartfona stykowo. Dzięki nowej ładowarce AIR VOOC 65W baterię 4000 mAh napełnimy bezprzewodowo w 30 minut. Co najważniejsze, technologia jest zgodna ze standardem Qi, co może w przyszłości poskutkować implementacją w większej liczbie urządzeń.

Dwie cewki mają sprawić, że transfer energii będzie efektywniejszy

Rozwiązanie od Oppo reaguje na obecność przeszkód między urządzeniem ładującym a cewkami. Te w Air VOOC są dwie, co przekłada się na efektywność transferu energii na poziomie 88%. Ponownie firma postarała się o to, aby zarówno prototyp smartfona, jak i ładowarka nie nagrzewały się powyżej 40 stopni Celsjusza. To wszystko dzięki zastosowaniu układu chłodzenia, o 2 stopnie bardziej efektywnego niż typowy wentylator.

Kiedy zobaczymy najnowsze ładowarki Oppo w akcji? Tego na razie nie wiemy, ale możemy spodziewać się, że najbliższe premiery mogą stać się dzięki nim jeszcze ciekawsze. 

Źródło: Biuro prasowe Oppo

Obserwuj Videotesty.pl na Google News!

blog comments powered by Disqus
Oppo z nowym Flash Charge naładowane w 14 minut