PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Czy Redmi Note 8T to dobry smartfon na trudne czasy?

Recenzja Oppo Reno3 Pro - Czy warto oszczędzić?

Oppo Reno3 Pro wchodzi na niezagospodarowane w tym roku terytoria - smartfonów między dwoma a trzema tysiącami złotych. Uciekły stąd tanie flagowce Xiaomi, Asusa czy Honora. Czy urządzenie Oppo godnie je zastąpi?

Oppo Reno3 Pro

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
0 GŁOSÓW
ZALETY
  • Wykonanie
  • Ekran
  • Płynność korzystania
  • Jakość zdjęć i video
WADY
  • Przegrzewanie się
  • Brak gniazda słuchawkowego
  • Brak slotu na kartę Micro SD
  • Brak wodoodporności

Oppo przyjęło strategię, by nie wprowadzać na polski rynek najdroższych modeli z serii Find X2. Pod nieobecność serii Find X pałeczkę lidera sztafety przejął Oppo Reno3 Pro. To propozycja z kilkoma asami w rękawie, ale i kilkoma brakami, które mogą do niej zniechęcić. Czy warto ją wybrać?

Aktualna cena Oppo Reno3 Pro
12/256 GB Niebieski12/256 GB Czarny
Oppo Reno3 Pro niebieski oferta dla ciebie mediamarkt.plOppo Reno3 Pro czarny oferta dla ciebie mediaexpert.pl

Jakość wykonania Oppo Reno3 Pro

Smartfony Oppo nie rozczarowywały mnie poziomem wykonania i nie inaczej jest tym razem. Oppo Reno3 Pro prezentuje się zgrabnie i solidnie, a te dwa określenia nie zawsze idą ze sobą w parze. Obudowa jest lekka - waży 171 gramów, co przy ekranie 6,5 cala jest niespotykanym wynikiem. Mimo to nie ma tu plastiku - przód oraz tył są pokryte zaoblonym szkłem Gorilla 5, zapewniającym solidny chwyt. 

Oppo Reno3 Pro z tyłu czaruje matowym szkłem

Tył to wizualny majstersztyk. Oczywiście de gustibus non est disputandum i nie każdy musi polubić to wykończenie. Dla mnie Oppo Reno3 Pro świetnie wykorzystuje zalety matowego szkła, które idealnie rozbija gradientowe podświetlenie. Ponadto na tafli mniej widoczne są zabrudzenia oraz zarysowania. Co ciekawe, pomimo grubości konstrukcji na poziomie 7,7 mm aż tak znacznie. Niestety, nadal pojawia się kołysanie, gdy telefon leży na płaskiej powierzchni. 

Z boku zdecydowano się na aluminiowe ramki. Te nie porysowały się przez cały czas trwania testów. Ponadto gradientowo przechodzą przez różne odcienie niebieskiego tak, jak tylna tafla. Ich jedyną, niewielką wadą jest ostre wyprofilowanie, przez co mogą nieco mocniej wbijać się w dłoń. Za to przyciski znajdujące się po lewej (głośność) i prawej (włącznik) stronie delikatnie ruszają się na boki, natomiast ich klik jest pewny, ponadto znajdują się na optymalnej wysokości. 

Oppo reno3 Pro oferuje aparaty nieco wystające poza obudowę

Front to ponownie szkło zagięte z lewej oraz z prawej strony, a także wcięcie na aparat po lewej stronie. Oppo zna się na symetrii, bowiem ramki (choć nie rekordowo małe), są dobrze wkomponowane w bryłę. Szkoda, że zabrakło w tym wszystkim wodoodporności, bowiem nawet tacka na dwie karty Nano SIM (bez Micro SD) jest zabezpieczona gumką. Zabrakło też gniazda słuchawkowego, co akurat nie dziwi w obecnych czasach (w zestawie są słuchawki na złącze USB-C).

Ekran w Oppo Reno3 Pro

6,5 cala to dużo dla większości, ale w porównywarce smartfonów mieliśmy już dużo większe telefony z tego roku. Ich wzorem Oppo Reno3 Pro ma rozdzielczość Full HD+ (2400x1080 pikseli, proporcje 20:9) oraz obsługę odświeżania 90 Hz. Producent zdecydował się na technologię AMOLED, dzięki czemu na pokładzie jest Always-On Display oraz wspomagający czas pracy tryb ciemny.

Ustawienia wyświetlaczaEkran ma odświeżać się w 90 HzAlways-On Display oferuje kilka zegarów

90 Hz na smartfonie działa przyjemnie... prawie zawsze. Oppo Reno3 Pro domyślnie oferuje tryb automatyczny, okazjonalnie włączający zwiększoną płynność. Niestety, gdy telefon przegrzeje się podczas rozgrywki, częstotliwość odświeżania spada, a to zdarza się dość często (wystarczy 20-30 minut grania). Poza tym podczas korzystania z systemu nie zauważyłem mniejszej płynności. 

Test ekranu Oppo Reno3 Pro wypada dla telefonu korzystnie. Jasność maksymalna pozwala na korzystanie nawet w mocnym słońcu - telefon przegrywa tylko z najnowszymi Samsungami, iPhone'ami oraz Xiaomi Mi 10 (Pro). Świetnie wypadają kąty widzenia (telefon miażdży Huawei P40 Pro) oraz barwy, choć nieco wąskie jest pole, w jakim możemy zmienić parametry obrazu. Minimalna jasność nocą także pozostawia co nieco do życzenia. Świetnie działa za to HDR. 

Ekran Oppo Reno3 Pro prezentuje się bardzo dobrze

Jeśli lubicie oglądać filmy na smartfonie, Oppo Reno3 Pro będzie dobrym wyborem, choć szkoda, że nie zachowano wysuwanej kamery niczym w poprzedniku. Świetny obraz w trybie HDR, doskonałe kąty widzenia i zgodne z rzeczywistością barwy to komplet wrażeń, który docenią nie tylko kinomani.

Dźwięk z Oppo Reno3 Pro

Smartfon wyposażono w system głośników stereo. Jeden z nich znajduje się na dolnej ściance, drugi - tuż nad ekranem. Nie brzmią symetrycznie, ale różnica między nimi jest niewielka - proporcje dźwięku to mniej więcej 55/45 dla głośnika dolnego. Oppo Reno3 Pro obsługuje korektor (dostępny przewodowo lub przez Bluetooth z AptX HD). Jest także aplikacja muzyki z większością niezbędnych funkcji, w tym szukaniem utworów w folderach (brakuje za to opcji zmiany informacji o utworze).

Głośnik u dołu jest częścią niesymetrycznego systemu stereo

Głośniki brzmią dobrze, ale to wszystko, co sobą oferują. Nie są najgłośniejsze na rynku ani nawet wśród smartfonów do 2500 złotych. Grają za to czysto, z sensownym uwzględnieniem wysokiej partii. Brakuje jednak mocniejszego basu i to nawet po uwzględnieniu efektów Dolby. Niejednokrotnie usłyszymy przester na górnej partii. Nie jest to w żadnym wypadku rozwiązanie złe, ale jeśli w tej cenie moglibyście wybrać ubiegłorocznego flagowca ze stereo, to zagra on lepiej od Oppo.

Tak dużej dysproporcji nie ma na słuchawkach, gdzie muzyka brzmi po prostu dobrze. Nieco rozczarowuje pole edycji na korektorze, bowiem nie wyciągniemy z telefonu bardzo ciepłych basów ani piszczących sopranów. Za to środkowa część sceny prezentuje się bogato, a sam telefon lepiej odtwarza partie wysokie. Testując Oppo Reno3 Pro nie znalazłem bardzo głębokiego basu, jest za czysto, zarówno po kablu, jak i bezprzewodowo. 

Aplikacja muzyki w Oppo to rynkowy standard

Dołączone do zestawu słuchawki spisują się przyzwoicie. W niczym nie dominują, za to, podobnie jak telefon, dobrze grają w środku. Co ciekawe, mają nieco basowy profil, a to nieoczywiste przy tak małym rozmiarze. Szkoda, że wbudowany pilot posiada wyłącznie przycisk pauzowania i przełączania się między utworami.

Wydajność Oppo Reno3 Pro

Smartfon chińskiego producenta wyposażono w procesor Snapdragon 765G. Pomimo tego telefon nie obsługuje sieci 5G. Nie zmieniło się za to nic w jego architekturze:

  • Procesor: Snapdragon 765G 7nm
  • Rdzenie: 1x Kryo 475 Prime 2,4 GHz + 1x Kryo 475 Gold 2,2 GHz + 6x Kryo 475 Silver 1,8 GHz
  • Układ graficzny: Adreno 620
  • RAM: 12 GB LPDDR4X
  • Pamięć na pliki: 256 GB UFS 2.1 (231 GB dla użytkownika)

I tu pojawił się pierwszy zgrzyt. Mimo obecności Przestrzeni Gier z narzędziami optymalizacji rozgrywki, urządzenie mocno się grzeje, a płynność ekranu spada z 90 Hz do 60 Hz. Wystarczy około pół godziny rozgrywki (Pokemon GO) i smartfon był nieprzyjemnie ciepły w dotyku. Szkoda, bowiem narzędzie do zwalniania przestrzeni w systemie działa bezproblemowo, podobnie jak to do optymalizacji połączenia. Gry działają płynnie, nawet w najmocniejszych detalach, ale potem mogą gubić klatki. 

Wyniki benchmarków Oppo Reno3 Pro
Oppo Reno3 Pro - wynik w Antutu BenchmarkOppo reno3 pro w 3D MarkWynik Oppo Reno3 Pro w Geekbench (render script)Oppo Reno3 Pro wynik w Geekbench 5Oppo Reno3 Pro w Androbench
Wynik Oppo w Antutu Benchmark 8.3.4Wynik Oppo Reno3 Pro w 3D MarkRezultat w Geekbench 4Wynik w Geekbench 5Rezultat Oppo Reno3 Pro w Androbench

Co ciekawe, zupełnie inaczej jest w systemie. Świetna optymalizacja w połączeniu z dużymi pokładami RAM-u pozwala korzystać z niego swobodnie. Nawet jeśli zapomnimy o aplikacji, powrócimy do niej bez większego problemu. Płynne animacje uprzyjemniają korzystanie ze smartfona (zdarzyły się może z dwa-trzy przycięcia. 

Test uruchamiania aplikacji i utrzymywania ich w RAM-ie wypada następująco: 

  • Pierwsze okrążenie: 1:11 - wynik bardzo dobry
  • Drugie okrążenie: 1:31 - wynik celujący

System i nakładka w Oppo Reno3 Pro

Urządzenie pracuje pod kontrolą Androida 10 z poprawkami z marca (stan na 9 maja 2020). Producent dorzuca nakładkę Color OS w wersji 7. Choć nigdy nie byłem jej fanem, tak muszę przyznać, że doszło do rozwoju w kwestii wizualiów. Jest nieco mniej pstrokato, pojawiły się też pogłębione opcje personalizacji stylu ikon. Uproszczono sekcje ustawień oraz pasek powiadomień oraz ujednolicono barwy. 

Pulpit w Oppo Reno3 Pro jest prostyZ poziomu pulpitu edytujemy widżety, ale także i efekty przejśćBoczny pasek pozwala szybko przejść do wybranych akcjiW każdej chwili możemy swobodnie edytować styl ikon pod nasz gustUstawienia ekranu głównego pozwalają m.in. zmienić liczbę ikon

Działanie systemu nadal jest identyczne (przykładowo nadal nie przejdziemy z wyszukiwarki szuflady aplikacji do wyszukiwania w Google Play). Na ekranie blokady gości skrót do aparatu. Zanim go zobaczymy, możemy spoglądać na Ekran Zawsze Włączony (Always-On Display) z ikonami powiadomień oraz podświetlanymi krawędziami. Opcji personalizacji w obydwu przypadkach jest kilka, ale nie ustawimy samodzielnego wyglądu czy układu kolorów podświetlenia.

Dostęp do telefonu zyskamy za pośrednictwem czytnika linii papilarnych oraz odblokowania twarzą. Ten pierwszy jest szybki - nie nadzwyczajnie, ale działa z reguły celnie (odblokujemy telefon nawet w winylowych rękawiczkach) i nie trzeba długo czekać. Druga metoda działa nawet w maseczce (pomimo nieużywania jej podczas konfiguracji), więc nie wydaje się być wyjątkowo bezpieczna.

Inteligentny asystent na razie nie oferuje zbyt wieleSzuflada z aplikacjami w Color OS 7Lista zadań, w której możemy zablokować daną aplikację

Telefon daje dużą swobodę w kwestii prezentacji ekranu głównego. Poza wspomnianą wcześniej zmianą stylu ikon zmienimy ich układ na pulpicie. Ponadto znajdziemy efekty przesuwania pomiędzy ekranami, widżety oraz motywy (nieaktywne w Polsce). Nieco rozczarowuje Inteligentny Asystent Oppo po lewej stronie, który nadal nie ma zbyt wielu skrótów do przydatnych funkcji ani nie dostarcza informacji ze świata. 

Więcej swobody oferują opcje nawigacji w urządzeniu - są gesty i przyciski Androida, a poza tym wybierzemy pomiędzy wysuwaną listą aplikacji i trybem "wszystkiego na pulpitach". Pasek powiadomień daje szybki dostęp do 6 funkcji, a powiadomienia usuniemy przesuwając w lewo. Przesunięcie w prawo włączy ich uśpienie.

Widok powiadomień w Oppo Color OS 7Oppo chowa także część powiadomieńRozwinięty pasek powiadomień daje dostęp do większej liczby funkcjiEdycja skrótów w pasku powiadomień

W Oppo Reno3 Pro dużo dzieje się w ustawieniach, podzielonych na kilka segmentów. Odnalezienie się w nich jest w miarę proste, a to przez brak decyzji o ukrywaniu ustawień baterii pod oznaczeniem "pielęgnacja urządzenia" itd. Dodatkowo ikony ustawień mają inne kolory, co ułatwia identyfikację. 

Wewnątrz smartfona znajduje się ogrom aplikacji od producenta. W przeciwieństwie do Xiaomi, Oppo ma własnych klientów do SMS-ów oraz rozmów. Zarządzimy baterią, plikami oraz multimediami. Większość z nich ma tę samą liczbę funkcji, co konkurencja oraz naśladuje ich opcje. Na plus edytor video SoLoop, który pozwala szybko zedytować video. Oppo wyróżnia obecność coraz częściej kopiowanego pasku bocznego ze skrótami do aplikacji oraz czynności. 

Ustawienia w Oppo Reno3 ProOppo Reno3 Pro ma całkiem sporo ustawieńCzęść ustawień kryje się w nieoczywistych miejscachUstawienia dodatkowe kryją wiele niepowiązanych ze sobą opcji

Ogólne działanie nakładki Oppo oceniam pozytywnie. Ewolucja idzie w dobrym kierunku, a komplet opcji od dawna już tu jest. Mając doświadczenie z innych testów smartfonów, widzę tutaj największy postęp.

Łączność w Oppo reno3 Pro

Brakuje gniazda mini jack, więc nie znajdziemy Radia FM. Poza tym w Oppo Reno3 Pro jest wszystko, czego można się spodziewać po najdroższych smartfonach, poza obsługą 5G. Tego nie ma, ale LTE, jak i jakość połączeń komórkowych były bez zastrzeżeń. Podobnie było z modułami lokalizacyjnymi, które szybko rozpoznają kierunek, w jakim zmierzamy. 



Sprawdź też inne recenzje: 


W zakresie połączeń z innymi urządzeniami także nie ma negatywnych zaskoczeń. Bluetooth 5.0 z APTx pozwala oddalić się od telefonu na około 10 metrów bez utraty jakości dźwięku. Nie zabrakło sprawnego NFC do płatności zbliżeniowych. Szkoda, że Oppo Reno3 Pro nie ma slotu na kartę Micro SD. Mimo to jest w dalszym ciągu Dual SIM-em. 

Jakość zdjęć i Video w Oppo Reno3 Pro

Oppo wyposażyło swoją najnowszą propozycję w cztery aparaty z tyłu oraz w jeden z przodu: 

  • Aparat główny: 48 Mpix f/1.7, ekwiwalent 26mm (szeroki kąt), OIS
  • Aparat ultraszerokokątny: 8 Mpix f/2.4, ekwiwalent 13mm (ultraszeroki kąt), OIS
  • Aparat tele: 13 Mpix f/2.2, ekwiwalent 53 mm (5-krotny zoom hybrydowy)
  • Obiektyw wspomagający tryb portretowy: 2 Mpix, czarno-biały
  • Aparat do selfie: 32 Mpix f/2.0

Oppo reno3 Pro w aplikacji aparatu nie ma wielu trybów

Aplikacja Oppo w znacznej mierze przypomina rozwiązania większości producentów. Przesunięciami w lewo i w prawo przełączymy się między funkcjami, których nie ma tu aż tak wiele. Jest tryb profesjonalny, nocny, portretowy oraz nocny, a także spowolnione video i tryb poklatkowy. Przełącznik HDR-u znajdziemy bezpośrednio w opcjach, ale wykorzystanie sztucznej inteligencji znajdziemy w ustawieniach. 

Przykładowe zdjęcia w Oppo Reno3 Pro
Zdjęcie w trybie automatycznym z podkręconą saturacjąOppo Reno3 Pro - zdjęcie z płytką głębią ostrościCzasem zamiast obiektywu makro lepiej wykorzystać głównyOppo Reno3 Pro w trybie olśniewającego koloru podkręca barwyOppo Reno3 Pro podkręca kolory w stosunku do rzeczywistości
Tryb automatyczny - f/1.7, ISO 110, 1/151sTryb olśniewający kolor - f/1.7, ISO 112, 1/293sTryb automatyczny - f/1.7, ISO 472, 1/100sTryb olśniewający kolor - f/1.7, ISO 113, 1/185sTryb automatyczny - f/1.7, ISO 113, 1/521s

Za dnia fotografie z głównego obiektywu prezentują się bardzo udanie, choć nie bez kilku błędów. Najlepszy efekt osiągnięcie przy fotografowaniu bliskich obiektów z odległym planem - wtedy płytka głębia ostrości eksponuje swoje zalety. Dobrze działa HDR, który potrafi wyciągnąć z pochmurnych scenerii więcej barw. Zdjęcia mają zazwyczaj dobrą szczegółowość i nie są prześwietlone, a balans bieli sprawia, że cienie oferują naturalne przejścia. 

Jest jednak kilka problemów. Podstawowy to przesycone zdjęcia. Widać to nawet bez użycia trybu "olśniewający kolor", który saturację podkręca do rzadko spotykanych poziomów. Sytuacja ma miejsce przy każdym z obiektywów, w każdych warunkach. Barwy skręcają w mocniej pomarańczowe tony przy sztucznym oświetleniu. Poza tym pojawiają się okazjonalne problemy ze złapaniem ostrości, nie tylko na bliskim planie, ale i przy większych sceneriach. 

Tryb makro nie wykorzystuje potencjału obiektywu ultraszerokokątnegoOppo reno3 pro - zbliżenie na kwiat w trybie makroTryb makro potrafi także zmieniać koloryOppo reno3 pro - ultraszeroki kąt bez HDR-uOppo Reno3 Pro - bloki z HDR-emOgród botaniczny w trybie olśniewającym kolorze
Tryb makro - f/2.2, ISO 1456, 1/24sTryb makro - f/2.2, ISO 99, 1/204sTryb makro - f/2.2, ISO 1456, 1/20sObiektyw ultraszerokokątny bez HDR-u - f/2.2, ISO 100, 1/103sTryb HDR w obiektywie ultraszerokokątnym - f/2.2, ISO 118, 1/130sTryb olśniewający kolor - f/2.2, ISO 100, 1/824s

Obiektyw ultraszerokokątny pełni w Oppo Reno3 Pro także funkcję makro. I w tym przypadku nie polecam z niego korzystać. Choć faktycznie zbliżymy się do obiektu, to trudno jest uzyskać ostrość, a lepszy efekt da podwójne powiększenie serwowane przez obiektyw tele. Szerszy kąt oznacza rezygnację z saturacji, głębi ostrości i detali na zdjęciu. 

Nie jest on za to złym rozwiązaniem podczas codziennej fotografii. Spisuje się przyzwoicie przy tradycyjnych sceneriach, oferuje dobrą ostrość. Saturacja w dalszym ciągu jest podkręcona, ale w tym przypadku smartfon bardziej wyrównuje balans, bo i obiektyw wpuszcza mniej światła. Na brzegach kadru nie ma nadmiernej utraty ostrości ani efektu rybiego oka - przynajmniej w ciągu dnia. Tryb HDR poprawia zdjęcia jak należy, a "Olśniewający Kolor" przesyca fotografie jak przy głównym oczku.

Oppo Reno3 Pro z podwójnym powiększeniemObiektyw 2x zachowuje duże rozmyciePowiększenie 2x w trudnych warunkachZdjęcie z podwójnym powiększeniem kadru Oppo reno3 pro z trybem HDR
Powiększenie kadru 2x - f/2.4, ISO 100, 1/787sObiektyw z podwójnym zoomem - f/2.4, ISO 112, 1/523s2x zoom - f/2.4, ISO 99, 1/293sf/2.4, ISO 195, 1/50sTryb HDR - f/2.4, ISO 99, 1/252s

Co do obiektywu z podwójnym powiększeniem - wywiązuje się on ze swojego zadania w należytym stopniu. Ilość detali jest w dalszym ciągu bardzo dobra, kolory nie wydają się być sprane, a głębia ostrości przypomina tę z głównego obiektywu. Nieco trudniej jest o złapanie ostrości i część zdjęć z ręki może być nieco poruszona.

Mimo tego plastyka fotografii w ciągu dnia jest zadowalająca. Gorzej wygląda 5-krotny zoom hybrydowy - przydatny, ale z widocznym spadkiem jakości. Dalsze powiększanie nie ma zbytnio sensu, bo rozpikselowanie i agregacja barw są nadto widoczne.

Tryb portretowy obsługuje rozmaite opcje rozmycia i filtrowaniaDuże rozmycie w trybie portretowym działa skutecznie, ale jest nienaturalneOppo reno3 pro obsługuje też tryby portretowe podczas robienia selfie

Tryb portretowy działa skutecznie - czasem wręcz zbyt skutecznie, a odcięcie mogłoby naturalniej odchodzić od czubka głowy i włosów. Mimo to w większości scenariuszy się nie myli, także podczas nagrywania video i robienia zdjęć przednim aparatem. Dodatkowe filtry, choć jest ich kilka, potrafią bez przesadnej utraty jakości zmienić charakter zdjęcia. 

Zdjęcia nocne pokazują dwa oblicza Oppo. Przede wszystkim warto postawić sprawę jasno: dobre zdjęcia w nocy wykonamy wyłącznie głównym obiektywem. O ile dwukrotny zoom jeszcze nie traci tak na jakości, tak ultraszeroki kąt robi niewiele dobrego, nawet z trybem Ultra Night. Zdjęcia z dodatkowych obiektywów są mocno zaszumione, pojawia się efekt sztucznego rozjaśniania brzegów kadru.

Oppo Reno3 Pro bez trybu Ultra NightOppo Reno3 Pro w trybie nocnymOppo Reno3 Pro - tryb auto nocąTryb nocny wydatnie poprawia jakość zdjęćZdjęcie z pomocą trybu Ultra NightOppo reno3 Pro ma problemy ze szczegółami
Tryb automatyczny z obiektywu ultraszerokokątnego - f/2.2, ISO 8992, 1/5sObiektyw podstawowy w trybie Ultra Night - f/1.7, ISO  5120, 1/9sTryb automatyczny - f/1.7, ISO 6528, 1/10sTryb Ultra Night - f/1.7, ISO 4267, 1/7sTryb Ultra Night - f/1.7, ISO 1600, 1/4sf/1.7, ISO 1600, 1/2s

I w tym miejscu powinienem powiedzieć, że główny obiektyw spisuje się świetnie... ale nie zawsze. Choć tryb Ultra Night potrafi zdziałać cuda i z ciemności wyciągnąć obiekt, to sztucznie rozjaśniane brzegi kadru psują wizualia. Ponadto część zdjęć jest obarczona ogromną ilością szumów. Telefon nie zawsze poradzi sobie z latarnią czy jaśniejszym źródłem oświetlenia. Dla równowagi warto wspomnieć, że niektóre nocne zdjęcia wyglądają naprawdę dobrze, choć nie jest to poziom tegorocznych flagowców.

Nie zadowala mnie jakość zdjęć z przedniego aparatu. Głównym kłopotem jest prześwietlanie kadru. W rezultacie w jasnych sceneriach zrobicie albo przepalone, albo zbyt ciemne zdjęcie. Telefon niespecjalnie pomaga w zbalansowaniu kadru. Nie oszałamia także szczegółowość, która jest niższa niż w flagowcach, zwłaszcza w słabszym oświetleniu. Kolor cery zachowano prawidłowo, bez większego rozjaśniania cery. Tryby upiększające wyglądają z kolei kompletnie nienaturalnie.

Oppo Reno3 Pro ma problemy z balansem bieliCzęsto zdjęcia są przepaloneOppo Reno3 Pro w gorszym oświetleniuOppo Reno3 Pro - selfie z nieco rozmytymi detalami skóryOppo reno3 pro - selfie w nocy przy sztucznym oświetleniu
Przedni aparat - f/2.4, ISO 100, 1/130sf/2.4, ISO 170, 1/50sf/2.4, ISO 405, 1/33sf/2.4, ISO 111, 1/33sSelfie w nocy - f/2.4, ISO 3200, 1/10s

Video nagramy w 4K, ale maksymalnie w 30 klatkach. W dodatku obiektyw ultraszerokokątny nie nagrywa ani w 4K, ani w 60 klatkach. Ponadto spowolnione tempo oferuje wyłącznie jeden tryb 240 klatek na sekundę. 

Jakość zwykłego video jest jak najbardziej w porządku - kolory są już mniej przesycone, nie ma też agresywnego ustawiania ekspozycji. Optyczna stabilizacja robi dobrą robotę podczas chodzenia, podobnie jak autofokus, który jest celny i szybki. Nie czuć potrzeby, by uruchamiać tryb Ultrastabilności, ani tym bardziej znacznie ograniczającej kadr Ultrastabilności Pro. Tryb Pro nie wydaje się mieć sensu - znacząco pogarsza jakość video. Poza tym materiały nagrane Oppo prezentują się dobrze.

Bateria w Oppo Reno3 Pro

4025 mAh to mniej niż czołówka rankingu smartfonów. Nie tylko bateria jest mniejsza, ale i możliwości jej ładowania jest mniej. Zrobimy to wyłącznie po kablu, bowiem Oppo Reno3 Pro nie obsługuje ładowania bezprzewodowego.  Za to dzięki ładowarce 30W i ładowaniu Super VOOC 3.0 napełnimy akumulator bardzo szybko. Po kwadransie zyskamy 37%, po pół godzinie - 62%, a pełną baterię zobaczymy po 50-52 minutach. 

I to dobrze, że smartfon ładuje się szybko, bo czas pracy nie jest rekordowy. W większości scenariuszy z LTE i Wi-Fi w proporcjach 20/80 mogłem przez 4,5 godziny korzystać z 90 Hz i trochę wtedy pograć. Choć oprogramowanie Oppo jest dobrze zoptymalizowane, to nie udało mi się wyciągnąć więcej niż 6 godzin w jednym cyklu. Telefon da maksymalnie 1,5 dnia pracy, a najczęściej pod koniec dnia będziecie widzieć około 20%. 

Czy Oppo Reno3 Pro warto kupić?

W kilku scenariuszach warto. Przede wszystkim, gdy przekonuje was 90 Hz i chcecie robić zdjęcia o lepszej jakości niż OnePlus 7T. Albo gdy jesteście w stanie wybrać 90 Hz i więcej RAM-u, poświęcając przy tym lepszy zestaw aparatów, jaki znajdziemy w ubiegłorocznym P30 Pro. Prawda jest taka, że w tym roku Oppo nie ma konkurenta, przynajmniej do czasu premier Realme, Meizu czy (potencjalnie) LG Velvet.

Oppo Reno3 Pro to dobry wybór w swojej cenie

To bardzo dobry smartfon jak na rynek smartfonów w 2020 roku. Ma kilka kompromisów i problemy z przegrzewaniem się, a zdjęcia nie zawsze wychodzą tak, jak bym sobie tego wymarzył. Mimo to oferuje dobry ekran i solidne głośniki, świetną płynność w codziennym działaniu, a jego czas pracy na baterii przy stale włączonych 90 Hz jest znośny. Gdy patrzycie wyłącznie na tegoroczne flagowce, to opcja od Oppo niewiele traci, jednocześnie kosztując znacznie mniej. 

Ocena Oppo Reno3 Pro:

Oppo Reno3 Pro - ocena 4,5

Oppo Reno3 Pro otrzymuje nasze wyróżnienie za design:

Oppo Reno3 Pro - wyróżnienie za design

blog comments powered by Disqus
Recenzja Oppo Reno3 Pro - Czy warto oszczędzić?